Zasiłek opiekuńczy na czas strajku nauczycieli

Zasiłek opiekuńczy przysługuje z powodu konieczności osobistego sprawowania opieki nad dzieckiem w wieku do ukończenia 8 lat.
Zasiłek opiekuńczy przysługuje z powodu konieczności osobistego sprawowania opieki nad dzieckiem w wieku do ukończenia 8 lat. fot. 123rf / Mark Bowden

8 kwietnia to planowana data rozpoczęcia strajku nauczycieli, w którym wezmą udział pracownicy szkół, przedszkoli i innych placówek opiekuńczo-wychowawczych. Oznacza to, że za dwa tygodnie tysiące rodziców może zmierzyć się z problemem zapewnienia opieki dla swoich dzieci. Niektóre placówki oświatowe sugerują rodzicom skorzystanie w tym czasie z zasiłku opiekuńczego z powodu sprawowania opieki nad dzieckiem. Ten niestety należy się tylko rodzicom dzieci do 8. roku życia.



- Zgodnie z treścią art. 32 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (Dz.U. 1999 nr 60 poz. 636 ze zm.), dalej jako ustawa, zasiłek opiekuńczy przysługuje z powodu konieczności osobistego sprawowania opieki nad dzieckiem w wieku do ukończenia 8 lat w przypadku nieprzewidzianego zamknięcia żłobka, klubu dziecięcego, przedszkola lub szkoły, do których dziecko uczęszcza, a także w przypadku choroby niani, z którą rodzice mają zawartą umowę uaktywniającą, lub dziennego opiekuna sprawujących opiekę nad dzieckiem - mówi Mariusz Królczyk, prawnikKancelarii Prawnej Griffin.

Nauczyciele szykują się do strajku. 80 proc. deklaruje udział


Kto uprawniony jest do otrzymania zasiłku?



- Zasiłek przysługuje rodzicom objętym ubezpieczeniem chorobowym, w związku z tym będą mogli z niego skorzystać rodzice posiadający umowę o pracę, umowę zlecenie lub inną umowę o świadczenie usług, umowę nakładczą, a także rodzice prowadzący działalność pozarolniczą, jak również rodzice będący członkami rolniczej spółdzielni produkcyjnej czy spółdzielni kółek rolniczych. Ponadto, prawo do skorzystania z zasiłku opiekuńczego przysługuje obojgu rodzicom, jednak zasiłek może zostać wypłacony tylko jednemu z rodziców w danym czasie - mówi Mariusz Królczyk.

Co z dzieckiem podczas strajku nauczycieli?



Czy masz jak zapewnić opiekę swojemu dziecku podczas strajku nauczycieli?

Zobacz wyniki (522)
Ustawa uprawnia do skorzystania z zasiłku opiekuńczego w stosunku do dzieci własnych lub dzieci małżonka, dzieci przysposobionych, a także dzieci przyjętych na wychowanie i utrzymanie.

Niejasny może wydawać się też zapis "do ukończenia 8 lat". Czy w tym wypadku powinniśmy sugerować się rocznikiem czy dokładną datą urodzenia dziecka?

- Bardzo często rodzice zastanawiają się, w jaki sposób rozumieć ukończenie 8 lat. Dziecko w wieku "do ukończenia 8 lat" należy uznać za dziecko, które nie obchodziło jeszcze swoich ósmych urodzin - mówi Mariusz Królczyk.
- Wiek dziecka liczy się do daty poprzedzającej dzień jego ósmych urodzin. Jeżeli więc urodziło się ono 12 października 2011 r., to zasiłek będzie przysługiwać do 11 października 2019 r. - dopowiada Krzysztof Cieszyński, rzecznik pomorskiego ZUS.

Nieprzewidziane zamknięcie placówki



Kluczowy dla sprawy strajku może okazać się zapis o terminie, w którym zawiadomiono rodziców o zamknięciu placówki, bowiem część szkół i przedszkoli już poinformowało o chęci przystąpienia do strajku.

- Zamknięcie placówki jest nieprzewidziane, jeśli rodziców zawiadomiono o tym w terminie krótszym niż siedem dni przed zamknięciem - precyzuje Krzysztof Cieszyński.
Czy ten zapis może pokrzyżować plany rodziców planujących skorzystać z zasiłku podczas strajku nauczycieli?

- Określenie "nieprzewidziane zamknięcie" zostało użyte w ustawie bardzo ogólnie, jednak sugeruje sytuację niezaplanowaną i trudną do przewidzenia. Co do zasady należy przyjąć, że za nieprzewidziane zamknięcie placówki edukacyjnej uznaje się sytuację, w której rodzic zostanie poinformowany w terminie krótszym niż siedem dni przed dniem jej zamknięcia. Należy jednak pamiętać, że w związku z ciągle trwającym referendum nauczycieli nie zapadła jeszcze oficjalna decyzja - mówi Mariusz Królczyk.
Prawnik zwraca też uwagę na to, że art. 32 ustawy reguluje znacznie więcej sytuacji, w których rodzice mogą skorzystać z zasiłku opiekuńczego, np. z powodu choroby dziecka, innego członka rodziny lub choroby rodzica, który stale opiekował się dzieckiem. W celu skorzystania z zasiłku ustawa przewiduje osobne warunki dla każdej z sytuacji, dlatego przed złożeniem wniosku warto upewnić się, czy wniosek jest zasadny i kompletny.

Formalności



- Rodzic musi złożyć wniosek o zasiłek opiekuńczy na druku Z-15, do którego trzeba dołączyć oświadczenie o nieprzewidzianym zamknięciu żłobka, przedszkola lub szkoły. W przypadku, gdy zasiłek jest wypłacany przez ZUS, dodatkowo potrzebne będzie zaświadczenie płatnika składek wystawione na druku ZUS Z-3 (w przypadku pracowników) albo ZUS Z-3a (w przypadku pozostałych ubezpieczonych). Wniosek należy złożyć u płatnika składek, czyli najczęściej u pracodawcy, jeśli zatrudnia on powyżej 20 pracowników. Jeżeli nasz płatnik składek zatrudnia nie więcej niż 20 pracowników, a także jeśli mamy własną działalność pozarolniczą lub jesteśmy osobą współpracującą, to wniosek składamy w placówce ZUS - tłumaczy Krzysztof Cieszyński.
Czy oprócz druku Z-15 i oświadczenia o zamknięciu placówki potrzebne jest też zaświadczenie od lekarza?

- Dokumentem wymaganym jest samodzielnie napisane oświadczenie o konieczności sprawowania opieki nad dzieckiem z powodu nieprzewidzianego zamknięcia placówki. Kopię zaświadczenia lekarskiego przedkłada się w innym przypadku. Dzieje się tak, gdy będziemy korzystać z zasiłku opiekuńczego z powodu zwolnienia lekarskiego niani zatrudnionej na umowie aktywacyjnej albo dziennego opiekuna dziecka, a także w przypadku choroby lub pobytu w szpitalu małżonka albo rodzica dziecka, który stale się nim opiekuje - mówi Krzysztof Cieszyński.

