Wiadomości

Inspektor pracy nie skontroluje nas w domu, gdy pracujemy zdalnie

W mediach w ostatnim czasie pojawiły się informacje, że skoro pracujemy z domu, to i kontroler PIP ma prawo nas tam odwiedzić. Okazuje się, że to nie jest wcale takie proste.
W mediach w ostatnim czasie pojawiły się informacje, że skoro pracujemy z domu, to i kontroler PIP ma prawo nas tam odwiedzić. Okazuje się, że to nie jest wcale takie proste. fot. 123rf / lightfieldstudios

Państwowa Inspekcja Pracy nie będzie przeprowadzać kontroli w mieszkaniach osób pracujących zdalnie - poinformował Okręgowy Inspektorat Pracy w Gdańsku. Taki jest stan prawny na dziś. Pandemia przemodelowała pracę kontrolerów, ale wcale nie było jej mniej. Okręgowy Inspektorat właśnie podsumował ostatnie miesiące.



Zamrożenie gospodarki, które wiązało się z zamknięciem wielu zakładów pracy - od szkół, restauracji, po salony fryzjerskie - obostrzenia sanitarne, które ograniczały wizyty osób z zewnątrz w firmach, a w końcu przeniesienie pracy do sieci ograniczyły pracę kontrolerów Okręgowego Inspektoratu Pracy. Nie oznacza to jednak, że Inspektora w ostatnim czasie nie działał, przeciwnie.

- Przeprowadzanie bezpośrednich kontroli było utrudnione. Pojawiły się za to nowe zadania związane z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. Chodzi m.in. o tzw. "porozumienia antykryzysowe", które wprowadzały tarcze antykryzysowe - mówi Mariusz Pokrzywinski, p.o. Okręgowego Inspektora Pracy.
Nowe, szybko wprowadzane przepisy rodziły dużo pytań, które pracodawcy, ale też pracownicy kierowali do PIP. W sumie od kwietnia do początku września do Okręgowego Inspektoratu Pracy w Gdańsku tzw. "porozumienia antykryzysowe" przekazało 1556 pracodawców, w tym:
  • 1259 pracodawców, którzy zawarli porozumienie dotyczące warunków i trybu wykonywania pracy w obniżonym wymiarze czasu pracy;
  • 469 pracodawców, którzy zawarli porozumienie dotyczące warunków i trybu wykonywania pracy w okresie przestoju ekonomicznego;
  • 13 pracodawców, którzy zawarli porozumienie o ograniczeniu odpoczynku;
  • 68 pracodawców, którzy zawarli porozumienie o wprowadzeniu systemu równoważnego czasu pracy, w którym jest dopuszczalne przedłużenie dobowego wymiaru czasu pracy, nie więcej jednak niż do 12 godzin, w okresie rozliczeniowym nieprzekraczającym 12 miesięcy;
  • 54 pracodawców, którzy zawarli porozumienia o stosowaniu mniej korzystnych warunków zatrudnienia pracowników niż wynikające z umów o pracę zawartych z tymi pracownikami.

Wskazana powyżej liczba 1556 odnosi się do ogólnej liczby pracodawców objętych porozumieniami, natomiast sama liczba zawieranych porozumień jest zdecydowanie większa.

- Do tej pory udzielono kilkudziesięciu porad w tym zakresie. Analiza porozumień wskazuje, że porozumienia zasadniczo zawierane są we wszystkich branżach gospodarki narodowej. Natomiast jeżeli chodzi o reprezentację strony pracowniczej, to zdecydowanie większa liczba dotychczas zawartych porozumień jest uzgadniana z przedstawicielami pracowników - mówi Agnieszka Dobrodziej, p.o. zastępcy okręgowego inspektora pracy ds. nadzoru.
Do OIP w Gdańsku nadal napływają - choć już w mniejszej liczbie - porozumienia
od pracodawców, którzy dotychczas nie stosowali rozwiązań przewidzianych w ustawie antykryzysowej.

Praca online wymaga uregulowania



Nowa sytuacja na rynku pracy ujawniła też pilną potrzebę regulacji prawnych. Taką sprawą jest tzw. praca online. Tu pojawia się wiele pytań, co do obowiązków pracownika i pracodawcy.

- Widzimy potrzebę szybkiego dostosowania przepisów w tym zakresie. Nie ukrywam, że ich brak nam też utrudnia pracę. Kilka kwestii reguluje tarcza 4.0, ale nie wszystkie. W dużej mierze dziś ten stosunek pracy między pracodawcą a pracownikiem zdalnym oparty jest o zasady dobrego współżycia społecznego - przyznaje Mariusz Pokrzywinski.
W mediach w ostatnim czasie pojawiły się informacje, że skoro pracujemy z domu, to i kontroler PIP ma prawo nas tam odwiedzić. Okazuje się, że to nie jest wcale takie proste.

