Wiadomości

Poranna walka o miejsca parkingowe - praca w biurowcach

Centra biurowe rosną w Trójmieście w szalonym tempie, podobnie jak liczba samochodów, do których każdego dnia wsiadają pracujący tam ludzie. Jeśli nie masz miejsca parkingowego, twój poranek to codzienna walka.


Jak dojeżdżasz do pracy?

samochodem i codziennie mam problem z parkowaniem 13%
samochodem, ale mam wykupione miejsce 13%
samochodem, ale nie mam problemu ze znalezieniem bezpłatnego miejsca 32%
motocyklem 2%
rowerem, hulajnogą lub innym pojazdem napędzanym siłą mięśni 7%
komunikacją miejską 25%
nie dojeżdżam, idę pieszo 8%
zakończona Łącznie głosów: 1407

Każdy marzy o swoim miejscu parkingowym - ze spokojem podjeżdżasz pod biuro, z uśmiechem zamykasz samochód i niespiesznie udajesz się do windy. To jednak rzeczywistość tylko części pracowników biurowców, i to pewnie tej mniejszej. Dla pozostałych, którzy dojeżdżają samochodami, poranek to walka. Pierwsze kółko, drugie kółko, trzy ulice dalej, na "prawie" legalnym miejscu w błocie 10 minut od biura. Instynkt łowcy, sokoli wzrok, nerwowe zerkanie na zegarek. I tak każdego dnia. Prosta rada skorzystania z komunikacji miejskiej zaraz spotyka się z argumentacją.

- Jeśli chciałabym dojechać do pracy z Kowal komunikacją miejską, muszę poświęcić na to dwie godziny. Najpierw pojechać samochodem do PKM, potem z PKM przesiąść się na tramwaj i spacerem dojść do OBC, gdzie pracuję. W tym wszystkim powinnam jeszcze znaleźć czas na zawiezienie dzieci do przedszkola i szkoły. Kilka lat temu nie było takiego problemu z parkowaniem, dziś znalezienie bezpłatnego miejsca graniczy z cudem, miejsce w hali to między 350 a 500 zł - pisze Marzena, która każdego dnia dojeżdża do OBC samochodem i od rana zastanawia się, gdzie dziś uda się go zostawić.
Rzeczywistość przy biurowcach wygląda mniej więcej podobnie. Najpierw z parkowaniem nie ma problemu, bo okoliczni mieszkańcy nie są do końca świadomi, co ich czeka, podobnie jak sklepy, które dysponują parkingiem. Po kilku spięciach z lokalną społecznością pojawiają się znaki, potem mandaty, potem przychodzi kolej na parkometry.

- Do ubiegłej jesieni można było zostawić auto koło terenów prywatnych. Ale zaczęły się pojawiać zgłoszenia mieszkańców, potem płatny parking zrobił Piotr i Paweł - dodaje Ania, która dojeżdża z Ujeściska do Alchemii.
To nie koniec zmian w okolicy Grunwaldzkiej. Kolejne dwa duże budynki, które powstaną: Star w Olivia Business Centre - 34 piętra, który ma być oddany do użytku wiosną i Argon w Alchemii - 12 pięter pod wynajem, które mają być gotowe we wrześniu tego roku zmobilizowały dwóch mimowolnych "dawców" miejsc parkingowych.

- Obecnie trwa przygotowanie systemu kontroli wjazdu pojazdów na teren Bałtyckiego Kampusu Uniwersytetu Gdańskiego w Gdańsku Oliwie. W lutym została podpisana umowa z wykonawcą. System ma zapewnić kontrolę wjazdu osób upoważnionych i tym samym ograniczyć nieuzasadnione korzystanie z parkowania samochodów na terenie kampusu. Budowa systemu potrwa około pół roku - mówi Monika Rogo z zespołu prasowego Uniwersytetu Gdańskiego.
Kroki, które ukrócą parkowanie pracowników z okolicznych biurowców podjęła też Castorama.

- Zatrudniliśmy ochroniarza, który, jeśli widzi, że osoba nie zmierza do nas, tylko do biur, grzecznie podchodzi i przypomina, że jest to parking dla klientów Castoramy. Niektórzy to omijają - np. po pracy przychodzą, żeby kupić zapach do samochodu i dopiero idą do auta. Na razie nie reagujemy ostrzej, ale nie jest powiedziane, że po otwarciu nowych inwestycji nie będziemy musieli tego zmienić. Na pewno nie chcemy stawiać szlabanu, bo to uprzykrzy życie klientom. Mamy kilka ofert na elektroniczny system parkowania - zobaczymy, czy sytuacja zmusi nas do skorzystania z nich - przyznaje Andrzej Kochan, kierownik obiektu Castorama w Oliwie.
Problem z parkowaniem to codzienność dla osób dojeżdżających samochodami do praktycznie każdego z biurowców w Trójmieście.

- Żeby mieć szanse na miejsce postojowe przyjeżdżam do pracy przed godz. 7:00, bo 15 minut później zaczyna się robić problem. Pracownicy, którzy muszą np. zawieźć dzieci, albo biznes nie pozwala im na rozpoczynanie pracy elastycznie korzystają np. z bezpłatnego parkingu pod Rivierą - opowiada Kasia, która pracuje w Łużycka Office.
Centra biznesowe szukają rozwiązań, które poprawią sytuację.

- W trosce o poprawę komunikacji wokół Olivia Business Centre wygospodarowaliśmy w styczniu br. dodatkową przestrzeń postojową i rozpoczęliśmy współpracę z Parkanizerem. Za pośrednictwem strony internetowej pracownicy firm wynajmujących biura w Olivii mogą zamawiać miejsca postojowe na tzw. Placu F przez internet - opowiada Katarzyna Halicka, PR Manager Olivia Business Centre.
Jednak analizując zmiany przy Trytonie i Starterze łatwo dojść do wniosku, że realnym problemem nie jest brak miejsc parkingowych, ale brak darmowych miejsc parkingowych. Głęboko zakorzenioną niechęć do płacenia za parking widać po wprowadzeniu płatnych stref parkowania. Problem zalegających aut zostaje jedynie odsunięty na dalsze bezpłatne tereny. Właśnie dlatego pomysł wybudowania przy Trytonie i Zieleniaku parkingu naziemnego okazał się wyjątkowo nietrafiony. Poza niewielkim zainteresowaniem ze strony pracowników obu biurowców, parking w sposób rażący szpeci przestrzeń miasta.

