Wiadomości

Rynek pracy. Przybywa bezrobotnych

Dziś szansą dla młodzieży uczącej się jest praca w usługach, które w obecnej sytuacji epidemicznej zyskują na popularności, m.in. w sprzedaży, telekomunikacji, IT czy jako kurierzy rowerowi i skuterowi.
Dziś szansą dla młodzieży uczącej się jest praca w usługach, które w obecnej sytuacji epidemicznej zyskują na popularności, m.in. w sprzedaży, telekomunikacji, IT czy jako kurierzy rowerowi i skuterowi. fot. Anna Rezulak/KFP

Coraz silniej uwidacznia się podział rynku pracy na dwie części, to znaczy na branże, które nie odczuły negatywnych skutków pandemii lub zyskały na niej, oraz takie, które kryzys dotyka szczególnie mocno. Do pierwszej grupy zaliczyć można telekomunikację, e-commerce czy IT, do drugiej - gastronomię czy hotelarstwo. Dane szacunkowe z pomorskiego rynku pracy za październik 2020 r. pokazały jednak, że trudności zarówno wśród przedsiębiorców, jak i pracowników wciąż występują i mają charakter pogłębiający się.



Mamy za sobą siedem miesięcy epidemii - pracodawcy oraz pracownicy odczuwają coraz większą niepewność. Niestety, z dnia na dzień pogłębia się brak wiedzy o tym, jak ma wyglądać ich funkcjonowanie w nowej rzeczywistości. Z jednej strony można zaobserwować rosnące bezrobocie i mniej ofert pracy, z drugiej - trudności z obsadzeniem wolnych etatów i wciąż wysoką popularność pracy cudzoziemców. Niewątpliwie negatywnym zjawiskiem jest wydłużający się czas poszukiwania nowej pracy.

Cudzoziemcy wciąż aktywni na rynku pracy



W stosunku do września w październiku br. w województwie przybyło niemal 900 bezrobotnych, a stopa bezrobocia zwiększyła się do 5,8 proc. (o 0,1 p.p. więcej niż w poprzednim miesiącu). Najwyższa stopa bezrobocia wciąż występuje w powiecie nowodworskim i wynosi 14,3 proc., najniższa w Sopocie - 2,3 proc. Procentowo najwięcej bezrobotnych przybyło w powiecie puckim (9,2 proc.), zaś ubyło w powiecie bytowskim (4,2 proc.).

W październiku br. urzędy pracy dysponowały 6464 wolnymi miejscami pracy. Było ich o ponad 2 tys. mniej niż w poprzednim miesiącu i ponad 1600 mniej niż w październiku ubiegłego roku. Należy pamiętać, że oferty pracy zgłoszone do powiatowych urzędów pracy stanowią tylko część ofert dostępnych na rynku. Spadek liczby ofert w urzędach może jednak świadczyć o ponownym pogarszaniu się sytuacji na pomorskim rynku pracy. Nie jest ona tak trudna, jak w okresie wiosennego lockdownu, jednak wciąż odbiega od normalności.

- Pomimo wzrostu bezrobocia przedsiębiorcy wciąż borykają się z trudnościami w obsadzeniu wolnych miejsc pracy. Problem ten jest szczególnie istotny w przypadku zakładów produkcyjnych w małych miastach, gdzie pracownicy, nawet ci, którzy utracili pracę, niechętnie podejmują zatrudnienie poza miejscem zamieszkania, wiążącym się z dojazdami. Trudności wynikają nie tylko z dostępności komunikacji, lecz również z ryzyka zakażenia, które jest większe w dużych zakładach produkcyjnych oraz u osób stale korzystających z transportu publicznego - mówi Katarzyna Żmudzińska, wicedyrektor ds. rynku pracy Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Gdańsku.
Jak zauważa dyrektor Żmudzińska, naprzeciw trudnościom z zaspokojeniem potrzeb kadrowych wychodzą cudzoziemcy, którzy są mobilni, a poziom ich motywacji wysoki. Obserwuje się, że zapotrzebowanie na pracowników z zagranicy przesuwa się z branż usługowych na produkcyjne oraz logistyczne.

Po rekordowej liczbie zatrudnionych cudzoziemców w województwie pomorskim, która we wrześniu 2020 r. wyniosła 14 160, w październiku prognozuje się ponadtysięczny spadek. Jedną z przyczyn regresu może być dynamicznie zmieniająca się w październiku sytuacja podziału kraju i województwa na poszczególne strefy zagrożenia epidemiologicznego, które mogły wzmacniać obawę pracowników zza granicy o własne zdrowie i bezpieczeństwo.

Młodzi tracą na kryzysie



Grupą, którą po okresie wakacyjnym i wrześniu dotknęły przemiany w sferze zatrudnienia, byli studenci rozpoczynający rok akademicki. Zmianie uległa ich sytuacja mieszkaniowa (trudności z zamieszkiwaniem w domach studenckich, rosnące ceny wynajmu), która przekłada się na zatrudnienie i kondycję lokalnego rynku pracy. Z tego względu oraz w związku z wprowadzeniem zdalnego kształcenia w szkołach wyższych część studentów nie zdecydowała się na przeprowadzkę. Będzie im niestety dużo trudniej znaleźć pracę niż w poprzednich latach.

W tym roku studenci, w znacznie ograniczonym zakresie w stosunku do lat poprzednich, mogą liczyć na pracę w branży turystycznej oraz w usługach opiekuńczych, które dotychczas cieszyły się dużą popularnością w tej grupie pracujących. W szczególności dotyczy to miejsc pracy w restauracjach, pubach, barach, recepcjach hotelowych, salach zabaw dla dzieci czy w charakterze opieki dla dziecka. Właściciele firm z wymienionych branż częściej zatrudniają doświadczonych i już sprawdzonych pracowników, dlatego szansą dla młodych jest praca w usługach, które w obecnej sytuacji epidemicznej zyskują na popularności, m.in. w sprzedaży, telekomunikacji, IT czy jako kurierzy rowerowi i skuterowi.

