• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Przejście zakładu pracy na innego pracodawcę. Co z lojalką?

Wojciech Kawczyński, Szymon Szuksztul
16 maja 2022, godz. 08:00 
Opinie (17)
Zgodnie z prawem zakaz konkurencji podczas trwania stosunku pracy (w przeciwieństwie do zakazu konkurencji po jego zakończeniu) przechodzi automatycznie na nowego pracodawcę. Zgodnie z prawem zakaz konkurencji podczas trwania stosunku pracy (w przeciwieństwie do zakazu konkurencji po jego zakończeniu) przechodzi automatycznie na nowego pracodawcę.

Przejście zakładu pracy na innego pracodawcę to niecodzienna sytuacja, która może powodować wśród pracowników różne wątpliwości, m.in. o aktualność umowy o zakazie konkurencji. W takim położeniu znalazł się nasz czytelnik.



Porady prawne w serwisie Praca



Czy obowiązuje cię umowa o zakazie konkurencji?

- Pracowałem w firmie "XXX Imię Nazwisko". Była to jednoosobowa działalność gospodarcza zarejestrowana na panią KK (Imię Nazwisko). Całością działalności tej firmy kierował mąż wspomnianej pani - pan SK. Pan SK podpisywał dokumenty płacowe, kadrowe i wszystkie inne. W maju 2016 r. zawarta została umowa "o zakazie konkurencji w czasie trwania stosunku pracy i zachowaniu tajemnicy w czasie trwania i po ustaniu stosunku pracy". W 2018 r. małżeństwo pani KK z panem SK rozpadło się. Pan SK powołał nową firmę pod nazwą "XXX sp. z o.o." (gdzie XXX to ta sama nazwa jak w poprzedniej działalności pani KK). Pomimo rozwodu pani KK była jednym z dwóch założycieli firmy "XXX sp. z o.o." na równi z jej mężem - mówi nasz czytelnik.

Jako wkład do funduszu założycielskiego nowej spółki "XXX sp. z o.o." pani KK wniosła majątek należący do niej pod firmą "XXX Imię Nazwisko". Według dokumentów założycielskich nowa spółka "XXX sp. z o.o." przejęła w ten sposób działalność pani KK pod firmą "XXX Imię Nazwisko". Firma "XXX sp. z o.o." stała się następcą prawnym firmy "XXX Imię Nazwisko" i wszyscy jej pracownicy stali się automatycznie pracownikami firmy "XXX sp. z o.o.". W dotychczasowej działalności firmy nie zaszły żadne zmiany poza zmianą formy organizacyjnej firmy (zmiana nazwy, pieczątek, NIP itd.).

- Kierownictwo (pan SK) pozostało to samo, siedziba firmy w tym samym miejscy, rodzaje działalności te same, pracownicy ci sami. Nowe umowy o pracę nie były zawierane. Nie były także zawierane nowe umowy o zakazie konkurencji. W grudniu 2020 r. rozwiązałem stosunek pracy z firmą "XXX sp. z o.o.". W związku z powyższym szukam odpowiedzi na następujące pytania - mówi czytelnik.
  1. Czy wspomniana wyżej umowa o zakazie konkurencji zawarta w maju 2016 r. z firmą "XXX Imię Nazwisko" automatycznie została przejęta przez firmę "XXX sp. z o.o." i trwała aż do momentu rozwiązania stosunku pracy w grudniu 2020 r.?
  2. Czy w 2018 r. po zmianie formy organizacyjnej z działalności gospodarczej pod nazwą "XXX Imię Nazwisko" na firmę "XXX sp. z o.o." umowa o zakazie konkurencji nie powinna była być odnowiona z nowym pracodawcą?
  3. Czy w opisanej wyżej sytuacji istnieją realne szanse na uzyskanie od firmy "XXX sp. z o.o." odszkodowania (25 proc. wynagrodzenia otrzymanego przez pracownika przed ustaniem stosunku pracy przez okres odpowiadający okresowi obowiązywania zakazu konkurencji), pomimo że takie odszkodowanie nie zostało zapisane w umowie?