Dlatego niektóre firmy wykupują miejsca dla swoich pracowników.

- Żeby ułatwić poranki naszym pracownikom, wykupiliśmy dla wszystkich miejsca naprzeciwko Alchemii, dzięki czemu każdy może spokojnie przyjechać do pracy, bez stresu, gdzie dziś uda mu się zaparkować. Taki wydatek dla firmy nie jest ciężki do udźwignięcia, a pracownicy mają sporo frustracji mniej - przyznaje Karolina Zasada z Aptek Gemini.
Jak w takim razie próbować rozwiązać problem z parkowaniem i korkowaniem się okolic dużych centrów biznesowych?

Standardem nowych biurowców są miejsca dla rowerów w hali, szatnie i prysznice. Ale wiadomo, że nie jest to rozwiązanie dla każdego pracownika. Ciekawym pomysłem jest propozycja Intela, który przy swojej siedzibie ma autobus dla pracowników kursujący do przystanku PKM, z którego każdego dnia korzysta ok. 100 pracowników. Do tego specjalne miejsca parkingowe blisko wejścia dla osób, które dojeżdżają w ramach carpoolingu, czyli biorą ze sobą współpasażerów. Takie samo rozwiązanie w najbliższym czasie wprowadzi Olivia Business Centre. Perspektywa miejsca w hali za zabieranie ze sobą kilku pracowników może wydać się wyjątkowo kusząca. Dobrym pomysłem na samo usprawnianie ruchu są też dodatkowe rozwiązania drogowe, np. łatwiejszy wyjazd z Alchemii i dodatkowy prawoskręt w Kołobrzeską, który powstanie przy oddaniu Argonu.

Najłatwiej jednak tworzyć rozwiązania uwzględniające potrzeby ludzi i pytając ich o zdanie. Np. słychać wiele głosów o tłoku w porannych SKM, może w godzinach szczytu powinno się dostawić dodatkowe składy? Można też walczyć z przyzwyczajeniami ludzi i oceniać argumenty: dlaczego wybieramy samochód zamiast tramwaju albo roweru. Jednak jeśli zależy nam na zmianach, potrzeba przemyślanych działań.

Opinie (344) 2 zablokowane

  • hmmm (21)

    cza kupić ewentualnie wynająć mieszkanie na przymorzu.

    • 99 7

    • (7)

      cza wykupić miejsce w hali, tak słabo zarabiają, że ich nie stać? czy może miesięczny koszt wynajmu miejsca przewyższa wartość gruchota?

      • 37 13

      • raczej brak dostępnych miejsc w hali (2)

        Ale co ty możesz wiedzieć biedaku cebulaku za 1200 na rękę.

        • 11 32

        • Miejsca są tylko po 500 zł (1)

          A dla większości Januszy to za drogo. Coś o tym wiesz w końcu.

          • 16 8

          • problem w tym, że nie ma - Torus

            Jak zapytać o konkret to mówią, że nie mogą podpisać umowy bo coś (np plan komercjalizacji pod inną firmę i sprzedaż pakietu miejsc).

            • 6 2

      • no jeszcze ten najwyzszy budynek stanie

        I Ludzie pojda na ulice

        • 3 1

      • 500 PLN za miejsce w hali to przesada (2)

        Nie ważne ile zarabiam - nigdy nie wykupię miejsca, za które mam płacić więcej niż za czynsz mieszkania.

        Do pracy mam 10km samochodem i będę nim jeździć z czystych oszczędności. W 2 strony to 20km co daje tygodniowo 100km.

        Alternatywą jest dla mnie:
        - tramwaj - dojście do tramwaju zajmuje 10-15minut, 40 minut w tramwaju i dojście do pracy ok 10 (zakładając że nigdzie nie muszę czekać) - razem 2h dziennie - koszt 90PLN miesięcznie
        - autobus+skm - do autobusu mam ok 5 minut na piechotę + 10-20 minut w zależności od korków do dworca i skm 13 minut. Czas przejazdu ok 35 minut czyli ok 1h10min dziennie - koszt biletu 200PLN

        Samochód jak już wspominałam wybieram z czystej oszczędności:

        Czas przejazdu: rano 15minut, powrót 25 - razem 40 minut
        Koszt przejazdu: samochód pali 8l na 100 km. Dzisiaj tankowałam 4.36PLN/l to daje 34.88 za 100km (czyli to jest koszt mojego tygodniowego dojazdu). Średnio w miesiącu są 4 tygodnie czyli miesięczny koszt dojazdu wynosi 139.52 czyli o 60PLN mniej niż za bilet metropolitarny i o 50 więcej niż za tramwaj.

        Podróżując samochodem zaoszczędzam i czas i pieniądze. Skusiłabym się na bilet metropolitarny ale wolę jeździć za mniejsze pieniądze samochodem, a tramwaju nie biorę pod uwagę ze względu na czas podróży.

        W moich obliczeniach nie brałam pod uwagę oczywiście kosztów amortyzacji itd. Bo i tak bym je płaciła mając samochód.

        Pozdrawiam wszystkich mających problemy z parkowaniem.

        • 5 5

        • Gratuluję spalania 8l/ 100km! (1)

          W godzinach szczytu czyli korkach w drodze do i z pracy Twoje średnie spalanie możesz spokojnie przemnożyć razy dwa.

          • 1 3

          • Dzięki!

            Nie wiem czym jeździsz ale 8l to jest moje średnie spalanie jeżdżąc w godzinach szczytu :)

            • 0 0

    • jak jadę samochodem to mam trawnik w miejscu prywatnym gdzie nie dostanę madatu (11)

      A w sezonie motocykl. Problemu z parkowaniem przy biurowcu nie mam.

      • 6 16

      • dojeżdżam SKMką, podobnie, zero problemów (9)

        • 26 4

        • to ciekawe, ze SKM jest be i fuj, bo trzeba isc 10 minut pieszo (8)

          Ale samochod jest super, bo trzeba najpierw sie nawnerwiac na drodze, potem desperacko za friko zaparkowac kilometr od celu i isc 10 minut.

          Ale wtedy wspacer jest super.

          • 28 3

          • do SKM to najpierw trzeba dojechać... (6)

            • 6 3

            • najpierw trzeba bylo wybrac sobie takie, a nie inne miejsce do zycia... (5)

              Z zalozenia wykluczylem calkowicie mieszkania, ktore byly dalej niz 10-15 minut pieszo od SKM.

