Wiadomości

Staż świadczy o firmie. Wybierz płatny i z opiekunem

Jednym z elementów, których uczy się stażysta, jest praca w zespole. Uczelnie nadal nie przykładają odpowiedniej wagi do tej kompetencji.
Jednym z elementów, których uczy się stażysta, jest praca w zespole. Uczelnie nadal nie przykładają odpowiedniej wagi do tej kompetencji. fot. contrastwerkstatt/fotolia.com

Staż coraz częściej przestaje być pracą za darmo przy niechcianych projektach, stając się furtką do stałego zatrudnienia w tej konkretnej organizacji. Stażysta poza wynagrodzeniem i opiekunem dostaje prawdziwe zadania, a firma osobę, której może brak doświadczenia, ale nie brak zapału i świeżości.


Jakie wynagrodzenie w przeliczeniu na pełen etat dostałeś na swoim pierwszym stażu?

staż był bezpłatny 31%
symboliczne, do 500 zł 16%
przynajmniej 1000 zł 11%
między 1000 a 1500 zł 14%
ponad 1500 zł 28%
zakończona Łącznie głosów: 198

Kiedy przygotowywaliśmy się do naszego programu stażowego w redakcji, zauważyliśmy, że wiele firm zmieniło swoje postrzeganie stażu i tworzy na rynku pracy nowy standard, w którym stażysta jest inwestycją firmy, a nie bezpłatną siłą roboczą.

Rekrutacja na staż - bez folgowania

Coś za coś. Jeśli chcemy, żeby na stażu firma nie dała nam długiej listy "trudnych" zadań skupiających się wokół ekspresu do kawy i ksera, musimy pogodzić się z trudniejszym procesem rekrutacji. Czasem nawet bardziej wymagającym niż standardowe rekrutacje w tej firmie. Rekrutacja stażysty skupia się na tym, co pokolenie, które obecnie wchodzi na rynek pracy, ceni najbardziej. Nie liczą się lata doświadczenia. Wygrywają ci, którzy przekonają o swoim potencjale. Ten potencjał to nie tylko twarde umiejętności, to także - a czasem przede wszystkim - osobowość kandydata. Szybka umiejętność uczenia się, zaangażowanie w zadania, pasja do pracy.

- U nas proces rekrutacji stażystów jest równie złożony jak pozostałe. Na początek weryfikacja aplikacji, potem rozmowa kwalifikacyjna i testy wiedzy. Sprawdzamy, jak kandydat odnosiłby się do klienta, jak szybko zdobywa wiedzę, czy jest komunikatywny, czy potrafi nas do siebie przekonać. Powinien pokazać swoje przygotowanie do rozmowy, bo to jasny przejaw jego motywacji - wyjaśnia Maja Jańczyk z Siemens Healthcare.
Trójmiejski oddział Siemens Healthcare właśnie kończy proces rekrutacji stażysty do zarządzania projektami, prowadzi też po raz 11. swój program stażowy w dziale serwisu, w którym co roku kilka osób zasila kadrę specjalistów, pracując pod okiem mentora. Staż trwa kilka miesięcy, a najlepsi dostają propozycję zatrudnienie na stałe.

Staż furtką do stałej pracy

Niejeden pracodawca przekonał się już, że lojalność i zaangażowanie pracownika, który zaczynał z firmą swoją karierę, są nie do przecenienia. Czasem staż to jedyna możliwość wejścia do organizacji, szczególnie tej z małą rotacją. Firmy nie kryją, że docelowo swoich stażystów wolą zatrudnić niż stracić. W końcu każdy dobrze przeprowadzony staż to czas i zasoby poświęcone na naukę.

- Już na etapie rozmowy rekrutacyjnej mówimy, że szukamy osoby na trzymiesięczny staż z możliwością zatrudnienia. W tym czasie możemy sprawdzić, czy człowiek ma potencjał i zapał. Po stażu z reguły proponujemy roczną umowę o pracę. Takie przypadki dają olbrzymią satysfakcję rekruterowi. Mamy osobę, która przez rok przeszła przez stanowiska stażysty, młodszego spedytora, spedytora, a teraz jest już koordynatorem - opowiada Anna Ostrowska z Logwin Air + Ocean Poland.
Stażysta częścią firmy

Żeby sam staż miał sens, stażysta nie może być pozostawiony sam sobie. Potrzebuje przewodnika po meandrach organizacyjnej wiedzy.