Opinie (219) 5 zablokowanych

  • (15)

    Dziwne troche, że narod, ktory historycznie tyle przeszedł tj. wojny, rozbiory, krzyzacy, szwedzi, niemcy, ruscy, komuna, hitlerowcy i cała reszta. Ten naród dał się zamknąć w domu przez Morawieckiemu bezprawnie przy pomocy twitów i tzw rozporządzeń i dał sobie zrujnować gospodarkę w imię? No właśnie w imię czego?
    Moja teściowa uważa, że skoro wszyscy tak robili to przecież my też musimy :)))

    • 120 123

    • (3)

      tak samo jest w Niemczech, Włoszech, Hiszpanii, części USA itd

      • 37 10

      • I co? (1)

        To znaczy, że mamy robić tak samo, nawet jeśli to nie ma sensu? wiesz co to znaczy? że jesteśmy pod tym samym butem globalistów co Niemcy, Włosi, Hiszpanie itd.

        • 18 22

        • ma sens, bo nie zabijesz starszej czesci spoleczenstwa

          no chyba ze taki jest Twoj cel...

          • 2 0

      • i szwecji

        • 0 0

    • (1)

      Jedyną rzeczą, której rząd potrzebuje, aby zamienić ludzi w niewolników jest strach. Jeśli znajdziesz coś, co ich przestraszy, możesz zmusić ich do robienia wszystkiego.

      • 29 13

      • To narażaj ten pusty łeb. Ja przeczekam bezpiecznie w domu.

        • 2 0

    • czyli popierasz Trumpa, to tylko grypa ?

      • 18 2

    • a ty z bitwy o empik 2020 ?

      • 7 1

    • Folie popraw na glowie antymaseczkowcu

      • 6 5

    • dziwne jak łatwo można zmanipoulować słowami

      nawiązując do historii... nie wymieniłeś tylko epoki kamienia lub brązu

      • 3 2

    • Ale jak kobiety wyszły na ulice

      to wszyscy psioczyli, że "za głośno, za długo, dajcie spokój, jedźcie na wiejską"... Robią z nami co chcą bo każdy patrzy tylko po sobie

      • 3 2

    • dlatego, że Polacy to naród rozumny i wiedzą, że z zarazą walczy się poprzez ograniczenie poruszania się i unikanie kontaktu z innymi ludżmi. ale jak widać niektórzy nie wierzą w wirusa. nic nie szkodzi, wirus na pewno wierzy w nich, a Darwin śmieje się w grobie

      • 3 1

    • Teraz jeszcze jest st trzecia wladza -opublikowane lub nieopublikowane

      • 2 0

    • g*wno interesuje mnie gospodarka

      Kiedy ten wirus niszczy zdrowie i generuje powikłania.
      Nawiedzeni ludzie pieprzą farmazony ze to jak grypa albo że to fikcja.
      Chorzy ludzie na głowę!

      • 2 2

    • Przestań gadać jakbyśmy bo pępkiem świata. Może wrz się za książki to zrozumiesz że nie Polska jedna ma burzliwa historię i dowiesz się co oznacza słowo pandemia

      • 1 0

  • U mnie jest tak: (16)

    Brak premii od początku pandemii. Noworocznej podwyżki pensji nie było, więc zarabiamy mniej niż rok temu.
    Dzieciaci chodzą non stop na wychowawcze, więc bezdzietni muszą więcej robić. Mamy w firmie rokordzistke której nie było pół roku!

    • 158 4

    • No ale prezes o kase dba (14)

      Jesli to prywaciarz to pewnie pol rodziny jezdzi na firmowym paliwie (dzisiaj ty tankujesz, jutro ja). Do tego telefony komorkowe za 5tys, wirtualne etaty na ciotki i wujkow (bo brakuje do emerytury).

      • 39 15

      • zapomniałeś jesczcze o kasie z "Tarczy".. (2)

        • 37 4

        • Programy (1)

          innowacyjnosc :)

          • 14 0

          • Innowacyjność już nie jest tak prosta do wydymani ajak kiedyś

            Teraz jak produkt innowacyjny nie wejdzie do produkcji, to oddajesz kasę plus odsetki. Jest tak ok kilku ładnych lat, i to jeszcze sprzed rządów PiS

            • 10 0

      • Nie no Państwo, Twoje podatki i ZUS płaci, ty też pewnie zatrudniasz to dobrze wiesz jak to jest? (2)

        Prywaciarz, matko czy my wracamy do PRLu?

        • 15 4

        • (1)

          Nigdy z niego nie wyszliśmy.

          • 12 0

          • Dokładnie tak jak mówisz !

            • 1 0

      • zapomniałes dodać że pracujesz na najniższej krajowej,zostajesz po godzinach a o premii nie ma co marzyc.no i jesteś tak oddany firmie że wysikac się nie masz kiedy.Tylko ten prywaciarz ( co to oznacza?) Okropny

        • 19 7

      • Prywaciarz

        Prywaciarz jak go nazwałeś na te wszystkie rzeczy (etaty i paliwo dla rodziny i znajomych) płaci z własnej kieszeni bo pokrywa te wydatki z przychodów własnej firmy. Więc jeśli taka jego wola to nic Ci do tego.

        • 27 7

      • Hej

        W takim razie czemu sam nie zostaniesz prywaciarzem?

