Pracowali na oddziale covidowym, ale dodatku nie dostaną

Pracownicy niemedyczni również pracowali w warunkach bezpośredniego ryzyka zakażenia wirusem SARS-CoV-2.
Pracownicy niemedyczni również pracowali w warunkach bezpośredniego ryzyka zakażenia wirusem SARS-CoV-2. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Część personelu niemedycznego, mimo udokumentowanej pracy w szpitalach covidowych, nie może liczyć na specjalny dodatek. Okazuje się, że dodatkowe 5 tys. zł było wypłacane pracownikom, którym nie wygasła umowa w momencie zgłaszania listy osób do płatnika.



Czy uważasz, że w czwartej fali COVID-19 będzie potrzeba otwarcia szpitala tymczasowego na Pomorzu?

Zobacz wyniki (366)
Ze względu na ustabilizowanie sytuacji epidemiologicznej w Trójmieście już od pięciu miesięcy nie funkcjonują szpitale tymczasowe, które przyjmowały pacjentów z ciężkim przebiegiem COVID-19. Nie milkną jednak echa sposobu finansowania opieki medycznej w tym czasie, a dokładniej kwestii dodatków dla pracowników niemedycznych. Część z nich zwraca uwagę, że pomimo pracy w trudnych warunkach, a przede wszystkim w sytuacji narażania się na kontakt z patogenem, nie otrzymała jednorazowego świadczenia w postaci 5 tys. zł.

- Pracowałam w Szpitalu Tymczasowym w Sopocie jako zatrudniona przez firmę zewnętrzną na umowie o pracę i umowie-zleceniu. Nie dostaniemy dodatku, ponieważ ustawa przewiduje, że trzeba być dalej zatrudnionym. Szpitale tymczasowe już zostały wygaszone, więc nie rozumiem jednego - skoro mieliśmy bezpośredni kontakt z osobami chorymi na COVID, myliśmy po zmarłych na COVID łóżka itp. - to dlaczego nas nie ujęto w ustawie? - pyta pani Aneta, nasza czytelniczka.
Czytaj też: Restrykcje dla niezaszczepionych? "To nieuniknione w skutecznej walce z epidemią"

Dodatkowy warunek przekreśla roszczenia części pracowników



W tej sprawie obowiązuje decyzja ministra zdrowia z 28 maja 2021 r., która zaczęła obowiązywać z początkiem czerwca. Wynika z niej, że jednorazowe dofinansowanie w wysokości 5 tys. zł przysługuje osobom niewykonującym zawodów medycznych, które w wymiarze co najmniej 21 dni pracowały w szpitalach covidowych w warunkach kontaktu z pacjentami z podejrzeniem i zakażeniem wirusem SARS-CoV-2 w czasie od 1 listopada 2020 r. do 31 maja 2021 r.

Czytelniczka wraz z grupą innych pracowników pracowała w szpitalu od stycznia do maja. W związku z tym jest spełniony warunek dotyczący czasu pracy. Dlaczego więc dodatek został odrzucony? Resort nakreślił na końcu dodatkowy zapis.

- Dodatkowy warunek stanowi, że osoby spełniające wymienione wyżej kryteria na dzień dokonywania zgłoszenia osób uprawnionych do jednorazowego świadczenia dodatkowego są zatrudnione w podmiocie leczniczym na podstawie umowy o pracę lub umowy cywilnoprawnej zawartej z tym podmiotem - informuje Ministerstwo Zdrowia.
Czytaj też: Czwarta fala COVID-19. Przybywa pacjentów - najstarszy ma 103 lata, a najmłodszy miesiąc

"Nie jestem odosobniona"



Zapis przekreślił możliwość ubiegania się o dodatek osobom, które co prawda przez wiele miesięcy pracowały w szpitalach covidowych, jednak w momencie zgłoszenia nie miały już umów.

- Decyzja ministra zdrowia z 28 maja jest wiążąca. Niespełnienie któregokolwiek warunku stanowi o niedopuszczeniu do przyznania świadczenia - słyszymy w Narodowym Funduszu Zdrowia.
Nasza czytelniczka zgłaszała się do wielu instytucji, w tym między innymi szpitala, NFZ, Ministerstwa Zdrowia czy nawet Kancelarii Prezydenta, wszędzie jednak otrzymywała odpowiedź odmowną, wskazującą na powyższe wytyczne.