- Otwieramy staże tylko wtedy, kiedy mamy możliwość oddelegowania opiekuna, który wesprze pracę stażysty. Firmy, które o to nie dbają, tracą wizerunkowo, a stażysta może już na tej podstawie stwierdzić czy czas, który poświęci na staż, nie będzie zmarnowany - radzi Olga Zakrzewska-KulawiakWolters Kluwer.
Najlepszą możliwością na zweryfikowanie i sprawdzenie potencjału stażysty jest zaangażowanie go w działania organizacji. Podczas stażu powinien czuć się częścią zespołu.

- W ramach naszego programu stażowego Akademia Atlanty nie oferujemy tylko samej pracy. Podczas czterech zaplanowanych tygodni stażysta będzie uczestniczył w wewnętrznych spotkaniach biznesowych, przygotowaliśmy też warsztaty adaptacyjne, szkolenia wewnętrzne i wycieczkę po zakładzie produkcyjnym - wszystko po to, żeby osoba, która zostanie przyjęta na staż miała jak największą szansę kontynuowania pracy podczas stałego zatrudnienia - opowiada Marta MosiejkoAtlanta Poland, która właśnie rusza ze swoim programem stażowym.
Dobre firmy oferują płatne staże

Dobrze zorganizowane miejsce stażowe generuje konkretne koszty - oddelegowanie pracownika, który zaopiekuje się stażystą, przygotowanie kolejnego miejsca pracy. Jednak dobry stażysta, a przecież takiego chce zatrudnić firma, przynosi równie wymierne zyski: świeże spojrzenie, pomysły i wsparcie po początkowym wdrożeniu. Jeśli firmie zależy na najlepszych, wynagrodzenie stażowe powinno być naturalną konsekwencją. Propozycje firm to ok. 1 tys. złotych. Niektóre firmy, podobnie jak my, organizują staże w wymiarze 30 godzin w tygodniu. To daje szanse pogodzenia stażu z ostatnimi semestrami studiów.

Zyski dla firmy, zyski dla stażysty

Niektórzy decydują się na staż i praktyki w czasie studiów, inni nie mają wyjścia, bo takie są wymogi uczelni. Jednak wybór firmy, na którą przeznaczymy swój czas, to za każdym razem ważna decyzja. Kserowanie czy praktyczne działanie? Niech to będzie wybór z głową, bo od miejsca i obowiązków, jakie dostaje student, dużo zależy. To oczywiste, że staże i praktyki pomagają zdobyć doświadczenie zawodowe, pokażą nam, jakie są możliwości na rynku pracy, na ile cenne są nasze kompetencje. Taka próba często pomaga też w podjęciu decyzji o kierunku drogi zawodowej. Staż jest też dobrym sposobem na poznanie firmy. Dobra firma dba o to, żeby stażysta pracował przy realnych projektach, poszukiwał rozwiązań i doświadczał wyzwań i sukcesów podczas realizacji codziennych zadań.

- Kluczowym elementem jest też praca w zespole, czego rzadko uczy się na studiach. Można powiedzieć, że staż to pierwszy etap rekrutacji. Pracodawca ma szansę sprawdzić umiejętności kandydata, jego dopasowanie do kultury organizacji. Przeważnie kandydaci po stażu dostają ofertę pracy. Obie strony na tym zyskują. Jeśli kandydat lub pracodawca jednak nie zdecydują się na współpracę po odbytym stażu, kandydat nadal zyskuje budując sobie atrakcyjne CV - mówi Agnieszka OrłowskaLufthansa Systems, która w 2015 na staże przyjęła 29 osób, w tym 13 z nich było uczestnikami Akademii Lufthansy, a po jej zakończeniu wszystkie dostały propozycje pracy.
Trojmiasto.pl szuka stażystów.

