20 czy 26 dni - od czego zależy wymiar urlopu?

Warto pamiętać, że do okresu zatrudnienia nie wlicza się umów zlecenie i o dzieło.
Warto pamiętać, że do okresu zatrudnienia nie wlicza się umów zlecenie i o dzieło. fot. ellobo1/istockphoto.com

Obliczanie wymiaru urlopu często bywa dla pracowników niezrozumiałe. Kiedy przysługuje nam 20 a kiedy 26 dni? Co powinniśmy wliczać, a co nie ma wpływu na wymiar urlopu? Wątpliwości rozwieje nasz ekspert.

Agata Mikucka, aplikantka adwokacka
Agata Mikucka, aplikantka adwokacka mat. prasowe

Skąd czerpiesz wiedzę na temat prawa pracy?

znam dobrze prawo pracy i sam śledzę zmiany w tym zakresie 22%
kadrowa w mojej pracy zawsze służy pomocą 14%
znajduję potrzebne informacje w internecie 44%
niestety, mam małą wiedzę dotyczącą prawa pracy i nie mam czasu na jej pogłębianie 14%
prawo pracy mi się nie przydaje, dlatego nie potrzebuję takich informacji 6%
zakończona Łącznie głosów: 183

Ukończyłam studia licencjackie, 9 miesięcy byłam na stażu z urzędu pracy przed rozpoczęciem studiów, oraz 3 miesiące w przerwie wakacyjnej pracowałam na umowę zlecenie. Teraz od roku równolegle pracuję w pełnym wymiarze godzin (2,5 miesiąca na umowę zlecenie, a od stycznia na umowę o pracę) oraz studiuję zaocznie. Jestem ciekawa, kiedy ustawowo zacznie mi przysługiwać 26 dni urlopu? Czy obliczając staż pracy mogę uwzględnić 3 miesiące przepracowane w czasie wakacji? Zakładam, że staż z urzędu pracy wlicza się w lata pracy - pyta nasza czytelniczka.

Na pytanie odpowiada Agata Mikucka, aplikantka adwokacka, ekspert ds. prawa pracy z Kancelarii Kawczyński-Kieszkowski Adwokaci i Radcowie Prawni.

Na wstępie zaznaczyć należy, że prawo do corocznego nieprzerwanego, płatnego urlopu wypoczynkowego wynikające z art. 152 § 1 Kodeksu pracy (KP) jest jednym z podstawowych praw obywatelskich, zagwarantowanych w art. 66 ust 2 Konstytucji RP. Jego celem jest regeneracja sił pracownika, stąd też prawo to jest niezbywalne i nie można się go zrzec.

Sam wymiar urlopu, tj. ilość dni wolnych od pracy jaka przysługuje pracownikowi jest natomiast uzależniona od długości dotychczasowego zatrudnienia pracownika. Do okresu zatrudnienia, od którego zależy wymiar urlopu, dolicza się m.in. okresy poprzedniego zatrudnienia bez względu na przerwy w zatrudnieniu i sposób ustania stosunku pracy, a także okresy nauki.

I tak, z tytułu ukończenia studiów licencjackich, do stażu pracy Czytelniczka może już w chwili obecnej zaliczyć na podstawie art. 155 § 1 pkt. 6 KP okres 8 lat, albowiem zgodnie z §2 pkt.7 rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 1.9.2011 w sprawie tytułów zawodowych nadawanych absolwentom studiów, warunków wydawania oraz niezbędnych elementów dyplomów ukończenia studiów i świadectw ukończenia studiów podyplomowych oraz wzoru suplementu do dyplomu, "licencjat" jest jednym z tytułów nadawanych z racji ukończenia szkoły wyższej. Osiem lat to maksymalny okres, jaki może być doliczony z tytułu pobierania nauki do okresu zatrudnienia, w oparciu o który wyliczany jest wymiar urlopu wypoczynkowego, w rezultacie obecne pobieranie nauki w trybie "zaocznych studiów magisterskich" pozostaje bez wpływu na wymiar urlopu Czytelniczki, tym bardziej że Czytelniczka w chwili obecnej nie tylko studiuje, ale także od stycznia 2012 r. zatrudniona jest na umowie o pracę w pełnym wymiarze czasu pracy. W przypadku zaś jednoczesnego zatrudnienia i kształcenia się na wyższej uczelni, do okresu pracy, od którego zależy wymiar urlopu, wlicza się bądź okres nauki, bądź okres zatrudnienia, kiedy pobierana była nauka, zależnie od tego, co jest korzystniejsze dla pracownika.

Wymiar urlopu wynosi 20 dni, jeśli pracownik był zatrudniony przez okres krótszy niż 10 lat bądź 26 dni, jeśli był on zatrudniony przez okres co najmniej lat 10.