- Nie jestem odosobniona, taki problem mają właściwie wszyscy pracownicy naszej firmy - mówi pani Aneta.

Opinie (93) 5 zablokowanych

  • (7)

    trzeba skończyć z dodatkiem covidowym! Lekarze mają leczyć, a nie liczyć na dodateczek covidowy.

    • 70 15

    • Zwłaszcza dla lekarzy, którym po prostu opłaca się "walczyć" z pandemią

      Im dłużej to trwa, tym więcej wpłynie części z nich na konto...

      • 23 7

    • Czytaj ze zrozumieniem (1)

      Nie chodzi o lekarzy tylko o personel nie medzyczny ,salowe ,sekretarki medyczne ,itp[

      • 1 1

      • ale on chce dowalic akurat lekarzom

        daj wiec mu mozliwosc wypowiedzi

        • 3 0

    • Ale jak to, przecież to foliarze i płaskoziemcy twierdzą, że są dodatki covidowe.

      • 4 0

    • Nie dostana kasy to nie będa leczyć.... Jak to tam ta gwiazda z sejmu powiedziała: ...niech jadą... Najgorsze jest to, że średnia wieku białego personelu chyba już dobija 50-tki...i brak tlumu chętnych by pracować na ich miejsce. Kasa, kasa, kasa... Jeśli pielęgniarka może zarabiać poza "systemem" dużo więcej to dlaczego ma ryzykować zachorowanie w szpitalu tymczasowym? Zwłaszcza, że pracuje na kontakcie bo przecież jej umowa o pracę jest dla szpitala za "droga"... Dopóki nie zostanie wprowadzone prawo, że pracownicy nie mogą łącznie z etatem pracować na innych formach działalności więcej niż 60 godzin w tygodniu to nic się nie zmieni. Swoją drogą lekarze, pielęgniarki powinni mieć płacone za te godziny odpowiednio....

      • 4 0

    • (1)

      Owszem, ale dodatki były za pracę w dramatycznych warunkach, kiedy nawet środków ochrony nie było i lekarze musieli sobie na własną rękę załatwiać ochronę.
      Nie każdy lekarz zarabia 20k+ jak to się niektórym wydaje. Rezydent dostaje 1/4 tego, a ma obowiązki, naraża życie i odpowiada tak samo jak kolega z 20k+

      • 1 3

      • z tym narażaniem życia to nie róbmy sobie jaj szansa na zgon, albo ciężkie przejście covida dla zdrowej osobie w sile wieku to jakieś 0,001 szansy....

        • 3 0

  • (2)

    moze to bedzie nauczka aby nie wspierac rezimu w jego dzialaniach

    • 42 5

    • Niestety nie będzie...

      Musieliby odciąć od dodatków znaczną część lekarzy, żeby coś się ruszyło w tej kwestii.

      • 9 0

    • Nie wiem czy nawet psychiatra jest w stanie Ci pomóc.

      To nie jest artykuł na temat sytuacji na Białorusi.

      • 1 7

  • Tak to działa w tym państwie

    za parę lat usłyszymy pewnie podobną historię z PPK. Zaufajmy władzy - będziemy nadzy

    • 41 5

  • Te dodatki tylko tworzą kolejne patologie (29)

    Jakiś dodatek rozumiem, np. 10-20% wynagrodzenia, ale od razu 5 000 zł nawet za niepełen miesiąc pracy w warunkach potencjalnie większego ryzyka?
    To ci ludzie już nie dostawali normalnie wynagrodzenia?

    • 77 18

    • (2)

      dokładnie. Dodatek za to że wpisują covid bo tak łatwiej i pompują statystyki a ci co naprawdę są chorzy i potrzebują pomocy dostać się nie mogą

      • 19 12

      • Chryste... (1)

        To nie jest dodatek za to że ktoś wpisał w kartotekę że pacjent ma Covid...
        To jest dodatek do pensji za pracę przez jedną zmianę w kombinezonie na oddziale covidowym, pomagając pacjentom, podając tlen, sprawdzając funkcjr życiowe...
        Przestańcie powielać głupoty i tworzyć fałszywe informacje...