Opinie (21)

  • co firma to obyczaj, a czy to z korzyścią dla stażysty to zależy od firmy,

    znam przypadek że staż dotyczył procesu X, w którym stażysta był specjalistą i w tym chciał pracować,
    jednak wraz z zakończeniem stażu dostał propozycję pracy dla procesu Y, zdecydowanie poniżej jego kwalifikacji, i najbardziej niewdzięcznego w całej firmie,

    • 17 2

  • Staż wciąż jest dobry tylko dla najlepszych (2)

    dla wszystkich innych jest niechcianym dzieckiem - aby przyjac do pracy studenta? to musi byc pod koniec studiow, chciec isc na staz i zostac pracowac za X kwotę ani 1 ani 2 strona nie ma ŻADNEJ pewnosci - ja osobiscie NIE POSZEDLBYM na żaden i nie bylem.... ale jak sie jest po socjologii itp to coz.

    • 2 13

    • Staż to most (1)

      Most pomiędzy studiami, a przyszłą karierą zawodową. Wiele firm szuka ludzi nie tylko z doświadczeniem i szerokim wachlarzem umiejętności. Dla obu stron są przeważnie korzyści. Student może w takiej firmie zostać na niższym stanowisku i mieć pierwszą pracę w zawodzie. Jak się nie klei zawsze ma bogatsze CV zaraz po studiach i szybciej się dowiaduje czy na pewno to chce w życiu robić. Firma zyskuje w miarę tanią świeżą krew.

      • 5 2

      • To nie jest most, to jest MIŚ !!! Powiedz mi, po co jest ten miś ?

        "Otóż to, nikt nie wie po co, więc nie musisz się obawiać, że ktoś zapyta. Wiesz co robi ten miś? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To jest miś na skale naszych możliwości. Ty wiesz co my robimy tym misiem? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie, mówimy, to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo! I nikt nie ma prawa się przyczepić, bo to jest miś społeczny, w oparciu o sześć instytucji który sobie zgnije, do jesieni na świeżym powietrzu, i co się wtedy zrobi?"

        • 1 3

  • ciekawe czy agencje szukają stażystek? :-) (1)

    po co bezpłatny staż i strata czasu jak można pracować i zarabiać .... jak nie w PL to w UK i odkładać na swój biznes.....
    studia są dla najlepszych - inteligentnych reszta po prostu musi isć do roboty i zarabiać !!

    • 6 6

    • biznes parówkowy

      • 3 0

  • Staż płatny przez Urząd Pracy (4)

    Jak idziecie na płatny staż do jakiejś firmy, to Urząd Pracy w Gdańsku wypłaca wam kwotę wynoszącą prawie 1000zł miesięcznie. Do tego dostajecie darmowe przejazdy komunikacją miejską. Także jest to patologia systemu.

    • 9 6

    • Dobrze wiedzieć ...

      • 3 0

    • dlaczego patologia ?

      to jest staż opłacany tylko przez Urząd plus przejazdy.
      Miałam taki staż, bardzo sobie chwalę,
      po studiach nie miałabym możliwości uczyć się praktycznie zawodu.
      Z przejazdów nie skorzystałam, bo mam Kartę Dużej Rodziny.

      • 3 5

    • nie jest to patologia, pod warunkiem, że kontrolują ten proces

      niestety dla UP liczy się statystyka, więc wciskają te staże jak leci, a pracodawcy mają w nieskończoność tanią siłę roboczą

      • 12 1

    • To jest patologia, która idealnie wpasowuje się w plugastwo tego systemu.

      Pracy nie ma, bo państwo zdusza rozwój gospodarczy podatkami. Przeciętny Polak płaci tego podatku w wysokości około 80% swoich przychodów ( korwin-mikke.blog.onet.pl/2007/03/20/podaty/ ).

      Pieniądze w gospodarce są w ciągłym obiegu pomiędzy sprzedającymi - klientami, przedsiębiorcami - pracownikami, dostawcami - odbiorcami, itd. Ten obieg pieniądza jest fundamentalnym elementem pracy, rozwoju gospodarczego, kupna, sprzedaży. Jeśli państwo nakłada ogromne podatki na każdy z elementów tego cyklu, to z pieniędzy które zarobisz i wydasz, ma szansę wrócić do ciebie tylko ułamek tej kwoty z obiegu. Aby wyrównać te straty musisz ciężko pracować, bo inaczej szef nie wygeneruje brakujących 80% twojej pensji, które zagrabiło państwo.

