Wiadomości

stat

Jak zostać pilotem. Z kamerą w Aeroklubie Gdańskim


Gdy pytamy o przyczyny miłości do latania, podniebni pasjonaci zwykle mówią o towarzyszącym jej poczuciu wolności. Ale gdy przekonamy się, jak wiele obowiązków i ograniczeń ciąży na pilocie, okazuje się, że musi być w tym coś więcej. Odwiedziliśmy z kamerą Aeroklub Gdański, żeby sprawdzić, jak wygląda proces szkolenia przyszłych pilotów oraz czy latanie rzeczywiście jest tylko dla wybranych.



Czy leciałe(a)ś kiedyś awionetką?

tak, jestem pilotem

14%

tak, ale jako pasażer

21%

nie, ale chętnie bym spróbował

57%

nie, boję się latać małymi samolotami

8%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 713
Aeroklub Gdański, który odwiedziliśmy na lotnisku w Pruszczu Gdańskim, istnieje od 1929 r. i jest największym na Pomorzu stowarzyszeniem zrzeszającym miłośników lotnictwa. W skład aeroklubu wchodzi sześć sekcji, m.in. modelarska, balonowa, motolotniowa, spadochronowa, szybowcowa i ta, na której my się skupiliśmy, czyli samolotowa.

Co zrobić, żeby zostać pilotem?

Wielu z nas zawód pilota kojarzy się z czymś niemożliwym do osiągnięcia. I rzeczywiście w pewnym sensie tak jest, bo pilotem nie zostaje się z przypadku.

Najlepiej jest zacząć od uzyskania licencji turystycznej PPL(A). Żeby móc przystąpić do kursu trzeba mieć ukończone 16 lat i posiadać pisemną zgodę od rodzica lub opiekuna. Żeby ubiegać się o licencję, musimy mieć skończone 17 lat.

Kolejnym bardzo ważnym warunkiem jest spełnienie wymogów zdrowotnych. Przyszły pilot musi posiadać orzeczenie lekarskie lotnicze pierwszej lub drugiej kategorii. Ponadto potrzebne będzie wykształcenie minimum gimnazjalne.

Powyższa licencja upoważnia do pilotowania samolotów jednosilnikowych tłokowych o masie nieprzekraczającej 5700 kg
. Pilot posiadający licencję turystyczną PPL(A) nie może wykonywać lotów zarobkowych, do tego konieczna jest licencja pilota zawodowego CPL(A).

Jak wygląda przebieg kursu?

Kiedy spełnimy wymogi z powyższego akapitu, możemy przystąpić do szkolenia teoretycznego. W Aeroklubie Gdańskim spędzimy około 100 godzin, zdobywając wiedzę z takich przedmiotów jak: Prawo lotnicze, człowiek - możliwości i ograniczenia, meteorologia, łączność, zasady lotu, procedury operacyjne, osiągi i planowanie lotu, ogólna wiedza o statku powietrznym oraz nawigacja.

Tutaj bardzo podobnie, jak w przypadku kursu na prawo jazdy kat. B, żeby przystąpić do kolejnego etapu szkolenia, musimy zdać wewnętrzny egzamin teoretyczny. Koszt szkolenia to 1500 zł.

Praktyka, czyli najprzyjemniejsza część szkolenia

Po odbytych blisko 100 godzinach kursu teoretycznego i zdaniu egzaminu przyjdzie czas na długo wyczekiwaną i najprzyjemniejszą część szkolenia - praktykę. Na tym etapie czeka nas 45 godzin latania, z czego 10 godzin samodzielnie. Praktyczne szkolenie zawiera trzy etapy: A, B, C, w skład których wchodzi m.in. 125 startów i lądowań oraz około 270 km tras samodzielnych na obce lotniska.

Pierwszy etap A obejmuje loty po okręgu i do strefy wraz z nauką startu i lądowania. Kolejny etap B to już loty według wskazań przyrządów. Ostatni etap zajmie najwięcej czasu, bo aż 24 godziny - poświęcimy je na przeloty VFR (Visual Flight Rules), odbywające się na zasadzie lotu z widocznością. Pilot na tym etapie może odbywać lot w warunkach pozwalających na kontrolę położenia, pochylenie i przechylenia samolotu za pomocą zewnętrznych punktów odniesienia.

Całe szkolenie praktyczne trwa około trzech miesięcy, a jego koszt to 22 950 zł. Loty odbywają się na samolotach jednosilnikowych z napędem tłokowym, m.in. Cessna 150, 152, 172 oraz samolocie Sportstar RTC.

Żeby podejść do końcowego egzaminu praktycznego, należy ukończyć całe szkolenie oraz zdać egzamin teoretyczny przed komisją państwową w siedzibie Urzędu Lotnictwa Cywilnego w Warszawie.

- Egzamin trwa minimum 1,5 godziny. Zawiera on wszystkie elementy poznane podczas szkolenia na licencję turystyczną tj. nawigacja w locie i po trasie, umiejętność prowadzenia korespondencji radiowej z organami kontroli ruchu lotniczego, prawidłowy pilotaż samolotu, a także umiejętność radzenia sobie ze skutkami awarii silnika, w tym wypadku bardzo ważna jest umiejętność szybowania samolotem - mówi Łukasz Łapiński instruktor z Aeroklubu Gdańskiego.
Zdobycie licencji turystycznej PPL(A), tak jak wspomnieliśmy wyżej, upoważnia nas do pilotowania samolotów o masie nieprzekraczającej 5700 kg i jest poniekąd przepustką do zrobienia kolejnych licencji pilota liniowego czy zawodowego. Nie jest to najtańsze hobby, jednak świadomość tego, że w każdej chwili możemy pojechać na lotnisko, wynająć samolot i polecieć właściwie gdzie tylko chcemy, warta jest każdych pieniędzy.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (101)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.