Średnia płaca to prawie 6 tys. zł

Na wzrosty średniej płacy w grudniu zwykle wpływ ma wypłata świątecznych premii.
Na wzrosty średniej płacy w grudniu zwykle wpływ ma wypłata świątecznych premii. fot. 123rf / l pogonici

W grudniu 2020 roku średnia płaca w przedsiębiorstwach wyniosła 5973,75 zł i była wyższa o 369,5 zł niż w grudniu rok wcześniej - podał Główny Urząd Statystyczny. Przy umowie o pracę daje to prawie 4,3 tys. zł na rękę. To duży wzrost, zwłaszcza gdy mówi się o kryzysie z powodu pandemii.


Czy zarabiasz średnią w grudniu, czyli 4 299,81 zł na rękę?

nie, dużo mi brakuje 55%
tak 14%
zarabiam więcej 31%
zakończona Łącznie głosów: 1553

Jak podał GUS, średnia płaca w przedsiębiorstwach zwiększyła się do 5,97 tys. zł brutto, czyli o 6,6 proc., licząc rok do roku. Dane dotyczą firm zatrudniających powyżej 9 pracowników. Zarabiamy więcej, jednak większość z nas być może tylko statystycznie.

W grudniu zwykle odnotowujemy wzrost średniej miesięcznej w stosunku do płacy w roku. Spowodowane to jest wypłatami premii świątecznych, kwartalnych, nagród rocznych, jubileuszowych i uznaniowych, a także odpraw emerytalnych, które obok wynagrodzeń zasadniczych również zaliczane są do składników wynagrodzeń. Dlatego w grudniu 2020 r. w porównaniu z poprzednim miesiącem odnotowano wzrost przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto o 8,9 proc. Zjawisko to jest obserwowane co roku w tym okresie. Jednak w grudniu 2020 r. płaca była też wyższa aż o 6,6 proc. niż w grudniu 2019 r. A taki skok, pomimo pandemii i kłopotów firm, to duże zaskoczenie.

Brutto bruttem, ale ile to jest na tzw. rękę? Przy umowie o pracę daje to 4299,81 zł, czyli o 328,12 zł więcej niż w grudniu 2019 r.


Natomiast pracodawcę taki pracownik kosztował już 7197,17 zł miesięcznie. To o 445 zł więcej rok do roku. Różnica między średnim kosztem pracodawcy a średnią płacą netto, czyli 2897 zł, to podatki i składki na ubezpieczenia społeczne.

Opinie (241) 6 zablokowanych

  • nie wierzę (11)

    • 74 4

    • A ja wierzę tylko muszę podpisać lojalkę z PiS em.

      • 6 8

    • statystycznie wg słupków może i tak

      • 8 0

    • (4)

      i dobrze ze nie wierzysz bo gus patrzy tylko na firmy zatrudniajace powyzej 9 os. to 6000zl to raczej odzwierciedlenie plac w budzetowce. mikroprzedsiebiorcy, jednoosobowe dzialnosci gospodarcze i inni ciułacze sie nie lapia do statystyki gusu

      • 12 4

      • W budżetowce średnią płacę zawyża menejdżment (3)

        Czyli wszelkie dyrektory, kierowniki, zastępce, których jest mnóstwo, bo każdy Wydział urzędu ma swoich...
        Także realnie szary, urzędowy tyracz to ma może ze 3000, zależy od stażu

        • 12 1

        • Nie kłam. Szeregowy urzędas w Gdańsku czy Gdyni ma 5000-6000 zł brutto + 3nastka (2)

          I żadna to tajemnica - można sprawdzić w oświadczeniach majątkowych.

          • 2 8

          • 3000 brutto

            • 6 0

          • Plus bonusy

            Parkingivszmery bajery. I zero odpowiedzialbisci

            • 1 1

    • bo pomylili daty, tekst miał pójść 1 kwietnia

      • 14 3

    • se pisy pensje i odprawy podawali że aż średnia w polsce skoczyła.