- To też jest jedna z tych nieuregulowanych kwestii. Nie kontrolujemy pracowników w domach. Możemy tylko wówczas, gdy w wyniku kontroli prowadzonej w firmie pracodawca wskaże miejsce zamieszkania pracownika jako miejsce kontroli, np. z uwagi na to, że na miejscu znajdują się potrzebne dokumenty. To może nastąpić tylko w szczególnych sytuacjach - dodaje Mariusz Pokrzywinski.

Inspektorzy już "w terenie"



Od końca czerwca inspektorzy pracy wrócili w pełnym zakresie do wykonywania czynności kontrolnych z zachowaniem reżimu sanitarnego.

- Pierwszym etapem po powrocie do pracy była realizacja zadań mających na celu zweryfikowanie, czy małe placówki gastronomiczne i usługowe typu cukiernie, lodziarnie i gabinety kosmetyczne przestrzegają przepisów dotyczących legalności zatrudnienia (zawieranie umów o pracę, prawidłowość zawierania umów zlecenie, zgłaszanie pracobiorców do ubezpieczenia społecznego), zapewnienia właściwych warunków bhp, działania okołocovidowe - mówi Izabela Struczyńska, p.o. zastępcy okręgowego inspektora pracy ds. prawno-organizacyjnych.

W ramach realizacji tego zadania inspektorzy pracy z OIP w Gdańsku przeprowadzili łącznie 104 kontrole, wydali 74 wystąpienia, 170 decyzji, ujawnili 38 wykroczeń. Niestety aż w 70 proc. kontrolowanych podmiotach ujawniono naruszenia przepisów prawa pracy.

Kolejnym etapem było wzmożenie kontroli w zakładach różnych branż, jak również w urzędach, jednostkach samorządowych, w budownictwie, w handlu (w ramach przestrzegania przepisów o ograniczeniu handlu w niedziele i święta) pod kątem wprowadzenia rozwiązań mających na celu ochronę pracowników przed narażeniem na COVID-19. Wprowadzono nowy temat kontrolny pod nazwą: "Działania podejmowane przez zakłady pracy w celu zapewnienia osobom pracującym odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa i higieny pracy w czasie epidemii". W ramach realizacji tego zadania inspektorzy pracy z OIP w Gdańsku przeprowadzili łącznie 296 kontroli, wydali 20 wystąpień, 120 decyzji.

Główny inspektor pracy podjął również decyzje o zwiększeniu działań kontrolnych na terenach objętych wzmożonym reżimem sanitarnym w strefach żółtych i czerwonych. Na podstawie decyzji ministra zdrowia kontrole takie prowadzone były na naszym terenie np. w powiecie kartuskim - obejmującym zakres terytorialny O/O w Starogardzie Gdańskim (Kartuzy i okolice) i Gdyni (gminy Żukowo, Przodkowo).

Od początku roku inspektorzy pracy z OIP w Gdańsku przeprowadzili 2411 kontroli, w których wydali 1203 wystąpienia, 4594 decyzje, nałożyli 392 mandaty karne na kwotę 466 950 zł. Naruszenia dotyczyły połowy kontrolowanych podmiotów.

Opinie (37)

  • Uwielbiam home office

    Od prawie 7 miesięcy pracuję z domu, jak dla mnie same zalety:
    - przerwa kiedy chcę, a nie jak to w korpo 30 min lunchu o jakiejś chorej godzinie, gdzie jak nie zamówisz vege burgera albo sałatki tylko zjesz bułkę z pasztetem to krzywo na ciebie patrzą;

    - nie trzeba pajacować z jakimś dziwnym dress codem - dresik, stara koszulka Stomilu Olsztyn i jedziemy

    - zero dojazdów - żadnych bombelków, emerytów, czy starych skm-ek - wstajesz 5 min przed robotą, robisz śniadanie, przejrzysz trójmiasto i youtuba i można zacząć pracować;

    - menager cię nie widzi, a jeśli każe włączyć kamerkę na meetingu, mówisz że się popsuła. Poza tym udajesz że pracujesz. Tylko co 5 min ruszasz myszką aby nie zmienił się status na nieaktywny na businessowym Skypie

    - jak nie pracujesz to grasz w gierki i pijesz piwko. Dzięki home office przeszedłem już Tibię, Arcanię Gothic i Carmageddona. Nikt cię nie bada alkomatem, więc pracujesz niczym kaszub na budowie - masz więcej promili we krwi niż ułożonych cegieł na dziś

    - nowy sprzęt firmowy na zawołanie - składasz ticketa do IT, że się ajfon albo monitor ekranowy popsuł i następnego dnia najpóźniej masz już nowego. I tak co tydzień

    A że brakuje kawy z rzemieślniczego ekspresu albo świeżych owoców czy przestrzennego open space'a? Nie żałuję.

    Pozdrawiam i życzę miłego weekendu!

    • 5 2

2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.