Ponad pół miliona pracujących na Pomorzu. Głównie w przemyśle

Pracujący (na 1000 mieszkańców, według powiatów).
Pracujący (na 1000 mieszkańców, według powiatów). źródło: GUS

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego pod koniec 2020 r. liczba pracujących w województwie pomorskim wyniosła 539,5 tys. osób, co w skali roku oznacza spadek o 1,1 proc. Liczba pracujących kobiet w porównaniu z 2019 r. zmniejszyła się o 0,9 proc., a mężczyzn o 1,3 proc. Pracujący w województwie pomorskim stanowili 5,6 proc. ogólnej liczby pracujących w Polsce.



Pod koniec 2020 r. w województwie pomorskim liczba pracujących (według siedziby zarządu
jednostki) wyniosła 539,5 tys. osób. Najwięcej osób pracowało w jednostkach prowadzących działalność w zakresie przetwórstwa przemysłowego (26,2 proc. ogólnej liczby pracujących), edukacji (13,5 proc.) oraz handlu; naprawy pojazdów samochodowych (11 proc.). W porównaniu z 2019 r. liczba pracujących zmniejszyła się o 1,1 proc., przy czym największy spadek odnotowano w administrowaniu i działalności wspierającej (o 8,4 proc.), obsłudze rynku nieruchomości (o 6,2 proc.) oraz działalności finansowej i ubezpieczeniowej (o 5,5 proc.).

Najwięcej zatrudnionych w przemyśle



W porównaniu z 2019 r. zmniejszyła się zarówno liczba pracujących mężczyzn, jak i kobiet
- odpowiednio o 1,3 proc.0,9 proc.. Udział kobiet w ogólnej liczbie pracujących wyniósł 50,9 proc. i w porównaniu z 2019 r. zwiększył się o 0,1 p. proc. Największy udział kobiet odnotowano wśród pracujących w sekcjach: opieka zdrowotna i pomoc społeczna (84,6 proc.), edukacja (79 proc.) oraz działalność finansowa i ubezpieczeniowa (73,9 proc.).

Najnowsze dane z pomorskiego rynku pracy



Liczba pracujących w skali roku zmniejszyła się zarówno w sektorze publicznym (o 0,6 proc.), jak i prywatnym (o 1,3 proc.). Udział osób pracujących w sektorze publicznym w ogólnej liczbie pracujących wyniósł 31,1 proc. i w porównaniu z 2019 r. zwiększył się o 0,2 p. proc.

Coraz więcej cudzoziemców na rynku pracy



W porównaniu z 2019 r. zwiększyła się liczba pracujących cudzoziemców (o 12,6 proc.), którzy w 2020 r. stanowili 1,7 proc. ogólnej liczby pracujących w województwie pomorskim (w 2019 r. - 1,5 proc.). W skali roku zmniejszyła się liczba pracujących osób niepełnosprawnych (o 8,6 proc.) oraz emerytów i rencistów (o 5,5 proc.), a ich udział w ogólnej liczbie pracujących wyniósł odpowiednio 4,2 proc.3,1 proc.


W 2020 r. w województwie pomorskim przyjęto do pracy 92,8 tys. osób, o 21,1 proc. mniej niż rok wcześniej, natomiast zwolniono 91,3 tys. osób, o 12,4 proc. mniej niż w 2019 r. W skali roku liczba przyjęć do pracy zmniejszyła się m.in. w górnictwie i wydobywaniu (o 52,2 proc.), działalności związanej z kulturą, rozrywką i rekreacją (o 34,5 proc.) oraz zakwaterowaniu i gastronomii (o 33,8 proc.). Spadek liczby zwolnień z pracy odnotowano m.in. w pozostałej działalności usługowej (o 37,4 proc.), administrowaniu i działalności wspierającej (o 31,7 proc.) oraz działalności finansowej i ubezpieczeniowej (o 26,0 proc.).


Najwięcej pracujących w Gdańsku



Wśród ogólnej liczby pracowników pełnozatrudnionych przyjętych do pracy 14 tys. (w 2019 r. - 17,7 tys.) stanowiły osoby podejmujące pracę po raz pierwszy, w tym 6,5 tys. (w 2019 r. - 8,7 tys.) absolwenci szkół. Do pracy przyjęto również 61,0 tys. osób, które poprzednio pracowały, oraz 1,2 tys. osób, które powróciły z urlopów wychowawczych.