      • 5 0

    • ze srednią to jest tak (1)

      jeden zarabia 11tys zeta miesiecznie, a drugi 1 tys i wychodzi średnia 6tysiecy. Podawanie średniej jest jak porównywanie co bardziej zaboli 1 palec w d.pie czy 11? ALe srednio 6 nie powinno bolec.

      • 13 0

      • Dlatego badana jest gigantyczna ilość ludzi i garstka prezesów nie ma zauważalnego wpływu na wyniki.

        • 3 3

  • Rozumiem że za 6 tys brutto da się przeżyć, ale (6)

    czy warto miec takie życie?

    • 49 15

    • 4300 na łapkę, niektórzy mogą tylko o takiej pensji tylko pomarzyć... (1)

      • 60 1

      • u mnie minimum, na szczęście mam kartę kredytową, ale to też trzeba spłacić

        potem i robi się wielka qpa

        • 11 2

    • (1)

      W pojedynke slabo, we dwie osoby za 12 brutto to juz mozna sensownie zyc

      • 17 2

      • jak niby? Oddajesz wszystko żonie i zostawiasz 1000zł dla siebie na ewentualne wydatki, to mało jednak

        a zona nie chce dać więcej

        • 12 5

    • Da się, wystarczy nie mieć kredytów i dzieci.

      • 18 2

    • Nie wiem, tyle miałem na studiach 13 lat temu

      Pewnie ktoś żyje, wtedy starczało na wynajęci epokonu i piwko

      • 2 4

  • To (8)

    To i tak tylko 40 centymetrów mieszkania. Jakkolwiek gratuluje tym co tyle zarabiają.

    • 75 3

    • Aczkolwiek (7)

      Ktoś te mieszkania jednak kupuje .

      • 22 1

      • (6)

        Niestety zadłużając się do końca życia :-( stając się niewolnikiem bo własne M nie na kredyt zaczyna być dziś luksusem. Smutny ten postęp i rozwój.

        • 15 3

        • Jak wszędzie z cywilizowanym świecie. Jak nie chcesz być niewolnikiem, to wynajmuj jak na zachodzie (5)

          • 5 6

          • A na starość pod most (4)

            Emerytura 1500 najem kawalerki 2000

            • 17 0

            • (3)

              Jak byłeś lekkoduchem i nie oszczędzałeś, to oczywiście, że pod most. Dla przykładu.

              • 3 14

              • Zakup mieszkania jest moją emeryturą. (2)

                Przez 30 lat spłacam, ale wartość mojego M w tym czasie rośnie. Po 60-tce sprzedam moje 50m2 za 1kk pln i będę żył w Indiach niczym panicz.

                • 6 2

              • Nie wiadomo

                W zależności od koniunktury ceny mieszkań mogą poszybować lub się załamać. Przykladem: Dallas.

                • 6 0

              • Może rośnie, może nie

                U never know

                • 2 0

  • I zaraz będzie kolejna kłótnia narodowa Polaków nie rozumiejacych terminu "średnia arytmetyczna "

    • 28 9

  • Prezesi zarabiają po (5)

    100000 miesięcznie to średnia płace 6 tyś. Za PRL nie było płac kominowych a jak były to nie tak wysokie.

    • 46 9

    • (1)

      za komuny szkolono ludzi z przeznaczeniem na dane stanowisko w ministerstwie, teraz wystarzczy że jest swój i nie musi mieć kompetencji jak nowy rzecznik praw obywatelskich

      • 12 0

      • Za komuny wydajność przedsiębiorstw była na poziomie afrykańskim

        • 7 1

    • (2)

      Przy 5-6 milionach pracowników branych pod uwagę do tej średniej, nawet 1000 'prezesów' zarabiających 100 tys. miesięcznie niewiele podnosi średnią. Ale to trzeba było uważać na matematyce.

