Pracownicy prokuratury protestują przeciwko zamrożeniu płac

Pracownicy prokuratury protestują pod budynkiem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Pracownicy prokuratury protestują pod budynkiem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. fot. czytelnik Trojmiasto.pl

Pracownicy gdanskiej prokuratury uczestniczą w akcji protestacyjnej wszystkich służb publicznych określanych mianem sfery budżetowej pod hasłem "stop zamrożeniu płac." Domagają się waloryzacji płac o wskaźnik wynoszący 12 proc. W ramach protestu organizują zebrania przed budynkami prokuratur i sądów w każdą środę w ramach przerwy przysługującej zgodnie z przepisami Kodeksu pracy. Pracownicy budżetówki zapowiadają wielkie protesty, które mają odbyć się już jesienią 2021 r.



O proteście poinformowali nas czytelnicy w Raporcie z Trójmiasta



Czy popierasz protesty budżetówki?

Zobacz wyniki (481)
W lipcu 2021 Rada Główna Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP przekazała premierowi stanowisko stanowczo potępiające rządowe plany zamrożenia wynagrodzeń pracowników sfery budżetowej w 2022 r. Pomimo tego faktu władza wykonawcza nie wycofała się z tego pomysłu.

W lipcu 2021 r. rząd podtrzymał decyzję o zamrożeniu płac w sferze budżetowej na 2022 r. Przy wysokiej inflacji oznacza to realny spadek zarobków. Urzędnicy są wściekli i gotowi do przystąpienia do różnego rodzaju form akcji protestacyjnych.

Strajk w budżetówce. Urzędnicy znów bez podwyżek



Pracownicy prokuratury przyłączają się do protestu budżetówki



- Apelujemy do wszystkich central związkowych, aby ponad podziałami zorganizowały szeroko zakrojoną akcję protestacyjną wszystkich służb publicznych, określanych mianem sfery budżetowej, pod hasłem "stop zamrożeniu płac" - czytamy w uchwale Rady Głównej Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP. - Nie zgadzamy się na to, aby podobnie jak za rządów poprzedniej koalicji płace te były przez wiele lat utrzymywane na tym samym poziomie. W ocenie Rady Głównej zamrożenie wynagrodzeń w 2022 r. pozostaje w oczywistej kolizji z deklaracjami rządzących, którzy zapowiadają zrównanie poziomu płac Polaków i obywateli państw tzw. Europy Zachodniej. Domagamy się jednocześnie odmrożenia funduszu premiowania i nagradzania, który w 2021 roku zmniejszono o 3 proc. Za niezbędny uważamy powrót do prac nad ustawą o pracownikach sądów i prokuratury, w  ramach której należy wprowadzić mechanizm wiążący wynagrodzenia ze średnią płacą w gospodarce.

Spór zbiorowy i protesty w ZUS



Wcześniej o podjęciu akcji protestacyjnej poinformowali pracownicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Na początku sierpnia 2021 r. strona społeczna weszła z pracodawcą w spór zbiorowy.

Pracownicy ZUS wyjdą na ulice. Chcą podwyżek i traktowania z szacunkiem



Związkowcy z Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych sytuację pracowników nazywają "dramatyczną", a samą prezes ZUS - Gertrudę Uścińską, oskarżają o ignorowanie i eskalację problemów: przydzielanie pracownikom nowych zadań bez wcześniejszego przygotowania merytorycznego, niekończące się nadgodziny, brak odpowiedniego sprzętu czy złą organizację pracy. Oprócz złego zarządzania jedną z najważniejszych przyczyn tak fatalnej sytuacji jest niedobór pracowników. Wynika to bezpośrednio z niskich płac: nowi pracownicy w większości otrzymują minimalne wynagrodzenie, a podwyżek i ścieżki awansu brak. Poza tym płace zżera wysoka inflacja.

Wielki protest budżetówki



Pracownicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przyłączają się do planowanych na jesień 2021 r. akcji protestacyjnych w budżetówce.

Ogólnopolski protest pracowników skarbówki



Jak twierdzą przedstawiciele związków zawodowych, mrożenie płac to dla rządzących najprostszy sposób na zaoszczędzenie środków w budżecie, a w tym roku rząd ma dodatkową wymówkę - pandemię. Oszczędności dotkną ponad 560 tys. urzędników, nauczycieli czy policjantów.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (185)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Forum