        • 15 12

        • to jest dodatek za styczność z pacjentem covidowym

          jak takowy znajdzie sie na oddziale to nagle wszyscy lekarze wpisują że mieli z nim stycznosc

          • 10 4

    • (12)

      Nikomu ze służby medycznej nie należy się dodatek covidowy. Przyjmując pracę każdy rozumny człowiek powinien liczyć się z możliwymi zagrożeniami.
      Na co lekarze przysięgają? Na Hipokratesa, czy na mamonę?
      Nikt nie został skierowany na siłę do pracy w szpitalach cowidowych, wszyscy poszli na ochotnika z chęci zysku. "Narażając" zdrowie za ekstra mamonę, to ludzie, do których nie można mieć zaufania. Jednym słowem sprzedawczyki.

      • 24 17

      • wiesz ile niektórzy na tym zarobili ? (4)

        "....dodatek będzie przysługiwał lekarzom wykonującym pracę w szpitalach II i III poziomu zabezpieczenia covidowego. Zarobią oni 200% wynagrodzenia, a więc podwójną pensję...." Jak masz 20 tys miesięcznie to sobie policz ile wpadnie co niektórym

        • 4 4

        • To idz, kto Ci broni?

          • 9 3

        • Gdzie ty masz pensje po 20000? (2)

          Z dodatkiem covidowym i dyżurami lekarz specjalista w szpitalu za 320h w miesiącu zbliży się do takiej kwoty...

          • 3 4

          • Nie życzę Ci pobytu w szpitalu, ale jak tam trafisz to dopiero wtedy zmienisz swoje zdanie na temat lekarzy

            co "pracują" po 320 godzin.

            • 2 6

          • Za 20 tys zł na miesiąc ....

            ...lekarz specjalista nie podniósł by rano dxxx z łóżka żeby pójść do pracy. Kto ci takich bzdur naopowiadał. Lekarze to najlepiej zarabiająca grupa pracownicza! Sporo przed sędziami, adwokatami itp.

            • 4 6

      • No to przy następnej epidemii szpitale będa bez obsługi bo po co sie narażać. Wtedy wszyscy będa mówili o powołaniu....na dodatek klaskając... ;]

        • 5 1

      • proszę przeczytać jeszcze raz. (1)

        Pani, która się skarży, to pracownica firmy sprzątającej, która pracowała na niepełnej umowie o pracę, skarży się że nie dostała dodatku za pracę przy Covid. Ona nie pracowała przy pacjentach. A jeśli weszła posprzątać salę, to przebywała w pomieszczeniu, tylko kilka minut, a nie godzin, tak jak pielęgniarki i lekarze. Dlaczego ta pani, chciałaby się przyrównywać do nich, którzy spędzali na oddziale po 12 godzin i więcej godzin, a także byli "skoszarowani" w hotelu, by nie narażać swoich rodzin na zakażenie. Ta pani przychodziła do pracy na określoną ilość godzin, by po pracy wrócić do domu. I to jest ta różnica pomiędzy pracą permanentną z pacjentami przez cały miesiąc, czy dwa, a pracą kilka godzin dziennie.

        • 2 15

        • Annn

          I tu się mylicie. Ta Pani pracowała ponad normę czasu pracy plus umowa zlecenie co daje miesięcznie ponad 200 godzin. Zmiany 12 godzin
          Po 6 godz na covid codziennie conajmniej .

          • 7 1

      • Faktura lekarza pracującego na kontrakcie ... (1)

        ...15 dyżurów x 12 godz = 180 godz x 200zł/h = 36.000 zł, plus dodatek covidowy 19.000 zł RAZEM: 55.000 zł ..."zaraza" niech trwa do końca świata + jeden dzień. Jest to info źródłowe.
        Wszelkie takie dodatki to zwykła łapówka za trzymanie buzi na kłódkę i przytakiwanie. Póki są dodatki "zaraza" się nie skończy. Zabierzcie je a w dwa tygodnie społeczeństwo będzie zdrowe, tj. będzie chorować, ale w ramach obowiązków to lekarz rodzinny tym się zajmie.

        • 8 1

        • Pokaż mi na piśmie gdzie lekarz zarabia 200 zł na godzinę za dyżur. I powodzenia wytrzymać 15 dyżurów miesiącu ! Plus dyżury lekarskie trwają 24 godziny panie ekspercie....

          • 4 2

      • NIkt nas nie pytał o zdanie.