      • 4 9

      • Ale w Trójmieście zyje (1)

        750 tys ludzi

        • 1 0

        • Jeszcze nie tak dawno Polacy zarabiali

          Mniej niż 30 dolarów miesięcznie. Człowiek z 1000 zielonych to był gość.Dziś dolar to śmiech na sali.

          • 0 0

  • 4 299,81 zł na rękę.....:) (8)

    Na portalu jest ogłoszenie do roboty w galwanizeri . kiedys pracowałem w galwanizerii i placili dobrze a dzis - dzis 2550 zł netto .dwa tysiace piecset !!! - za prace w smrodzie kwasach zimnie i szkodliwosci jak diabli !!!! w galwie straciłem zdrowie . ale wiedzialem za co pracuje a dzis? a wy piszecie 4.300 na łape ..:))) wszystkie wyliczenia sa zawyzone chyba ze usredniamy pęsje Jasnie wielmoznego prezesa/dyrektora - banka na miech i 100 roboli po 2 kola na miech . to tedy YO..
    Srednia to 500 człowiekóFF zarabia 2 tysie a 1 jasnie pan banke i to jest srednia :)))) ...tak to POLszA

    • 77 12

    • Tematem jest średnia (6)

      Prezio, dyro też jest człowiekiem i też zarabia więc jego zarobki też są liczone do średniej. Co to ma do tematu że ktoś i stu innych nie może zarobić więcej niż 2500?

      • 3 8

      • średnia = razem z psem mamy średnio po 3 nogi (5)

        powinno się podawać medianę, która na pewno będzie niższa, a jednocześnie prawdziwiej odda obraz

        • 19 2

        • (1)

          Trzeba być skończonym ****, żeby jeszcze pisać te durnoty o psie i 3 nogach. Albo po prostu nie mieć pojęcia o statystyce.

          • 5 22

          • Oświeć nas, napełnij nas wiedzą o statystyce.

            • 4 0

        • (2)

          Brednie z psem i nogami podają tylko przygłupy i nieuki bez pojęcia o podstawach statystyki.

          • 4 20

          • śmiem twierdzić że wraz z siedzącym nad tobą kolegą jesteście również idotami, przygłupami

            nikt z głową na karku kto nie chce wprowadzać innych w błąd nie używa do opracowań terminu średniej

            • 17 1

          • Brzmisz jak wykształcony człowiek, szczególnie w kulturze.

            • 2 0

    • Z drugiej strony sporo ludzi ma minimalną na umowie + koperta. Oni zaniżają to bardziej, niż prezesi zawyżają.

      • 7 1

  • 12000 pln na rękę (42)

    miesięcznie odkładam nie więcej niż 4000 zł. Koszty życia na naprawdę średnim (nie złotoklamkowym poziomie) są na tyle wysokie, że takie zarobki pozwalają na godne życie, bez fajerwerków.

    Jak żyć za 6 brutto?

    • 55 41

    • znam takich co nieważne ile zarobią to i tak wszystko puszczą, albo zawsze zostanie im tyle samo (5)

      przykładowo odkładał 1000zł przy zarobkach 3000zł, po uzyskaniu zarobków 5000zł dalej odkłada 1000zł - to się nazywa dostosowanie życia do zarobków i jest błędem budowy psychiki ludzkiej "wydaj wszystko co zarobisz"

      • 42 2

      • dlaczego błędem? (3)

        zwiększają się zarobki to i zwiększają się możliwości. stać cię na rzeczy, których wcześniej nie mogłeś robić: zwiedzanie świata, nauka gry na harfie czy inwestycja w naukę.

        Największym błędem budowy psychiki ludzkiej jest skąpstwo i gromadzenie pieniędzy w skarpetę. Żyjemy maksymalnie 100 lat, bądźmy szczęśliwi najczęściej, jak się da. Inaczej życie nie ma sensu!