        • 14 4

      • Nie bardzo rozumiem co niby mają przynieść te wirtualne etaty. ZUS i PIT trzeba na to wywalić, a skoro etaty realnie nie istnieją to kasa w błoto.

        • 4 0

      • (1)

        Chyba nie masz pojęcia o czym mówisz. Polskie firmy ledwo zipią a Ci 'prywaciarze' dokładają do interesu, żeby te 100 czy 1000 osób miało pracę. Jak masz taki ból o paliwo czy komórki (serio?xd) to otwórz własną firmę, zobaczymy jak będziesz kwiczeć.

        • 11 2

        • Przecież p.Premier mowi ,ze sa tarczę aby ludzie nie tracili pracy

          • 0 0

      • Jak prywaciarz, to za te wirtualne etaty sam płaci. Więc się nie czepiaj.

        • 0 1

      • nie tylko u prywaciarza tak jest ...

        ... cała budżetówka to dokładnie to samo. koledzy kolegów i całe rodziny na etatach

        • 0 1

    • U mojego męża w firmie to samo. Ucięli pensję o 1000 i dołożyli obowiązków. Teraz dwie funkcje pełni za jedną pensję, dwie pracownice na zwolnieniach ponieważ zaszły w ciążę. Gdzie teraz odejść jak zostało kilka lat dobrze emerytury.

      • 4 0

  • Praca (1)

    Bezrobotnych zawsze było dużo tylko jak rząd wyciąga dane z urzędów pracy to statystyka w miarę im wychodzi. Masę ludzi jest ubezpieczonych w zakładach pracy mężów lub żon i tak samo młodzież niektóra i tych statystyk nikt nie zbiera, czarowanie rzeczywistości. Oferty pracy często służą do zbierania bazy danych przez różne fundacje i pośrednictwo i to się czasami przewija przez pół roku nawet nie zadają sobie trudu zmiany treści nad tym nikt nie ma kontroli. W urzędach pracy oferty że ból głowy np z orzeczeniem tylko sprzątanie o normalnej ofercie to pomarzyć. Dużo zakładów pracy każe swoim znajomym się zarejestrować i potem i wyciągają takie ustawki to zawsze był biznes.

    • 89 4

    • są chęci

      nie ma roboty, i taka jest prawda, nawet w dostawie chyba juz nie załapiesz, bo to oblatany temat, a zaraz tam beda skracac etaty.
      Wolny rynek OK, ale gdzie samokontrola. Braliście i chcieliście, trzeba wam przyznać "super" ale nie chciejcie rekompensaty za spitolone inwestycje.
      Wasz brak wyobraźni poraża, w Trójmieście Tusk obiecywał, ale dotrzymał na tyle ile się przy władzy utrzymał.
      Dlatego przy wyborach samorządowych i rządowych rozliczcie kandydatów z ich programów.
      bo to oni zasiadają w radach i rządzą tymi miastami.

      • 8 2

  • Przyszłość (15)

    Trzeba wprowadzić dochód podstawowy obywatelski i tak samo z emeryturą.

    • 39 94

    • jak chcesz to sobie wprowadź... ale nie dla mnie i wara ci od mojej kasy!

      • 30 10

    • A ten twój "dochód" obywatelski, to... (3)

      z czego ma niby pochodzić?
      Bo widzisz dochód się osiąga, jak się pracuje, coś produkuje, sprzedaje...itp.
      Państwo niczego nie produkuje, nie sprzedaje, nie pracuje i nie ma żadnych swoich pieniędzy...więc skąd ma być kasa na ten pseudo-"dochód"?!

      Chyba masz na myśli zasiłek socjalny, wypłacany każdemu przez państwo z pieniędzy, które państwo ukradnie tym, którzy właśnie pracują/cos produkują itd...?! Pomijając już karygodny fakt/pomysł, by kosztem jednych utrzymywać drugich... to nie widzisz jaki to nierentowny pomysł - przecież państwo by ci wypłacić 1000 zł tego "dochodu", musiałoby ukraść od tego co pracuje 2000 lub więcej?!

      Jak rozumiem, jesteś socjalistą i chcesz po prostu równo obdzielać wszystkich biedą, tak?!
      Wybacz, ale ja wolałbym kapitalizm, gdzie każdy może i osiąga dochód na miarę swoich możliwości/starań/talentu/szczęścia. To jest uczciwe, sprawiedliwe i nie wymaga okradania nikogo.... nie mówiąc już o tym, że w dłuższej perspektywie, w takim systemie, wszyscy się bogacą... każdy inaczej... ale wszyscy (no oprócz śmierdzących leni).

      • 34 11

      • jestem co prawda przeciwny wszelkim formom socjalizmu... (2)

        Ale to co piszesz do wierutna bzdura. Państwo jest firmą, uprzywilejowaną ale firmą. Jak każda firma zatrudnia ludzi i dostarcza produkty i usługi. Zarabia pieniądze i ma pieniądze.
        Podatek to forma opłaty właśnie za korzystanie z tych towarów i usług.
        To że pani thatcher palnęła że państwo nie ma własnych pieniędzy, to że korwin "niewidzialna ręka rynku" mikke powtarzał to jak kukułka nie sprawia że jest to prawdą.

        Reszta bzdur które wypisujesz też nie ma żadnego akademickiego podłoża. Jeśli każdy dysponował by koszykiem podstawowym, to nikt nie mogł by sie czuć pokrzywdzony. W perspektywie nadchodzącej coraz większej automatyzacji, obawiam sie, że te rozwiązanie prędzej czy później pojawi się w jakiejś formie.

