Wiadomości

Wypowiedzenie umowy zlecenia

Najnowszy artukuł na ten temat

Przedłużająca się nieobecność, a zastępstwo w pracy

Zlecenie jest umową cywilnoprawną i nie mają do niej zastosowania przepisy prawa pracy, lecz przepisy Kodeksu cywilnego.
Zlecenie jest umową cywilnoprawną i nie mają do niej zastosowania przepisy prawa pracy, lecz przepisy Kodeksu cywilnego. fot. 123rf / Dmitrii Shironosov

Do umowy zlecenia nie mają zastosowania przepisy prawa pracy. Nie oznacza to jednak, że taka umowa może zawierać dowolne zapisy.



Mam pytanie odnośnie do umowy zlecenia. Czy zleceniodawca może zwolnić zleceniobiorcę z dnia na dzień, jeżeli w umowie był 14-dniowy okres wypowiedzenia? Czy powinien zapłacić zleceniobiorcy za ten okres (14 dni) czy za całe zlecenie? Zdziwiło mnie też to, że ze strony zleceniodawcy jest 14-dniowy okres wypowiedzenia, a ze strony zleceniobiorcy - miesiąc. Czy to zgodne z prawem?

Porady prawne w serwisie Praca


Na pytania odpowiada Marcin Muza, radca prawny z MGS LAW Kancelaria Radców prawnych Mądry, Sznycer, Sambożuk Spółka Partnerska.

Marcin Muza, radca prawny
Marcin Muza, radca prawny
W pierwszej kolejności zauważyć należy, że opisany przez czytelnika problem dotyczy umowy zlecenia, a nie umowy o pracę. Umowy te istotnie się różnią, gdyż zlecenie jest umową cywilnoprawną i nie mają do niej zastosowania przepisy prawa pracy, lecz przepisy Kodeksu cywilnego.

O pewnych różnicach pomiędzy tymi dwoma umowami pisałem już w artykule Umowa zlecenie a okres wypowiedzenia i konsekwencje wykonania pracy. W artykule tym została poruszona między innymi jedna z podstawowych zasad rządzących się prawem cywilnym - zasada swobody umów. Ma ona zastosowanie także w tej sytuacji, dlatego warto przypomnieć, że zgodnie z art. 353(1) Kodeksu cywilnego "strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego".

Reguła ta wyraża się między innymi w swobodzie kształtowania treści stosunku prawnego. Strony, określając w umowie swoje prawa i obowiązki, mogą przyjąć zawarte w Kodeksie cywilnym rozwiązania wprost, bez wprowadzania zmian, ale mogą także dokonać modyfikacji lub całkowicie wyłączyć stosowanie pewnych przepisów. Mówiąc w skrócie, strony umowy cywilnoprawnej nie są związane opisanym w kodeksie modelem konkretnej umowy i mogą dostosować wiążące je postanowienia umowy do własnych potrzeb. Są jednak pewne przepisy, których stosowania nie można wolą stron wyłączyć (nazywane przepisami bezwzględnie obowiązującymi).

Przechodząc do materii związanej z zadanymi przez czytelnika pytaniami, wskazać należy, że kwestie związane z wypowiedzeniem umowy zlecenia uregulowane zostały w art. 746 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z tym przepisem:

§ 1. Dający zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie. Powinien jednak zwrócić przyjmującemu zlecenie wydatki, które ten poczynił w celu należytego wykonania zlecenia; w razie odpłatnego zlecenia obowiązany jest uiścić przyjmującemu zlecenie część wynagrodzenia odpowiadającą jego dotychczasowym czynnościom, a jeżeli wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, powinien także naprawić szkodę.
§ 2. Przyjmujący zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie. Jednakże gdy zlecenie jest odpłatne, a wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, przyjmujący zlecenie jest odpowiedzialny za szkodę.
§ 3. Nie można zrzec się z góry uprawnienia do wypowiedzenia zlecenia z ważnych powodów.

Jak długi okres wypowiedzenia cię obowiązuje?

2 tygodnie 11%
1 miesiąc 32%
3 miesiące 41%
inny 16%
zakończona Łącznie głosów: 153
Z powyższego wynika, że Kodeks cywilny nie określa szczegółowych terminów wypowiedzenia umowy zlecenia (jak ma to miejsce w przypadku umowy o pracę), wskazując jedynie, że może zostać ona wypowiedziana przez każdą ze stron, w każdym czasie. Oznacza to, że oświadczenie o wypowiedzeniu, co do zasady, wywołuje skutek w postaci wygaśnięcia zobowiązania natychmiast, tj. w chwili, gdy dotarło ono do drugiej strony w taki sposób, że mogła ona zapoznać się z jego treścią (zgodnie z art. 61 § 1 Kodeksu cywilnego). Należy przy tym zaznaczyć, że paragraf trzeci zacytowanego przepisu jest właśnie, sygnalizowanym wcześniej, przepisem bezwzględnie obowiązującym - jego stosowanie nie może zostać przez strony umowy wyłączone. Oznacza to, że zawarcie w umowie zapisu, który wyłączy możliwość jej wypowiedzenia z ważnych powodów, nie jest możliwe.