Czytelniczka przed rozpoczęciem nauki w szkole wyższej przez okres 9 miesięcy odbywała staż z Urzędu Pracy i pobierała z tego tytułu stypendium. Zgodnie z art. 79 ust. 1 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy okres pobierania stypendium (i zasiłku) wlicza się do okresu pracy wymaganego do nabycia (zachowania) uprawnień pracowniczych, nie wlicza się natomiast do okresu pracy, od którego zależy samo nabycie uprawnień do urlopu. Innymi słowy, odbywanie dziewięciomiesięcznego stażu i pobieranie z tego tytułu stypendium nie stanowi samodzielnej przesłanki do nabycia prawa do urlopu, ale okres przez Czytelniczkę przepracowany w ramach tego stażu wlicza się do okresu zatrudnienia od którego zależy wymiar urlopu wypoczynkowego.

Do okresu zatrudnienia nie wlicza się natomiast okresu pozostawania w stosunku zlecenia, gdyż nie jest to staż pracowniczy w rozumieniu Kodeksu Pracy, a jedynie okres zaliczany do tzw. okresu ubezpieczeniowego, od którego zależy nabycie m.in. prawa do emerytury, renty itp. W rezultacie ani 3 miesiące pracy wakacyjnej ani 2,5 miesiąca poprzedzające obecne zatrudnienie Czytelniczki nie mają wpływu na wymiar jej urlopu.

W rezultacie, w przypadku Czytelniczki do okresu zatrudnienia mającego wpływ na wyliczenie wymiaru urlopu, należy wliczyć 8 lat nauki, 9 miesięcy stażu z Urzędu Pracy i ostatnie 9 miesięcy pozostawania w stosunku zatrudnienia na podstawie umowy o pracę. Zakładając zatem, że Czytelniczka będzie dalej zatrudniona na dotychczasowych warunkach, wówczas nabędzie ona prawo do zwiększonego wymiaru urlopowego z upływem kolejnych 6 miesięcy pracy. Powyższe oznacza że w styczniu 2013 Czytelniczce przysługiwać będzie jeszcze podobnie jak dotychczas, prawo do 20 dni urlopu, natomiast gdy z przełomem marca i kwietnia 2013 Czytelniczka osiągnie 10-letni staż pracy, będzie ona mogła się domagać udzielenia należnego urlopu w podwyższonym wymiarze. Innymi słowy, o ile Czytelniczka dalej zatrudniona będzie w pełnym wymiarze czasu pracy to 26-dniowy wymiar urlopu przysługiwać Czytelniczce będzie od 1.04.2013.

Opinie (44) ponad 10 zablokowanych

  • głównie to zależy od humoru szefa

    • 23 22

  • OPEK (3)

    Witam,pracuje na paczkach w firmie opek.Pracuje dla prywaciarza.Mam busa,stała prace i nielimitowany czas pracy.Nie mam nic urlopu...Dla czego ? Bo paczki są od poniedziałku do piątku i cały czas trzeba rozwozić...Szef powiedział że urop mam w sobote i niedziele i ani więcej dnia wolnego. Czy moge powalczyć jakoś o urlop czy nie należy mi sie ani dzień ?? Pozdrawiam FBI

    • 19 2

    • opek..

      podejrzewam, ze jezdzisz na umowe zlecenie. ja tez jezdzilem, tylko u konkurencji. zarabialem na lape 2500zl. jesli masz mniejsze pieniadze niz to na takich warunkach na jakich jestes, no to rzuc to i powiedz szefowi, zeby puknal sie w czolo, a urlop to on moze sobie wziac, zeby pojezdzic w opeku na paczkach :)

      • 12 0

    • Opek

      Witam firma opek jest mi znana pracowałam tam rok czasu jesli chodzi o prace w biurach to nie bylo problemu z urlopami ale kurierzy mogli sobie pomarzyc o urlopach. I dlategego musisz wlaczyc o swoje bo robia z nami pracodawcy co chcą a kto jest teraz twoim szefem??

      • 3 0

    • Prywaciarza?

      widać, że jesteś wychowany za komuny. nic dziwnego że teraz Cię szef d*ma.

      • 0 0

  • Dzisiaj to nie praca, to obozy pracy

    • 26 1

  • a działalność gospodarcza? (4)

    jak się ją rozlicza? przez parę lat prowadziłam działalność gospodarcza, jednoosobowo. czy to tez mogę wliczyć sobie do stażu pracy?
    albo kiedy byłam osobą współpracująca przy działalności gospodarczej?