        Prosze się najpierw dowiedzieć jak sprawa wygląda a potem wypisywać głupoty. W Trójmiescie kilka szpitali z dnia na dzien stało się szpitalami dla pacjentów z COVID min UCMMiT czy szpital PCK i NIKT nie pytał personelu czy chce pracować w takim szpitalu. Owszem do szpitali tymczasowych personel sam się zgłaszał, ale pozostałe "normalne" szpitale zostały przekształcone przymusowo

        • 1 1

      • Nikt nie przysięga na żadnego Hipokratesa. Doucz się mądralo

        • 0 0

    • No wlasnie dlatego jest ten zapis ze (1)

      osoba musi byc zatrudniona na stale .Wiec dodatek otrzymaly osoby ktore przez caly okres pracowaly w szpitalu ,a nie 21 dni .

      • 4 1

      • Dodatek za 21 dni pracy w przynajmniej teoretycznie gorszych warunkach

        Czyli w ciągu miesiąca dla personelu niemedycznego jakby druga pensja.

        • 0 0

    • heh, dla wielu te 5 tys to nie jest nawet 15% pensji (1)

      • 3 5

      • Lekarzy może i tak

        Ale dla personelu niemedycznego to dużo większa część miesięcznej stawki.

        • 0 0

    • Pewnie dostawali. Takie salowe pewnie minimalną na rękę. I pewnie tłum chetnych był by móc pracować za takie wynagrodzenie... :/

      • 3 0

    • Teraz to łatwo pisać, jak się okazało, że nie taki diabeł straszny. (1)

      Ale przypomnij sobie co było na początku, jak ludzie potrafili nieomalże linczować pielęgniarki, bo pracowały w szpitalu i przyjeżdżały do siebie do domu narażając całe osiedle "na niesamowite ryzyko". To samo tyczy pracowników którzy wtedy jednak pracowali z chorymi, mimo iż tak naprawdę nie wiedzieli jakie jest naprawdę ryzyko zachorowania i wyzdrowienia.

      • 2 0

      • Trudno nam odpowiadać za głupotę sąsiadów

        Za to odpowiadają "wolne media", jak ten portal, i rząd ze swoimi "doradcami", którzy jeden przez drugiego straszą ludzi zamiast pomóc im wzmocnić odporność.

        • 0 0

    • 5000 zł jest kwotą brutto.
      Stawka dla pracowników niemedycznych, tudzież opiekuna pacjenta wynosiła 20 zł na godzinę.

      • 0 0

    • 21 dni po 24h liczyć dalej? Nie liczą pracy po 8h tylko tak jak pracowali Ratownicy 24h i to razy 21 dni minimum

      • 0 0

    • Jednorazowy dodatek

      • 0 0

    • Szanowny czytelniku,

      Czasami doinformowanie się w wypowiadanym przez nas temacie przynosi dużo korzyści m.in. ograniczenie dezinformacji. Pracownicy o których mowa, czyli ratownicy (pracownicy niemedyczni) pracowali za 20zł na godzinę, ta informacja była bardzo często podawana. Wydaje mi się, że narażanie swojego zdrowia oraz pracowanie w systemie 24/24 jest wystarczającym powodem do otrzymania dodatku. Jest to ciężka praca w kombinezonie, często widząc straszne rzeczy, których nikt nigdy nie chciałby nigdy widzieć. Pomijając fakt przepracowania minimum pełnych 21 dni (z czego większość przewracała dużo więcej), nadal uważa Pan/Pani, że 5000zł jednorazowego dodatku to zbyt dużo?

      • 0 0

    • Dodatek covidowy

      Zupełnie Pani która opisuje sytuacje mówi prawdę - widać że była z ekipy sprzątającej która musiała przebywać na Oddziale covidowym i w tym czasie myła łóżka czy wymieniała pościele po chorych - ja natomiast pracowałem jako opiekun i tymi chorymi zajmowałem się od początku ( robiłem podstawowe badania, karmiłem , pomagałem się przebrać , zmieniałem pampersy, karmiłem itp) pracowałem w Sopocie i Gdańsku w szpitalach tymczasowych i także dodatku nie dostałem.

      • 0 0

    • 20 zł/h ...

      • 0 0

  • Oczywiście że doktorant nie dostanie żadnych pieniędzy. Przecież to nie pracownik.

    Nie student. Nie wiadomo co.