              Wolni ludzie dokonuja wolnych wyborow, a potem ponosza ich konsekwencje.

              • 27 8

              • dokładnie tak (4)

                Dlatego ty siedzisz w centrum i jeździsz SKM a ja siedzę w wygodnym samochodzie i słucham muzyki.

                • 5 21

              • (3)

                I tak po 1,5h w jedną stronę. Co daje razem 3h słuchania muzyki. Prawdziwy z Ciebie meloman:)

                • 23 3

              • (2)

                I tak szybciej niż komunikacją.

                • 6 8

              • tak sobie dogadzaj... (1)

                A fakt jest faktem, że sytuacja bd się tylko pogarszać,a ty bd już niedługo istnym muzycznym Expretem. ;)
                Rogowiecki bd się bał o własną pozycję ;)

                • 5 3

              • Weź ty naucz się normalnej pisowni a nie jakieś skróty literkowe...

                • 0 0

          • Jest be

            Bo śmierdzi j jeżdżą stare gruchoty

            • 2 0

      • Błąd, na prywatnym trawniku możesz dostać tak samo, a nawet bardziej, jeśli właściciel zadzwoni ;)

        • 7 2

    • Z zachodem nigdy nie było nam po drodze. Bliżej nam kulturowo do wschodnich klimatów, Azji itp

      • 3 0

  • budowanie takich molochów w centrach miast to nieporozumienie! (21)

    gdzie tu jest jakiś zamysł urbanistyczny?
    Ostatecznie cierpią mieszkańcy, ruch samochodowy wzrasta, wprowadzane są strefy płatnego parkowania
    Gdyby komunikacja miejska była wydolna i tania może by to inaczej wyglądało.

    • 223 64

    • tia buduj sobie na wsi (2)

      • 20 37

      • Koronny argument.

        • 10 5

      • przynajmniej tam spokój

        • 7 3

    • Jakich centrach? (1)

      Wrzeszcz, Oliwa, Główne Miasto? Właśnie największą zaletą 3miasta jest to, że tu nie ma jednego centrum jak w warszawce dzięki czemu dolegliwości komunikacyjne są mniejsze.

      • 40 17

      • własnie przez to, że Trójmiasto to dluga kiszka rozciągająca się między lasem a morzem, aglomeracja w zasadzie od Tczewa do Wejherowa, jezdżenie komunikacją to jakieś nieporozumienie

        • 20 17

    • na zachodzie już dawno to odkryli (14)

      biurowce są przy autostradach,
      buduje się biznesparki z infrastrukturą i parkingami,
      możecie sobie na google maps pozwiedzać jak to wygląda,
      sprawdza się doskonale, niektóre biznesparki mają nawet żłobki i hale sportowe z basenami

      • 52 22

      • (8)

        Na zachodzie buduje się wieżowce w centrum i to bez parkingów. Już dawno tam odkryli, że nie da się pomieścić w mieście samochodów wszystkich chętnych Januszy i Grażyn więc promują komunikację miejską kosztem rozwiązań dla samochodów

        • 50 18

        • bzdury piszesz Januszu (7)

          szarych pracowników biurowych nie mających bezpośredniego kontaktu z klientem masowym wywala się do biznesparków na wygwizdowach, tak jak to napisał poprzednik. W centrach co najwyżej pozostają zarządy (też nie zawsze) i placówki handlowe, ale nie programiście, księgowi czy pracownicy infolinii

          • 33 17

          • bredzisz kolego (6)

            zapraszam do Londynu. Bilet mozna kupic tanio. Rozumiem, ze wszyscy ludzie w metrze (totalnie zapchanym) w strefie pierwszej to sami prezesi i czlonkowie rad nadzorczych?

            • 20 9

            • (5)

              a ja ci proponuje abyś dołożył drugie tyle ile na bilet lotniczy i wyjechał poza Londyn, i to nawet do godziny poza Londyn, to zobaczysz co to są biznes parki.

              • 12 10

              • nie wiem, jak chcialbys sciagnac dobrych specjalistow pod obwodnice M25 w Londynie (3)

                A ludzie w IT to specjalisci. Zarabiajacy bardzo dobrze i majacy bardzo wiele ofert pracy. Nawet call center nie bedzie pod obwodnica, bo nikt tam nie bedize dojezdzal.

                W Londynie malo kto ma samochod, bo - o wow! - to strasznie wiele kosztuje (parkingi, ubezpieczenie) i wcale nie jest szybsze od komunikacji / roweru.

                • 15 9

              • akurat IT i branże techniczne to właśnie są wywalani do odległych lokalizacji. inaczej jest z finansami - giełdy , banki itp.
                Firmy techniczne budują miasteczka biznesowe w znacznych odległościach od Londynu i mało kto dojeżdża tam z Londynu, ludzie przenoszą się i mieszkają po okolicznych wiochach i miasteczkach

                • 9 4

              • i moze to jest glowna przyczyna?

                ze w trojmiescie transport publiczny jest duzo wolniejszy od samochodu? zamiast wprowadzac kolejne oplaty dla samochodziarzy, moze by tak zmodernizowac komunikacje miejska?

                • 4 0

              • Ze co/? W Londynie prawie kazdy ma samochod. Gdze ty zyles/as?

                Nie pisz bajek prosze.

                • 2 1

              • rzadko ale się zdarza, że biurowce powstają w miastach a jak już to nie w centrum

                co najwyżej przy stacji PKP,
                w centrach to sę restauracje i sklepy,
                zupełnie odwrotnie niż w Polsce :)

                (podobnie w Polsce wszytskie międzymiastówki walą przez wszystkie możliwe centra miast buahahahaha, totalna porażka)

                • 7 1

      • boze, jak Ty czlowieku bredzisz

        Tak, w Londynie cale city to jedna wielka obwodnica.

        Zatrzymaj swoje madrosci poki nie pojedziesz na zachod dalej jak do Kartuz.

        • 14 3

      • masz rację ale zanim to odkryli to budowali biurowce w centrum (2)

        niestety , jak widać, my też przez to musimy przejść

        • 9 4

        • a co zatem ma byc w centrum? :D (1)

          Nie rozumiecie, ze biznes nie polega na tym, aby wygodnie zaparkowac, ale aby moc latwo zatrudnic dobrego pracownika.

          Co z tego, ze masz niezly (teoretycznie) dojazd samochodem, jak nikt nie chce pracowac poza miastem. Z tak prostych przyczyn jak korki, brak miejsce na pojscie na lunch itp.