    • 19 9

    • właśnie jak to działa? (3)

      pracowałam 24 miesiące na tzw. niskim zusie na jednoosobowej działalności gosp., później 11 miesięcy też na działalności ale już z wysokim normalnym zusem, teraz niestety na umowę zlecenie. Słyszałam, że ten okres 2 lat, kiedy jest niski zus to beznadzieja kompletna tzn. że te 2 lata do stażu pracy podobno liczy mi się jak 1/4 etatu. Jak to działa tak na prawdę w przypadku działalności gospod.?

      • 2 0

      • (2)

        działalność gospodarcza, bez względu na czas trwania nie wlicza się w staż pracy do wyliczania urlopu, z tego powodu, że nalicza się okresu zatrudnienia, natomiast będąc na własnej działalności gospodarczej nie jesteśmy pracownikami a pracodawcami

        • 2 1

        • brzmi to dość bzdurnie ;) (1)

          Jak sama nazwa wskazuje "samozatrudnienie" powoduje, że jest się również pracownikiem. Skoro czas prowadzenia działalności gospodarczej wlicza się do okresów, od których zależy np. prawo do emerytury, to dlaczego miałoby się nie wliczać do okresów, od których zależy urlop (w razie późniejszego zamknięcia działalności i zatrudnienia się u kogoś innego).

          To są tylko moje przemyślenia. Czy ktoś wie coś więcej (i ma jakieś podstawy, a nie gołosłowne twierdzenia w stylu Nikiego)?

          • 1 1

          • Niestety Niki ma rację.

            • 2 0

  • napiszcie ile dni urlopu nalezy sie sprzedawcy w sklepie spozywczym (na samozatrudnieniu ) (2)

    napiszcie jak to jest kiedy , masz urlop , a pracodawca mówi "za urlopy nie place "Jak ktoś na codzien pracuje w agencji pracy tymczasowej

    • 2 0

    • to jestes na zleceniu -agencja, nie masz prawa do url (1)

      jezeli jestes na samoztrudnieniu to masz urlop sobie sam dac - i nie ma cie byc w pracy co inaczej oznacza ze pracujesz w wolne....... tylko zapisujecie to jako wolne ILLEGAL ale tak sie niestety robi.

      • 1 2

      • No jak "sam sobie da wolne", to ma wolne, więc nie ma go w pracy

        Nie wiem jak może kogoś nie byc w pracy, a zarazem tam będzie? Tyle, że faktycznie "sam sobie dając" (jak piszesz) ten urlop, sam też za niego płaci.

        • 1 1

  • Staże włączają się w okres do 26-dniowego urlopu? (1)

    pierwsze słyszę... otrzymałam inna informację.

    • 1 7

    • A umiesz czytać?

      Jak nie, to poproś kogoś z akcji "cała Polska czyta dzieciom" :D

      • 6 3

  • (1)

    20/26 dni to minimalny wymiar urlopu - strony mogą umówić się na więcej

    • 2 0

    • A co to ma do rzeczy?

      Z treści zapytania czytelniczki nie wynika by umówiła się na więcej - pyta o swoje uprawnienia ustawowe...

      • 2 0

  • uwazajcie na tzw kadrowe-ksiegowe - w prywatnych firmach

    was oszukuja jak moga, przycinaja wynagrodzenie ze dni wolne, swieta, nie placa za tzw dyzury, obrabiaja wam premie tak - ze nawet sam prezes nie wie ile ma jej byc netto! nie dostaniecie jezeli powinniscie obuwia, ubrania roboczego itd itd...... A jak chcecie cos sie dowiedziec to do PIP sie zgloscie i zapytajcie zupelnie co innego mowia niz TE wszechwiedzące i wypisujace nielegalne tresci w regulaminy pracy.....

    • 7 6

  • 54 (1)

    a ja mam 54 dni platnego urlopu w roku i tusk moze mi tylko skoczyc. haha

    • 7 4

    • A co tu Tusk ma do rzeczy?

      Miej sobie urlopu ile chcesz :)

      • 4 2

  • redakcja, redakcja, redakcja (3)

    Kolejny artykuł pisany piórem kancelarii razi nieco brakiem precyzji. Zwrot "stosunek zatrudnienia" nie jest chyba znany nawet największym przedstawicielom doktryny. Doprecyzowując zaś, Czytelniczka nabywa prawo do urlopu w pełnym wymiarze z upływem 31.03.2013 - polecam lekturę orzecznictwa SN w zakresie obliczania terminów w prawie pracy.

    • 14 4

    • (1)

      również polecam lekturę orzecznictwa SN, zwłaszcza pod kątem zwrotu "stosunek zatrudnienia"

      • 2 1

      • stosunek czy nie?

        Z tego co się orientuję to stosunek zatrudnienia jest normalnym zwrotem używanym przez sądy i nie tylko. Skąd problem?

        • 1 0

    • z upływem 31.03 jest chyba równoznaczne z początkiem 1.04?

      • 3 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Forum