        • 34 7

        • (1)

          To się nie nazywa skąpstwo, tylko zabezpieczenie gdyby coś się stało i nagle straciłbyś możliwość zarabiania gdziekolwiek. Możesz oczywiście wydawać całą kasę, którą dostajesz ale jeżeli coś się stanie i przez pół roku nikt cię nie zatrudni, bo tak się może stać, to zostaje ci tylko debet, później rodzinka, a jak to się skończy to jeszcze przyjaciele, którzy w takim wypadku raczej okazują się słabymi przyjaciółmi.

          • 14 5

          • nie wspomniałem słowem, że masz wydawać wszystko, co zarobisz.

            • 13 2

        • Pieniądze na przyjemności są ważne i potrzebne ale obiektywnie patrząc wiele przyjemności w życiu masz za darmo lub prawie darmo.

          • 7 4

      • To i tak dobrze, że odkłada

        Większość nie może się oprzeć i roztrwaniają wszystko, a nawet jadą na debecie i płacą gigantyczne odsetki na karcie kredytowej, której nie spłacają w terminie.

        • 9 1

    • Ja od października mam 0 zł (20)

      Bo zamknęli restauracje w której byłem szefem kuchni. Z wydatków mieszkanie 1000, kredyt na mieszkanie 3000, media 800, kredyt samochód 1500.

      Czekam 3 miesiąc na postojowe.

      • 12 10

      • wnoszę, że nie masz żony bo by cię dawno popędziła do innej pracy, albo out (3)

        kobiety w większości nie tolerują jak chłop siedzi w domu i czeka

        • 21 7

        • Z tymi kobietami to takie same kłamstwo jak ta statystyczna średnia (2)

          • 8 12

          • (1)

            to nie kłamstwo, jak zostaniesz bezrobotnym i będziesz siedział na 4 literach w domu to wiedz, że ona włączyła zegar i już ci tyka....po pewnym czasie stanie się jędzowata, zacznie narzekać, poniżać cię, a potem znajdzie sobie takiego co ma robotę

            • 19 3

            • bo ile można utrzymywać kogoś

              żeby to jeszcze sprzątnął koło tyłka swojego, ale po co, lepiej wbijać kolejne levele w głupich gierkach

              • 3 1

      • (2)

        Sprzedaj samochód

        • 14 3

        • W kredycie?

          Masz pojęcie hahaha

          • 2 8

        • Zarabiam 5800 na rekę, samochód kupiłam za tyle ile mogę odłozyć w rok, czyli 25 tys. Branie drogiego samochodu na kredyt to pomyłka. Ale niektórzy muszą sie pochwalić nówką z salonu za 100 k. Mi wystarczy niezawodne 5 letnie Aygo bez bajerów, które jest prawie jak nowe i tanie w utrzymaniu. Gdybym miała lepszy dojazd do pracy w ogóle bym samochodu nie kupowała - wtedy taniej wychodzi komunikacja + taxi, ubery, a w razie dłuższego wyjazdu wynajęcie samochodu na kilka dni albo blabla car lub inne grupy wspólnych dojazdów. Skończyłam kierunek finansowy, więc umiem liczyć.

          • 0 0

      • 1500 kredytu na auto? 3000 na mieszkanie? (6)

        To na bogato żyłeś

        • 33 2

        • A ty dalej u mamy i autobus? (5)

          Nie masz pojęcia ile kosztuje życie

          • 3 32

          • (4)

            życie ponad stan dodaj bo wszystko na kredyt

            • 20 1

            • Jasne własne mieszkanie i samochodów to życie ponad stan (3)

              Szczególnie przy dochodach 10 000 miesięcznie

              • 5 8

              • 10 tys na miesiąc? Czyli ten ktoś tylko na 2 kredyty oddaje bankowi blisko 50% tego co zarobi (2)

                To jest właśnie życie ponad stan

                • 24 2

              • Jak 99% kredytobiorców w tym kraju (1)

                Kupuje nieruchomości na maksymalną zdolność kredytową czyli 50% swoich dochodów.