Z pytania czytelnika wynika, że strony umowy postanowiły przytoczoną powyżej regulację nie tyle wyłączyć, co w pewien sposób zmodyfikować. Strony wprowadziły termin wypowiedzenia, tj. przewidziały możliwość wcześniejszego rozwiązania umowy (jej wypowiedzenia) z zachowaniem okresu wypowiedzenia. Oznacza to, że zgodnie z wolą stron umowa miałaby ulec rozwiązaniu nie natychmiast, lecz po pewnym czasie od daty złożenia oświadczenia przez stronę wypowiadającą. Dla jednej ze stron przyjęty został termin dwutygodniowy, dla drugiej termin miesięczny. Rozwiązanie takie budzi pewne wątpliwości i prowadzi do postawienia przez czytelnika następujących pytań:

Czy strony umowy mogą uprawnienie do wypowiedzenia z ważnych powodów ograniczyć poprzez wprowadzenie terminu wypowiedzenia?

Tak, strony mogą uprawnienie do wypowiedzenia zlecenia z ważnych powodów ograniczyć, przez zastrzeżenie terminu wypowiedzenia albo przez nadanie pojęciu "ważnych powodów" indywidualnie określonego (zawężającego) znaczenia. Oznacza to, że w przypadku wprowadzenia okresu wypowiedzenia skutek wypowiedzenia, w postaci rozwiązania umowy zlecenia, nastąpi z upływem oznaczonego terminu. Zastrzeżenie takie jest dopuszczalne. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 15 października 2014 roku (sygn. akt V CSK 684/13), związek pomiędzy art. 746 § 1 i 2 a § 3 Kodeksu cywilnego należy odczytywać jako zakaz zawarcia w umowie postanowień wyłączających możliwość jej rozwiązania nawet wówczas, kiedy wystąpią poważne przyczyny ku temu, niewykluczający jednak możliwości umownego ustalenia, że w razie wystąpienia ważnych przyczyn rozwiązanie umowy nastąpi z zachowaniem okresu wypowiedzenia.

Czy strony umowy mogą zastrzec różne terminy wypowiedzenia?

W przeciwieństwie do art. 746 § 3 Kodeksu cywilnego przepis art. 746 § 1 zdanie 1 Kodeksu cywilnego jest przepisem względnie obowiązującym, co oznacza, że strony mogą w umowie wprowadzić odmienną regulację. Odmienność ta musi się mieścić w granicach wynikających z cytowanego powyżej art. 353(1) Kodeksu cywilnego "byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego)".

Oferty pracy w Trójmieście


W związku z tym uznać należy, że przyjęcie odmiennych terminów wypowiedzenia co do zasady jest dopuszczalne. Pamiętać należy, aby wpisując takie klauzule do umowy, kierować się tzw. zasadami współżycia społecznego, czyli zasadami wyrażającymi sprawiedliwość, uczciwość i rzetelność. Za sprzeczne z tymi regułami uznaje się zachowanie doprowadzające do nadmiernej nierówności sytuacji prawnej obu stron.

Czy w przypadku zastrzeżenia okresu wypowiedzenia będzie możliwe rozwiązanie umowy z dnia na dzień?

Jak wskazano w punkcie (1) powyżej, zastrzeżenie w umowie okresu wypowiedzenia spowoduje, że skutek rozwiązania umowy, także w przypadku zaistnienia ważnego powodu, zostanie odroczony w czasie. Innymi słowy, niezależnie od przyczyny, umowa ulegnie rozwiązaniu po upływie umówionego okresu wypowiedzenia. Wypowiedzenie umowy z dnia na dzień nie będzie wówczas możliwe.

Czy za okres wypowiedzenia należy się wynagrodzenie?

Za okres wypowiedzenia zleceniobiorcy należne jest wynagrodzenie. Zgodnie z cytowanym już art. 746 § 1 Kodeksu cywilnego dający zlecenie "w razie odpłatnego zlecenia obowiązany jest uiścić przyjmującemu zlecenie część wynagrodzenia odpowiadającą jego dotychczasowym czynnościom". Dodatkowo, jeśli umowa będzie wypowiedzenia bez ważnych przyczyn, dający zlecenie może być zobowiązany do naprawienia szkody, która jest spowodowana takim wypowiedzeniem.

Opinie (12)

  • Reasumując pracodawca może wszystko a pracownik musi się podporządkować i Polak tak robi. (1)

    Jak zaborca nakazał. Chyba że nie to wtedy nazywa się dziwakiem, burakiem, buntownikiem lub terrorystą. I my to kupujemy. Pamiętaj posłuszny obywatelu że danie minusa też jest buractwem.

