Wiadomości

Pracodawcy z ofertą dla studentów i absolwentów

Organizatorzy "Pomorskie. Warto być z nami" chcą przedstawić studentom perspektywy rozwoju zawodowego w regionie i zachęcić ich do związania swojej przyszłości z Pomorzem.
Organizatorzy "Pomorskie. Warto być z nami" chcą przedstawić studentom perspektywy rozwoju zawodowego w regionie i zachęcić ich do związania swojej przyszłości z Pomorzem. fot. Kaspars Grinvalds/ 123rf

Pomorscy pracodawcy zapraszają studentów z zagranicy oraz tych pochodzących z innych części Polski na specjalne spotkanie dotyczące możliwości rozwoju zawodowego na Pomorzu. W ramach spotkania dowiemy się, dlaczego Pomorze to jedno z najlepszych miejsc do życia w kraju, a przedstawiciele siedmiu firm z regionu zaprezentują swoje oferty staży i pracy dla studentów i absolwentów pomorskich uczelni.



Spotkanie pod nazwą "Pomorskie. Warto być z nami" jest organizowane w ramach inicjatywy Dni Otwartych Funduszy Europejskich na terenie województwa pomorskiego i jest jednym z trzech przedsięwzięć realizowanych przez Wojewódzki Urząd Pracy w Gdańsku.

Wydarzenie będzie miało miejsce 10 maja 2019 roku o godz. 10 na Uniwersytecie Gdańskim, Wydział Nauk Społecznych, ul. Bażyńskiego 4 zobacz na mapie Gdańska, Audytorium S 207.

Organizatorzy chcą przedstawić studentom perspektywy rozwoju zawodowego w regionie i zachęcić ich do związania swojej przyszłości z Pomorzem. O tym, dlaczego Pomorze to najlepsze miejsce do życia i pracy opowie absolwent UG. Następnie siedem firm, które swoje przedstawicielstwa mają na Pomorzu: Arrow, Bayer, DNV GL, Fujifilm, PWC, Refinitive oraz State Street zaprezentują swoje oferty staży i pracy dla studentów i absolwentów pomorskich uczelni.

Oferty pracy w Trójmieście



- Na spotkanie zaproszeni są studenci i absolwenci wszystkich kierunków. Pracodawcy szczególnie liczą jednak na zainteresowanie studiujących ekonomię, nauki społeczne, filologię, prawo i administrację, zarządzanie, finanse i bankowość, informatykę, elektronikę oraz psychologię - informuje Paweł Bardon, starszy inspektor wojewódzki z Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Gdańsku. - Dla firm, które będą prezentować swoje oferty ważne jest też, by chętni do pracy znali języki obce, przede wszystkim język angielski, niemiecki, ale również włoski czy francuski, natomiast znajomość języka polskiego nie jest wymagana.
Uniwersytet Gdański, na którym organizowane jest piątkowe spotkania w ramach DOFE, jest beneficjentem Funduszy Europejskich. Dzięki unijnym dotacjom uczelnia zrealizowała wiele projektów infrastrukturalnych, naukowych i edukacyjnych, Fundusze Europejskie znacząco przyczyniły się do ich rozwoju i zwiększenia atrakcyjności.

Opinie (38)

Wszystkie opinie

  • dajcie spokój czy nie lepiej spakować się i najpierw spróbowac np w czechach, irlandia , szkocja, swiss.... (1)

    ....do bantustanu zawsze można wrócić .....poza tym w wymienionych krajach nie okradną Was jak w banana republic PL patrz opodatkowanie pracy+podatek na konsumpcję vat 23% i podatki w paliwie na stacji /już ponad 60% to podatki/ przy polskiej pensji...niech sobie ściągają bezrobotnych azjatów

    • 36 6

    • Na pińcet plus musi być.

      • 9 3

  • hahaha (2)

    7 największych firm

    • 11 4

    • Masz wątpliwości - Bayer czy State Street to wielkie firmy ztrudniajace ponad 100 tys. pracowników (1)

      • 4 0

      • tu w Gdańsku? :)

        • 1 4

  • Elektronike? Na historii? (1)

    • 1 1

    • Te firmy tu sa bo

      Maja tania sile robotnicza po studiach. Drenaz i nic nie tworza.