          Bardzo dobrze, ze biura powstaly w tym miejscu.

          Bardzo zle, ze jednoczesnie nie zrobiono np.:
          - bezposredni autobus z "Moreny" do okolic OBC/UG
          - tramwaj wzdluz Kolobrzeskiej i Bazynskiego + duzy wezel SKM+tramwaj+autobus+rower przy SKM Przymorze.

          Jest wiele do poprawienia, ale akurat sam pomysl, aby tu byly biurowce jest dobry. Pytanie, jak wiele ich powinno byc? Moze zamiast 15 biurowcow powinno byc ich 10 i 5 budynkow z mieszkaniami i uslugami na parterze?

          • 12 4

          • w centrum są restauracje, rozrywka i sklepy

            do centrum się jedzie na zakupy a nie do pracy,
            pospacerować, posiedzieć na ławce, połazić po sklepach,
            tak wyglądają centra miast w UK czy Niemczech

            • 9 6

      • Ciekawe czym byś w Gdańsku rano dojechał do biurowców przy A1

        • 1 2

    • Od kiedy Oliwa to centrum Gdańska?

      • 2 0

  • (24)

    Problem jest taki, że developerzy budują te brzydkie molochy zapominając o tym, że potrzeba miejsc parkingowych, a infrastruktura miejska (drogi i komunikacja miejska) zatrzymała się z rozwojem gdzieś w latach 80.

    • 158 31

    • OBC i Alchemia (11)

      blisko do wszelkiej możliwej komunikacji publicznej oraz blisko wielkie osiedla mieszkaniowe. I dalej jest problem? Czyj problem? Buraka który musi samochodem.

      • 45 19

      • (6)

        Dziad furmanką do gieesu jeździł, łojciec też. To i panisko przecie pks'em nie pojedzie do roboty, bo to wstyd i hańba.

        • 23 15

        • Skąd wy się wszyscy - frustraci - bierzecie...??? (5)

          • 24 9

          • (3)

            Siodełka ich uwierają i muszą odreagować :)

            • 21 9

            • nie, moze irytuje to, ze dla garstki ludzi, ktorzy nie umieli myslec marnotrawi sie miliardy z budzetu (2)

              a z tych pieniadzy mozna byloby zbudowac duzo przyjazniejsze miasto.

              Dlaczego nie potrafia myslec? Ja z zalozenia wykluczylem jakies Kowale czy inne Borkowa, kiedy kupowalem mieszkanie.

              Poza tym - wiecznie rozszczeniowcy wszystkiego chca za darmo.

              • 15 8

              • Krótkowzroczne myślenie,

                takim tropem nie wystarczy mieszkań dla wszystkich w centralnych dzielnicach.

                • 1 1

              • A Ty niereszczeniowcu to

                Frankowicz czy rodzina na swoim?

                • 3 0

          • Z Warmii i Mazur

            • 0 0

      • (3)

        Mówisz o SKM, autobusach i tramwajach? Tłok, smród, bród, opóźnienia i awarie. Natomiast cena za te tortury jest stanowczo za wysoka.

        • 23 22

        • Stój sobe zatem nadal w korku.

          I poluj od rana na wolne miejsce na trawniku. Może Straż Miejska tym razem nie zauważy.

          • 13 6

        • Twoj wybor (1)

          Ale skoro jestes za dobry i zbyt bogaty, aby jezdzic z plebsem to proponuje, abys placil za miejsce w hali garazowej, albo radzil sobie jakkolwiek chcesz.

          Na pewno miasto nie powinno ani zlotowki dokladac do Twoich fetyszy.

          • 18 6

          • Ale miasto musi dopłacać do Twojego fetyszu ocierania się o obcych w komunikacji?

            • 2 0

    • Przecież parkingi stoją niezapełnione (5)

      • 14 4

      • polaki kurzej ślepoty dostali i nei widzą (4)

        piątak ich w rękę pali

        • 5 2

        • co? (3)

          • 0 1

          • nie widzą miejsc parkingowych bo myśl o wydaniu piątaka powoduje u nich pomrocznośc jasną (2)

            może być czy jeszcze na drobniejsze rozmienić?

            chyba muszę wyjaśnić co to jest kurza ślepota, eh

            • 7 2

            • 5 x 8 = 40 (1)

              40 x 20 = 800zł na głupi parking w miesiącu

              tak, mów, że to w porządku

              • 4 3

              • oczywiście, że w porządku, nie rozumiem twojego zdziwienia

                na deszcz i grad też narzekasz, że są nie w porządku?
                abonamentu nie możesz wykupić? założę się, że jest o połowę tańszy

                i dalczego ja ci tłumaczę jak masz żyć?
                sam nie umiesz?
                kolejką i autobusem jedź, ja tak całe życie robiłęm
                i zawsze wszędzie dojechałem
                (kilka razy dalej niż chciałem :))

                • 0 1

    • (2)

      Może u ciebie w Gdyni. W Gdańsku komunikacja miejska ciągle się rozwija, tak samo drogi

      • 10 13

      • Chyba się jeszcze nie obudziłeś i ciągle śnisz :)
        Komunikacja miejska w Gdańsku to puka w dno od spodu...

        • 21 9

      • Rozwój mierzony liczbą awarii dziennie.

        • 3 0

    • oni o niczym nie zapominają, po prostu nikt ich nie trzyma za mordy (2)

      skoro można budować 5 molochów koło siebie i nie jest to obwarowane przepisami prawa o zapewnieniu parkingów w takiej i takiej liczbie, to z tego korzystają, proste. BOC to słoma z butów, od razu widać. To miejsce nie jest przystosowane na taką ilość pracowników, kolejki SKM z tego powodu z rana nie kursują częściej niż kiedyś, autobusów praktycznie brak w tamtym regionie, tramwaj jest kawał dalej, ale też nie zostały dodane kursy tylko dlatego, że wybudowano pięć molochów z jednej i cztery z drugiej strony ulicy. Ludzie nie rozpłyną się w powietrzu a jakoś dojeżdżać muszą.