Ogłoszenia: opieka nad dziećmi


Wysokość i czas pobierania zasiłku



- Zasiłek wypłacany jest - tak jak "chorobowe", czyli w wysokości 80 proc. wynagrodzenia. Można o niego wystąpić wtedy, gdy nie ma innych członków rodziny, którzy mogą dziecku zapewnić opiekę - mówi Krzysztof Cieszyński. - W ciągu roku kalendarzowego zasiłek opiekuńczy na zdrowe dziecko do ukończenia przez nie 8 lat przysługuje maksymalnie przez 60 dni. Jest to łączna liczba dni do wykorzystania przez oboje rodziców na wszystkie zasiłki opiekuńcze w danym roku kalendarzowym. Liczba dni nie zmienia się wraz liczbą dzieci pod opieką. To oznacza, że rodzice trójki dzieci zasiłek na opiekę nad nimi dostaną łącznie nie przez 180 dni, a przez 60 dni.

Opinie (236) 3 zablokowane

Wszystkie opinie

  • (27)

    Moje dziecko ma 8.5 roku. To znaczy że może zostać samo w domu na 9 godzin??

    • 68 13

    • Tak, i musi wyprowadzic swojego amstaffa 3x a także ugotowac obiad.

      • 24 5

    • (3)

      Już widzę w pracy zadowolenie wszystkich jak część pracowników nagle wybędzie. Bzdura. Zasiłek jest potrzebny i jest używany na wypadek różnych problemów. Strajk nauczycieli nie będzie zaskoczeniem. Tak więc norma będzie zmuszenie rodziców do wzięcia urlopów w pracy. Tak więc będą mieli przerąbane w lecie bo z dziećmi nie wyjdą.

      • 17 7

      • Nie no (2)

        Przewidywane na te dni są akurat normalne zajęcia szkolne a to że grupa frustratów idzie na wagary to są akurat nieprzewidywalne okoliczności

        • 3 8

        • frustraci?

          zmień pracę, weź kredyt?

          • 4 3

        • Zajęcia?

          Na ostatnim zebraniu dowiedzieliśmy się, że szkoła będzie zamknięta, więc jakie zajęcia? Moje prawie 9 letnie dziecko będzie musiało samo zostać w domu przez prawie 10 godzin. W dodatku okazało się oprócz strajku będą egzaminy, przerwa świąteczna i długi weekend majowy. Wychodzi, że zajęć nie będzie od 8 kwietnia do zakończenia majówki.

          • 0 0

    • dlaczego w ankiecie nie ma wprost do wyboru: jestem załamana bo nie mam opieki nad dzieckiem (5)

      jestem samotna matka i nie ma mi kto pomóc.

      • 11 7

      • (2)

        Weź opiekę normalny pracodawca zrozumie jeśli nie to zmień pracę szkoda twojego czasu na tyranie w takim miejscu gdzie ludzie nie mają za grosz zrozumienia

        • 9 4

        • to nauczyciele niech sobie zmienią (1)

          • 12 6

          • Najlepiej wszyscy. Wtedy za edukację twojego Brajanka weźmie się Zalewska i Pawłowicz.

            • 4 4

      • Z przyjemnością

        pomogę Ci zostać samotną mamą jednego dziecka więcej.

        • 3 2

      • Daj spokój. Jesteś załamana jak jeszcze nic nie wiadomo? Ani czy do takiego strajku dojdzie ani czy i jak w Waszej szkole? Wyluzuj, będziesz się martwić jak będzie czym....

        • 2 1

    • przez nauczycieli (4)

      ja mam brać specjalnie urlop teraz? a w lato skąd mam go wziąć? bardzo ale to bardzo was nie lubię-już gorzej nie napiszę

      • 18 9

      • zostań nauczycielem (3)

        to rozwiąże twoje problemy

        • 8 14

        • a najlepiej niech poslem lub senatorem zostanie

          dosc juz w parlamencie tych zawodowych poslow ;
          od 20 lat niektorzy tam siedza
          czas na nowych ….

          • 5 0

        • (1)

          tych nauczycieli ktoś siłą zmuszał do zostania nauczycielem ?

          • 12 5

          • Ciebie ktoś siłą zmuszał do zostania rodzicem?

            • 7 3

    • no i w czym problem?

      • 0 0

    • a dlaczego nie? (4)

      Proszę sięgnąć pamięcią, w latach 90-tych to było normalne, sami chodzilismy z kolegami do szkoły z kluczem na szyi, prawie od pierwszej klasy, czasem zdarzało się zostać w domu. Podgrzanie zupy przez dziewięciolatka też nie było żadnym wielkim wydarzeniem. Ani wyprowadzenie psa.

      Także spokojnie dziecko w wieku 8 i pół roku może zostać samo w domu na 9 godzin.

      • 12 8

      • Lata 90-te

        Widzisz jeszcze gdzies lata 90-te? To bylo 30 lat temu. Pozmienialo sie troche od tego czasu

        • 0 0

      • Serio??? (2)

        Ok, teoretycznie może, bo spokojnie powinno już umieć się sobą zająć. A co z ustawą, która nakazuje rodzicom zapewnienie opieki do 13 roku życia. Jak takiemu 9 latków coś się stanie jak będzie sam, to rodzic ma przechlapane. O tym nikt nie pomyślał? Żeby nie było, popieram nauczycieli, ale to nie zmienia faktu, że rodzice mają mega problem.

        • 2 0

        • Co to za ustawa?

          • 0 0

        • Nie ma takiej ustawy, jedyne ograniczenie to niemożność samodzielnego poruszania się pod drogach publicznych dzieciom do lat 7.

          • 1 0

    • a czemu nie?

      pieluchy mu trzeba zmieniać?

      • 6 4

    • Tak, może

      • 1 0

    • Kiedyś spokojnie zostawało. Dziś się chucha i dmucha i odwozi suvem do szkoły 200m

      • 3 0

    • Ja zostawałem i to nawet jak byłem młodszy

      • 2 0

    • Tak

      • 1 0

  • (2)

    Ja proponuję, żeby lekarze, strażacy, zrobili strajk tygodniowy, a ludzie niech zakupią na ten czas zestaw pierwszej pomocy i zestaw gaśnic.

    • 89 11

    • (1)

      Jak zastrajkuje energetyka to dopiero nauczyciele zrozumieją co to są skutki społeczne strajku. A strajk nauczycieli to pikuś. Dla mnie mogą w ogóle nie wracać do pracy.

      • 12 10

      • Myślisz że ktoś zatęskni za twoim bachorem?

        • 0 3

  • (42)

    Połowa Polski umowy śmieciowe. Zobaczą wolne jak świnia niebo. Szantażyści ze ZNP. Trzeba pomyśleć, o obniżeniu pensji nauczycieli, a już na pewno o urealnieniu ich godzin pracy. Pracują średnio trzy godzinki dziennie. Kto ma taki luz?

    • 142 126

    • To widać nie masz pojęcia o pracy nauczycieli. (27)

      Ja za takie pieniądze nie wstałbym nawet z łóżka. Ich zarobki to jak splunięcie w twarz w dzisiejszych czasach, nie sposób się za to utrzymać. Więcej zarobisz w Biedronce. Oczywiście zawsze można zmienić pracę, co wielu ostatnio czyni, tylko kto będzie uczył dzieci? Ukraińcy? Hindusi? Pakistańczycy?