        • 12 22

        • bzdury

          Państwo nie jest żadną firmą. Za te "usługi" państwa musisz płacić czy z nich korzystasz czy nie. Nie masz żadnej alternatywy, poza zmianą obywatelstwa... To nie ma nic wspólnego z rynkiem i działalnością gospodarczą. Idź ze swoimi lewackimi pomysłami do Wenezueli, tam na pewno cię wysłuchają.

          • 19 5

        • Państwo nie jest żadną firmą. Piszesz głupoty. Szkodliwe głupoty!

          Gdyby państwo było firmą, to by już dawno komornik na niej "siadł". Taka firma co z założenia jest na minusie to nie jest żaden biznes. Poza tym państwo ten biznes nierentowny prowadzi za cudze pieniądze, ukradzione z pozycji siły... I robi to ciągle mnożąc te pseudo-usługi" , które dla nas chce świadczyć....i to tylko dlatego, ze przy okazji państwo (urzędnicy) się tym najedzą.... to jest całkowicie nierentowne i paskudne! To jedno.

          A po drugie, ten twój koszyk to jest czysty socjalizm i kolejne obrzydlistwo... jakim prawem jeden (bogatszy) ma dopłacać do życia drugiego (biedniejszego)?! To nie jest ani sprawiedliwe, ani uczciwe. To jest zwykłe złodziejstwo. Co innego dobroczynność dobrowolna jednych jednostek wobec drugich, a co innego socjalistyczne dzielenie biedy przez wszystkich pod przymusem państwowym opatrzonym groźbą kary/karabinu.

          • 9 1

    • (1)

      Oczywiście, że tak. To jest przyszłość aby móc egzystować.
      Jeżeli nie zaczniemy o tym myśleć i planować ludzie słabo wyedukowani, zastąpieni przez roboty będą gwałcić i rabować.

      • 4 3

      • To nie lepiej postawić na dobra, prywatną edukację?!

        Zamiast biednym d**ilom dawać jałmużnę? To przecież jest dla tych ludzi uwłaczające, nie sądzisz?

        • 2 0

    • (1)

      To prawda trzeba wprowadzić jak najszybciej emeryturę obywatelska,inaczej Państwo nie udżwignie tej calej biedy jaka sie szykuje w niedługim czasie.Ja mam prawie 63 lata a skladek na zus wyliczyli mi 14 lat mojej ciężkiej pracy dla państwa, jak mam żyć z emerytury w wysokości 500 zł.Zamiast tych nędznych 500 wolę iśc do instytucji ktore mi więcej pomogą,a to będzie obciążało budżet i zadłużenie państwa.Dlatego rząd jak najszybciej powinien wprowadzić wszystkim podobne emerytury żeby jakoś przeżyć od pierwszego do pierwszego.

      • 3 11

      • Wiesz, co to prawa nabyte?

        • 1 0

    • Właśnie po to jest ta cała pandemia między innymi. Polecam zainteresować się bardziej tematem. I teraz taki logiczny test. Gdyby ten kowit był taki groźny, to czy człowiek na stanowisku ministra zdrowia wyjechałby sobie na wakacje? Ja myślę, że taki minister miałby informacje ze sprawdzonych źródeł i jeśli istniałoby ryzyko, to chroniłby siebie i rodzinę.

      • 2 2

    • to ci co pracują całe zycie będa "zadowoleni" że na nierobów pracowali i nic z tego nie mają (2)

      • 3 2

      • (1)

        Trudno pracował na wlasne życzenie.Podczas tej pracy stać go było na więcej niż niepracującego mógl też odlożyć na emeryturę. Dlatego trzeba wprowadzić tę emeryturę obywatelska żeby ci biedniejsi przetrwali dalej o biedzie.

        • 0 4

        • Sorry ale nie zgadzam się, by mi kraść pieniądze i dawać innym.

          Chcesz pomagać biednym, pomagaj. Ale nie decyduj za innych ludzi.

          • 4 0

    • (1)

      Polska nie jest na to gotowa i długo nie będzie. Spora częśc Polaków niestety ma mentalność januszy, cwaniaków, powiatowych biznesmenów. Kali iść na L4 to dobrze, ale Kali płacić podatki to źle. BTW w Finlandii takie rozwiązanie już działa, wyniki obserwacji są ciekawe.

      • 0 1

      • Nie wiem kto to jest ta Polska?

        Bo Polacy maja różne zdania... i ja Polak np. nie tyle że nie jestem gotowy, ja tego po prostu nie chcę. I nie zgadzam się na to, by finansować takie pomysły z moich pieniędzy.
        Chcesz wspomagać biednych, rób to za swoje pieniądze... nie cudze.

        • 1 0

  • Jako Szef zespołu ERP nie zatrudniam młodych bez doświadczenia. (21)

    Rekrutuję wyłącznie osoby z bardzo dużym doświadczeniem zawodowym i specjalistyczną wiedzą funkcjonalno-techniczną zdobytą w Europie Zachodniej. W 99% są to mężczyźni którzy są zdolni to samodzielnej pracy, bez niańczenia i trzymania za rękę jak ma się to w przypadku kobiet w IT z brakiem wiedzy lub wiedzą czysto teoretyczną. Dyplomy i certyfikaty mnie nie interesują.
    Na projekcie ERP muszę mieć takie osoby którym wiem, że jak zlecę skomplikowane zadanie to nawet jak nie wiedzą, spędzą noc z laptopem, systemem, Google i książkami i na rano będą mieli rozwiązanie. Z kobietami wiecznie problemy, nie mam czasu na dzielenie się wiedzą i szkoleniami.
    Albo wiesz i zarabiasz sporą kasę. Albo nie pracujesz u mnie. Nie ma miejsca na jechaniu po czyiś plecach a tak się dzieje w pracy zespołowej. I udawaniu że się pracuje.
    HR oczywiście na siłę chcą mi wcisnąć kobiety. Dla mnie płeć nie ma znaczenia. Ale wiedza i doświadczenie tak. Dlatego lewackie podejście do promowania kobiet w IT na siłę to nie ze mną.
    Mam nadzieję, że mamy wolność słowa redaktorze i mój post zostanie puszczony a nie zablokowany bo się komuś nie podoba co mówię, a są to fakty poparte dużym doświadczeniem.