Odpowiedzi na to pytanie udzielili radca prawny Wojciech Kawczyński i radca prawny Szymon Szuksztul z Kancelarii Prawnej Kawczyński i Kieszkowski Adwokaci i Radcowie Prawni sp.p. w Gdańsku.

Wojciech Kawczyński, radca prawny Wojciech Kawczyński, radca prawny
Szymon Szuksztul, radca prawny Szymon Szuksztul, radca prawny
Aby udzielić odpowiedzi na pytania zadane przez czytelnika, należy sięgnąć do przepisów Kodeksu pracy, w szczególności do art. 231 k.p., który reguluje zasady przejścia zakładu pracy na innego pracodawcę. W orzecznictwie sądowym uznaje się, że przejście zakładu pracy należy rozumieć szeroko - nie będzie zatem miało kluczowego znaczenia, w jakiej formie prawnej działa podmiot przejmujący prawa i obowiązki oraz w jaki sposób odbywa się przejście praw i obowiązków, tj. czy następuje to w drodze przekształcenia spółki, zbycia na rzecz podmiotu zewnętrznego części przedsiębiorstwa, czy wreszcie, jak ma to miejsce w przypadku czytelnika, poprzez wniesienie wkładu (aportu) do spółki z o.o. w postaci przedsiębiorstwa prowadzonego dotychczas w formie jednoosobowej działalności gospodarczej - w tym wypadku pani KK. Ważne jest przy tym, aby dotychczasowy i nowy pracodawca poinformowali pracowników o przejściu zakładu pracy, a pracownicy przejmowanego zakładu pracy nie rozwiązali umowy o pracę za siedmiodniowym uprzedzeniem w terminie do dwóch miesięcy od przejścia zakładu pracy (taką możliwość dopuszczają przepisy Kodeksu pracy), a następnie świadczyli pracę na rzecz nowego podmiotu.

Zdarzenie opisane przez czytelnika, takie jak wniesienie aportu w postaci działalności gospodarczej do spółki z o. o. czy wykorzystywanie dotychczasowego majątku pracodawcy do wykonywania tych samych zadań, przy jednoczesnym przejściu pracowników należy bez wątpienia uznać za przejście zakładu pracy. Co prawda w opisanym stanie faktycznym czytelnik nie wskazuje, czy dotychczasowy (firma pani KK) i nowy pracodawca (spółka XXX) poinformowali go o przejściu zakładu pracy w 2018 r., niemniej jednak przyjąć należy, że skoro do 2020 r. kontynuował zatrudnienie, to posiadał te informacje i nie kwestionował swojego zatrudnienia u nowego podmiotu.

Trójmiejscy pracodawcy



W razie przejęcia zakładu pracy przez innego pracodawcę staje się on stroną stosunków pracy z pracownikami przejętego zakładu. Oznacza to, iż pracodawca i pracownik nie muszą zawierać nowej umowy o pracę ani dodatkowych umów związanych ze stosunkiem pracy. Przejście zakładu pracy następuje automatycznie, z mocy prawa.

Czytelnik zawarł umowę o nazwie "umowa o zakazie konkurencji w czasie trwania stosunku pracy i zachowaniu tajemnicy w czasie trwania i po ustaniu stosunku pracy". Wynika z tego, że czytelnika obowiązywał zakaz konkurencji w czasie trwania stosunku pracy, natomiast po ustaniu stosunku pracy jest zobowiązany wyłącznie do zachowania w poufności informacji stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa XXX Imię i Nazwisko oraz XXX sp. z o.o.. Jak powszechnie przyjmuje się w nauce prawa, umowa o zakazie konkurencji podczas trwania stosunku pracy jako umowa ściśle związana ze stosunkiem pracy przechodzi automatycznie na nowego pracodawcę, w związku z przejściem zakładu pracy.

Powyższe podkreślenie jest istotne, albowiem jednocześnie przyjmuje się, że umowa o zakazie konkurencji, która dotyczy okresu już po zakończeniu stosunku pracy w przypadku przejścia takiego zakładu pracy w trybie art. 23(1) k.p., już z automatu nie przechodzi na nowego pracodawcę. Tym samym w takim przypadku, jeśli nie zostało zawarte porozumienie między starym pracodawcą, nowym pracodawcą i pracownikiem lub nowa umowa o zakazie konkurencji po zakończeniu stosunku pracy przez nowego pracodawcę z pracownikiem, to pracownik nie jest związany "starą" umową o zakazie konkurencji dotyczącym okresu po zakończeniu stosunku pracy.