      • 18 7

      • (1)

        Czy zdajesz sobie sprawę z jednego prostego faktu - żeby zabezpieczyć miejsce parkingowe dla wszystkich pracowników z połowy przestrzeni budynku trzeba zrobić halę na samochody, jeden samochód zajmuje tyle przestrzeni co jedno biurko porządne i kawałek miejsca do śmigania fotelem. Teraz kto ma za to zapłacić??? Ja nie bardzo, Ty też płacić nie chcesz - developerowi to wszystko jedno kto zapłaci a wynajmujący też nie chce płacić bo to dwukrotnie podnosi koszty. Ergo - albo sam zapłacisz za swój luksus, albo znajdą się inni na Twoje miejsce. Krótka piłka, Nie poto buduje si e biurowiec w samym centrum żeby budować w nim parkingi - ziemia tutaj jest bardzo droga. Jak chce się budować hale garażowe to stawia się biurowiec za miastem,

        • 19 7

        • moja wypowiedź nie wyklucza twojej

          budują tak, bo mogą. A żeby zostawić auto w domu trzeba mieć alternatywę, w Gdańsku komunikacja jest jak w większej wsi. Jeżeli w godzinach szczytu potrafiłem odpuścić sobie dwa tramwaje z rzędu, bo nie byłem w stanie się wcisnąć, to nie jest to normalne. Wystarczy spojrzeć na przystanki tramwajowe w Gdańsku Głównym o 7:30, tam ludzie się nie mieszczą, to samo z tramwajami. Jeżeli za bilet miesięczny płace tyle, co autem (koszt paliwa dzielę na dwie osoby), jadę 30 minut zamiast ponad godziny w ścisku i smrodzie, to dla mnie komunikacja nie jest alternatywą. Tramwaje psują się średnio raz w tygodniu. SKMki i REGIo z Wrzeszcza tez różnie jeżdżą. Można oczywiście zapłacić za parking, ale 300 zł m-cznie to faktycznie sporo, tam nie każdy zarabia tyle, ile myślą, że zarabia.

          • 22 6

  • Dobrze napisane - brak darmowych miejsc (10)

    • 75 21

    • (9)

      Tylko płatne miejsca parkingowe! Jeśli chce się mieć auto, to trzeba ponosić koszty związane z jego użytkowaniem.

      • 35 24

      • (3)

        to była ironia :)

        • 23 3

        • (2)

          a to przepraszam :)

          • 10 3

          • Tak, przeproś i wytrzyj pianę z pyska frustracie. (1)

            • 10 11

            • piłeś? nie pisz.

              bo się sfrustrowałeś aż ci piana kapie

              • 7 3

      • (4)

        Płacę OC,podatki itd więc przestań bredzić o nie ponoszeniu kosztów związanych z utrzymaniem auta.Daję z 10-20 lat jak będziesz płacił za oddychanie,wtedy ktoś ci powie chcesz żyć i oddychać to płać niewolniku.

        • 20 18

        • kupilem bochenek chleba, to mi cukiernik powinien tez dac drozdzowkie! (3)

          A rzeznik jakiegos chociaz kurczaka.

          Zaplaciles rozne podatki, ktore nijak sie maja do uzywania samochodu w miescie, bo nie trafiaja do miejskiego budzetu. Co konczy dowod.

          • 15 9

          • Krótko mówiąc: podatki płacimy PO NIC. Niech żyją ponadnarodowe korporacje, które unikają podatków - wiedzą, co robią. Podatki w Szwecji, Norwegii, Niemczech, Danii służą konkretnym ,sensownym celom, w Polsce to zwykła LEGALNA KRADZIEŻ. A najgorsze jest to, że ponad 1,5 MILIARDA złotych idzie na utrzymanie DARMOZJADÓW z kleru katolickiego - darmozjadów, z których nie ma ŻADNEGO pożytku.

            Żeby nie było - NIE jestem zwolennikiem jeżdżenia wszędzie samochodem. Gdybym pracował w BCC, sam bym jeździł kolejką, a uważam, że powinni dobudować także tramwaj na tej części Grunwaldzkiej i pewnie kiedyś tak będzie. Odnoszę się tylko do kwestii podatków.

            • 15 8

          • (1)

            "kupilem bochenek chleba, to mi cukiernik powinien tez dac drozdzowkie!" - różnica jest taka, że ani chleba, ani drożdżówki nie masz obowiązku kupić, a tym bardziej nie musisz tego robić u konkretnego dostawcy. Możesz kupić gdzie indziej, możesz sam upiec, możesz w ogóle nie jeść chleba - są tacy, co nie jedzą pieczywa, a żyją.
            Podatki natomiast płacisz PRZYMUSOWO, czy Ci się to podoba, czy nie. I niestety, ale idą one także np. na DARMOZJADÓW z KLERU, czyli na księży, biskupów, rydzykową szczekaczkę i inne tego rodzaju "DOBROdziejstwa inaczej" (czytaj: ZŁOdziejstwa). Dlatego jako PODATNIK masz prawo WYMAGAĆ, aby Twoje podatki były wydawane ROZSĄDNIE. Jeżeli nie przeszkadza Ci bycie OKRADANYM, to już Twój problem. Mi przeszkadza i dlatego głośno PROTESTUJĘ.

            • 10 6

            • bredzisz

              Nie musisz placic akcyzy za paliwo, jesli nie kupujesz paliwa.

              Nie ma zadnego obowiazku posiadania samochodu, ani tym bardziej dojezdzania nim do pracy.

              • 7 3

  • źródło problemu to brak parkingów w biurowcach i tyle (6)

    transport publiczny w 3mieście jest słaby (słaba częstotliwość kursowania, przesiadki) , i dla kogoś kto nie ma bezpośredniego dojazdu transportem publicznym ze swojego miejsca zamieszkania nie do zaakceptowania.
    Współczuję pracownikom Gdańskiego Mordoru

    • 101 40

    • Przymiotniki piszemy małą literą - nieuku. (3)

      • 6 22

      • To piszcie.

        • 4 2

      • (1)

        Nazwy własne piszemy z wielkiej litery.

        • 1 3

        • z balszoj bukwy powiadasz :)

          • 2 0

    • Ale ludziom nieobce jest też naginanie faktów w celu usprawiedliwienia korzystania z samochodu.

      Jak w artykule: transport z Kowal samochodem do PKM, potem z PKM do tramwaju i dalej z tramwaju pieszo? Co za bzdury i szukanie drogi naokoło, byle pokazać, że długo i ciężko!
      Wystarczy wsiąść w jeden z 4-ech autobusów jadących do pętli przy Havla i stamtąd z rana co 10min odjeżdża tramwaj nr 6 jadący do Oliwy.
      Da się? Da się.