    • 26 7

    • Taa, nawet Szerpowie w Nepalu

      którzy wnosili turystów i ich klamoty na Mount Everest za - uwaga - wynagrodzenie jakieś sto razy większe niż średnia w tym kraju się zjednoczyli i zbuntowali, praktycznie blokując sezon wspinaczkowy. W efekcie rząd się ugiął i przyznał im lepsze warunki pracy, odszkodowania dla rodzin w wypadku ich śmierci i inne takie. Polecam film "Szerpa" z 2015.
      A Polacy jak zwykle, szef "właśnie takie straty ponosi moja firma że muszę ci płacić" a oni "spoko szefie, w niedzielę przyjdę i to odrobię".

      • 7 0

  • (1)

    NA zleceniu/dziele można sobie przestać przychodzić do pracy z dnia na dzień;)

    • 21 0

    • Na zleceniu / dziele można wcale nie pojawiać się w pracy, Ważne żeby dzieło /zlecenie zostało zrobione w terminie. A jak, kim i kiedy nie jest tu istotne.

      • 12 0

  • Moja ostatnia praca... (2)

    Umowa o pracę podpisana na okres próbny trzech miesięcy. Po dwóch tygodniach okazało się, że praca nie pokrywa się z tym co było napisane w ogłoszeniu o pracę i podczas rozmowy z działem HR.
    Złożyłem wypowiedzenie w trybie natychmiastowym za porozumieniem stron. Ale "Prezes" powiedział, że tak nie można. (Brak pracowników i byłem szóstą osobą na tym stanowisku). To złożyłem z okresem dwutygodniowym i później po prostu przychodziłem sobie do pracy na luzie, bo i tak nic nie mogli mi zrobić.
    Teraz pracuje już w takiej firmie gdzie wiem co mam robić i mam jasno określone obowiazki.

    • 21 1

    • Ta pazerność jest piękna.

      Finansują niepotrzeby dział HR, ale żeby dać troche wiecej pracownikom aby zahamować rotację- to już nie da rady;)

      • 17 1

    • W ogłoszeniu specjalista ds marketingu, praca w biurze itp.

      a po podpisaniu umowy masz chodzić po domach i sprzedawać garnki xD To jest niemal standard, dlatego ja zawsze odradzam szukania pracy z ogłoszenia, bo na 90% to jest wałek, działa tu ten sam mechanizm jak przy reklamie "zarób 10k w godzinę bez wychodzenia z domu dzięki tej technice".
      Ja miałem identycznie kilka razy i złożyłem wypowiedzenie a potem zabrałem rzeczy i wyszedłem - a dyscyplinarki sąd anulował, bo były już wtedy po terminie (wystarczy odebrać dyscyplinarkę z poczty po terminie wypowiedzenia).

      • 2 0

  • Jak to dobrze, że Sąd Najwyższy... (1)

    ... wskazał. Nie wypowiedział się, nie zajął stanowiska. Wskazał. Ja też na przykład jak idę do sklepu, na pytanie "Co dla Pana" odpowiadam: "Wskazuję, że proszę litr mleka. Nadto zapytać należy, w jakiej cenie jest ser żółty, bowiem od powyższych zapisów zależy swobodne ukształtowanie treści stosunku prawnego w zakresie zawarcia umowy sprzedaży w lokalu przedsiębiorstwa Danuty Kowalskiej prowadzącej działalność gospodarczą pod firmą 'Sklep Wielobranżowy Danutex Danuta Kowalska'". Brawo koledzy mecenasi, na pewno coś wyjaśnimy takim językiem.

    • 24 4

    • Jakby wyjaśnił to byłby potem niepotrzebny

      więc i by nie zarobił :D

      • 6 0

  • (1)

    Jakie długie, nie mam siły czytać tego prawniczego języka, nie da się krócej i prościej?

    • 6 0

    • Da się ale trzeba umić. Na studiach tłumaczenia z prawniczego na nasze nie uczą

      • 1 0

  • Jakie wypowiedzenie powinno obowiązywać przy 1.5 roku pracy na umowie na zastępstwo?
    Jest to umowa na czas określony więc moim zdaniem powinno być to 14 dni, jednak pracodawca przedstawił mi wypowiedzenie na piśmie 3 dniowe i wynikało to jedynie z uwagi na niewykorzystany urlop.
    Pracodawca (administracja publiczna) wskazywał na powrót pracownika (urlop macierzyński/wychowawczy) i brak możliwości utrzymania "podwójnego etatu".

    Przy tej okazji mam pytanie w jaki sposób, w jakim terminie i z jakim skutkiem (korzyścią) można skarżyć takie wypowiedzenie?

    • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.