Na podstawie zatem opisanego przez czytelnika stanu faktycznego wydaje się więc, że umowa o zakazie konkurencji obowiązywała czytelnika tylko do momentu ustania stosunku pracy, a po jego zakończeniu czytelnik był objęty tylko umową o zachowaniu poufności (nazwaną w tejże umowie umową o zachowaniu tajemnicy). Wniosek taki wynika przede wszystkim z nazwy (tytułu) tej umowy, choć podkreślić należy, iż to treść umowy, a nie tytuł określa, czy zakaz konkurencji dotyczy okresu, w którym stosunek pracy trwa czy po jego zakończeniu.


Co ważne, przepisy prawa pracy nie przewidują ustawowego odszkodowania/wynagrodzenia za zachowanie przez pracownika w poufności informacji stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa. Pracownik w takiej sytuacji może oczekiwać wynagrodzenia/odszkodowania tylko w sytuacji, jeśli wynagrodzenie takie zostało wprost przewidziane w umowie, co zdarza się niezmiernie rzadko.

Podsumowując więc powyższe, w odpowiedzi na pytania czytelnika należy stwierdzić, że:

  1. zakaz konkurencji podczas trwania stosunku pracy (w przeciwieństwie do zakazu konkurencji po jego zakończeniu) przechodzi automatycznie na nowego pracodawcę, a więc zakaz konkurencji w stosunku do czytelnika obowiązywał aż do momentu rozwiązania umowy o pracę przez pracownika, tj. do grudnia 2020 r.
  2. Nowy pracodawca, na którego następuje przejście zakładu pracy, jest związany dotychczasową umową o pracę i innymi umowami z nią związanymi, np. umową o zakazie konkurencji w trakcie trwania stosunku pracy, umową o zachowaniu poufności itp. Nie było zatem konieczności, aby w 2018 r. pracodawca przejmujący zakład pracy zawarł odrębną umowę o zakazie konkurencji.
  3. Zgodnie z przepisami prawa pracy odszkodowanie w wysokości co najmniej 25 proc. wynagrodzenia otrzymywanego przez pracownika przed ustaniem stosunku pracy przysługuje jedynie w przypadku, gdy umowa o zakazie konkurencji przewiduje powstrzymywanie się od działalności konkurencyjnej po ustaniu stosunku pracy. Odszkodowanie to przysługuje za okres wyraźnie wskazany w umowie, przez który (były) pracownik powinien powstrzymywać się od działalności konkurencyjnej.
  4. Za okres przed ustaniem stosunku pracy pracownik może domagać się odszkodowania za powstrzymywanie się od działalności konkurencyjnej wyłącznie wtedy, gdy zostało to przewidziane w samej umowie. Przyznanie takiego odszkodowania za powstrzymywanie się od działalności konkurencyjnej w trakcie trwania stosunku pracy nie jest obowiązkowe i w praktyce takie postanowienia są niezwykle rzadkie. Co do zasady bowiem obowiązek powstrzymywania się przez pracownika od działalności konkurencyjnej wywodzony jest z innych obowiązków pracowniczych, jak np. dbanie o dobro i mienie pracodawcy. W przypadku opisywanym przez czytelnika strony najprawdopodobniej nie przewidziały jednak takich zapisów. Po rozwiązaniu umowy o pracę czytelnik był związany jednie umową o zachowaniu poufności, a więc nie przysługuje mu na mocy przepisów prawa pracy odszkodowanie za powstrzymanie się od działalności konkurencyjnej.