      Czemu w państwach zachodnich wysokie opodatkowanie niszczy gospodarkę wolniej niż u nas ? Bo pieniądze z podatków mogą zostać w większości oddane społeczeństwu w postaci zasiłków, dotacji, socjalu, itp. Natomiast, jeśli większość z nich wpadnie w ręce partyjnych kolegów wygrywających przetargi i zostanie wydana na Maybachy to sorry, większość tej sumy trafi do Helmuta a was czeka bida i wyzysk.

      Wracając do kwestii płatnych stażów. Wysokie podatki, które płacimy, blokują przedsiębiorczość, generują wysokie bezrobocie i pensje na granicy przeżycia. Następnie, państwo płaci tymi pieniędzmi pensję, za pracę w prywatnym przedsiębiorstwie. To jest powalona patologia jak małżeństwo ojca z córką.

      • 4 4

  • Radio Gdańsk oferowało ostatnio "staż" (3)

    rozbój w biały dzień: 500zł / 40h tyg. / pełna dyspozycyjność.

    • 23 0

    • nie wiem jak teraz (1)

      ale jak ja robilem w Enerdze to dostałem :) ZERO!
      a co gorsza jeszcze mniej sie nauczylem :)
      chaos informacyjny, zero planu, chyba dostali od panstwa jakis hajs za mnie jezeli im sie taki cyrk oplaca.
      Byłem tez na innych na szczescie platnych :) o czym dowiedzialme sie na koncu :) jakies 7-8 lat temu dostalem 800PLN za jakies 160h,

      • 11 0

      • Ja też

        Ja też byłam w Enerdze na stażu dwa razu. Oba za darmo. Choć dobrze je wspominam to jednak szkoda, że chociaż symbolicznej złotówki za to nie dostałam (pracując 6 godz/dziennie przez 4 tygodnie).

        • 3 0

    • Miałam tam niewiele więcej PRACUJĄC, nie będąc na stażu.

      • 7 0

  • "Takie przypadki dają olbrzymią satysfakcję rekruterowi".

    No tak, najważniejsze, żeby rekruterowi zrobić dobrze.

    • 13 1

  • Do Szanownej Młodzieży (1)

    Nie dawajcie się nabrać na żadne staże. To nic innego jak wyzysk za pieniądze niższe niż płaca minimalna. Będą Wam obiecywać nie wiadomo co, a w większości wypadków po stażu pozbędą się was bez najmniejszych skrupułów i zamienią na kolejnego stażystę.

    Takie staże to nic innego jak psucie rynku sobie i innym pracownikom. Nie ma co przyzwyczajać naszych pracodawców do darmowej siły roboczej. Frajerów niech szukają sobie gdzieś indziej

    • 32 5

    • ale to smutne co piszesz. Staż to prosta forma nauczenia się zawodu, lepsza niż edukacja bo praktyczna. Przez takie myślenie firmy boją się organizować staże, a potem szukają po prostu pracowników z doświadczeniem

      • 1 0

  • haha ankieta!! znów zamiata :)

    opcja 3 i 4 to prawie to samo. ja dostalem 700 zl pare lat temu i nie mam jak tego zaznaczyc, boszzz

    • 4 0

  • trzeba zbierać doświadczenie

    Oczywiście sporo jest tutaj negatywnych opinii. Chociaż zupełnie nie rozumiem dlaczego?.. Sama ładnych kilka lat temu poszłam na staż. Poznałam ciekawych ludzi, którzy z chęcią dzielili się swoją wiedzą i umiejętnościami praktycznymi. Sprawdziłam się i zaproponowali mi pracę. Z chęcią ją przyjęłam. Mam same dobre wspomnienia :-) Trzeba zbierać doświadczenie a nie wszystko z góry negować. Im więcej doświadczeń tym lepiej. Powodzenia, nie warto się poddawać na starcie!

    • 2 2

  • najlepszy staż to taki gdzie nas dużo nauczą.

    najlepszy staż to taki gdzie nas dużo nauczą. po studiach z reguły zna się tylko teorię. dlatego wybrałam impel- wiedzą jak uczyć, bo mają doświadczenie, duuużo pracy i nie boją się jej powierzać stażystom. polecam!

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.