Wiadomości

stat

Praca na lato: Jak zostać ratownikiem wodnym?

Gdańsk, Gdynia i Sopot poszukują do pracy ratowników wodnych na lato.
Gdańsk, Gdynia i Sopot poszukują do pracy ratowników wodnych na lato. fot. Maciej Moskwa/KFP

Ratownictwo wodne to praca, która wymaga poświęcenia, ale "kokosów" nie przynosi. To nie "słoneczny patrol" - przyznają osoby, które co roku strzegą bezpieczeństwa plażowiczów. Dla jednych to sposób na wakacje, dla innych szkoła życia i realizacja marzeń, ale żeby zostać ratownikiem konieczne jest przejście odpowiedniego szkolenia. Trójmiejskie kąpieliska wciąż szukają chętnych do tej odpowiedzialnej pracy.



Czy zarobki ratowników wodnych są wystarczające?

tak, z dodatkami zarabiają całkiem nieźle

10%

raczej tak, chociaż zawsze mogliby zarabiać więcej

5%

raczej nie, 3,5 tys. brutto to absolutne minimum

46%

nie, to zbyt odpowiedzialna praca

39%
Wakacje zbliżają się wielkimi krokami. Do Trójmiasta przyjeżdża więc coraz więcej turystów, a tym samym plażowiczów. Z rozpoczęciem sezonu letniego konieczne jest zatem zwiększenie bezpieczeństwa na trójmiejskich plażach i kąpieliskach. Służby w Gdańsku, Gdyni i Sopocie jak co roku szukają osób, które wyzwań się nie boją i spróbują swoich sił jako ratownik wodny.

- Praca ratownika wodnego jest odpowiedzialna, ale daje bardzo dużo satysfakcji, a doświadczenie zdobyte w ratownictwie będzie procentować w przyszłości. W tym roku w Sopocie otworzymy dziewięć stanowisk ratowniczych ulokowanych równomiernie na całej długości plaży. Na każdym stanowisku będzie trzech ratowników wodnych. Dodatkowo mamy załogi na sprzętach pływających i jeżdżących oraz kadrę zarządzającą tym dużym kąpieliskiem. Ratownicy pracują na stanowiskach po 8 godzin, załogi dostępne są przez 12 godz., w nocy mamy dyżury grupy interwencyjnej. W jednym momencie ratowników będzie około 50, przez cały sezon mniej więcej dziesięciu - mówi Maciej Dziubich, prezes Sopockiego WOPR.
Sopocki WOPR szuka pracowników, którzy podjęliby pracę od 15 czerwca do 15 września. Oprócz pensji oferuje także dodatkowe nagrody pieniężne dla najlepszych ratowników. Udostępnia też dla chętnych miejsce na polu kempingowym czy w domku holenderskim.

Jak zostać ratownikiem?



Aby zostać ratownikiem, trzeba ukończyć kurs ratownictwa wodnego i Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy (KPP). Jest też jeszcze inny warunek - trzeba mieć przynajmniej 18 lat. Oczywiście szkolenie można przejść nawet w wieku 12 lat, stając się młodszym ratownikiem, ale pracę zarobkową rozpoczniemy dopiero jako osoby pełnoletnie. Do tego wymagane jest posiadanie dodatkowych kwalifikacji związanych z wodą lub ratownictwem (np. patent żeglarski, motorowodny, szkolenie lodowe itp.). Trzeba na nie wydać ok. 2,5 tys. zł.

Co czeka na kursie?

- Przepłynięcie stylem dowolnym, po skoku startowym, 400 m w czasie nie dłuższym niż 08:10,00 min.
- przepłynięcie dystansu 25 m pod lustrem wody z wydobyciem przedmiotu leżącego na dnie
- przepłynięcie, po skoku startowym ze słupka / sposobem ratowniczym / z głową nad powierzchnią wody dystansu 50 m w czasie poniżej 1 min
- przepłynięcie, po skoku startowym, stylem klasycznym na piersiach i sposobem na plecach z pracą NN do stylu klasycznego / bez pracy RR /, łącznie dystans 100 m /po 50 m/
- holowanie tonącego na dystansie 75 m z zastosowaniem trzech sposobów holowania/każdym na dystansie 25 m bez zatrzymywania się
info: www.plywak.pl

Ustawa z dnia 18 sierpnia 2011 r. o bezpieczeństwie osób przebywających na obszarach wodnych szczegółowo reguluje podstawowe obowiązki ratowników wodnych, a są to m.in.: ciągła obserwacja akwenu czy natychmiastowe reagowanie na każdy sygnał wzywania pomocy. Ratownicy na trójmiejskich plażach wyposażeni są w podstawowy sprzęt do pracy i ubrania.


Ile można zarobić?



- Słoneczny patrol bez "kokosów" - przyznają ratownicy. Na trójmiejskich plażach stawka za godzinę to średnio 18 zł brutto. Początkujący ratownik może zarobić miesięcznie ok. 2400 zł brutto. Jednak często zdarza się tak, że zarobki są wyższe ze względu na dodatki np. nadgodziny, czy bardzo dobrą pracę, dla przyjezdnych ratowników znajdują się nawet darmowe miejsca noclegowe w Trójmieście.

- Podczas poszukiwań na plaży zdarza się, że pracujemy po kilkanaście godzin - przyznaje jeden z gdańskich ratowników.
Gdańskie kąpieliska morskie organizują spotkania dla ratowników zainteresowanych pracą w sezonie letnim 2018 w siedzibie działu kąpielisk przy ul. Tamka 17 (przystań żeglarska). Spotkania odbywają się zawsze o godz. 16 w dniach: 9 i 23 maja oraz 6 i 13 czerwca.

- Swoją przygodę z ratownictwem wodnym zacząłem w 2010 roku. W tym roku będzie to mój siódmy sezon przepracowany na plaży. Uważam, że jest to świetna praca, dla każdego, kto kocha morze i lubi aktywnie spędzać czas. Praca jako ratownik daje ogromną satysfakcję z niesienia pomocy ludziom. Dodatkowo cały czas się rozwijam dzięki szkoleniom z technik ratowniczych, obsługi sprzętu motorowodnego i ATV - mówi Michał Skibiński, ratownik wodny.
Jak przyznaje, mimo ogromnej odpowiedzialności, to wspaniała przygoda dla osób odważnych i niebojących się nowych wyzwań.

Gdzie się zgłosić? Ogłoszenia do pracy ratownika wodnego w Trójmieście możecie znaleźć pod następującymi linkami: Gdańsk, Sopot, Gdynia.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (35)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.