• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Czy pracodawca może wysłać nas na przymusowy urlop?

Wojciech Kawczyński
1 kwietnia 2019 (artykuł sprzed 3 lat) 
Opinie (25)
Prawo do urlopu jest prawem osobistym i niezbywalnym. Prawo do urlopu jest prawem osobistym i niezbywalnym.

Nie zawsze mamy ochotę wykorzystać cały przysługujący nam w danym roku urlop. Czy w takim wypadku pracodawca może zmusić nas do odpoczynku?



Jeden z moich pracowników, mimo planowanego urlopu 14-dniowego, nie pobrał go. Pozostało mu osiem dni za 2018 r. do wybrania. Czy w związku z tym mogę bez jego zgody wysłać go na cały zaległy urlop  za 2018 r.?
Odpowiedzi na to pytanie udzielił mecenas Wojciech Kawczyński z Kancelarii Prawnej Kawczyński i Kieszkowski Adwokaci i Radcowie Prawni Sp.p. w Gdańsku.

Wojciech Kawczyński, radca prawny Wojciech Kawczyński, radca prawny
Na wstępie podkreślić należy, iż prawo pracownika do urlopu jest prawem zagwarantowanym przez Konstytucję RP (art. 66 ust.2). Na gruncie prawa pracy prawo do urlopu wynika z art. 14 i art. 152 Kodeksu pracy. Prawo do urlopu jest prawem osobistym i niezbywalnym, co oznacza, że nie tylko pracodawca, ale też pracownik nie może przenieść przysługującego pracownikowi urlopu na inną osobę, ale też pracownik nie może się prawa do urlopu zrzec (art. 152 §2 Kodeksu pracy). Zasada ta dotyczy urlopu zarówno bieżącego, jak i zaległego.

Powyższa reguła wynika z celu urlopu, którym jest umożliwienie pracownikowi regeneracji fizycznej i psychicznej po okresie pracy. Z tego też powodu pracownik powinien wykorzystać cały przysługujący mu urlop w całości. Jedynie na jego wniosek pracodawca może podzielić przysługujący mu urlop na części, jednak żadna z nich nie może być krótsza niż 14 dni.

Czy wykorzystałe(a)ś cały zeszłoroczny urlop?

Przechodząc do zagadnienia będącego przedmiotem pytania czytelnika, na początku należy wskazać, że zgodnie z art. 168 Kodeksu pracy urlopu niewykorzystanego w terminie ustalonym zgodnie z przyjętym planem urlopu należy pracownikowi udzielić najpóźniej do dnia 30 września następnego roku kalendarzowego. Urlopem zaległym należy zatem nazwać sytuację, gdy pracownik nie wykorzysta urlopu do końca roku kalendarzowego, za który ten urlop przysługuje. W takiej sytuacji ww. przepis obliguje pracodawcę do udzielenia urlopu do końca września kolejnego roku kalendarzowego. Oznacza to również, że urlop ten powinien się rozpocząć nie później niż w ostatnim dniu września, w którym pracownik zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy miał wykonywać pracę.

Ponadto, co do zasady, pracownik nie może uchylać się od wykorzystania zaległego urlopu w terminie wskazanym powyżej. W przedmiotowym zakresie wypowiedział się nawet Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 24 stycznia 2006 r., I PK 124/05, w którym uznał jednoznacznie, że pracodawca może wysłać pracownika na zaległy urlop, nawet gdy ten nie wyraża na to zgody.

Reasumując, w niniejszej sprawie dopuszczalne jest udzielenie pracownikowi zaległego urlopu za 2018 r. w wymiarze ośmiu dni pracy, nawet bez jego zgody.