    • 108 132

    • Ktoś ma tu problemy ze swoim męskim ego. (2)

      • 58 27

      • (1)

        Jak Macho ma żonę to od dawna boli ją głowa, dlatego taki sfrustrowany. Pół postu, że kobiety są ble, a potem, że płeć nie ma znaczenia. Get laid Macho!

        • 21 4

        • Pewnie jest szpetny, także te "get laid" nie zadziała. Nawet za kasę go panie nie chcą do mieszkania wpuścić.

          • 6 3

    • Rany ale ci sie nudzi, idz zrob cos dobrego, zrob sasiadce zakupy, posprzataj matce łazienke.

      • 40 11

    • Masz rację i mówię tu jako kobieta

      • 18 10

    • ok, fajnie (1)

      powiedz mi gdzie się zgłosić po doświadczenie będąc studentem

      • 23 7

      • poszukaj sobie !

        • 0 0

    • jeździsz betą po korkownicy po 15 zawsze lewym ?

      poganiasz długimi ? to się jutro nie zdziw

      • 23 6

    • Pamiętaj że sutuacja

      może się szybciutko odwrócić i albo sam będziesz zapier...ac za wszystkich co odejdą do konkurencji(bo zawsze się znajdzie lepszy)jeżeli nie będziesz szanować podwładnych którzy zarabiają dla ciebie albo ty kiedyś możesz robić na kogoś i doświadczyć podobnego podejscia także trochę luzu w tym smutnym jak pi ..a mieście i powodzenia,bo pieniążki szybko się mogą skończyć nawet w IT

      • 21 4

    • Refleksja (2)

      Jako szef firmy jest Pan oczywiście przekonany,że może Pan wszystko. Zastanawiam się tylko czy ci doświadczeni pracownicy wiedzą,że w takiej samej firmie w Niemczech,UK czy Hiszpanii żaden szef nie odważyłby się na to,aby dane czy wiedzę do zadania zleconego pracownik pozyskiwał w nocy. To sie robi w ramach godzin pracy. Różnica pomiędzy zagranicznym pracodawcą a polskim jest zasadnicza. Za granicą jest czas pracy i czas poza pracą,A w Polsce szefom się wydaje,że skoro płacą to mogą oczekiwać,a czasami wrecz zycza sobie,żeby poza firmą pracować jeszcze w domu w ramach tego samego uposażenia.

      • 48 7

      • Dlatego nigdy nie pracuję u Polaka (1)

        ... proponuję Panu korposzefowi przyjrzeć się jak wygląda praca w firmach skandynawskich. To dlatego są tam najszczęśliwsi ludzie na świecie pomimo braku słońca...

        • 8 1

        • o to to. Polecam, nie ma spiny cisnienia, nie ma mikro magmentu, nie ma wielkiej presji. Super sprawa

          • 0 0

    • Ale z Ciebie

      Szefo Szczur Pewnie masz samych najemników na samozatrudnieniu bo Pracownicy już pouciekali . Wszyscy jadą na amfetaminie i leczą się po psychiatrach. Pozostaje mi Ci współczuć! A twoim najemnikom życzę szeroko oczy otworzyć bo życie im ucieka pracując u ciebie szefie niskich lotów

      • 22 4

    • Jako stary programista... (1)

      ...a dla niektorych developer, po 25 latach w IT, wiem ze sam wszystkiego nie zrobie, noc jest do spania, a niedzielenie sie wiedza to piekny przepis na katastrofe, ktorych juz wiele widzialem. No i nie zlecasz zadnych skomplikowanych zadan skoro sa w stanie zrobic to pojedyncze osoby w jedna noc. Siedzisz mentalnie w garazu, pewnie zarabiasz duzo ale wiecej nie bedziesz dopoki nie wyjdziesz z tego garazu.

      • 32 2

      • hahahaha

        ale się uśmiałam, świetna riposta starego programisty.
        To nawet nie garaż, jeśli specjaliści wysokiej klasy opracowują skomplikowane projekty w ciągu jednej nocy w oparciu o google :)

        • 19 2

    • Taki polky Janusz, co "Polskie"

      • 0 1

    • o ERP to ty chyba tylko w sieci czytałeś

      zarządzam firmą, która zatrudnia blisko 200 osób i od lat współpracujemy z PG i ZUT. Praktycznie każdy kto pracuje w firmie miał u nas praktyki, robił pracę dyplomową pod kierunkiem jakiegoś pracownika itd. Tak powinny działać wszystkie firmy - i tak to działa od lat w Niemczech, gdzie mamy centralę. Tak działa też od lat VW.

      Przemilczę już wypociny o siedzeniu w nocy z laptopem i książkami...może jeszcze pro bono co ? Z perspektywy czasu stwierdzę też, że na plecach innych najczęściej wspinają się wszelkiej maści miernoty, które chcą się wybić na zarządzanie - miałem wielu takich w szeregach parę lat temu, ale życie szybko weryfikowało ich wiedzę....