735 kontroli legalności zatrudnienia w Gdańsku



W województwie pomorskim w 2020 r. liczba pracujących (według faktycznego miejsca
pracy pracownika) w przeliczeniu na 1000 mieszkańców wyniosła 249 osób. Wśród powiatów województwa pomorskiego najwyższą wartość tego wskaźnika odnotowano w Gdańsku (383), a najniższą w powiecie nowodworskim (122).

Związkowcy chcą wyższej płacy minimalnej w 2022 r. Proponują 3,1 tys. zł brutto



W większości powiatów liczba pracujących zmniejszyła się w porównaniu z 2019 r., przy czym największy spadek odnotowano w Słupsku (o 7,3 proc.), Gdyni (o 5,5 proc.) i w powiecie tczewskim (o 4,3 proc.). Natomiast liczba pracujących wzrosła m.in. w powiatach: wejherowskim (o 4,1 proc.), kartuskim (o 2,3 proc.), człuchowskim (o 1,3 proc.) oraz kwidzyńskim (o 1 proc.). Największy udział kobiet odnotowano wśród pracujących w Sopocie (57,6 proc., o 0,8 p. proc. mniej niż w 2019 r.), a najmniejszy w powiecie bytowskim (44,6 proc., o 0,2 p. proc. mniej niż w 2019 r.).

Opinie (38) 1 zablokowana

  • (2)

    Nic nie mam do cudzoziemców pracujących w trójmieście, ale rozwój dotychczasowych trendów zatrudniania przyniesie same problemy. Bazowanie na cwaniackich agencjach pracy ściągających tutaj Ukraińców to żaden zysk dla rynku pracy, może co najwyżej dla "rynku pracodawcy"- w starym, dobrym stylu: "jak się nie podoba to mam 10 na twoje miejsce". Porażka. I ta głupia gadka, że "nie ma ludzi do pracy", to fakt, jak ktoś chce płacić ochłapy na jakiś śmiesznych umowach, to łatwo mu znaleźć pracownika typu Mietek spod Żabki, ale ciężko znaleźć mu solidnego pracownika, na którym można polegać. Ponadto chciwy traci 2 razy, bo Janusz zaoszczędzi tysiaka w skali miesiąca, a będzie zjadał zęby na chlaniu,kradzieżach czy nieprzychodzeniu do pracy itp..

    • 43 2

    • (1)

      Agencje pracy w Polsce to rak na rynku pracy.

      • 18 2

      • Powinno się je zdelegalizować. To ogólnie relikt starych "dobrych" czasów rynku pracodawcy, gdzie bezrobocie wynosiło 10-15 procent, a na miejsce słabo-opłacanego pracownika natychmiast można było znaleźć nowego frajera. Na tym polegał system działania wieeeeelu firm.

        • 16 4

  • utrzymujemy wszystkich (12)

    czy ja dobrze rozumiem że na 1000 osób tylko 249 pracuje? To znaczy, że tylko jedna czwarta Pomorzan pracuje? Co robi reszta? Poza emerytami i dziećmi, co oni robią? Czemu ich utrzymujemy?

    • 66 5

    • 249 pracuje na 1000 osób, drugie tyle jest bierna zawodowo (dzieci powyżej 15 roku życia, emeryci, renciści, bezrobotni) to już masz 550 osób, reszta 450 to dzieci poniżej 15 roku życia

      • 10 11

    • z tego tysiąca ok. 500 osób to mieszkańcy wsi

      prawdopodobnie połowa tego, to osoby, które oficjalnie są bezrobotne, a w rzeczywistości pracują na gospodarce - taka rolnicza szara strefa.

      • 18 4

    • generalnie w Polsce 16,4 mln pracuje, biernych jest 12,7 mln co daje razem 29,1 mln ludzi, reszta to dzieci poniżej 15 r. ż.

      • 9 1

    • Tak samo zareagowałem

      Myślałem że z 500-600 osób na 1000 pracuje. No troche szok, nie powiem...

      • 23 0

    • Bo są potrzebni rządowi.

      • 16 1

    • Krewni i znajomi królika, gdzieś te uwalone miliony muszą znikać c'nie

      • 7 1

    • Tu są chyba wliczeni tylko pracownicy, więc na UoP?