      • 41 29

      • (12)

        Ale nie zapominajmy o dodatkowych przywilejach jak 13-tka, świadczenia urlopowe, 2 miesiące płatnego urlopu + 2 tyg wolne w ferie zimowe i dodatkowe dni wolne tzw ferie świąteczne. No proszę was czy to jest źle????

        • 39 21

        • Jak widać jest źle, skoro jest coraz więcej wakatów. (6)

          Rynek pracy to weryfikuje. Wszyscy dają nogę ze szkół, a chętnych na ich miejsce nie widać. Wkrótce praca większości szkół będzie sparaliżowana - nie z powodu strajków a wakatów.

          • 22 14

          • no wlasnie

            skoro wielu zazdrosci nauczycielom tak doskonalej pracy, z tak niewielka iloscia godzin to dlaczego tak duzo wakatow???

            • 28 13

          • nie wiem, gdzie widzisz te wakaty??? w Gdyni od lat nie ma nic (4)

            • 14 9

            • Widocznie nie potrafisz czytać ogłoszeń albo szukasz ich na portalach randkowych. (1)

              Większość szkół przyjmuje z pocałowaniem w rękę.

              • 12 7

              • Ciekawe, a ja mam trzy koleżanki którym coś do łba strzeliło żeby iść uczyć. Praca jest, owszem, tylko że w trzech okolicznych wsiach, każda na kawałek etatu. I tak sobie latają od szkoły do szkoły licząc że może za rok, może za dwa, gdzieś wreszcie dostaną cały etat.

                • 5 0

            • (1)

              u mnie szukamy 5 nauczycieli na już

              • 6 1

              • Gdzie?

                Jaka to szkola? Chce sobie postrajkowac.

                • 0 0

        • (4)

          za stały kontakt z Januszami i Grazynami i ich "pociechami" to i tak za mało.

          • 25 4

          • dokladnie! poziom roszczen od rodzicow pokroju grazyn i januszow jest przerazajacy. Jak bylem maly nie wyobrazalem sobie zeby moi rodzice dzwonili do nauczyciela wieczorami z pytaniami jakie spodnie spakowac dziecku na wycieczke albo jakie beda pytania na sprawdzianie dnia nastepnego.. a teraz to standard.

            • 21 6

          • (2)

            Największy poziom roszczeń de facto nie pochodzi od ,, prostych Januszy" tylko od wielce inteligentnych, wykształconych nowobogackich. To oni ,, mają prawo", ,, mogą żądać" a nauczyciel jest sługą na ich wymagania i uwagi. Uwaga - przecież to nauczycielka jest niedouczona i mobbinguje dzieci. Zadania domowe - afera na cały kraj przecież to bezprawne. Janusz jak to Janusz coś pomarudzi ale oprócz smęcenia nie jest groźny a nowobogacki przecież kogo on nie zna, załatwi zwolnienie, pójdzie do mediów itp. Tylko szkoda, że z dzieci sie melepety robi za których rodzice wszystko załatwiają.

            • 21 2

            • (1)

              To powiedz mi madralo jaki jest cel w zadaniu dziecku 30 (trzydziestu) dzielen w slupkach? Do tego jakies 10 stron zadan z innych przedmiotow. I tak prawie co dzien.

              • 1 1

              • Jejku naprawdę nie wiesz?

                Ćwiczenie ćwiczenie i jeszcze raz ćwiczenie. Niech dziecko robi jeden przykład zamiast 30 i zobaczysz jaki z niego geniusz matematyczny wyrośnie...

                • 1 0

      • (9)

        Mam pojęcie o pracy nauczycieli i dlatego napisałem ten komentarz. Zarabiają mało? To prawda. Bo mało pracują

        • 22 15

        • To zmień pracę, skoro jest taka cudowna fucha. (8)

          Tylko czemu brakuje nauczycieli a problem się pogłębia? Chcesz żeby Twoje dzieci uczyli kompletni nieudacznicy? Do tej pracy nikt normalny się już nie garnie.

          • 11 14

          • (6)

            to nauczyciele niech zmienią pracę , jak jest tak im źle. Ale do jakiej pracy by poszli przecież nic nie potrafią robić, po za swoim przedmiotem.

            • 12 7

            • Anglista i Matematyk mogą zarobić krocie :) Reszzta sie przekwalifikuje i tez :)

              • 3 1

            • Potrafią, potrafią. (4)

              I masowo odchodzą. Ciekawe, co powiesz, gdy nie będzie komu uczyć twoich dzieci?

              • 7 7

              • (3)

                To je zapiszę do prywatnej szkoły która zatrudni odpowiednich specjalistów i im odpowiednio zapłaci, a ja będę mógł wymagać.

                • 4 1

              • To zapisuj! (2)

                Takich szkół jest cała masa. Po co więc żalisz się na necie?

                • 4 5

              • Ciekawe kto tu się żali? Ja, mówiąc że wyślę dzieci do prywatnej szkoły czy ty wyjąc „a któ byndzie uczył hyuyy??”. Widać trafiłeś kiepskich nauczycieli skoro elementarna logika leży na całej linii.

                • 1 1

              • To zmien prace

                A nie zalisz sie ze nauczyciel za malo zarabia

                • 0 0

          • Doprawdy brakuje nauczycieli? Przecież nie tak dawno, przy okazji likwidacji gimnazjum, pan Broniarz wyrywal ostatnie włosy z głowy i lamentowal, że duża część nauczycieli nie będzie mieć pracy. Więc kto kłamie?

            • 7 1

      • (3)

        W Biedronce pracuje się ciężej i dłużej niż w szkole. Powinno to być uwzględnione w wynagrodzeniu pracowników handlu. A niestety nie jest.

        • 12 5

        • Skąd wiesz? (2)

          Pracowałeś w szkole z bachorami z gimnazjów? Mam znajomego, który odszedł ze szkoły właśnie do handlu i bardzo sobie chwali. Ja też się do tego przymierzam.

          • 7 6

          • Zapytanie (1)

            A przepraszam wybierając zawód nauczyciela czym się znajomy kierował?Że będziesz z kim pracował?Bo nie bardzo rozumiem roszczenia?Podobno to z powołania tak jak zawód lekarza?Wiadomo, że pracuje się w hałasie i z dziećmi i rodzicami nie do wytrzymania....nie będąc nauczycielem zdaje sobie z tego sprawę, dlatego nigdy bym takiego zawodu nie wybrała i nie narzekam, przecież to świadomy strzał w kolano, a później narzekanie....

            • 5 4

            • Oprócz powołania trzeba też jakoś zarobić na życie.

              Jak rozumiem, wykonujesz swoją pracę charytatywnie?

              • 6 2

    • kto ma taki luz?

      parlamentarzysci ;

      i do tego zero odpowiedzialnosci ;

      • 14 1

    • 18h tygodniowo to fikcja ;) (7)

      Teściowa jest nauczycielka w liceum. I wiesz co? Codziennie wstaje przed 6 do pracy, wraca do domu i do 20-21 ślęczy nad układaniem nowych i sprawdzaniem starych klasówek. To jest czas za który nikt nie płaci, a robota musi być zrobiona.

      • 21 21

      • Normalnie tytan pracy. Stachanowiec, chciałoby się rzec.