      • 8 2

    • zespół erp? hahaha, widzę, że tylko trochę podsłuchałeś u informatyków jak śmieci wyrzucałeś :)

      • 6 0

    • Podaj od razu nazwę firmy, żebyśmy wiedzieli gdzie nigdy nie aplikować :D

      • 3 1

    • axen

      boś pajac, ktoś kto zaczyna prace w danej branży musi gdzieś zdobyc doswiadczenie. ąle ty tylko z 20 letnim stażem byś ludzi chciał u siebie
      Bujane

      • 0 0

    • ale sie naoglądał yt i pajacuje teraz XD

      • 0 0

  • (3)

    Niestety nadchodzą ciężkie czasy dla pracownika, złote dla Januszy i innych wyzyskiwaczy bazujących na despercji ludzi w kryzysie. Oczywiście karma wraca także pozdrawiam

    • 90 15

    • Nie masz pojęcia, o czym piszesz.

      Dobre czasy dla pracodawców to tez dobre czasy dla pracowników. I vice versa. Jak również, złe czasy dla pracodawcy, to złe czasy dla pracowników.
      Natomiast, ze czasy u nas... są już od dawna i z każdą chwilą są coraz gorsze. Dla wszystkich.

      • 12 7

    • Karma wraca jak pies źle pogryzie.

      • 11 4

    • Karma wraca, ale psu jak zwymiotuje

      • 2 4

  • Bieda ,bezrobocie ,oni ściągają ludzi ze wschodu by placic ludziom mniej (2)

    a nie dlatego ,że brakuje chętnych do pracy.O studentach to szkoda pisać 2 lewe ręce i wymagania kosmiczne pokolenie robta co chce ta.

    • 108 16

    • byle co jesz i byle co piszesz ,kończ z kaszaną

      • 4 9

    • Z młodymi wszędzie jest tak samo. Teraz USA budzą się z ręką w nocniku, bo muszą odciąć się od Chin i utuchamiać produkcję u siebie w kraju, a okazuje się, że większość licealistów chce zostać blogerami, jutuberami i aktorami. A potrzeba inżynierów i robotników.

      • 7 1

  • Odsetek bezrobotnych...

    Wzrósł z 5.7% do 5.8%. Rzeczywiście masakra i absolutnie nie jest to związane z występującym co roku zjawiskiem "sezonowości" niektórych branż. :) Widzę lobby pracodawców trwa...

    • 64 10

  • Wnioski (31)

    Problemem nie jest brak chęci do pracy a warunki często niewolnicze za najniższa krajową.

    • 160 5

    • Pensje są niskie (mało warte), bo: (21)

      1. gospodarka słaba, co jest efektem tego, że mamy socjalizm i brak wolnego rynku;
      2. istnieją podatki od pracy - pit, zus, zdrowotny itd.;
      3. istnieje tzw. płaca minimalna;
      4. istnieją zasiłki dla bezrobotnych.
      To 4 główne powody...do nich można doliczyć kolejne, ale już mniej istotne jak: cła, pozwolenia na pracę, licencje, pozwolenia, zezwolenia dla działalności gospodarczej, podatek CIT i VAT) itp.

      • 14 19

      • Skandynawia (20)

        Te cztery punkty nie występują czasem w krajach Skandynawii a są mimo tego krajami dobrobytu z największą oceną szczęścia społeczeństwa? Od lat te kraje są rządzone partiami socjalistycznymi

        • 20 2

        • Kiedy ostatnio byłeś w Szwecji i Finlandii? Tam już nie jest różowo. (6)

          Nie ma skąd ciągnąć na ten komunosuccesstory

          • 5 8

          • to popatrz na Niemcy, tam wszystko śmiga, a budżet (nie licząc pandemii) ładnie zrównoważony (5)

            Socjalna gospodarka rynkowa, poczytać Ludwiga Erharda i można zobaczyć wyższość praktyki nad teoriami Thatcher. Wolny rynek jest dla słabych, prymitywnych społeczeństw.

            • 9 6

            • jakbym okradł pół świata z dóbr to też by mi wszystko śmigało (2)

              • 13 5

              • Twoi przodkowie mogli się lepiej zorganizować

                zamiast być chłopcami do bicia przez pół świata.

                • 12 1

              • ktoś do szkoły nie chodził i nie wie, że Niemcy też przez wojnę zniszczone i przez ruskich okradzione

                argument trafiony jak kula w płot

                • 4 3

            • Proponuję pojeździć po świecie zamiast wyobraźnią się popisywać

              I teoriami stan faktyczny wypierac.

              • 2 2

            • Masz coś z głową...

              Wolność jest dla słabych, a zamordyzm dla silnych?! Gdzieś Ty się chował?!

              • 0 1

        • TO teraz przśledź historię tych państw (9)

          Ile i jakie tam były wojny. Ile mają dóbr naturalnych. Ile technologii?
          Niemcy to świetni organizatorzy, od zawsze. Zdyscyplinowani i posłuszni. Ile maja znanych światowych firm? A Polska? Ciągle lana, wojny, zabory, komunizm i ten nasz kombinatorski charakter.

          • 10 1

          • A Polska, (8)

            od 31 lat ma demokrację.
            Zwykły człowiek w kraju ma guzik i dlatego musi jechać za praca do Europy zachodniej za pracą, płaca i godnymi warunkami życia.

            • 12 0

            • Demokracja jest od 31 lat (5)

              ale społeczeństwa obywatelskiego nigdy nie było, zamiast tego sami indywidualiści. Dlatego mamy to co mamy. A i tak nie jest tragicznie, chociaż ostatnie kilka lat zbliża nas do kolejnej klęski.