                • 10 3

              • Bierze max zdolności

                I popełnia finansowe sepuku

                • 15 1

      • (2)

        po co taka ratę brałeś. 3k miesięcznie

        • 13 2

        • Bo nie chciałem mieszkać w kawalerce na Szadolkach (1)

          • 7 14

          • No to masz nauczkę

            • 16 1

      • (2)

        3 koła kredytu to chyba jakieś 100 metrów poszło w oliwie?

        • 11 3

        • Nie prawda (1)

          Ja też mam ratę 3000 za 50m2 na Ujeścisku ale w kredycie na 10 lat.

          • 6 0

          • To w takiej sytuacji mozna sie dogadać z bankiem i zamienić kredyt na 30 lat i wtedy rata będzie mniejsza. Nawet mozna zrobić kilka miesięcy "wakacji kredytowych".

            • 0 0

    • zapytaj swoją żone to ci powie

      • 3 0

    • Ciekawe co piszesz (7)

      Maz zarabia 12 tys miesieczie, ja nie pracuje (urlop wychowawczy), dwójka dzieci w prywatnych placówkach, utrzymanie naszej szeregowki i jednego samochodu na luzie. Odkładamy miesięcznie okolo 5,-6 tys. I nie mogę powiedzieć że czegos nam brakuje. Pisze o tym dla porównania.

      • 13 18

      • (1)

        Dom w kredycie czy dostaliście?

        • 10 2

        • dostaliśmy w kredycie

          • 9 1

      • Macie 8507 na rękę (4)

        Minus 5k na oszczędności, 2k za te prywatne placówki, min 400 pln na auto, zostaje max 1100 pln na kredyt, utrzymanie domu, jedzenie, ubrania etc. Coś tu się nie spina.

        • 24 2

        • oczywiscie, ze sie nie spina, bo to banialuka (1)

          Twoje wyliczenia sa poprawne, a tej Pani - wyssane z palca

          • 20 2

          • i to brudnego!

            • 5 2

        • jeżeli ma 12000 na rękę to się spina (1)

          + 1000 wpada za "bombelki"

          • 14 0

          • wciąż się nie spina, chyba, że przez cały miesiąc jedzą szczaw i trawę zebraną na łące, a auto jeździ na wodę z kałuży

            • 11 4

    • To sprobuj za 2 tys (1)

      Jeszcze przed oplaceniem rachunkoe. Skad oni biora te wyliczenia? To ilu musi zaraniac krocie za nic

      • 4 1

      • po co mam próbować? przecież to głupie!

        • 0 0

    • ręka

      Od pierwszego do pierwszego. Przy okazji, warto spojrzeć na medianę tych wynagrodzeń (bo nie zarobków).

      • 2 0

    • Ja zarabiam mniej (1)

      Bo 4500 na rękę a odkładam 3000co miesiac

      • 3 2

      • mieszkając u rodziców

        • 2 0

    • bajka??

      gdzie tyle płacą???
      bo w PL to trudno, raczej zachód.

      • 0 0

  • Szkoda, że inflacja to zżera. (13)

    W zeszłym roku dostałem kilkaset złotych podwyżki. Zostało to praktycznie zjedzone przez podwyżki jedzenia, prądu i czynszu. Dzięki PiS

    • 105 22

    • (4)

      bynajmniej bombelkom dali

      • 14 9

      • ?? (3)

        Chcecie unijnych standardow to macie , zaczeli akurat od tego . Wszedzie w europie daja na dzieci , tylko tu mniej .

        • 11 10

        • (2)

          Dej na bomble, dej

          • 5 3

          • (1)

            Tylko polak tak potrafi zazdroscic pieniedzy ktorych nie ma na swoim koncie ;) wypiszcie sie z unii i jej standardow serio mozesz sie przeprowadzic gdzies indziej , jest jakies 8 panstw w unii o ile mnie pamiec nie myli gdzie nie jest dokladnie tak jak TU w polsce do reszty nawet nie jedz bo sie nie odnajdziesz

            • 1 5

            • dej na benkarta, mi sie nalerzy

              • 3 2

    • ale dzięki temu Janusz z Grażyną mają na bąbelki (6)

      te w szampanie, który piją za twoje zdrowie - co byś dalej na nich płacił

      • 17 4

      • ?? (5)

        Sprawdzenie internetu nie boli , serio :) to juz za granica bylo , pieniadze na dzieci . Tylko tu w polsce wszyscy zdziwieni ze to w ogole istnieje .