        Codziennie układa nowe klasówki. Sprawdza też stare klasówki. Codziennie. Nie ma dnia, żeby nie zrobiła starej klasówki i nowej też. Wiesz co... jednego kompletnie nie potraficie zrozumieć - my naprawdę wiemy, jak wygląda szkoła, bo albo jeszcze sami swoją pamiętamy, albo musimy się użerać z wami jako rodzice. Klasówki ściągacie z internetu, dodając czasem bezczelny dopisek "opracowane przez ". Sprawdzacie to też po łebkach. Przykład z zeszłego semestru: uczeń zadanie
        na klasówce z matematyki rozwiązał poprawnie, ale otrzymał za nie zero punktów. Spędziłem godzinę na próbie udowodnienia, że faktycznie w czymś się pomylił. Okazało się, że nie było żadnego błędu. Poszedłem do nauczyciela ze sprawdzianem i własnymi obliczeniami, pytając skąd wzięło się to zero punktów. Odpowiedź? "Pomyliłam się.". Poprosiłem o aktualizację oceny. "Nie mogę tego zrobić, bo już jest za późno." Dyrektorka stanęła po stronie nauczyciela, a uczeń ma wpisaną czwórkę "Bo nie stawiamy ocen z plusem". To jest właśnie wasza uczciwość, wasza pracowitość i wasze zaangażowanie.

        • 33 13

      • (3)

        To jest jakas wyjatkowa bo u mnie to ja slecze z dzieckiem nad lekcjami, czasem do 1 w nocy, bo koniecznie trzeba zadac do domu 5 stron zadan z polskiego, 5 z angielskiego i 5 z czegos tam jeszcze. Zrobilem kiedys eksperyment ile zajmie mi czasu zrobienie lekcji mojego dziecka. Tylko na sama matematyke zeszly mi 2 godziny. I to nie dlatego, ze nie potrafie, bo nie mam z tym zadnych problemow tylko przez niedorzeczna liczbe zadan. Mam wrazenie, ze w tej szkole jest permanentny strajk polegajacy na przenoszeniu pracy na rodzicow.

        • 35 3

        • Też mamy z tym problem

          Dużo zadań, w tym i**otyzmy typu "pokoloruj obrazek zgodnie z podanymi wskazówkami, aby odkryć obraz Jana Matejki pt. 'Stańczyk'". Jedno zadanie jest zapisane w zeszycie, drugie trzeba zrobić z książki albo ćwiczeń, trzecie to jakaś ledwo czytelna kserówka. Na chorobę były te wszystkie reformy, skoro nadal czegoś brakuje i trzeba dawać dzieciom kserokopie podręczników z lat ubiegłych?

          • 9 1

        • (1) (1)

          A czy to nie świadczy o podstawie programowej, za którą nauczyciele nie odpowiadają, tylko politycy - ministerstwo. Skoro Ty tyle siedzisz z dzieckiem to jak nauczyciel ma nauczyć w tym czasie 20 dzieci albo więcej...

          • 6 8

          • To jest wlasnie zadanie nauczyciela a nie rodzicow

            • 0 0

      • odp (1)

        to może niech nauczyciele zamiast tych 18h posiedzą 40h tygodniowo w szkole i tam sprawdzają, przygotowują sprawdziany. Pensje które dostają są pensjami za jakieś pół etatu. Nie wierzę w to, że codziennie są sprawdzane jakieś sprawdziany czy prace domowe. Osoby zatrudniane na umowę o pracę w pracy spędzają po 8h niezależnie czy w tym czasie ma dużo czy gapi się w ekran, do domu wyjść nie może. Wielu zarabia też mniej niż nauczyciele za 40 h pracy a nie 18.

        • 10 4

        • proszę bardzo

          Ależ nauczyciele chcieliby tak pracować - 40h w pracy, gdzie mają odpowiednie do niej warunki, po 17 w domu i spokój. Do tego urlop na żądanie i w dogodnym terminie. Żadnych wycieczek na drugi koniec Polski albo zagranicę i pilnowania za darmo, żeby dzieciaki się nie pozabijały. Zero wywiadówek o 19 czy rad pedagogicznych od 18 do 21. Tylko kiedy rodzice by przychodzili ponarzekać, jeżeli sami byliby w pracy? Jeżeli nauczyciele mieliby pracować normalnie - nie byłoby 2 miesięcy wolnego, żeby dzieciaczki zabrać na wczasy, tylko siedziałyby sobie przyjemnie na zajęciach w środku lipca.

          • 3 2

    • (1)

      Jak widzisz piękne gazetki szkolne, super przygotowane zajęcia, przygotowanie apeli, uroczystości, czy sprawdzone kartkówki, sprawdziany, to myślisz, że nauczyciel, to robi przez "średnio 3 godzinki dziennie", kiedy prowadzi zajęcia? Sama nie pracuję jako nauczyciel, ale mam rodziców nauczycieli. Ja wracam z pracy po 8 godzinach i mogę zająć się domem i rodziną, a moi rodzice spędzali w domu mnóstwo czasu na pracy. Owszem fajnie, że mogli być w domu i pracować, ale nie jest to takie różowe, jak się wydaje. Poza tym, to są ludzie, którzy poza rodzicami, są wychowawcami naszych dzieci, więc miejmy do nich szacunek. Jeśli dorośli będą w ten sposób wypowiadać się o nauczycielach, to dzieci nigdy nie będą ich szanować.

      • 24 13

      • Kosztem dzieciakow?

        Jezeli rodzice kosztem moich dzieci ida robic strajk to nie chce miec takich nauczycieli

        • 1 2

    • przykro mi

      ewidentnie brakuje ci wiedzy, bardzo mi przykro ze masz taka uboga swiadomosc o prawdziwej pracy nauczycieli. Zalecam sie doksztalcic w tym obszarze a potem wypowiadac sie.

      • 7 8

    • PIT 11

      NIe pokazą PIT 11 to zobaczymy czy mja taka krzywdę.

      Ja widziałem taki PIT i chciałbym te pieniadzę za 1/2 etatu.

      • 1 1

    • Sami uczcie swoje dzieci , po co wam nauczyciele

      • 0 0

  • (8)

    Wielce przepracowani, niech pracują po 10 godzin dziennie jak inni to wtedy zobaczą. A nie ciągle wolne wakacje, ferie, święta, ciągle jakieś dni wolne.. kto ma tak dobrze i jeszcze narzekają.

    • 108 89

    • (2)

      kolejny z zerowa swiadomoscia na temat pracy nauczyciela. Zachecam do doksztalcenia sie i moze wtedy udzialu w dyskusji.

      • 10 15

      • (1)

        nauczyciele mogą dostać podwyżkę, ale niech oddadzą wszystkie przywileje, zabrać im Kartę Nauczyciela. Pracowałam w szkole i wiem że wcale tak mało nie zarabiają. Co niektórzy nauczyciele już o g. 11 kończyli pracę i szli sobie do domu.
        Kto nie wierzy to niech przeczyta Kartę Nauczyciela i zobaczy tabele MEN, to przekona się ile nauczyciele zarabiają i jakie mają przywileje.

        • 10 7

        • To widać dawno pracowałaś, bo wiele rzeczy się zmieniło.