Porady prawnika

Porady prawnika

Masz wątpliwości dotyczące działań firmy, która Cię zatrudnia? Nie wiesz jak postąpić w sporze z pracodawcą, jakie możliwości pozostawia Ci prawo pracy? A może po prostu jest temat, który Cię nurtuje i chcesz poznać zastosowanie bieżących przepisów? Prześlij swoje pytania mailem: serwispraca@trojmiasto.pl. Na pytania czytelników odpowiadać będą radcy z trójmiejskich kancelarii. Odpowiedzi na wybrane pytania publikowane będą w Serwisie Praca portalu Trojmiasto.pl

O autorze

autor

Wojciech Kawczyński

radca prawny, kancelaria Kawczyński i Kieszkowski

kawczynski i kieszkowski adwokaci i radcowie prawni sp.p.

Miejsca

Opinie (25) 1 zablokowana

  • Urlop

    W mojej pracy o urlopie zaleglym lub bieżącym dowiaduje się po podejsciu do grafiku. To szefowa bez porozumienia się z pracownikami decyduje o naszym urlopie i w każdym misjacu wstawia do grafika po jednym lub dwa dni urlopu.

    • 0 0

  • (1)

    Urlop nie jest po to, żeby się zregenerować. Nawet przez 3 miesiące pracownik nie zregeneruje się za przepracowane 9 miesięcy. Urlop jest po to, bo każdy chce mieć czas dla siebie. Po co żyjemy - żeby pracować? Czy nie lepiej pracować mniej i żyć lepiej? Tak, wiem, niestety w Polsce pracownik wymaga jak za 10 ludzi, a płaci jak 1/10 człowieka. Ale pracodawca pracuje za 1/20 człowieka, a zarabia jak 1 000 000 ludzi. Kilka lat temu w Szwecji jeden milioner czy miliarder (w każdym razie bardzo bogaty człowiek) zbankrutował. Narobił sobie długów, stracił wszystko. Ludzie widzieli go potem, że spał na klatkach schodowych i na ławkach w mieście. Nie żal mi go - czy on się kiedyś podzielił z kimś? Tak, jak Michał Wiśniewski - lider Ich Troje. Przepuścił w 10 lat 35 milionów zł. Niedawno komornik zabrał mu dom, ale szybko odzyskał go - żona mu go wykupiła i dała mu go. A teraz zły na żonę, wystąpił o rozwód, a poza tym, pokozali badania lekarskie Michała Wiśniewskiego - pisali o hemoroidach, raku odbytu, chorobie wenerycznej i nawet mówili o HIV. Albo jest dużo ludzi, którzy nagle wygrali w Toto Lotka duże sumy pieniężne, np. 5 milionów zł czy 30 milionów zł. Kilka lat i wszystko przepuścili. Mówią, że ten, kto sam zarobił pieniądze, umie je docenić i nie straci ich, a ten, kto łatwo dostał, łatwo przepuści. Ale to też różnie. Był też 20kilkuletni śmieciarz z Serbii - wygrał 17 milionów dolarów. W kilka lat wszystko stracił na narkotyki, alkohol, papierosy, biżuterię i prostytutki. Mówił, że rozważa znowu powrót do zawodu śmieciarza. Tylko kto nałogowca i wraka człowieka przyjmie do jakiejkoklwiek pracy? Nie mówiąc o tym - kto przyjmie do pracy przestępcę? Przecież narkotyki w Serbii są nielegalne, prostytucja nie wiem, ale może też. Poza tym gość jest głupi (żeby ogromną kasę stracić w kilka lat), więc kto głupiemu cokolwiek powierzy? Był śmieciarzem, a został śmieciem - tak przynajmniej mogą o nim mówić, pewnie dużo osób tak uważa.

    • 1 0

    • Michał to stan umysłu :)

      • 0 0

  • To jest żenada! Ten prawnik nie umie pisać po polsku, a przecież, znajomość polskiego jest wymagana na prawie. Przykład: przed niż stawiamy przecinek, chyba że chodzi o niż, np. demograficzny, to różnie. Reasumując - gościu, na maturze z polskiego pisze się podsumowując. Gdzie ty kończyłeś maturę?

