Wiadomości

stat

Zapadają w pamięć, ale pracy nie gwarantują - zdjęcia w CV

Jeżeli mamy dylemat, które zdjęcie wybrać warto pokazać trzy z nich kilku osobom, które spojrzą obiektywnie i pomogą wybrać najodpowiedniejsze do naszej aplikacji.
Jeżeli mamy dylemat, które zdjęcie wybrać warto pokazać trzy z nich kilku osobom, które spojrzą obiektywnie i pomogą wybrać najodpowiedniejsze do naszej aplikacji. fot.Lighthaunter, coloroftime, JuFagundes, dcdp/istockphoto.

Na plaży w bikini, z praniem w tle, z wytatuowanym bicepsem w roli głównej, z ręki w biust, z wigilijnej kolacji lub imprezy. Każdy rekruter ma swoje "ulubione" zdjęcie z CV. Ocenić samej osoby ze zdjęcia się nie da, ale po tym, jakie zdjęcie umieszcza w CV już tak.


Jak oceniasz swoje zdjęcie w CV?

jest świetne, to zaleta mojego CV 48%
myślałe(a)m, że jest dobre, ale zapytam o to kilku osób 11%
muszę je zmienić 8%
nie zamieszczam zdjęcia w CV 33%
zakończona Łącznie głosów: 418

Każdy pracownik zajmujący się rekrutacją ma w swojej pamięci zdjęcie, które zrobiło na nim największe wrażenie, niestety bardzo rzadko jest to zdjęcie zatrudnionego pracownika.

- Analiza zdjęć zamieszczanych w CV mogłaby posłużyć jako dobry materiał do napisania co najmniej pracy magisterskiej. W aplikacjach kandydatów do pracy spotykamy się z całym wachlarzem pomysłów. Kandydat zamieszczający w CV "przypadkowe" zdjęcie może w ekstremalnym przypadku zaprzepaścić swoje szanse na zaproszenie do rekrutacji - zauważa Magdalena Łężna HR Business Partner w Bayer Service Center Gdańsk.

Jak w szybki sposób zmniejszyć swoje szanse na wymarzoną pracę? Sposobów jest kilka.

Z ręki i z praniem w tle

Widzimy idealną ofertę, praca stworzona dla nas. Brakuje tylko zdjęcia. Komórka w garść i zdjęcie gotowe. Tylko czemu nikt nie oddzwania i nie zaprasza nas na spotkanie? - Zdjęcia z ręki, a w tle łazienka i rozwieszone pranie na suszarce, albo zdjęcia z odbiciem w lustrze - wymienia przykłady ze swojego doświadczenia Aleksandra Głowacka, Konsultant ds. HR z Personii.

Poza źle dobranym tłem fotografii problemem może być też nie do końca przemyślana poza. - Zdjęcie skadrowane na biuście, czy wydęte usta nie stawiają kandydata w najlepszym świetle i poddają w wątpliwość jego dojrzałość - stwierdza Szymon Faliszewski, dyrektor zarządzający z Drukarni Diapol.

Pokazać atuty

Jeśli jest coś, z czego jesteśmy dumni, czym chcielibyśmy pochwalić się przyszłemu pracodawcy, warto zamieścić to w aplikacji. Gorzej, jeśli to nie kreatywność czy zagraniczny staż. - Niewyraźny półprofil, a na pierwszym planie wielkie wytatuowane ramię, to zdjęcie, które naprawdę mnie zaskoczyło - mówi Daria Grzelak z firmy Janisz Usługi Samochodowe. - Oczywiście wszystko zależy od tego, na jakie stanowisko aplikujemy, czy to oferta osiedlowej siłowni, agencji interaktywnej, czy może naszym obowiązkiem będzie współpraca z klientem biznesowym.

Zdjęcie w CV pokazuje, czy kandydat potrafi dopasować się do sytuacji, czy intuicyjnie odnajdzie się w przyszłej pracy. Zdjęcia z plaży, na wielbłądzie czy pokazujące naprężony biceps warto zachować do umieszczenia na portalach społecznościowych, a nie do zaprezentowania się przyszłemu pracodawcy.