              • 8 2

              • Jest wręcz przeciwnie. (4)

                Mamy to co mamy, bo większość Polaków to socjaliści, którzy uważają że Państwo/Społeczeństwo ma prawo decydować o każdym aspekcie życia jednostki... A to prowadzi do socjalizmu i braku rozwoju. Wspólnie więc dzielimy się biedą, zamiast się indywidulanie, bez żadnych przeszkód bogacić.

                • 2 1

              • Socjalizm demokratyczny (1)

                Jest jeszcze tak zwany socjalizm demokratyczny. Określenie socjalizm nie może oznaczać tylko komuny

                • 0 0

              • Socjalizm demokratyczny czy nie, to nadal socjalizm.

                Problem z demokracją jest taki, ze rządy ludu (zwłaszcza większościowe) zawsze w końcu prowadzą niestety do socjalizmu. Dlatego demokracja to taki zły system.

                • 1 1

              • Mylisz moim zdaniem socjalizm (1)

                z liberalna demokracja, taka jaka istnieje w Szwajcarii, krajach Beneluksu czy w Niemczech. Społeczeństwo obywatelskie potrafi się organizować i współpracować poza ramami państwa, a mądra władza nie utrudnia i tworzy odpowiednie warunki dla takiego społeczeństwa. W Polsce jest teraz narodowy socjalizm i każdy patrzy jakby tu dla siebie najwiecej wyrwać kosztem innych co jest zgodne z indywidualizmem o którym pisałem, a właściwie egoizmem - to słowo lepiej tutaj pasuje.

                • 1 0

              • Ależ w Polsce jest narodowy socjalizm... i jednocześnie jest demokracja. Nic nie mylę.

                Demokracja to tylko sposób podejmowania decyzji... zaś narodowy to odnośnik do systemu politycznego, a socjalizm to odnośnik do systemu gospodarczego i społecznego.
                Stwierdziłem wyżej oczywisty fakt, że demokracja zawsze w końcu prowadzi właśnie do socjalizmu... i to jest zjawisko nie tyle gospodarcze, co psychologiczne. Tak czy siak, efekt jest opłakany.

                Odnosząc się zśż do Twoich uwag, to nie ma czegoś takiego jak mądra władza - władza to władza. My decydujemy co ona może a co nie. W demokracji, ludzie zaczynają utożsamiać jednostki ze społeczeństwem i to właśnie prowadzi do totalitaryzmu demokracji, która zaczyna decydować o każdym kroku jednostek... co zabija wolność, indywidualizm, bogactwo itd. Niestety tez mylisz się, kiedy mówisz o społeczeństwie - społeczeństwo się nie organizuje - to jednostki się organizują! Ale tylko wtedy gdy mają wolność i związana z tym odpowiedzialność za to co się dzieje... Jak się w demokracji/socjalizmie przerzuca odpowiedzialność za biednych, za dobrobyt, za drogi, edukacje, służb zdrowia na państwo...to nikt palcem nie kiwnie... bo "państwo ma dać, zrobić... i urzędnik państwowy chętnie da... jakiś ochłap... bo najpierw pod tym pretekstem jednostkom ukradnie ile się da, naje się tym do syta... i wtedy rzuci resztki.
                Egoizm to naturalny dla człowieka mechanizm działania. Tak samo jak chciwość. I to są dobre mechanizmy. Kiedy każdy zadba o siebie. Wszyscy będą szczęśliwi... a ci bardziej szczęśliwi/zadbani często wtedy pomagają też innym dobrowolnie (tak pokazuje przykład USA w XIX wieku - wieku wolności gospodarczej).
                Władza/urzędnicy też kierują się egoizmem i chciwością...ale problem tu jest taki, że robią obracając cudzymi pieniędzmi... i dlatego należy minimalizować państwo, ile tylko się da.

                • 0 0

            • Ależ ta demokracja jest głównym powodem biedy w Polsce... (1)

              Bo większość Polaków niestety chce państwa opiekuńczego/socjalu... i w dodatku pozwala Państwu decydować o wszystkim i za wszystkich... Nie mamy wolnego rynku. I uciskani jesteśmy podatkowo. Nie ma opcji na rozwój i dobrobyt w takich warunkach.

              • 0 3

              • jesteś tłukiem który nie rozumie jak działa ekonomia niestety. Dla ekonomii ważniejsze jest 1000 osób z 1000 zł do wydania niż jeden milioner. Jeżeli myślisz że podatki i ZUS są blokadą rozwoju firm w Polsce, to znaczy że nie masz pojęcia o biznesie i nie masz pojęcia co to jest rozwój. rozwój się bierze tylko i wyłącznie z nauki i innowacji, a te tak jakby potrzebują stabilnej bazy i społeczeństwa które nie funkcjonuje jak w 3 świecie. Największe osiągnięcia nauki które potem zostały skomercjalizowane postwały na uczelniach opłacanych grubymi pieniędzmi podatnika a nie o u Janusza, dla którego jedyną aspiracją to SUV w garażu i 100m2. Mnie bawi jak właściele g*wnobiznesów myślą że byliby drugim Gatesem gdyby nie ZUS i podatki w Polsce. Kuc alert generalnie

                • 1 0

        • Za żadne skarby bym nie chciał tam mieszkać... (2)

          Te kraje są paskudne... To że Skandynawowie lubią socjalizm, to jest od dawna wiadome. Ja nie chcę płacić na nikogo i nie chce by ktoś płacił na mnie - taki system jest zły, paskudny, chory, pozbawiony zasad, nieuczciwy, niesprawiedliwy, złodziejski, totalitarny.... itd. Obrzydlistwo!