    • 1 2

  • Praca covid

    Osoby które pracowały jako salowy salowa itp dostawali tylko 17 zł na godzinę

    • 9 0

  • Belgia 54%, Norwergia 60%, Anglia 67% hospitalizowanych to zaszczepieni (6)

    Belgijski minister zdrowia Franck Vandenbroucke poinformował, że aż 70 proc. pacjentów z Covid-19 we flamandzkich szpitalach jest w pełni zaszczepionych, a całej Belgii liczba ta wynosi 54 proc.

    Źródło: polsat

    Norwegia: 60 z 99 nowo hospitalizowanych pacjentów było w pełni zaszczepionych, czyli ponad 60%.
    Źródło: nettavisen.no

    Anglia: Według oficjalnych statystyk, w pełni zaszczepieni odpowiadali za 83% zgonów Covid-19 i 67% hospitalizacji w ciągu ostatniego miesiąca w Anglii.
    Źródło: Brytyjska Agencja Bezpieczeństwa Zdrowia

    A u nas pełno bilbordów na mieście, że 99% hospitalizacji to niezaszczepieni. Te same preparaty, a takie różnice. Mistrzowie manipulacji.

    U nas takie dodatki covidowe, że opłaca się robić wałki.

    Nie ważne kto choruje, ważne kto liczy.

    • 31 7

    • co do % (1)

      Podpowiem, że przy zaszczepieniu 100% populacji, 100% hospitalizowanych osób będzie zaszczepiona.

      Warto informować, jaki % zakażonych zaszczepionych osób wymaga hospitalizacji i porównać to z % wśród niezaszczepionych.

      • 1 4

      • Wróć na matematykie

        • 1 0

    • do krytyka (1)

      Proponuję przeczytać ponownie artykuł i na spokojnie na polsat, a przede wszystkim postarać się zrozumieć słowo pisane. Przez tego typu wypowiedzi ludzie boją się szczepić i uważają że to niepotrzebne. Powinna być wprowadzona odpowiedzialność karna za takie wyrywkowe przytaczanie wypowiedzi. Szczepionka to nie czary mary na covid, to coś, co zmniejsza u większości zaszczepionych prawdopodobieństwo śmierci oraz ciężkiego przebiegu na covid. Tak działa każda szczepionka podawana naszym malutkim dzieciom na różne coroby, np na polio. A czemu na większą skalę nie ma tych chorów? Bo zaszczepieni są prawie wszyscy. Jednak przypadki polio, gruźlicy itd się zdarzają. Czy to oznacza, że szczepionki nie działają? Proponuję wgłębić się w tematykę działania szczepień oraz zacząć myśleć samodzielnie. Miłego dnia

      • 2 7

      • Odpowiedzialność karna powinna być za propagowanie segregacji sanitarnej, nawoływanie do nienawiści wobec niezaszczepionych,

        Za nieuprawnione reklamy produktów medycznych, będących wciąż w ostatniej fazie testów, również.

        • 0 0

    • Prawda zawsze zwycięża .

      • 0 0

    • Sprawdzałeś % wyszczepienie w tych krajach? Wiesz, ze jeśli zaszczepione zostanie 100% społeczeństwa to 100% osób hospitalizowanych będzie zaszczepiona? Ponieważ szczepionka nie działa w 100% Słyszałeś kiedyś o Paradoksie Simpsona?

      • 0 0

  • Jak widać państwo roluje nie tylko niewolników najniższego szczebla ale nawet ich nadzorców

    • 8 2

  • (3)

    Chcecie powiedzieć że państwo pis oszukało pracowników medycznych? No szok i niedowierzanie.

    • 21 2

    • Milicjantów (1)

      Też oszuka jak w styczniu nie zobaczą obiecanych podwyżek

      • 0 0

      • Mam taka nadzieję

        Ale w państwach totalitarnych akurat służbom siłowym się płaci nieźle względem innych w kraju.

        • 0 0

    • Na razie niemedycznych w szpitalach

      • 0 0

  • dodatek nalezy sie tylko politykom

    bo w nader niebezpiecznej sytuacji (wygodnie przy stole) wymyslali w pocie czola nader wazne przepisy.
    Im wazniejsza i wymagajaca prace wykonujesz, tym gorzej jest ona platna.

    Dodatki naleza sie tylko kosciolowi, bo pewnie sie modlili.
    NIe, nie o ozdrowienie chorych tylko o wieksze pieniadze

    • 17 5

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Forum