Zaległy urlop trzeba wybrać do 30 września

Dlaczego to głównie pracodawcy powinno zależeć, aby pracownicy wybierali urlopy na czas?
Dlaczego to głównie pracodawcy powinno zależeć, aby pracownicy wybierali urlopy na czas? fot. 123rf / grinvalds

Tylko do 30 września jest czas na wykorzystanie zaległego urlopu za ubiegły rok. Termin ten szczególnie obliguje pracodawców, którym grożą kary za niewysyłanie załogi na odpoczynek. A pracownicy? Mają czas, bo zaległy urlop nie przepada, jest ważny przez trzy lata od roku, w którym miał być wykorzystany.



Czy udaje ci się wybierać urlop na bieżąco?

tak, wykorzystuję w danym roku 26%
nie, zwykle przekładam część na rok następny 46%
nie, mam bardzo dużo niewykorzystanego urlopu 28%
zakończona Łącznie głosów: 944
Urlop za rok 2020 powinien zostać udzielony pracownikowi najpóźniej do 30 września 2021 r. Czasu jest więc niewiele, zwłaszcza gdy pracownicy nie wybrali większości należnych dni wolnych. Pracownicy mogą liczyć na 20-26 dni urlopu w ciągu roku. O liczbie dni decyduje staż pracy. Najniższy wymiar 20 dni wolnych otrzymują osoby, których staż pracy jest krótszy niż 10 lat. Prawo do urlopu jest niezbywalne i nie można się go zrzec, a płatny urlop wypoczynkowy zagwarantowany jest w przepisach Kodeksu pracy.

Dlaczego to jednak głównie pracodawcy powinno zależeć, aby pracownicy wybierali urlopy na czas? Ponieważ to oni ponoszą konsekwencje finansowe odkładania wolnego na późnej. W razie kontroli Państwowej Inspekcji Pracy to pracodawca musi wykazać, że kumulacja zaległego urlopu wynika z powodów, które dopuszcza Kodeks pracy. Jeżeli tego nie zrobi, to grozi mu kara grzywny od 1000 zł do 30 000 zł. Pracownikowi nie grożą żadne konsekwencje.

W jakich sytuacjach można legalnie przesunąć termin wykorzystania urlopu? Okazuje się, że może to być wynikiem na przykład szczególnych potrzeb podwładnego lub pracodawcy, długiej nieobecności w pracy m.in. z powodu choroby lub korzystania z uprawnień rodzicielskich. Ta kwestia powinna być jednak oficjalnie uregulowana.

Jednak czy niewykorzystany urlop zaległy przepada po 30 września? Otóż nie. Pracownik nie traci prawa do wykorzystania zaległego urlopu przez trzy lata od dnia, kiedy powstał.


Kodeks pracy dyscyplinuje pracodawców, którzy uniemożliwiają wypoczynek swoim pracownikom. A co gdy to pracownik unika urlopu, a przecież tak też może się zdarzyć? Pewne zmiany w sprawie niewykorzystanych urlopów wprowadziła ustawa antycovidowa. Art. 15 ustawy o COVID-19 mówi, że pracodawca ma prawo udzielić pracownikowi do 30 dni zaległego urlopu wypoczynkowego w wybranym przez siebie terminie, z pominięciem planu urlopów i - co ważne - bez zgody pracownika. Jeśli pracownik ma więcej dni zaległego urlopu, pracodawca nie może sam ustalić, kiedy pracownik musi tę różnicę wykorzystać, jeśli ten nie wyraża zgody na dłuższy urlop. Pracodawcę obowiązuje limit 30 dni, a urlop nadal musi być udzielony najpóźniej do 30 września roku następnego, tak jak stanowi Kodeks pracy.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (65)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Forum