Porady prawnika

Porady prawnika

Masz wątpliwości dotyczące działań firmy, która Cię zatrudnia? Nie wiesz jak postąpić w sporze z pracodawcą, jakie możliwości pozostawia Ci prawo pracy? A może po prostu jest temat, który Cię nurtuje i chcesz poznać zastosowanie bieżących przepisów? Prześlij swoje pytania mailem: serwispraca@trojmiasto.pl. Na pytania czytelników odpowiadać będą radcy z trójmiejskich kancelarii. Odpowiedzi na wybrane pytania publikowane będą w Serwisie Praca portalu Trojmiasto.pl

O autorze

autor

Wojciech Kawczyński

radca prawny, kancelaria Kawczyński i Kieszkowski

autor

Szymon Szuksztul

radca prawny, kancelaria Kawczyński i Kieszkowski

Miejsca

Opinie (17)

  • Jak nie wiadomo kto ma rację to... zawsze pracodawca. A jeśli nie to... pracodawca da taki aneks aby i tak mieć rację.

    • 10 0

  • Xxxx (1)

    Nie ma jak złote klatki korporacji gdzie oddajesz ciało i duszę pseudo pracodawcom którzy mają pomoc domową do wszystkiego nawet do wyprowadzania psa i taki nie musi bywać w domu wystarczy mu gościnnie tylko szkoda że tacy pracodawcy myślą że każdy tak powinien żyć i mało bywać w domu.

    • 13 2

    • ???

      Pracuję w korporacji i niczego nie oddaję. 8h i do domu.

      • 1 0

  • (6)

    Dlatego nie chciałbym w takiej firmie pracować, rodzinka się posprzecza a potem problem dla pracowników. Tylko duże spółki albo zagraniczne korpo, albo państwowe.

    • 4 8

    • W państwie sama rodzinka a korpo (5)

      Korpo to menele uczuciowi. Wyzuci przez spolecze stwo i ograbieni z mózgu. Kasa, owocowy czwartek, wakacje samolotem 4x w roku, pseudo fit, kredyt na apartament na 40 lat i zero oszczędności i pomyslunku. Tak to jest obraz 95 % korpo . Ale cóż jak się piwo pije za 30zl i zielsko jara co chwila w stoczni to takich ludzi mają jakich wychowali - pustych

      • 5 3

      • Rozumiem ze to lata pracy w korpo? Bo w sumie jak inaczej mógłbyś mieć takie statystyki?

        No chyba, ale to niemożliwe przeciez, piszesz bzdety bo masz focha na korpo XDDDD

        • 2 0

      • Coś w tym jest. Jeszcze dodam

        Skórzany portfel i 20 kart kredytowych oczywiście większość debetowych slbo pustych. Kredyt to podstawa. Nie masz kredytu to nie istniejesz. Najlepiej czym większy tym lepiej jesteś postrzegany.

        • 1 1

      • Lepiej w zakładach, gdzie są prawdziwi ludzie: walący kustosze przed telewizorem, z pozakładanymi niebieskimi kartami i długami u Bociana.

        • 5 0

      • (1)

        Z ciekawości, w ilu korpo pracowałeś? Czy tylko koledzy opowiadali?

        • 1 0

        • W żadnej. O owocowych czwartkach zasłyszał przecież w reklamie.

          • 2 0

  • lojalki to powinny być dla wszystkich pracowników urzedu i spólek skarbu miasta gdańska bez wyjątku na stanowisko

    włącznie z rzecznikami prasowymi, radcami prawnymi i .... itd.

    • 2 0

  • Jak co. Zalej zapi.. za połowę stawki

    Nic się nie zmienia.

    • 2 0

  • "przejście zakładu pracy na innego pracodawcę"

    "genialny" tytuł, gratuluję polszczyzny.
    Ale chociaż w zajawce już poprawiliscie.

    • 3 0

  • Porady i ich wady.

    Prosta sprawe tluk pokomplikowal, pogmatwal i zostawil niedokonczona. Sliniotlok nie zastapi dwoch prostych slow, ktorymi mozna zamknac i podsumowac problem.

    • 3 0

  • Z prawa pracy w Gdańsku to znam lepszych mecenasów

    • 3 0

  • Unikać takich firm

    Bo są jak kleszcze

    • 0 0

  • Młodzi wyłudzają dane i odszkodowania

    Start śp to jedno wielkie przestępstwo i łamanie moralności.
    Za pomysły płaci się najwięcej

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ogłoszenia polecane

Pracodawcy w Trójmieście

Forum