          Teraz jest masa godzin, bo brakuje ludzi do pracy. Pieniądze za to są śmieszne jak na dzisiejsze czasy, ja jako facet nie mogę dłużej godzić się na takie warunki. I nie zamierzam walczyć o swoją godność strajkami, po prostu opuszczam branżę edukacyjną, więcej zarobię wykonując zupełnie inny zawód nie związany z moim wykształceniem. Nie jestem jednym przypadkiem w mojej szkole. Niedługo nie będzie komu uczyć. Tylko wtedy będzie już za późno na działania. Mnie to już jednak nie obchodzi.

          • 9 4

    • ok, zmien prace , zostan nauczycielem (2)

      • 7 7

      • (1)

        To tak samo można powiedzieć o nauczycielach, niech zmienią pracę. Nauczyciele do kopalni, a górnicy do szkoły i wszyscy będą zadowoleni.

        • 9 1

        • Wielu zmienia pracę.

          Tylko nowi coś się nie garną. Niedługo szkoły staną bo nie będzie komu uczyć. I dobrze, może ktoś wreszcie zauważy problem.

          • 6 4

    • (1)

      Trzeba było Polibudę skonczyć. Kiedy uczyliśmy się do egzaminu z planowania produkcji koleżanka z pokoju obok przeżywała swój "egzamin " pt " Zabawy dzieci w wieku 7- 10 jako forma rozwoju i nauki."

      • 3 3

      • I co, wszyscy mają kończyć polibudę?

        A kto będzie wykonywał inne zawody?

        • 5 1

  • nalezy się (3)

    Teraz wszyscy uwzazaja ze sie im należy. Ci co maja dzieci, ci co uczą dzieci, ci co zaciagneli kredyt we frankach, ci którzy nie chcieli pracować i postulowali za wcześniejsza emerytura...a za 20 lat będziemy gospodarczym dnem

    • 85 9

    • No widzisz, ludzie mają dość pomiatania. (1)

      Komuna padła 30 lat temu, w UE jesteśmy od 15 lat, a utrzymać się wcale nie jest łatwiej. Zakup mieszkania staje się życiową inwestycją z kredytem do deski grobowej. Wzrost płac nie nadąża za wzrostem cen, realnie zarabiamy coraz mniej. Alternatywą jest wyjazd za granicę i tyranie w charakterze wyrobnika ku chwale innych państw. I tak jesteśmy cierpliwym narodem. Włosi czy Francuzi już dawno by byli na ulicach.

      • 25 1

      • zyje sie dobrze

        politykom , mafii,

        • 11 0

    • No skoro obecny rząd tak szczodrze obiecuje rozdawanie pieniędzy to chyba stać go na opłacanie osób kształcących przyszłość narodu... A nie, przepraszam, za to nie kupią takiej ilości głosów.

      • 5 3

  • przysięgam, że jeżeli moje dziecko nie przystąpi do egzaminu, to pójdę do tej szkoły ich ich zmusze do pracy. (11)

    strajkujcie w wakacje, zróbcie nawet strajk głodowy a nie teraz.

    • 100 86

    • oczywiście (4)

      W ogóle każdy powinien strajkować tylko w czasie urlopu wypoczynkowego:) W końcu na tym polega strajk, czyż nie...? ;)

      • 29 15

      • urlop wypoczynkowy 70 dni:))))??? (2)

        • 21 11

        • trzeba było się uczyć to też byś tak miał ;)

          • 10 13

        • Cemu w urlop wypoczynkowy wliczasz komuś soboty i niedziele?

          Sobie też tak robisz?

          • 10 3

      • jak wszystkie dzieciaki nie przystąpią do egzaminu muszą to inaczej rzowiąząć

        po co ten dym?
        ja nie miałam egazaminów i świąt się kręci

        • 8 1

    • pretensje prosze kierowac do pana Broniarza ; on pomoze

      • 10 2

    • buahahaha

      • 3 0

    • ale jak ich zmusisz?

      będziesz ich smagać batem? przystawiać pistolet do głowy? mają strajkować w wakacje? oj, chyba ktoś jeszcze nie wytrzeźwiał po weekendzie

      • 10 3

    • hahahaha

      W wakacje? Ale buractwo...

      • 5 3

    • wiesz co mozesz

      NIC !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11

      • 3 2

    • Buhahahahahahahahahaha

      To cię policja do domu zawiezie

      • 4 1

  • jestem za podwyżkami ale niech nauczyciele zaczną pracować jak normalini ludzie a nie 18 godzin w tygodniu. (56)

    • 106 59

    • Pracują jak normalni ludzie. (12)

      Wynoszą coraz więcej pracy do domu.

      • 14 23

      • mam w rodzinie nauczycieli i mówią co innego. (1)

        • 22 4

        • Jeśli pracują w maleńkiej szkółce na wsi, to może i tak.

          Natomiast walka z gimbami w 30-to osobowych klasach w miejskich konglomeratach na patologicznych dzielnicach to zupełnie inny świat. Trochę przypomina poprawczak, tylko w poprawczaku jest policja.

          • 8 5

      • (5)

        To niech nie wynoszą, tylko pracuja w szkole

        • 20 5

        • A co to za różnica? (2)

          Tak czy inaczej wykonują pracę. Najgorsze, że nie jest to praca normowania. Więc te mityczne 18 godzin to kompletna fikcja.

          • 6 9

          • zupełnie jak fikcyjne jest kilka etatów w różnych szkołach (1)

            i fikcyjne nierozliczone korepetycje

            • 6 5

            • A jakbyś chciał utrzymać się bez korepetycji na powierzchni przy pensji poniżej 3 koła na rękę?

              Jak zapewnić własnym dzieciom normalny byt? Jak kupić mieszkanie? Pensja nauczycielska to wegetacja, ludzie ciągną po 3 etaty w różnych pracach do późnej nocy żeby nie utonąć. To jest prawdziwy obraz życia nauczyciela. No chyba że masz bogatą drugą połowę, wtedy możesz żyć na koszt partnera. Nie każdy ma jednak to szczęście.

              • 4 5

        • (1)

          Najłatwiej się wypowiadać szczekając bez sensu...chętnie nie będę wynosić pracy do domu jak się dorobię w szkole wreszcie gabinetu, drukarki i dostępu do internetu...rzeczywistość wygląda tak - dostęp do komputera dopiero po zakończeniu zajęć w sali komputerowej (około 15-16...), wcześniej nie, bo jest zakaz dyrekcji....W sali komputerowej jest także jedyna dostępna dla nauczycieli drukarka, co tu komentować? Ksero ustalone na jeden dzień w tygodniu. Książek (to szkoła specjalna) brak. To, co proponują wydawnictwa to śmiech na sali, więc większość kart pracy opracowuję sama. Na swoim komputerze, przy pomocy własnego internetu, a potem drukuję na własnej drukarce za pomocą własnego tuszu...Nie wspomnę tu już o papierze ksero, kolorowych blokach, materiałach piśmienniczych wykorzystywanych w pracy a też kupowanych za własne pieniądze. ...Proszę mi wskazać drugi taki zawód, w którym tyle pracownik dokłada z własnej, niewysokiej przecież,pensji? 18 godzin to też bajki. Ja średnio 42, a jak jest jakaś impreza szkolna do przygotowania to ten czas staje się niepoliczalny. Zapraszam do szkoły, skoro jest tak łatwo...pracuj w hałasie, piskach, wrzaskach. Pracuj z dziećmi, którym trzeba podcierać nosy i pupy, z dziewczynkami, który trzeba pomóc zmienić podpaski...Rodzic podrzuca dziecko o 7.00 a obiera o 17...cały trud nauczania, wychowania i opieki spada prawie całkowicie na szkołę. Masz tego świadomość? Proszę, a jaki krzyk co zrobić z dziećmi....a co? Szkoła to przechowalnia?

