Wiadomości

stat

Wątpliwości związane z czasem pracy nauczyciela

Pracownik wykonujący pracę w godzinach nadliczbowych powinien pamiętać o dokumentowaniu tego faktu.
Pracownik wykonujący pracę w godzinach nadliczbowych powinien pamiętać o dokumentowaniu tego faktu. fot. racorn / 123rf

Czas pracy nauczycieli często rozkłada się inaczej niż np. czas pracy pracowników biurowych. Podział na zajęcia dydaktyczne i czas potrzebny do przygotowania się do tych zajęć może budzić wątpliwości. W takiej sytuacji znalazł się nasz czytelnik.



Jestem nauczycielem matematyki, zatrudnionym w prywatnej szkole na 3/4 etatu na podstawie Kodeksu pracy. Przed rozpoczęciem roku szkolnego z dyrektorem była umowa na 18 godzin lekcyjnych, ale na umowie napisano jedynie wymiar 30 godzin tygodniowo bez podziału na jednostki dydaktyczne. Obecnie chcą mnie przymusić do przyjęcia dodatkowej klasy i dołożyć 5 godzin lekcyjnych bez zwiększenia wynagrodzenia w ramach 30 godzin, na które byłem umówiony przed rokiem szkolnym. Powiedziano mi, że jeśli na to się nie zgodzę, żebym złożył wypowiedzenie. Czy postępowanie pracodawcy w świetle prawa jest prawidłowe?
Odpowiedzi na to pytanie udzielił mecenas Wojciech Kawczyński z Kancelarii Prawnej Kawczyński i Kieszkowski Adwokaci i Radcowie Prawni Sp.p. w Gdańsku.

Wojciech Kawczyński, radca prawny
Wojciech Kawczyński, radca prawny
Na początku należy wskazać, że zgodnie art. 10a oraz 91b ust. 2 pkt 3 w związku z art. 1 ust. 2 pkt 2 lit.b ustawy Karta Nauczyciela z dnia 26.I.1982 r. (dalej jako KN) nauczycieli zatrudnionych w szkołach niepublicznych o uprawnieniach szkół publicznych zatrudnia się na podstawie ustawy Kodeks pracy (dalej jako KP), a Karta Nauczyciela ma do nich jedynie ograniczone zastosowanie.

Zgodnie z art. 129 KP, co do zasady czas pracy nie może przekraczać 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym nieprzekraczającym 4 miesięcy. Umowa o pracę Czytelnika przewidywała tygodniowy wymiar czasu pracy na 30 godzin bez podziału na godziny przeznaczone na zajęcia dydaktyczne oraz pozostałe. Choć do nauczycieli szkół niepublicznych nie stosuje się art. 42 KN, który stanowi o podziale na godziny przeznaczone na zajęcia dydaktyczne, wychowawcze, opiekuńcze oraz na przygotowanie się do zajęć, samokształcenie i doskonalenie zawodowe, to powszechnie wiadomym jest, iż także nauczyciel szkoły niepublicznej powinien mieć możliwość przygotowania się do zajęć, sprawdzenia sprawdzianów itp. a czynności te są wykonywaniem pracy na rzecz pracodawcy.

Porady prawne w naszym serwisie


W przypadku Czytelnika zapewnienie, iż w ramach tych 30 h, jedynie 18 to będą zajęcia dydaktyczne, a pozostałe miały być zapewne przeznaczone na przygotowanie się do zajęć, było, jak zdaje się wynikać z opisu, zapewnieniem ustnym złożonym przy zawieraniu umowy o pracę.

Czy zdarza ci się przygotowywać do pracy poza jej godzinami?

tak, prawie zawsze

61%

w wyjątkowych sytacjach

19%

nie, pracą zajmuję się tylko w jej godzinch

20%
W rezultacie, pierwsze co Czytelnik powinien zrobić to zażądać potwierdzenia tego warunku pracy na piśmie na podstawie art. 29 § 2 KP. W przypadku odmowy pracodawcy, pracownik może skorzystać z drogi sądowej jednak w sytuacji gdy nie ma przekonywujących dowodów (dokumentów, maili, zeznań świadków itp.) potwierdzających, iż takie były ustalenia przy zawieraniu umowy o pracę, nie jest to rekomendowane rozwiązanie.

W przypadku niewykazania, iż strony umówiły się wykonywanie pracy poprzez przeznaczenie 18 godzin na pracę dydaktyczną, a pozostałych 12 godzin na przygotowywanie się do zajęć i inne czynności związane z wykonywaną pracą, pracodawca może w ramach powierzonego Czytelnikowi zakresu obowiązków, a w wyjątkowych sytuacjach także poza tym zakresem, dowolnie dysponować jego czasem, w ramach uzgodnionego w umowie o pracę wymiaru czasu pracy. Oznacza to, że pracodawca może samodzielnie zdecydować w takim wypadku, iż od danego momentu to 23 godziny w tygodniu będą przeznaczone na zajęcia dydaktyczne, a 7 na przygotowywanie się do zajęć i inne czynności związane z wykonywaną pracą.


Pracownik nie może się temu sprzeciwić, jeśli nie jest to niezgodne z umową o pracę, natomiast może zgłosić pracodawcy, iż zmiana taka wiązać się będzie z koniecznością wykonywania pracy w godzinach nadliczbowych. Skoro bowiem, co było pomiędzy stronami dotychczas bezsporne, do prowadzenia zajęć dydaktycznych w wymiarze 18 godzin tygodniowo koniecznym jest przeznaczenie 12 godzin na przygotowanie się do tych zajęć, to przy zachowaniu takich samych zasad świadczenia pracy, przyjąć należy, iż przy 23 godzinach tygodniowo zajęć dydaktycznych, przygotowywanie się do tych zajęć i inne czynności związane z wykonywaną pracą powinny zająć niemniej niż 15 godzin. W takiej sytuacji wszystkie godziny spędzone na pracę powyżej 30 godzin tygodniowo, w przyjętym dla Czytelnika okresie rozliczeniowym, stanowią pracę w godzinach nadliczbowych.

Czytelnik winien jednak pamiętać o zgłoszeniu tego faktu pracodawcy. Praca w godzinach nadliczbowych winna bowiem odbywać się na polecenie lub przynajmniej za zgodą pracodawcy. Zgoda taka może być także dorozumiana i jeśli pracodawca mimo powzięcia wiedzy o wykonywaniu przez pracownika pracy w godzinach nadliczbowych nie wyraża sprzeciwu lub nie modyfikuje sposobu świadczenia pracy w taki sposób, aby możliwym było wykonywanie tych obowiązków w godzinach pracy, to przyjmuje się, że wyraził zgodę na świadczenie pracy w godzinach nadliczbowych. Pracownik wykonujący pracę w godzinach nadliczbowych powinien także pamiętać o dokumentowaniu faktu wykonywania pracy w godzinach nadliczbowych w sytuacji, gdyby pracodawca to kwestionował.

Opinie (274) 3 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.