        • 10 5

        • no właśnie....po co pracować jak dają no nie? (4)

          • 6 5

          • Tak samo piszesz innym obywatelom tego swiata czy tylko polakom ? Serio ? A no tak przeciez to polacy wymyslili 500 plus , serio w innych miejscach tego nie ma :) gdyby to byla taka faktycznie dobra sprawa to kazdy by mial 10 dzieci , takich mniej jednak , ile znasz rodzin majacych tyle dzieci ? Myslisz ze ktos by siedzial w polsce tylko dla 500plus ? Mozna pojechac do szwecji , danii , niemiec , francji itd tam daja wiecej , zamknij umysl bo wiedza wyleciala ;)

            • 8 1

          • szczególnie, że dają inni (2)

            Ci co ciężko tyrają, w podatkach

            • 7 3

            • Za (po) tologi płaciłam też (po) datki i co??? wielka kupa.

              • 1 4

            • Mysle ze z takim podejsciem jest malo panstw w unii europejskiej w ktorych bys mogl nie tyrac na innych

              • 2 0

    • Tyle w temacie.

      Za najniższa godz stawkę za (po) tologi, (2.50 zł) mogłam kupić 1.5 chleba. Dzisiaj za stawkę godz (najniższą) (18 zł) kupię 6 bochenkow.

      • 2 6

  • ło matko (2)

    ja mogę o takiej pensji tylko pomarzyć...

    • 62 0

    • gdyby wszyscy tyle mieli, to wszystko byłoby dużo droższe

      wzrost wynagrodzeń to skutek inflacji - ja wolałbym móc więcej kupić za to co mam, niż więcej zarabiać nominalnie, lecz mogąc kupić dokładnie tyle samo

      • 0 0

    • "Zmien prace, wez kredyt" - Komor

      • 0 0

  • (6)

    kiedy wreszcie się nauczycie że aby miało to sens zamiast średniej podaje się dominantę wartości płac czyli najczęściej występującą kwotę. Inaczej wychodzą bzdury np kiedy szef zarabia 35 tys, ja 5 tys czyli średnio zarabiamy po 20 tys zł.

    • 84 5

    • (1)

      Jak początkowo masz rację tak ostatnie zdanie to kompletna bzdura. Co ma liczenie średniej dla 2 osób do średniej dla 6 milionów?

      • 3 3

      • On nie ogarnie, Kiedys przeczytal ze ja i pies mamy srednio po 3 nogi i juz sobie zakodowal.

        • 0 1

    • Dominanta nie ma sensu przy obecnosci takiego zjawiska jak placa minimalna, w takim wypadku najczesciej wystepujaca kwota to zawsze bedzie ta opisana w ustawie. Jedyne co ma jakistam sens to srednia trymowana, odrzucic skrajne 25% z gory i z dolu i z pozostalych 50% mozna wyliczac srednie albo mediany.

      • 15 0

    • Dlaczego podaje się średnią? (1)

      Bo GUS podaje średnią. Pismaki tylko przepisują, przecież nie wyliczą sami mediany.
      A dlaczego GUS podaje średnią? Bo jest to wygodne dla mydlenia oczu maluczkim w TV (we wszystkich tv), jakie to dobre płace są w PL i wzrost gospodarczy i w ogóle ...

      • 13 0

      • Prosze Pana. Kazdy kraj podaje wartosc srednia. Nie jest to najlepsze rozwiazanie, ale przyjelo sie i tak pewnie juz zostanie,

        • 0 1

    • lepsza mediana

      a najlepszy jest histogram

      • 5 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ogłoszenia

Forum