Zamieszanie z powodu Polskiego Ładu. Kiedy składać PIT-2

Najnowszy artukuł na ten temat Chcesz zrozumieć Polski Ład? Przyjdź na dyżur
Biura rachunkowe i działy płac w firmach mają pełne ręce roboty. To oni muszą tłumaczyć pracownikom zawiłości Polskiego Ładu.
Biura rachunkowe i działy płac w firmach mają pełne ręce roboty. To oni muszą tłumaczyć pracownikom zawiłości Polskiego Ładu. fot. 123rf / andreypopov

Pracujesz u kilku pracodawców, musisz się liczyć z niższą wypłatą. Wszystko przez... wysokość zaliczek z powodu wzrostu kwoty wolnej od podatku w ramach Polskiego Ładu. Czym jest słynny już PIT-2 i dlaczego zaczęło się o nim mówić?



Kilka dni temu zapytaliśmy czytelników, czy już wiedzą, jakie zmiany dla nich niesie Polski Ład. Tylko 7 proc. odpowiedziało, że "tak i że skorzystają na tych zmianach", a aż 47 proc. odpowiedziało, że "tak i że stracą". Z kolei 8 proc. nie wie, bo nie interesowało się tym tematem, a aż 38 proc. stwierdziło, że... w ogóle tego nie rozumie. Problem w tym, że tych zmianach podatkowych gubią się też księgowi i specjaliści od płac. Co więcej, po wczorajszym zamieszaniu z wypłatami nauczycieli okazało się, że nawet przedstawiciele rządu nie do końca wiedzieli, co się właściwie stało.

Błąd księgowych czy raczej wpadka w Polskim Ładzie



Czy obawiasz się o wysokość swojej wypłaty z powodu Polskiego Ładu?

Zobacz wyniki (2130)
Wczoraj w mediach społecznościowych zrobił się szum z płacami nauczycieli. Przypomnijmy, że oni jako pierwsza tzw. grupa zawodowa otrzymali pensje "po nowemu", ponieważ nauczyciele dostają swoje wynagrodzenia na początku miesiąca, a nie na końcu. Wiele osób zgłosiło, że otrzymali niższe wynagrodzenia. Jedni o 100 zł, inni o 400 zł. Przez resztę dnia media, rządzący, eksperci podatkowi usiłowali dociec, skąd to zamieszanie. Na początku mówiono, że to przez ulgę dla klasy średniej, potem że przez PIT-2, a właściwie jego brak, z kolei rzecznik rządu Piotr Müller stwierdził, że niższe pensje to... błędy księgowych.

Czytaj też:

Ranking: najlepsze biura rachunkowe i księgowi w Trójmieście



- Patrząc z perspektywy całego roku kalendarzowego, roku podatkowego, każda osoba, która jest zatrudniona na umowę o pracę, a której dochody [...] nie przekraczają 12 800 zł brutto miesięcznie, te osoby na Polskim Ładzie w żaden sposób nie stracą - stwierdził ostatecznie Piotr Müller na antenie TVN24.
Niestety, choć od kilku tygodni w mediach, głównie publicznych, pojawiały się spoty reklamowe, na których uśmiechnięci "aktorzy" mówili, ile na Polskim Ładzie skorzystają, podając konkretne kwoty, to ostatnie dni pokazały, że jednak coś nie tak poszło z informowaniem o wprowadzanych zmianach podatkowych.

Czym jest PIT-2?



Za to w internetowych wyszukiwarkach rekordy wyszukiwania biło hasło "PIT-2". Co to takiego? PIT-2 to oświadczenie pracownika dla celów obliczania miesięcznych zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych.

- Co do zasady, składa się go z chwilą rozpoczęcia zatrudnienia. Oświadczenie obowiązuje do odwołania przez pracownika. Nie składa się go co roku. Polski Ład tego nie zmienia. Oświadczenie upoważnia pracodawcę do pomniejszania zaliczek na PIT o kwotę zmniejszającą podatek - wyjaśnia w komunikacie resort finansów.

Biura rachunkowe i księgowi w Trójmieście



PIT-2 składa się tylko u jednego pracodawcy, bo kwota wolna od podatku może być uwzględniana tylko u jednego płatnika. Jeżeli pracownik pracuje na etacie tylko u jednego pracodawcy, u którego ma złożony PIT-2, oraz uzyskuje zarobki w tzw. klasie niższej, to zmian podatkowych raczej nie odczuje.

Zaliczka na PIT jest większa, a więc wypłata netto mniejsza



Dziś jednak wielu z nas dorabia u kilku pracodawców. Tak pracuje wielu nauczycieli, którzy często współpracują z kilkoma szkołami. A zatem w tym zakładzie pracy, gdzie pracownik nie może złożyć oświadczenia na formularzu PIT-2, pracodawca w 2022 r. wypłaci mniejsze wynagrodzenie, bo nie może uwzględnić kwoty wolnej od podatku. W skrócie - to powoduje, że zaliczka na PIT jest większa, a więc wypłata netto mniejsza.

Co ciekawe, takie przepisy nie są nowe, ale przy niższej kwocie wolnej od podatku było to mniej odczuwalne. Do tej pory comiesięczna wypłata bez PIT-2 była pomniejszana tylko o 43 zł, teraz w zależności od wysokości wynagrodzenia może ono być mniejsze nawet o 425 zł, bo tyle wynosi miesięczna kwota zmniejszająca podatek.

I na to trzeba było przygotować obywateli. O tym powinny informować spoty reklamowe. Oczywiście "poszkodowani" będą mogli liczyć na większy zwrot podatku przy rocznym rozliczeniu, ale to w przypadku dochodów za 2022 r. stanie się dopiero w 2023 r.

Tyle na dziś. Co przyniesie Polski Ład przy kolejnych wypłatach, przekonamy się w najbliższych tygodniach, gdy pensje za styczeń 2022 r. odbiorą pozostali.

Rząd zapowiada korekty



Dziś na konferencji Piotr Müller zmienił już ton wypowiedzi.

- Chcemy nieprawdziwe informacje dotyczące całego efektu Polskiego Ładu rzeczowo wyjaśnić - powiedział rzecznik prasowy rządu Piotr Müller i dodał, że dokonane zostaną korekty, aby osoby, wobec których źle naliczono zaliczki na podatek dochodowy, otrzymały wyrównania już w lutym. Będzie też zmiana w rozporządzeniu.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (305)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Ogłoszenia polecane

Pracodawcy w Trójmieście

Forum