          • 4 2

          • Nikt nie zmusza przeciez do pracy

            • 1 0

      • 8 h pracy (3)

        A kogo to obchodzi co kto robi w domu, każdy szanujący się zawód również wiążę się z ciągłą pracą w domu. Ja wolałabym pojść na 4h do roboty i 4h w domu. I odpocząć przez 2 miesiące w wakacje. Już nie mogę słuchać tych narzekań nauczycieli. Poza tym trzeba było wybrać inne studia skoro od wielu lat tak źle zarabiają nauczyciele. A to że w hałasie i bardzo bardzo ciężkich warunkach to także wolny wybór...

        • 10 10

        • To się zatrudnij jako nauczyciel. (1)

          Przyjmą Cię od ręki bo brakuje ludzi.

          • 6 6

          • Broniarz twierdzi zupelnie co innego

            • 0 0

        • Jaki zawód jeszcze tego wymaga? Napisz...

          • 1 0

    • (13)

      Jak mozna twierdzic ze nauczyciel pracuje 18h w tygodniu!!?? to godziny lekcyjne! a cala reszta??!??!?! troche przemyslen zalecam przed wydawaniem bzdurnych opini!

      • 15 19

      • jaka reszta?? (8)

        pamiętaj, że masz jeszcze ponad 100 dni wolnego, wakacje, ferie , przerwy świąteczne itd

        • 16 10

        • zaś w 18 h lekcyjnych jest 18x15 min przerw w stosunku do normalnych ludzi (7)

          • 10 5

          • Napisała Halina o 10:15 siedząc w pracy...lol

            • 9 4

          • A na przerwach stoisz na korytarzu na dyżurze i użerasz się z hołotą demolujacą szkołę.

            Nawet nie masz czasu się załatwić...

            • 3 7

          • Więcej szacunku prosimy, nie dziwcie się, że będziemy musieli posunąć się do strajku. (4)

            Nie wierzę, co jeden komentarz to większy osioł... Nie wiesz, że w szkole są dyżury? Widzę, ze strasznie niedoinformowany jesteś, bo w ciągu dnia mam jedną, maksymalnie dwie przerwy wolne - w trakcie których i tak często załatwiam problemy uczniów, bo przecież nie mogę ich zostawić w potrzebie... A te brakujące 22h o których tak zawzięcie piszecie są zdecydowanie przekraczane w ciągu tygodnia. Zachęcam to głębszego zainteresowania się zawodem nauczyciela, a dopiero później wypowiadania się, bo teraz to powtarzasz usłyszane hasełka, o których na wet nie masz pojęcia...

            • 7 11

            • (2)

              Bardzo nieładnie wyzywać innych od osłów. Zarówno uczestników forum jak i uczniów w klasie.

              • 7 2

              • HAHA (1)

                Jeżeli tylko tyle wywnioskowałeś z powyższej wypowiedzi to jak Cię można inaczej nazwać? :D

                • 1 5

              • Co za poziom nauczycielski

                Zapewne zarówno uczniowie, jak i rodzice to osły? Najwyraźniej, jaka praca taka płaca. Zacznij nauczycielu szanować rozmówcę, to i rozmówca uszanuje Ciebie.

                • 0 0

            • Potrzeby uczniów

              Potrzeby uczniów to są takie że się leją na przerwach i nikt nie zwraca na to uwagi, a jak na przerwie przypadkiem jesteś w szkole i zapytasz o coś nauczyciela to proszę po lekcjach.... także prośba o trochę szczerości.
              Jeżeli brakuje nauczyciela w szkole i ktoś ma zastępstwa to chyba już jest dodatkowo płatne (jak wykracza poza godziny) o tym już nikt nie pisze.
              Znam dwóch nauczycieli i żadnej z nich na pensje nie narzeka, a z braniem kredytu mają problemu także osoby wykonujące inne zawody.

              • 8 5

      • (3)

        jak zastępują innego nauczyciela to mają płatne nadgodziny. A dlaczego nie mówicie o urlopie zdrowotnym, gdzie nauczyciel rok siedzi w domu i dostaje za to wynagrodzenie. Tylko mówicie jak nauczyciele mają źle ile mają pracy, a zapominacie powiedzieć o tych wszystkich dodatkach, przywilejach, przecież nauczyciel nie otrzymuje tylko zasadniczą, która jest w tabeli MEN. Na wakacje dostaje grusze i średnią urlopową i wiele innych dodatków.

        • 10 6

        • To idź na nauczyciela. (2)

          Kto ci broni? Wakatów nie brakuje.

          • 8 5

          • no wlasnie , tylu zazdrosci nauczycielom tej pracy (1)

            dlaczego ci wszyscy zazdroscnicy nie pracuja w tym zawodzie ???

            skoro to taki miod, kokosy , high live ???

            prosze o rzetelna wypowiedz poparta argumentami a nie wyssanymi z brudnego palca informacjami

            • 5 4

            • Logika

              Ponieważ:
              * nie posiadają odpowiedniego wykształcenia, które umożliwiłoby im pracę w tym zawodzie;
              * nie chcą "studiować" / dokształcać się;
              * nie chcą czekać na awans (finansowy) kilku lat;
              * nie mają cierpliwości do dzieci;
              * nie chcą ponosić odpowiedzialności za "program/jakość" nauczania;
              * nie chcą stykać się z brakiem kultury i szacunku;

              Mam prośbę do wszystkich, aby użyli trochę empatii i wcieli się przez chwilę w los nauczycieli (początkującego, po kilku latach pracy i z doświadczeniem), a następnie zrobili listę za i przeciw pracy jako nauczyciel.

              • 9 4

    • przeciez mają kupę roboty w domu jeszcze-sprawdziany,zaplanowanie lekcji i odpisywanie na roszczenia (13)

      rodziców,wiec nauczyciele pracują dłużej niż 40 godz tygodniowo pusty dzbanie....

      • 8 21

      • Ekstremalnie dłużej. Najnowsze dane mówią o 25 godzinach na dobę.

        • 12 4

      • pokaż mi takiego nauczyciela. (11)

        ja pracuje max 22-25 godziny

        • 7 5

        • Jak byłem młodym nauczycielem, to rzeczywiście trzeba się było przygotować, zrobić konspekt. (10)

          Przykładałem się bardzo. Myślałem, że zrobię jakiś indywidualny, znaczy autorski program. Dokładnie sprawdzałem zeszyty, klasówki itd. Naprawdę poświęcałem się dla uczniów i rodziców. Przyznaję, że praca zajmowała mi nawet 10 godzin dziennie, a pensja była głodowa (pierwsza wypłata, nigdy nie zapomnę - 1200 na rękę).
          Ale dzisiaj roboty jest max 25-30 godzin w tygodniu (razem z tą pracą w domu, radami pedagogicznymi itp.), program nauki i kolejne lekcje znam już na pamięć, do żadnych zajęć się nie przygotowuję, oceniam raczej wg zaangażowania ucznia i pracy na lekcji, sprawdzianów jak najmniej, sporo gotowców ściągam z netu. Wakacji, ferii i świąt łącznie jest prawie 3 miechy. Dzięki dyplomowi, kursom, wysłudze i różnym dodatkom pensja dziś to min. 4 tysie na rękę.
          Z dziećmi, nawet dzisiejszymi Brajankami i Dżesikami, da się pracować, jedyne co bym zmienił, to rodziców moich uczniów, bo to jest rzeczywiście masakra z nimi.
          No i jeszcze jedno - nie strajkuję.
          Broniarza mam ....... .

