• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Wynagrodzenie za pracę przez część dnia

Tomasz Siemoński
25 maja 2023, godz. 08:00 
Opinie (9)
Praca w godzinach nadliczbowych jest dopuszczalna w razie
konieczności prowadzenia akcji ratowniczej lub szczególnych potrzeb pracodawcy.
Praca w godzinach nadliczbowych jest dopuszczalna w razie
konieczności prowadzenia akcji ratowniczej lub szczególnych potrzeb pracodawcy.

Czasem z przyczyn losowych nie jesteśmy w stanie zjawić się w pracy na cały dzień. Rozwiązania tego problemu mogą być różne - urlop na żądanie, część urlopu albo ustne dogadanie się z pracodawcą. W zależności od tego, które z nich wybierzemy, będzie od tego zależało nasze wynagrodzenie.



Porady prawne w serwisie Praca



W poniedziałek zgodnie z grafikiem miałam dzień wolny od pracy. Niestety zostałam w ten dzień wezwana do pracy. Z racji tego, że miałam rano ważne spotkanie (prywatne), do pracy dotarłam 2 godziny później, przez co przepracowałam 6 godzin. Dzień wolny za ten poniedziałek został mi przydzielony na inny dzień. Zastanawiam się, czy za pracę w ten dzień powinnam mieć zapłacone jak za 6 godzin, czy normalną stawkę dzienną (jak za 8)?
Na pytanie odpowiada Tomasz Siemoński, radca prawny z Kancelarii Radcy Prawnego - Tomasz Siemoński

Tomasz Siemoński, radca prawny Tomasz Siemoński, radca prawny
Na początku należy wskazać, iż zgodnie z art. 151 § 1 Kodeksu pracy praca wykonywana ponad obowiązujące pracownika normy czasu pracy, a także praca wykonywana ponad przedłużony dobowy wymiar czasu pracy, wynikający z obowiązującego pracownika systemu i rozkładu czasu pracy, stanowi pracę w godzinach nadliczbowych. Praca w godzinach nadliczbowych jest dopuszczalna w razie:
  1. konieczności prowadzenia akcji ratowniczej w celu ochrony życia lub zdrowia ludzkiego, ochrony mienia lub środowiska albo usunięcia awarii;
  2. szczególnych potrzeb pracodawcy.

Szczególnymi potrzebami pracodawcy nie można uzasadnić powierzenia pracy w godzinach nadliczbowych w stosunku do pracowników zatrudnionych na stanowiskach pracy, na których występują przekroczenia najwyższych dopuszczalnych stężeń lub natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia.

Ponadto liczba godzin nadliczbowych przepracowanych w związku z zaistnieniem powyższej okoliczności nie może przekroczyć dla poszczególnego pracownika 150 godzin w roku kalendarzowym z tym zastrzeżeniem, że powyższy limit może zostać zmodyfikowany w umowie układzie zbiorowym pracy lub regulaminie pracy albo w umowie o pracę.


Zgodnie z treścią art. 1513 Kodeksu pracy pracownikowi, który ze względu na okoliczności przewidziane w art. 151 § 1 Kp wykonywał pracę w dniu wolnym od pracy wynikającym z rozkładu czasu pracy w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy, przysługuje w zamian inny dzień wolny od pracy udzielony pracownikowi do końca okresu rozliczeniowego, w terminie z nim uzgodnionym. Nieudzielenie przez pracodawcę takiego dnia wolnego stanowi co do zasady wykroczenie z art. 281 pkt 5 Kp zagrożone karą grzywny od 1 do 30 tys. zł. W wyjątkowych sytuacjach, w wypadku obiektywnego braku możliwości udzielenia pracownikowi dnia wolnego, można uznać za dopuszczalne zrekompensowanie pracownikowi pracy w sobotę dodatkiem do wynagrodzenia w wysokości 100 proc. za każdą godzinę pracy z tym, że powstałe w tym dniu nadgodziny (praca powyżej 8 godzin) rozliczane są już według stawki 50 proc..

Czy zdarza ci się pracować w godzinach nadliczbowych?

W tym miejscu warto zaznaczyć, iż pracodawca obowiązany jest udzielić pracownikowi dnia wolnego w zamian za pracę w sobotę niezależnie od liczby godzin faktycznie przepracowanych w tym dniu. W praktyce oznacza to, że pracownikowi przysługuje dzień wolny nawet wtedy, gdy pracował przykładowo 2 godziny.