          • 0 4

          • Skandynawia (1)

            Ale dzięki temu każdy ma możliwość bytu, opieki i funduszy na życie na poziomie. Są tworzone szkolenia, kursy, owszem są zasiłki i przez to wysokie podatki ale mimo tego są mocnymi gospodarkami, nawet wyspiarska Islandia :-) Tę państwa są tzw. opiekuńcze. I wszystkie są uznawane jako socjaldemokratyczne

            • 2 0

            • Tak i to jest obrzydliwe.

              Zabieranie jednym by dawać innym... to złodziejstwo. Robin Hood nie był bohaterem a złodziejem. Państwo nie jest opiekunem tylko złodziejem.
              A przede wszystkim obrzydliwy tam jest przymus... ja, bogaty, pod przymusem państwa, mam wspomagać biednych... Tak się niszczy społeczeństwo i więzi międzyludzkie.

              Kiedy ja daję 10 zł biednemu na ulicy, to on kupuje sobie co chce za 10 zł. Jest mi wdzięczny ze go wspomogłem, a ja czuję się lepiej że to zrobiłem.
              Kiedy państwo zabiera mi 10 zł, nawet pod pretekstem opieki nad biednymi, to mnie to wkurza, a co grosza potem państwo daje temu biednemu po odliczeniu swoich "kosztów" 5 zł. Super system. Brawo Skandynawia! Biedny jest biedniejszy niż wtedy gdy ja mu pomagałem. A między nim a mną nie ma żadnej więzi/wdzięczności itd.

              • 0 0

    • nie chciało się nosić teczki teraz dzwiga się woreczki (1)

      • 0 15

      • Też jestem Adam....i z takimi...nie gadam

        • 5 0

    • a jak myślisz dlaczego? (6)

      W naszym pięknym kraju, minimalna "brutto" to 2600 zł, czyli na rękę 1920 zł, a koszt pracodawcy to 3132 zł, czyli ZUS i US zabierają temu biednemu pracownikowi aż 1212 zł, a więc ponad 38% - a to jeszcze nie wszystko, bo on płacąc tymi pieniędzmi zapłaci jeszcze VAT, akcyzę i inne podatki czy "opłaty". Przyjmując, że średnio zabiorą mu standardowy VAT (prawie 19%), to z tych 1920 zł zabiorą mu 360 zł, więc ostateczna wartość jaką dysponuje wynosi zaledwie 1560 zł, czyli niecałe 50% tego, co musiał wydać na niego pracodawca. Pracodawca musi być na plus, więc on te koszty musi uwzględnić w cenach swoich produktów i usług, i jeszcze doliczyć VAT. Ale szary Kowalski tego nie widzi. Rząd z firm zrobił poborców podatkowych, którzy zdzierają zarówno ze swoich pracowników jak i klientów. Jedni i drudzy ich za to nienawidzą, a rząd ma czyste ręce, którymi hojnie rozdaje socjal narodowi uciśniętemu przez tych złych, chciwych kapitalistów...

      • 28 1

      • Z tej okazji zatrudnia na jdg albo na czarno. (1)

        • 4 1

        • A co złego w jdg? Ja nawet nie chcę inaczej być zatrudniony. Co mi z umowy o pracę, gdzie mi państwo zabiera worek siana. W jdg przynajmniej da się tak pokombinować (legalnie), że wychodzi o wiele lepiej niż uop. Polecam mniej biadolić i zacząć wykorzystywać system tak jak i on nas.

          • 2 3

      • W punkt pięknie napisane

        • 2 3

      • (2)

        mieszkam w skandynawii i place 34 % podatku ...poza tym z kazdej godz. ponad 30 zl idzie do panstwa i nie narzekam, nie placze, a skandywnawia do tanich nie nalezy jesli chodzi o zycie.

        • 6 3

        • Płacisz o wiele więcej... tylko tego nie widzisz.

          Nikt Ci nie każe płakać... ale ja bym płakał, gdyby mi ktoś kradł pond 50% przychodu.

          • 2 3

        • to powiedz jeszcze ile dostajesz zwrotu z taxy po roku...

          • 1 0

  • Nie pandemia, bo jej nie ma, tylko decyzje rządu. (11)

    • 71 33

    • mój syn też wymądrzał się ,że pandemii nie ma ,a teraz leży w łóżku zdrowy 28 latek (1)

      z temperaturą wysoką i jęczy ,ze ktoś mu miażdzy klatkę piersiową ,obyś tego stanu nie poznał

      • 13 14

      • grype ma

        • 4 3

    • Jasne, pełne szpitale to też fikcja? (2)

      • 7 9

      • on jest psychol albo burak więc po co mu tłumaczyć

        • 2 7

      • Byłeś ostatnio w jakimś szpitalu?

        Oczywiście nie, więc odejdź od telewizora i się przejdź, choćby do UCK. Świeci pustkami. Oddziały covidowe może i zapchane, ale wszystko inne wymarło.

        • 7 5

    • jak pandemii nie ma to co robią młodzi lekarze z pierwszej linii którzy mają na sobie szczelne (1)

      kombinezony , po co je mają tak po prostu lubią się przebierać ,a co fajne są młodzi i się boją dlatego się zabezpieczają .

      • 4 12

      • robią głupich z siebie i z nas

        • 5 2

    • "Cow. Id. 19 ... 84" (2)

      Dokładnie !!! Wirus jest, "pandemia" jest kreowana przez media i rządy. Pytajcie swoich rodzin i znajomych za granicą a nie słuchajcie tv !!! Demonstracje antycowidowe w wielu krajach (Niemcy, Anglia, Hiszpania, inne) a w tv ani słowa ...

      • 9 6

      • oby twoja rodzina zachorowała

        • 4 6

      • w tych krajach są też takie pawiany jak ty co demonstrują

        • 3 3

    • Edyta, to Ty?

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.