          • 10 8

          • 4 tysie na rękę dla nauczyciela z wieloletnim stażem, no rzeczywiście świetna pensja dla głowy rodziny. (5)

            Taki zarobek to może zrobi na kimś wrażenie w zapomnianej wiosce na Mazurach. Utrzymaj za to rodzinę w Trójmieście i zapewnij dzieciom normalny start. Nie bądź śmieszny człowieku, chyba że masz bogatą żonę lub rodziców?

            • 4 13

            • Po co mu odpowiadasz? Przecież widać, że nie nauczyciel

              • 6 6

            • Trzeba było skończyć ETI na polibudzie to byś zarabiała więcej niż 4 tys. na rękę ale cóż za ciężkie studia dla niektórych. A tak swoją drogą mnóstwo ludzi po studiach i 30l.pracy nie ma nawet 4 tyś na rękę. Wstyd takie teksty pisać. Lenie.

              • 3 3

            • Mam bogate wnętrze i to obok moich 4 tysi mi wystarczy. (2)

              Praca jest satysfakcjonujaca! Nie jest bardzo opłacalna, ale daje mnóstwo nauczycielskiej radości twórczej, której ty jako koropozapie.dalacz nigdy nie zrozumiesz. Poza tym, co to jest opłacalność - u ciebie 7 tysięcy za 250 godzin miesięcznie, czy u mnie 4 tys za 130 godzin? Policz inżynierze.
              A dodatkowo, jeżeli za miarę sukcesu weźmiesz satysfakcję i zaspokajanie potrzeb swoich i swojej rodziny, to uwierz mi, że jestem bogaczem.
              Może masz po prostu za duże potrzeby i dlatego myśłisz, że jestem śmiesznym człowiekiem.

              • 4 2

              • (1)

                Dlaczego 7tys.?zarabiam trochę ponad 20tys. na rękę. Uważasz, że ludzie po polibudzie nie mają żadnych potrzeb poza materialnymi? Cała nauczycielka -wszystko wiedząca najlepiej i te pseudointelektualne wywody "mam bogate wnętrze "no tak inni na pewno go nie posiadają.

                • 0 1

              • A gdzie tak dobrze płacą?

                • 1 0

          • (1)

            Cieszę się, że są rozsądni nauczyciele. To nieprawda, że pracują 18 godzin tygodniowo, ale też nikt rozsądny nie wierzy w siedzenie nocą nad sprawdzianami.
            Jako rodzic postaram się popracować nad sobą, chociaż w zasadzie to ja się może odezwę dwa razy w roku na wywiadówce, więc chyba nie jestem tak szkodliwy.

            • 9 2

            • Nie wierzą ci, którzy nie są nauczycielami....pracuję po nocach, bo w szkole nie mam warunków do żadnej pracy (bez ksera, bez drukarki, bez internetu, bo dyrekcja nie widzi potrzeby...). To robię swoje w szkole, a potem idę do domu się przygotowywać. O której masz trochę wolnego? Jak porozmawiasz z dziećmi, dasz kolację, przygotujesz do snu? Kiedy? Od 20? Od 21? Najwcześniej o 22 i wtedy zaczynasz przygotowania do zajęć na swoim komputerze, na swoim internecie i na swojej drukarce.

              • 1 1

          • (1)

            Nie przygotowujesz się? Nie robisz nowych pomocy????? Człowieku, ja mam 50 lat i się jeszcze nie zdarzyło, żebym mogła te same pomoce wykorzystywać przez lata. Nie rozwijasz się, jesteś nauczycielskim zerem i wstydem dla tego zawodu!!! Odbębniasz swoją pracę i przez takich jak ty ludzie mają takie pojęcie o pracy nauczyciela. Wstyd! Nie wyobrażam sobie, żeby lecieć na starociach, kiedy tyle nowych fajnych technologii i metod pojawia się co roku. Odejdź od tego zawodu, bo tylko wyrządzasz dzieciom krzywdę.

            • 1 0

            • Wiesz co?
              Uczę matematyki i fizyki. Od lat nie pojawiły się nowe sposoby liczenia słupków, ułamków, ani robienia doświadczeń. OK, być może wyjściem jest pokazywanie doświadczeń na Youtube. Nawet wzory na podstawowe wielkości fizyczne też się ostatnio nie zmieniły.Poza tym jakie pomoce można stworzyć do wyjaśnienia skracania ułamków lub obliczania pola koła.
              Myślę, że rozwój polega na doskonaleniu podejścia do ucznia i umiejętności dotarcia do zakamarków jego leniwego mózgu. To jest psychologia i socjologia, trochę demagogii i psychiatrii. I taki rozwój mi wystarcza.

              • 1 1

    • niektórzy tak pracują (6)

      np. WFiści, katecheci, nauczyciele plastyki, techniki, nauczyciele w szkołach specjalnych - ale wiekszość wychodzi ze szkoły z siatkami z biedronki w której jest ze 100 kartkówek/klasówek do sprawdzenia. Dość często musząteż przygotowywać dodatkowe rzeczy, któych my rodzice nie widzimy, scenariusze, konspekty, oceny rozwoju. Sporo pracują w domu.

      • 12 15

      • o czym ty gadasz? jak chodziłeś do szkoły widziałeś takiego nauczyciela??

        • 10 2

      • z tymi siatkami z biedry to się zgodzę - zakupy robione w czasie pracy

        • 7 5

      • (3)

        Ja pamiętam jak nauczyciele na lekcji sprawdzali kartkówki.

        • 9 1

        • No i? (2)

          • 1 6

          • (1)

            No i wychodzą z pracy o trzynastej bez siatek wypełnionych kartkówkami.

            • 6 2

            • U mnie wychodzi się po piętnastej, po czym pod wieczór znów siadam do roboty.

              Czasu na sprawdzanie w szkole mam niewiele, większość wynoszę do domu.

              • 2 4

    • Biorę 40h w ciemno! (3)

      Bardzo chętnie zgodzę się na normowany czas pracy! Poproszę 40h i ani godziny więcej! Zero festynów, wycieczek, wyjść, wywiadówek i rad pedagogicznych. Muszę jeszcze przygotować lekcje, sprawdziany, kartkówki. I aby nie było wątpliwości często pracuję także w szkole, na okienkach albo długich przerwach, aby po przyjściu do domu nie siedzieć do północy. Dodam jeszcze, że w takim układzie proszę także do mnie nie pisać i nie dzwonić z problemami swojego dziecka,gdy jestem już w domu, bo znacznie przekroczę te 40h i nikt mi za to nie zapłaci... Naprawdę uważasz, że nauczyciel pracuje tylko 18h? - Gratuluję. I właśnie dlatego, że pomimo tego, że zawód nauczyciela jest tak ważny, a nikt go nie szanuje, tylko wytyka, że niby nieroby, że pracują 18h - jestem zdecydowanym zwolennikiem strajku. Może co niektórzy zmienią do Nas podejście, bo płaca marna, a odpowiedzialność ogromna, a nie potraficie tego docenić, nie potraficie docenić pracy i zaangażowania nauczyciela...