Zgodnie z art. 80 Kp wynagrodzenie przysługuje za pracę wykonaną. Za czas niewykonywania pracy pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia tylko wówczas, gdy przepisy prawa pracy tak stanowią. Jak stanowi art. 81 § 1, pracownikowi za czas niewykonywania pracy, jeżeli był gotów do jej wykonywania, a doznał przeszkód z przyczyn dotyczących pracodawcy, przysługuje wynagrodzenie wynikające z jego osobistego zaszeregowania, określonego stawką godzinową lub miesięczną, a jeżeli taki składnik wynagrodzenia nie został wyodrębniony przy określaniu warunków wynagradzania - 60 proc. wynagrodzenia. W każdym przypadku wynagrodzenie to nie może być jednak niższe od wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę, ustalanego na podstawie odrębnych przepisów.


Dokonując analizy powyższego przepisu, jako kluczowe należy uznać zdefiniowanie zwrotu "był gotów do jej świadczenia", przy czym orzecznictwo, a w ślad za nim literatura prawnicza wskazują na cechy charakterystyczne tego stanu. "Uchwycenie znaczenia omawianego terminu może polegać na próbie wyłonienia cech charakterystycznych gotowości do pracy. W orzecznictwie wskazuje się na: a) zamiar wykonywania pracy, b) faktyczną zdolność do świadczenia pracy, c) uzewnętrznienie gotowości do wykonywania pracy, d) pozostawanie w dyspozycji pracodawcy, przy czym rozumie się przez to stan, w którym pracownik może niezwłocznie na wezwanie pracodawcy podjąć pracę". P. Prusinowski [w:] Kodeks pracy. Komentarz. Tom I. Art. 1-93, wyd. VI, red. K. W. Baran, Warszawa 2022, art. 81.

W przedstawionym stanie faktycznym czytelniczka przepracowała 6 zamiast 8 godzin, co zostało spowodowane spóźnieniem do pracy, będącym konsekwencją nagłości wezwania i uzasadnionych potrzeb osobistych pracownika. Niemniej jednak opisana sytuacja nie pozwala na uznanie, iż czytelniczka w godzinach objętych spóźnieniem znajdowała się "w stanie gotowości do świadczenia pracy", a tylko stwierdzenie takiego stanu pozwalałoby na dalsze rozważania ukierunkowane na ustalenie, czy niewykonywanie pracy było spowodowane przeszkodami z przyczyn leżących po stronie pracodawcy. W konsekwencji w mojej ocenie czytelniczka powinna otrzymać wynagrodzenie za faktycznie przepracowany czas, tj. 6 godzin.

O autorze

autor

Tomasz Siemoński

radca prawny, Kancelaria Radcy Prawnego Tomasz Siemoński

Miejsca

Opinie (9) 1 zablokowana

Wszystkie opinie

  • Zawsze to samo...
    Zamiast napisac prosto i lopatologicznie to caly wywód nikomu niepotrzebny.

    • 0 0

  • (3)

    Jak pracowałem na morzu robilo się często po 14 godzin dziennie.Na wyrębie pracujemy po 12 godzin,ale dobre pieniądze,choć praca ciężka.Potem 4 miesiące urlopu i czilałtu.Każdy niech wybiera jak lubi,zawsze pracę można zmienić.

    • 8 1

    • Svencjusz

      to czołowy troll na trójmieście.

      • 1 0

    • (1)

      I jeszcze znajdujesz czas na komentowanie pod każdym wpisem, niesamowite.

      • 5 3

      • niestety zaniedbuje przez to pisanie pracy habilitacyjnej

        • 6 0

  • zadania

    Powinno być płatne za wykonane zadania. Zrobisz coś tam w 3 h super i idziesz do domu. Podczas gdy Twoja koleżanka to samo robi 6h. Miałam taką pracę, że siedziałam zwykle z 4h patrząc się w komputer i nudząc się niemiłosiernie, bo wszystko już zrobiłam. Co za marnowanie życia... Jak w więzieniu.

    • 6 1

  • Opinia wyróżniona

    Wynagrodzenie tylke ile wyoracował godzin.

    Jesli jest pensja miesięczna to podzielic przez ilość godzin dla pełnego etatu w danym miesiącu i pomnożyć przez ilość wypracowanych godzin. Prościej sie nie da:)

    • 1 2

  • Ale bzdury, przepisy, trzeba jakieś nie wiadomo co

    powinno być normalnie - szefie, dzisiaj 4h tylko, na koniec miesiąca podliczają, odliczają i wio... po co paragrafy?

    • 6 5

  • Proszę o sprostowanie, bo z artykułu niw wynika co z sytuacją gdy w dany dzień nie jest się w grafiku (nie sobota) czy jest to traktowane jako wiążące że ktoś tydzień wcześniej napisał na tablicy ze mnie dzisiaj nie bedzie...

    • 0 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pracodawcy w Trójmieście

Forum

Najczęściej czytane