Wiecznie młodzi

Z aplikacji uśmiecha się do nas zalotnie ok. 20-letnia dziewczyna, trudno powstrzymać się od pytania o cel takiego zabiegu, gdy na rozmowie spotykamy 40-letnią kandydatkę. - Można odnieść wtedy wrażenie, że to samej kandydatce przeszkadza jej wiek. Wygląda to śmiesznie i też nie przynosi nic dobrego - tłumaczy Aleksandra Głowacka - Zdjęcie powinno być możliwie jak najbardziej aktualne - zgodne z obecnym wyglądem. Wiek i tak trudno ukryć. Rekruter po samych datach w doświadczeniu czy w ukończonych szkołach może oszacować średni wiek kandydata.

Fotografia zbiorowa

Pierwsza zasada dobrze przygotowanego zdjęcia do CV? - Przede wszystkim na zdjęciu powinna znajdować się tylko i wyłącznie osoba aplikująca - podkreśla Krystian Thiede, organizator targów pracy.

Niestety nie wszyscy kandydaci zdają sobie z tego sprawę. - Zdjęcie, które dobrze zapamiętałem było zrobione na rodzinnym przyjęciu wigilijnym z zakreśloną czerwonym mazakiem osobą i napisem - "to ja" - wspomina Marcin Błażejewski, dyrektor ds. szkoleń i wdrożeń w Expander Advisors.

Zdarzają się też zdjęcia, na których kandydaci starali się usunąć zbędne osoby z fotografii. Niestety nie udało im się tego dokonać całkowicie. - W konsekwencji mamy "zagubione" ręce, niepozornie zwisające z ramienia czy fragmenty ukochanego zwierzątka - wspomina Szymon Faliszewski - Przygotowanie odpowiedniego zdjęcia nie kosztuje nas wiele czasu. Wystarczy aparat z samowyzwalaczem i jednolite tło.

Nie szata zdobi człowieka

- Jeśli na zdjęciu widnieje nie tylko twarz, zadbajmy o odpowiedni strój. Na zdjęciu musimy wyglądać profesjonalnie i schludnie - radzi Krystian Thiede.

Nasze szanse w procesie rekrutacji wzrosną, jeśli strój, który mamy na sobie zbliży nas do wizerunku, który pracodawca buduje w swojej wyobraźni, szukając idealnego kandydata. Elegancki garnitur przy ofertach banku, koszula na stanowisko asystentki, czy bardziej oryginalna kreacja do agencji interaktywnej.

- Chociaż w Bayer Service Center Gdańsk koncentrujemy się na informacjach z CV pozwalających określić profil i potencjał kandydata, to zdjęcia osoby w bikini czy kandydata w dresach z puszką piwa w ręku na pewno nie budują profesjonalnego obrazu osoby ubiegającej się o pracę - mówi Magdalena Łężna.

Uśmiech nie boli

Nasza twarz przedstawia emocje, te emocje uchwycone na zdjęciu wpływają na osoby, które je później oglądają. - Pierwsze sekundy to czas, w którym budujemy swoje zdanie o osobie, bardzo często to proces nieświadomy. W końcu w większości jesteśmy wzrokowcami - stwierdza Olga Zakrzewska-Kulawiak, partner HR z Wolters Kluwer Polska.

Pracodawca na zdjęciu chce zobaczyć człowieka, z którym chce się pracować - pogodnego i godnego zaufania. - Delikatny uśmiech zawsze wzbudza pozytywne emocje - mówi Krystian Thiede

Zamieszczanie zdjęcia w CV potrafi przysporzyć problemów, jednak nie warto z niego rezygnować. Dobrze dobrane zdjęcie pomaga kandydatowi, dopełnia wizerunku, który rekruter buduje czytając aplikację. Jest pomocne też ze względów organizacyjnych. - Często samo imię i nazwisko może mówić niewiele w sytuacji, kiedy odbyliśmy kilkanaście spotkań w krótkim czasie, a zdjęcie pomaga od razu skojarzyć osobę z daną rozmową - podkreśla Kamila BoruckaBetterSolutions.

- Nie odrzucamy CV na poziomie zdjęcia, ale buduje nam się w głowie pierwszy obraz zaproszonej osoby, dzieje się to podświadomie i ciężko ten proces powstrzymać - potwierdza Maciej LaskowskiTranscom.

- Choć większość z nas ma świadomość czyhających pułapek - związanych z dużą lub małą atrakcyjnością fizyczną i zastrzegamy się, że zdjęcie o niczym nie decyduje, mimowolnie na nie patrzymy. Zamieszczone zdjęcie mówi o refleksyjności. Ocenić osoby ze zdjęcia się nie da, ale po tym, jakie zdjęcie umieszcza już tak - podsumowuje Daria Grzelak.

Opinie (121) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.