      • 13 5

      • pani Katarzyno

        zgadzam sie z pania w 100 procentach
        wiem cos o tym , bo zona jest nauczycielka, a ja mimo iz mam dobra prace w zyciu bym sie nie zamienil na prace nauczyciela, nawet z moja pensja (dosc wysoka) .

        a 90 procent tu wylewajacych swe zale i pretensje do nauczycieli to sfrustrowani , zgorzkniali ludzie

        • 7 4

      • 40h

        Jak ktoś jest nadgorliwy i chce nie wiadomo z jakiej strony sie pokazać to i mu czasu brakuje, w innych zawodach także nie starcza 8h czasu pracy i musimy zostać po godzinach za które nam nikt nie płaci, martwiąc się co będzie z dzieckiem, bo świetlica do 17:-)wywiadówki u nas trwają 15-20 minut,wycieczka i festyny to chyba dodatkowe sprawy które organizuje nauczyciel(nie obowiązkowe). Wychowawczyni mojej córki nie odpowiada na żadne maile czy telefony rodziców(radze skorzystać) nawet nie wpisuje w e-dzienniku zadań domowych, ani na bieżąco ocen. Także odzewu od wychowawczyni nie ma, ani kontaktu poza wywiadówkami i ma święty spokój.

        • 6 4

      • Dałam minus przez pomyłkę. Popieram Pani głos w 100 procentach :)

        • 1 0

    • nauczyciel (1)

      proponuje przejść się do szkoły i posiedzieć jeden dzień, jestem mamą nie nauczycielką, ale uczestniczę w życiu szkoły, rozpuszczone dzieciaki za grosz wychowania, 80% to roszczeniowe pokolenie niewychowanych młodych ludzi, NIE jest to wina nauczyciela tylko rodzica.
      Z 20% społeczeństwa wie że dzieci trzeba wychować i uczy zachowania w odpowiednich miejscach, niestety cała reszta to pretensjonalni rodzice bi przecież mają chodzące ideały zamiast dzieci a tak nie jest. wystarczy raz w ciągu roku przejść się niezapowiedzianemu do szkoły, jak bardzo możemy się zdziwić zachowaniem Własnego dziecka...
      A ludzi, którzy piszą to niech wybiorą inny zawód , ja pytam to kto będzie uczył?

      • 8 3

      • I dopiero ten tysiąc wszystko poprawi.

        • 3 1

    • Ja pracuję ponad 30 godzin tygodniowo tylko w szkole!

      Nie licząc tego co muszę przygotować do szkoły! Przestańcie wypisywać bzdury! Nikt z nauczycieli nie pracuje 18 godzin! Takie teksty to efekt braku wykształcenia?

      • 2 2

    • Czy zna Pan/Pani jakiegos nauczyciela? Rozmawiał Pan/Pani z rodziną tego nauczyciela - z dziećmi, ile czasu w domu spędza nad przygotowaniem zajęc/sprawdzeniem prac? Życzę z całego serca zatrudnienia jako nauczyciel i osobistego posmakowania tego "lenistwa".

      • 1 1

  • polityka kosztem dzieci. broniarz dlaczego nie strajkowaliście przez 8 lat rządów PO? (7)

    przez osiem lat nauczyciele nie dostali ani złotówki podwyżki. dlaczego siedziałeś cicho?
    pamiętam jak na początku lat osiemdziesiątych strajkowała cała Polska, tylko szkoły nie strajkowały, bo nauczyciele wiedzieli, że nie może stać się krzywda dzieciom. one nie mogły tracić i cierpieć z powodu polityki.

    • 94 36

    • pewnie podburzani są przez PO jak zwykle....

      • 12 8

    • a do tego wprowadzono 2 godziny tzw halowe (od nazwiska pani Hall, kolezanki D Tuska ) , ktore to byly godzinami bez zaplaty (1)

      jakos wszyscy zapomnieli o 2 godzinach tygodniowo przepracowywanych za free czyli bez wynagrodzenia

      gdzie pan byl wtedy panie Broniarz ???

      • 12 5

      • Tam gdzie teraz żołnierz ludowego wojska polskiego niejaki Duda.

        W dudzie.

        • 2 5

    • ass

      w latach 80 PO? Wiesz dlaczego nie strajkowali na taką skalę, bo nikt inny nie dostawał... Teraz szeregowy poseł - Kaczyński jednego dnia rozdał 40 mld zł, to dlaczego dla nauczycieli nie ma? 5 % podwyżki w tym roku to wiesz ile 140 zł.

      • 5 7

    • Popieram strajk nauczycieli!

      • 2 3

    • inteligentni

      inteligentni a manipulowani przez POpsl a z ust w tym czasie czisza, mowę im odjęło, larygolog czeka może udrożni pewne nażądy ( mózg )

      • 0 0

    • nie strajkowali, bo widzieli jakąś w miarę sprawiedliwość społeczną a nie rozdawnictwo. Dla rydzyka, dla patoli 500, 300, teraz dla krów i świń. Policjantów się bali, więc sie z nimi dogadali a nauczyciele a matki niepełnosprawnych ? Pokazali pełną pogardę dla słabszych. Dosyć tego, ten rząd to wielki szkodnik, pokolenia będą spłacały ich "politykę".

      • 0 0

  • Broniarz był przeciwko powstaniu gimnazjum (2)

    jak je likwidowali był przeciwko likwidacji. rząd PO zamknął ponad 1000 szkół, pracę straciło 30 tysięcy nauczycieli. dlaczego nie był przeciwko? dlaczego teraz nie protestuję przeciwko karcie lgbt plus?

    • 56 20

    • Bo bali się że stracą pracę, za tamtych rządów nikt by się z nimi nie patyczkował.

      • 9 0

    • Bo tamte reformy były potrzebne i przemyślane.
      Czemu ma protestować przeciw karcie LGBT? Może jest za?

      • 0 0

  • (6)

    no i już zaczyna się podjudzanie szarej masy przeciw belfrom- hazard moralny pełną gębą jak ze wszystkim w Polsce

    • 56 33

    • (3)

      Przepraszam, ale robicie sobie strajk kosztem społeczeństwa m.in. dzieci więc sami podjudzacie ludzi przeciwko wam. Przy strajku lekarzy nikt was nie powinien leczyć, przyjmować do szpitali nie powinni operować innaczej byście wtedy śpiewali.

      • 12 10

      • strajk (1)

        a czy ty wiesz na czym polega strajk ? strajkujacy nie mają obowiązku zwracać uwagi na inne branże, innych ludzi.

        • 6 2

        • takiej tez riposty wam życzę darmozjady

          to tak jakby strażacy strajkowali w czasie pożaru (zaplanowanego)
          pielęgniarki i lekarze w czasie operacji (pacjent rozkrojony na stole)

          budżetowe darmozjady

          • 7 2