    • 1 0

  • Nie może i basta

    Pracodawca NIE może wysłać pracownika na przymusowy urlop - bieżący czy zaległy.
    Może wysłać dopiero wtedy kiedy pracownik nie wyznaczył sam sobie dni w których chce wykorzystać zaległych dni urlopowych.
    Czyli jeżeli Pan powie, że chce wykorzystać te 8 dni we wrześniu (a firma ma kim go zastąpić) nie można go zmusić żeby wybrał urlop według jakiegoś widzimisię swojego toksycznego pracodawcy.

    • 2 2

  • ja mam taką pracę jak ten gościu na zdjęciu

    • 1 0

  • Przymusowy urlop (4)

    Mnie pracodawca bez mojej wiedzy daje urlop po 3,5 dni w miesiącu, nowy urlop nie zaległy. Dostaje grafik i urlop, pracuje w ZPCH jako ON, nikogo nie obchodzi czy potrzebuje. Praktyki stosowane od lat, bo pracownik (kuzyn prezesa) umowa zlecenie nie będzie miał godzin.

    • 2 0

    • (2)

      Szef nie może Cię wysyłać przymusowo na urlop, jeśli nie jest to urlop zaległy. Jest to złamanie prawa pracy. Polecam zgłosić to do pip.

      • 2 1

      • Są firmy, które normalnie wysyłają się na urlopy bezpłatne bez gadania.

        Ja pracowałem w firmie ,w której odgórnie już pod koniec stycznia miałem wyginięty cały urlop za bieżący rok, bo przeważnie w pierwszym kwartale roku nigdy nie było zleceń. To są standardowe praktyki u prywaciarza i każdy prywaciarz ci powie, jak ci się nie podoba ,to możesz się zwolnić. Dzisiaj może jest tochę inaczej, bo jest więcej wakatów, niż było powiedzmy 5 czy 10 lat temu. To był między innymi powód, dla którego 10 lat temu po prostu rzuciłem pracę w Polsce i zacząłem pracować w Niemczech, gdzie wszystko mam oficjalnie na papierze i o nic się nie muszę martwić.

        • 0 0

      • w UCK

        wysyłają tak na urlop bieżący

        • 1 0

    • Fajnie że się przyznales że jesteś zwykłym niewolnikiem swojego szefa.

      • 0 1

  • w UCK (1)

    zaległe urlopy można wykorzystać tylko do końca danego roku w którym przysługuje, a zaplanować co u niektórych trzeba na kolejny rok urlop na żądanie :))))parodia jak szefami są osoby bez wiedzy

    • 2 0

    • Urlop na zadanie co do zasady zgłaszasz w dniu absencji. Nie możesz go zaplanować w sensie zgłosić wcześniej. Oczywiście sam/sama możesz go sobie zaplanować, ale i tak musisz konkretnego dnia zgłosić ze pobierasz na zadanie. I jesli chcesz wziąć więcej dni po kolei to nie zgłaszasz od razu tych kilku dni, tylko każdego dnia musisz znowu poinformować przełożonego ze pobierasz na zadanie.

      • 1 0

  • odpowiedź: MOŻE ale nie musi

    8 dni zaległego za 2018 to nie tak dużo i pewnie pracownik wykorzystałby ten urlop do 30.IX.2019 (najwyżej znowu zostanie kilka dni urlopu za 2019 do wykorzystania w 2020 itd. itd.)

    • 0 0

  • dobre: (2)

    "Jedynie na jego wniosek pracodawca może podzielić przysługujący mu urlop na części, jednak żadna z nich nie może być krótsza niż 14 dni."

    • 11 2

    • miało być

      jedna z nich (a nie żadna)

      • 2 0

    • Pełen profesjonalizm, za takie rady to ja juz Panu podziękuję

      • 7 0

  • ja dostałem ekwiwalent na konto (1)

    jak co roku

    • 6 3

    • To malutko musisz zarabiać i smutne mieć życie nie wyjeżdżając nigdzie na wakacje chociaż by pod namiot

      • 2 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ogłoszenia polecane

Pracodawcy w Trójmieście

Forum