      • 4 0

    • wyjechali za granicę

      są dalej mieszkańcami w statystyce, ale pracują za granicą, dla 40+ w Polsce rynek pracy praktycznie wymarł, a z granicą taki pracownik jest bardzo doceniany

      • 8 2

    • pracują za granicą

      w statystyce są dalej mieszkańcami, ale dla 40+ rynek pracy w Pl jest słaby, a za granicą taki pracownik jest doceniany, więc statystycznie nie pracuje w miescie zamieszkania

      • 6 1

    • Przemysl... Wez czytaj ze zrozumieniem (1)

      bo jeszcze sa uslugi itp...

      • 3 2

      • to Ty czytaj ze zrozumieniem

        jest ponad 2 mln ludzi, pracuje ponad 500 tys czyli ok 1/4 a w tej 1/4 pracujących są też wliczone usługi.

        • 1 0

    • Z czego te 150 osob z tych 250 pracuje za miske ryżu i kartofli za minimalną krajową nie mając nic przyjemności z tego życia ,bo starcza tylko na oplaty i najpodlejsze żarcie nafaszerowane chemią i antybiotykami z marketow.Takie to kartonowe państwo nigdy nic się tu nie zmieni,tylko na gorsze bo za dużo pasożytow i złodziei do utrzymania z podatkow tych pracujących za grosze.

      • 2 0

  • Za niedługo 0,499999 miliona

    Z życzeniem szczęśliwej drogi dla "pracodawcy" za podejście

    • 6 1

  • Gdansk powinien rozwijac sie bardziej w kierunku turystyki, ekologi byc nowoczesnym mastem z piekna starowka (4)

    a nie k.... przemysl i degradacja srodowiska

    • 3 24

    • Tegoroczny sezon był pokazem "rozkwitu turystyki". Nigdy więcej.

      • 13 2

    • Jedyne co Gdansk powinien robic dla turystyki to nie przeszkadzac ale tez zbytnio w nia nie inwestowac. Lockdown pokazal jak latwo zmiesc te galaz gospodarki. Nie powinnismy bazowac na czyms tak kruchym. Twierdze tez, ze byc moze mamy rowne duze koszty jak zyski z turystyki. Zapchane i zniszczone drogi, smieci, rozjezdzone trawniki, wysokie ceny, w zamian za smieciowe miejsca pracy, w dodatku sezonowe. Nie jestesmy Hiszpania gdzie sezon jest caly rok, wiec nie ma co stawiac wszystkiego na glowie tylko dlatego, ze przez 2mce mamy turystow.

      • 11 2

    • Starówka jest w warszawie (1)

      U nas jest Główne Miasto i Stare Miasto. Szanuj to bo to unikatowe nazwy

      • 4 6

      • Używaj niemieckich nazw, polonusie!

        • 3 3

  • jakaś z**bana ta statystyka (1)

    540 tys. pracujących przy 2,3 mln mieszkańców? 1,75 mln uczniów, przedszkolaków, emerytów?

    • 13 0

    • Uczniów, emerytów i nierobow

      To dzieki tym ostatnim pis wygrał wybory

      • 4 0

  • Praca (1)

    A statystyki z tych wszystkich spółek społeczek w Stoczniach też są wyciągnięte toć tam całe korody na przeróżnych umowach i lewiznach. Ciekawe jest to zapotrzebowanie na pracownika z orzeczeniem ale tylko papier potrzebny bo taki pracownik robi tak jak wszyscy pozostali i biada się o coś upomnieć zaraz durnowate odpowiedzi powielane od lat. Nasz polski rynek pracy to taka lektura na bardzo dobrą bajkę.

    • 26 1

    • Stocznia to zagłębie jednoosobowych działalności żeby odciążyć do maksimum "pracodawców" , a przepraszam - to sami przedsiębiorcy wedle statystyk

      • 9 0

  • Ale może dopiszcie że większość to śmieciowe umowy a nie "praca"

    • 9 0

  • Gdynia -5%

    W ciągu jednego roku. Firmy już nie chcą dogorywać na Hutniczej czy Polifarbie ? Ciekawe dlaczego? A mamy takie świetne rowery cargo!

    • 10 0

  • Rząd przecież idzie w tym kierunku aby nikt nie pracował/

    • 39 4

  • Na ponad dwa miliony ludzi pracuje co czwarty

    To pokazuje wszystko o statystyce GUS.
    Bo na pewno studenci, dzieci, czy emeryci nie stanowią 3/4 województwa.

    • 12 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Forum