      • 6 1

    • parkingi są, ale płatne

      Pracownicy nie chcą płącić za parkowanie pod budynkiem. Oni chcą za darmo.

      • 4 0

  • Komunikacja miejska jest słaba (32)

    I należy o tym mówić otwarcie a nie temat tabu.
    Sam bym częściej jeździł komunikacją ale jest problem nawet z dojechaniem z Wrzeszcza Dolnego na Górny.
    Problemów widzę bez liku:
    - biletomaty
    - punktualność/awaryjność etc.
    - uboga instrastruktura (ile przybyło trakcji tramwajowej w ciągu ostatnich 20 lat?)
    - pokręcone trasy i zawiłe schematy co jest problemem nawet dla rodowitych mieszkańców, czym jechać, gdzie się przesiadać etc.
    - mnogość przewoźników i taryf
    - tłok
    - smród (żulernia)
    I pewnie jeszcze parę innych wad by się znalazło.

    • 169 28

    • Przystanki co minutę (5)

      Czasem przystanki są tak blisko siebie ze jak spoznie sie na autobus to jestem w stanie podbiec na drugi przystanek i dogonic autobus ktory stoi w korku :P

      • 40 10

      • Więc biegnij Januszu, biegnij! Może załapiesz się na wyprzedaż cebuli! (2)

        • 14 40

        • chciałem tylko napisać, że cebula jest bardzo zdrowa

          obok czosnku to jedno z najzdrowszych warzyw na świecie,
          lecznicze, antybakteryjne, oczyszcza zatoki, bogate źródło witamin,
          jeden z najniższych indeksów glikemicznych,
          samo dobro, polecam

          • 30 6

        • Żal mi Ciebie

          • 0 0

      • Run, Forrest, Run! (1)

        Biegnij, Forrest, Biegnij!
        :)

        • 5 5

        • Niespełniony nauczyciel angielskiego?

          • 0 0

    • Popieram. (14)

      Hejtujemy, że każdy musi samochodem dojechać. Ale ja się pytam - jak nie samochodem to czym? Komunikacja w Gdańsku jest kiepska, rower nie zawsze się sprawdza.

      Ja osobiście zrezygnowałem z komunikacji miejskiej na rzecz samochodu/roweru.

      • 40 7

      • (3)

        Motocyklem! Jeszcze szybsze, niż rower i korki omijasz :)

        • 9 5

        • (2)

          niebezpieczne, drogie

          taniej skuter. a i tak nie trzeba szybciej niz 50kmh

          • 9 0

          • (1)

            Motocykl nie jest taki drogi - 125-kę kupisz za kilka tysięcy złotych i wystarczy na nią prawo jazdy kat. B, o ile masz je co najmniej 3 lata. Skuter jest podobny pod względem bezpieczeństwa, a ceny zbliżone. Tak czy inaczej, zgadzam się że dla moto-jednośladów jest u nas niebezpiecznie. Co z tego, że jedziesz ostrożnie, jeśli jakiś idiota w aucie wjedzie Ci w tył, bo się zagapił, albo strąci cię z jezdni, bo nie spojrzał w lusterko przy skręcaniu/ zmianie pasa. Tak czy inaczej, motocykle i skutery warto propagować, bo w wielu przypadkach to świetna alternatywna dla samochodów, a poza tym - piękne przeżycie i przygoda. LwG!

            • 3 3

            • bardzo popieram

              tylko dlaczego tak wielu uzytkownikow motocykli mysli, ze najlepszym co mozna zrobic to zamontowanie tlumika, ktory zamiast TLUMIC wzmacnia halas?

              To powinno byc karane.

              Natomiast jednoslady sa na przynajmniej 6 miesiecy rozsadna oferta.

              • 6 0

      • rower zawsze się sprawdza!!! (9)

        • 7 16

        • Szczególnie jak pada marznący deszcz i masz odebrać dziecko z przedszkola... (8)

          • 36 9

          • (7)

            I zrobić zakupy na caly tydzień dla 4 osobowej rodzinki

            • 23 7

            • rozumiem, ze kazdy na drodze w samochodzie o 7.30 rano wlasnie jedzie zrobic zakupy (3)

              codziennie robi zakupy na caly tydzien. Po prostu Syzyf :(

              • 11 4

              • (2)

                Ale jadąc z powrotem o 16.30 już to właśnie ogarnia i robi się problem bez samochodu...

                • 9 3

              • Daj spokój. Nie wytłumaczysz. (1)

                Osoba będąca na garnuszku u mamy albo wieczny singel-hipster nie ogarnia, że trzeba odebrać dziecko czy załatwić coś dla rodziny. Ważne, że mogę się polansować na rowerze miejskim.

                • 15 8

              • No tak zawsze trzeba coś ogarnąć

                Także miałem i czasem nadal mam z przesiadką na rower z auta, ale jak wraca wiosna to odrazu mi się chce. Zawsze także miałem tą wymówkę, ale muszę załatwić coś po drodze. Potem pomyślałem rowerem wracam dużo szybciej i wtedy mogę jeżeli jestem zmuszony wsiąść do auta i coś załatwić.
                Zakupy hmm zmieniłem trochę przyzwyczajenia i zamiast dużych robię częściej małe i nie po drodze, ale idę poprostu się przejść z rodziną.

                • 2 2

            • moi rodzice robili zakupy przez całe życie (2)

              bez samochodu,
              rozumiem, że nie masz nóg

              • 7 4

              • Nie napinaj się tak, życie jest szybsze niż kilkanaście lat temu. (1)

                • 4 2

              • nie życie jest szybsze tylko ty jesteś zagubiony jak dziecko

                moi rodzice nadal robią zakupy bez samochodu

                • 0 1

    • Celna uwaga! (2)

      Dokładnie mamy beznadziejną komunikację miejską. Mało lub brak połączeń, spóźnienia, awarie, tłok. Wszystko to powoduje, że ludzie muszą dojeżdżać do pracy samochodami. Nie rozumiem tylko dlaczego w nas samych drzemie taka agresja i brak zrozumienia problemu. Co mądrzejsi piszą o "Januszach i Grażynkach, którym żal zapłacić za parking dla swojego gruchota", a nie pomyślą, że "Janusz i Grażynka" nie mają jak normalnie dojechać do tej pracy, zarabiają zbyt mało, by wykupić miejsce za 500 zł. Przecież problem z parkowaniem nie dotyczy prezesów, dyrektorów, właścicieli firm tylko pracowników, którzy na nich pracują....czyli większości z nas zwykłych ludzi.