      • 9 3

  • co oferują ?? (4)

    samozatrudnienie, umowę zlecenie, czy okres próbny za najniższą krajowa ?

    • 31 7

    • platny staz ,bufet i erbata i atmosfera (1)

      • 9 1

      • Jeszcze młody i dynamiczny zespół!

        Nie zapominaj o tym!

        • 8 0

    • Akurat teraz jest problem, bo przestraszeni PiSem przestają oferować B2B i zaczynają UOP

      A kto na tym traci? Pracownik oczywiście...

      • 2 4

    • Na drzewo !!!!

      • 0 0

  • 2500zł po studiach (9)

    nie dziękuje - uważajcie młodzi bo będą was układać na korpoludków i wykorzystywać . Słuchajcie się starszych .

    • 29 5

    • (3)

      A co jest złego w tym. Przecież Ci studenci nic nie wiedzą to za co mają dostać więcej? 2,5 tysiąca na start, a jak się sprawdzi to po roku 4 tysiące i tak to wygląda. Przynajmniej w firmach inżynierskich. Też nie rozumiem co złego w korporacjach. Przecież na Pomorzu nie ma produkcji. A to, że ktoś może sobie dojechać do pracy na Oliwę w 20 min i pracować w wygodnym biurze zamiast tułać się za obwodnicę 1,5 godziny to jest czymś złym? Nie każde korpo to Excel i drukarka. Szufladkowanie nie jest tutaj potrzebne.

      • 17 9

      • (1)

        Mam nadzieje ze mowicie o stawkach na reke, 4000 na reke w Gdansku to srednie pienadze

        • 3 4

        • 4 tyś zł na rękę w wieku 23-24 lat to nie jest średnio

          • 10 2

      • Na Oliwę? Co to za mowa, skąd jesteś? Jedzie się DO Oliwy.

        • 4 2

    • (3)

      Jeśli w trakcie studiów piłeś, zamiast robić staże, to 2.500, jeśli zachowywałeś się jak dorosły to na start suma, za którą można się utrzymać.

      • 2 6

      • Jeśli byłeś na studiach, na których jest czas robić staże to 2,5 to i tak dużo

        • 7 2

      • (1)

        Poza tym w życiu bardziej przyda Ci się znajomość ludzi, z którymi imprezowałes niż całka podwójna lub drukowanie projektów na stażu

        • 7 0

        • w tym kraju dobrą pracę w większości tylko po znajomości idzie znaleźć

          • 6 0

    • jak nikogo nie znasz i nic sobie nie załatwisz w urzedzie czy w firmie

      to żadne ale to żadnej dobrej pracy nie dostaniesz - taki jest układ - dają swoim i nie łódź się

      • 6 0

  • oferta samozatrudnienia i 2500 do max 3 tyś wynagrodzenia ! szał !!!

    jeszcze trzeba całować ze tak duuuuuzo płaca :/ :(

    • 19 2

  • Ze wszystkich cv jakie wysłałem odezwano się tylko na te w których nie wspomniałem nic o studiowaniu na UG. Przypadek ? (1)

    Czy teoria spiskowa osądźcie sami.

    • 17 8

    • To raczej ocena uczelni przez pracodawców:D

      • 5 0

  • 1800 brutto bo już mam Ukraińców na Twoje miejsce!!!!!! (1)

    • 24 6

    • ukraińcy (nic do nich niema ) sa madrzejsi od naszych

      nie daja sie dymac ,jak nie ma pl na wyplate zwijaja sie i szukaja nowej pracy

      • 8 1

  • Przy kompetencjach jakich wymagają spokojnie można wykonywać taką samą pracę za min 3x więcej zagranicą

    I tam cie będą jeszcze szanować co w Polsce nie jest takie oczywiste

    • 26 1

  • 99% pracodawcow nie ma zadnych ofert, a jedynie szukaja taniej sily roboczej

    • 25 1

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.