      • 37 8

      • nie musza, a chca. A stan komunikacji i warunkow tworzonych przez miasto nie zmienia tego

        • 3 8

      • w Gdyni jest bardzo dobra komunikacja i zawsze była znacznie lepsza niż w Gdańsku

        mieszkałem w Gdańsku 10 lat, mieszkałem też w Sopocie i mieszkałem w Gdyni wiele lat i cały czas jeździłem po Trójmieście komunikacją miejską,
        po całym

        a dziś nagle wszystkim nogi pourywało, same kaleki się porodziły
        i smęcą na forum, że OC drogie, że benzyna droga, że parkingi drogie,
        żenujące jest to nowe społeczeństwo roszczeniowych bachorów

        • 0 1

    • Panie nowoczesny... (3)

      Wymagasz od owszystkich dookola super rozwiazan, a sam zyjesz jak ubogi chlop pod koniec XIXw.

      Zainstaluj sobie:
      - skycash
      - jak dojade
      - google maps

      na komorce i polowa problemow, o ktorych mowisz rozwiazana.

      Jezdzisz komunikacja, ze wiesz, ze jezdza nia zule?

      Akurat trasa Dolny Wrzeszcz - Gorny Wrzeszcz jest pokonywana przez tysiace ludzi dziennie...

      • 11 13

      • komunikacja masowa

        Pewnie kiedyś jeździł komunikacją masową;)
        Sam ostatnio miałem auto w serwisie więc byłem zmuszony dojeżdżać do pracy wspominanym środkiem.
        I niestety muszę przyznać rację...nierzadko czuć było tzw. "swojskie" zapachy.
        Czasem biedy nie sposób uniknąć ale można ją oprać...o czym nie wszyscy wiedzą.
        Pzdr.

        • 21 1

      • rozumiem, że skaj kasz mnie dowiezie godzinę szybciej? Tak jak samochód? (1)

        • 13 5

        • proponuje nauczyc sie czytac ze zrozumieniem

          cytat:
          Problemów widzę bez liku:
          - biletomaty
          - punktualność/awaryjność etc.
          - uboga instrastruktura (ile przybyło trakcji tramwajowej w ciągu ostatnich 20 lat?)
          - pokręcone trasy i zawiłe schematy co jest problemem nawet dla rodowitych mieszkańców, czym jechać, gdzie się przesiadać etc.
          - mnogość przewoźników i taryf
          - tłok
          - smród (żulernia)
          I pewnie jeszcze parę innych wad by się znalazło.

          /koniec cytatu

          Skycash rozwiazuje (przynajmniej czesciowo):
          - biletomaty
          - mnogość przewoźników i taryf

          jak dojade poprawia kwestie zwiazane z:
          - pokręcone trasy i zawiłe schematy co jest problemem nawet dla rodowitych mieszkańców, czym jechać, gdzie się przesiadać etc.
          - punktualność/awaryjność etc. (nawet jesli sie spoznia latwo znalezc sobie inna opcje)

          google mapy niestety w Gdansku wciaz dzialaja slabo. Sa jednak miasta na swiecie, gdzie google mapy uwzgledniaja np. strajki kolei czy awarie.

          Nie powiedzialem, ze te aplikacje rozwiazuja problemy. Powiedzialem, ze one poprawiaja korzystanie z komunikacji.

          • 5 1

    • (2)

      Jeżdżę autobusem, bo muszę, nie mam innego wyjścia, ale dzień w dzień doprowadza mnie to do szału. Nienawidzę podróżowania komunikacją miejską i nie mówię tego jako miłośniczka samochodów tylko właśnie jako zwykły użytkownik tej komunikacji. Jest po prostu źle.

      • 30 3

      • życie to nie łaskotki

        szczególnie gdy Polak Polakowi wilkiem

        • 1 0

      • polecam emigrację

        tu w komunikacji miejskiej odpoczniesz
        a to tylko początek plusów

        • 0 1

    • ano

      • 2 0

  • Miejsca parkingowe zaraz będą! (16)

    Wystarczy zrobić płatne strefy parkowania i nie 9 zł / godzinę a 15 zł za godzinę i kolejne. Będzie spokój a każdy będzie kombinować jak dojechać kolejką, tramwajem albo autobusem. I korków nie będzie!!!

    • 87 70

    • Kiedy wprowadzą strefy płatnego trollowania? (1)

      Szybko byś zniknął.

      • 24 19

      • antytrolowe prawo już jest tworzone w Europie i w Ameryce Północnej

        • 6 5

    • Dokładnie tak! (8)

      Niech się korpo-szczury nauczą, że jadą na 8 godzin pracy i do tego samochód im nie potrzebny. A trochę ruchu po pracy i przed im się przyda bo siedzieć na stołku 8 godzin i klepać w klawiaturę to chore!

      • 27 28

      • (5)

        Uważaj żeby tobie życia nie zaczęto układać.Każdy który próbuje na siłę ustawiać czyjeś życie jest psychopatą i powinien udać się jak najszybciej na leczenie.

        • 23 9

        • aha, czyli to jest ustawianie zycia (4)

          ale zbudowanie komus pod oknem drogi szybkiego ruchu z przejsciami podziemnymi i barierkami jest udogodnieniem :D

          brawo

          • 10 14

          • (3)

            Nie podoba się życie w społeczeństwie to wypad do dżungli żyć z małpami.

            • 10 5

            • mi sie podoba wlasnie zycie w spoleczestwie (2)

              dlatego zamieszkalem w miescie i do pracy moge pojechac rowerem, tramwajem czy SKM.

              Jak sie upre to i pieszo.

              Jak widac innym przeszkadza spoleczenstwo, bo zamieszkac chca zdala od niego, a potem tylko jak pasozyt ssac i ssac. Darmowy dojazd dwupasmowy ze wsi, darmowy parking itp.

              • 12 8

              • (1)

                I wszyscy muszą żyć tak jak Ty żyjesz i jak Ty chcesz.Na całe szczęście nie masz żadnej władzy hitlerku.

                • 4 5

              • mogą się uprzeć i stać w korku

                mają do tego prawo
                tylko niech potem nie marudzą tu na korki, które same swoim uporem tworzą

                • 0 2

      • Auto jest po to by życie ulatwic (1)

        Spróbuj z dwójka dzieci jezdzic komunikacja i jeszcze zakupy po drodze zrobić

        • 4 2

        • i znów roszczenia i żale

          nie umiesz żyć?
          poproś o pomoc opiekę społęczną
          życiowa kaleko

          • 1 2

    • Problem miejsc parkingowych w każdym mieście to prawo popytu i podaży. Cenę za parking należy ustawić tak wysoko, aby nikomu nie opłaciło się jeżdzić samochodem do miasta/pracy na 8 godzin. Parking w mieście to miejsce rotacyjnego postoju, czyli jedziesz do miasta robisz zakupy lub załatwiasz sprawę i odjeżdzasz.

      • 11 3

    • Strefę płatnego parkowania zrobiono w Oliwie i nagle z dnia na dzień zniknęły wszystkie samochody pracowników , a mieszkańcy parkując samochód przed własna posesja musza uiszczać opłatę !

      • 6 2

    • tylko, że wtedy do swojej ukochanej kolejki czy tramwju nie wejdziesz

      już jest ciężko się upchać w godzinach szczytu

      • 3 0

    • rąb...nij (1)

      Się w łeb. To nie wina kierowcow tylko tych co dali zgodę na budowę tych kolosow. Zamiast zbudować dwa a kolejne w innej lokalizacji to nie. Lepiej zatkac główna żyle w 3M.

      • 2 3

      • W Oliwie ilość wolnych miejsc parkingowych jest ostatnio dosyć duża. Bo są płatne.

        To pokazuje istotę problemu - czyli "mnie się należy darmowe miejsce parkingowe".

        • 2 4

  • owszem, deweloperzy i innej maści inwestorzy budują na potęgę biurowce (10)

    ale przecież pozwolenia na budowę wydaje urząd miasta, który powinien narzucić wydzielenie odpowiedniej ilości miejsc parkingowych

    • 113 21

    • owszwem powinni (3)

      rowerem dojechać

      • 7 13

      • Alez dojeżdżaj rowerem gdzie chcesz, nikt ci nie broni. (2)

        Ale nie terroryzuj swoim sposobem życia innych.

        • 18 14

        • a ty nie terroryzuj trawników swoim sposobem życia

          nie stać cię i na siłę, wbrew logice się pchasz?

          • 12 10

        • no wlasnie - nie kaz innym placic za Twoje miejsce parkingowe

          tak pieniedzmi za zbudowanie jak jakoscia zycia za to, ze na drodze pojawi sie kolejny samochod.

          • 7 6

    • (2)

      Na całym świecie, w tym w Polsce, urzędy miasta OGRANICZAJĄ maksymalną liczbę miejsc parkingowych, które może deweloper wybudować. Bo miasto potem do tych parkingów musi doprowadzić drogi, a to kosztuje i korkuje miast....

      • 11 13

      • przy jednoczesnym usprawnianiu komunikacji zbiorowej (1)

        w polszy zapomnieli o tym drugim...

        • 11 2

        • z tym usprawnianiem to nie przesadzajmy

          calkowicie nieslusznie mowi sie, ze komunikacja w gdansku jest gorsza od innych miast o podobnej wielkosci w Europie.

          Slusznie natomiast mowi sie, ze mozna wiele poprawic.

          • 7 3

    • Nie urzad a przepisy prawa mowia

      Ale urząd je "wycisza" - bo może ! Tfu moze bo kto go sprawdzic?Kto zakaze ? Nikt

      • 0 1

    • obecnie jakieś 5000 pracowników

      gdzie byś chciał postawić 5000 samochodów?

      • 2 0

    • 5 tys. samochód to co najmniej 57 500 m2 (normatywna wielkość miejsca parkingowego to mn. 11,5m2) powierzchni parkingu nie licząc wjazdów i dojazdów do takich miejsc.
      Dla porównania ten największy budynek będzie miał 43 700m2 powierzchni do wynajęcia.

      • 0 0

  • "Centra biurowe rosną w Trójmieście w szalonym tempie..." (4)

    To jest chyba żart, w jakim trójmieście? A co i ile buduje się w Gdyni? Bo fakty są takie, że 95% tego co buduje się w tak zwanym "trójmieście" tak na prawdę buduje się w Gdańsku.

    Może w końcu "redaktorzy" piszący te artykuły będą obiektywni i rzetelni i przestaną podciągać mizerną Gdynię pod wszystkie sukcesy i zalety Gdańska.
    Proszę w końcu o rzetelność informacji.

    • 70 42

    • Ty też wytrzyj pianę z pyska. (1)

      • 19 9

      • nie kop złoga bo zacznie capić

        • 6 5

    • Weź przestań...

      Budowanie tych bezdusznych, szklanych pudeł, w których będą siedzieć cyborgowate korposzczury, robiąc w sumie nie wiadomo co, to jest jakiś sukces miasta?

      Zatrzymałeś się w mentalnym rozwoju na czasach Kargula i Pawlaka, którzy wywalili gały jak wieżowiec zobaczyli w Ameryce.

      • 6 2

    • Gdynianin

      Alez macie sukcesy :) brak miejsc parkingowych hahaha :) my Gdynianie cieszymy sie ze u Was jest wiekszy syf niz w Gdyni :)

      • 3 2

  • OBC (10)

    pod budynkami OBC nie ma praktycznie żadnych miejsc darmowych , te "kilka" zajmuje naprzemiennie ochrona " wymieniając się nimi " :):)

    słabe to .............

    • 44 20

    • do OBC mozna wygodnie dojechac SKM. (2)

      • 14 8

      • do SKM najpierw trzeba dojechać... (1)

        • 11 8

        • Do SKM tez można wygodnie dojechać

          • 6 7

    • W OBC jest 2000 miejsc parkingowych. Podpis pod zdjęciem. (1)

      (faktycznie jednak niewiele darmowych)

      • 14 5

      • A dlaczego mają być darmowe??? Parking nie jest potrzebny do życia, jak chcesz mieśc wyższy standard życia i śmigać autem to niestety trzeba płacić - za pokój w hotelu z lepszym widokiem też się dopłaca.

        • 25 8

    • Słaby to Ty jesteś. W OBC jest 2000 miejsc parkingowych!!! (3)

      • 12 3

      • gdzie? (2)

        zwykły wyrobnik może o nich zapomnieć

        • 4 9

        • Pod ziemią 1000, na ziemi 1000, nie widzisz?

          • 8 1

        • Zwyklego wyrobnika stac na auto a na miejsce juz nie?

          • 4 4

    • Obc

      ochrona też pracownicy, gdzieś też parkować muszą

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.