Wiadomości

Metropolitalne Targi Pracy w Amber Expo

Najnowszy artukuł na ten temat

Szukasz pracy? Przyjdź na Trójmiejskie Targi Pracy

Zobacz naszą relację z targów pracy w Amber Expo

Niemal 150 pracodawców z aglomeracji trójmiejskiej i kilka tysięcy ofert pracy. W czwartek, w halach Amber Expo przy ul. Żaglowej 11 zobacz na mapie Gdańska w Letnicy odbyły się Metropolitalne Targi Pracy Pomorza. Ludzi był tłum, ale głównie świeżo upieczeni absolwenci szkół średnich i uczelni wyższych.


Czy targi to dobre miejsce na znalezienie pracy?

tak, sam kiedyś w ten sposób znalazłe(a)m pracę 7%
być może, każdy sposób jest dobry 51%
nie, to strata czasu 42%
zakończona Łącznie głosów: 335

Podobno mamy teraz rynek pracownika, a nie pracodawcy, i chyba coś w tym jest. Wskazują na to dane dotyczące bezrobocia, a także ilość i jakość ofert pracy. A tych na Metropolitalnych Targach Pracy, jakie odbyły się w czwartek, było naprawdę dużo. To największe tego typu wydarzenie w północnej Polsce, które od kilku lat jest organizowane przez Gdański Urząd Pracy. Na targach zaprezentowało się niemal 150 pracodawców, którzy mieli do zaoferowania aż kilka tysięcy wakatów. Jak sama nazwa wskazuje, prowadzą oni działalność przede wszystkim na terenie Trójmiasta oraz pobliskich miejscowości. Pracodawcy reprezentowali przeróżne branże: od IT poprzez przemysł ciężki i handel, na służbach mundurowych kończąc.

Czytaj też: Targi pracy. W marcu aż pięć imprez

Poszukujący pracy mogli nie tylko zapoznać się z aktualnymi ofertami czy przeprowadzić bezpośrednią rozmowę ze swoim przyszłym szefem, ale także usłyszeć od ekspertów sporo wskazówek na temat procesu rekrutacji. Innymi słowy, w jaki sposób zwiększyć swoje szanse na rynku pracy i w jaki sposób wyróżnić się na tle konkurencji. W tym celu zorganizowano tzw. Aleję Rekrutacji, w której zasiedli doświadczeni specjaliści, zajmujący się na co dzień pozyskiwaniem nowych pracowników. Kandydaci, od których przyszły pracodawca wymaga znajomości języka obcego, mogli przed rozmową kwalifikacyjną sprawdzić się konwersując z lektorami. Dodatkowo, można było skorzystać z usług fotografa, który wykonywał profesjonalne zdjęcia do dokumentów aplikacyjnych.

- Eksperci tłumaczyli także, jak wykorzystać monitoring sieci i social media w rekrutacji, jak tworzyć interaktywne aplikacje oraz strategię biznesową. Mogli również zapoznać się z bogatą ofertą bezpłatnych szkoleń, staży, dofinansowań do wynagrodzeń czy Krajowego Funduszu Szkoleniowego - mówi Michał Piotrowski z Referatu Prasowego Urzędu Miejskiego w Gdańsku.
W czwartkowych targach wzięło udział kilka tysięcy osób z całego województwa pomorskiego. Choć targi były adresowane do wszystkich osób w wieku produkcyjnym, zdecydowaną większość zwiedzających stanowiły oczywiście osoby, które dopiero rozpoczynają swoją drogę zawodową - absolwenci szkół średnich czy uczelni wyższych. Jak sami twierdzili, skusiła ich przede wszystkim mniej formalna okazja do kontaktu z pracodawcami.

A przed nami kolejne imprezy targowe. Jak już informowaliśmy, tylko w marcu mamy pięć spotkań tego typu do wyboru. Jedna już za nami.

Opinie (74) 2 zablokowane

  • jakbym miał iść do roboty za 1600zł to już bym wolał w domu siedzieć... (2)

    jak mozna się dać tak dymać w kakao i robić za free

    • 15 2

    • prawde ci napisze yo

      Można za tyle pracować ale w lekkiej nie ciężkiej pracy

      • 0 0

    • To przykre, że za 400 euro wielu daje się dymać, jak to ująłeś, ale naprawdę wielu ludzi nie ma wyjścia i muszą pracować za tak haniebnie niskie uposażenie.
      Aby żyć w miarę bez stresu, odwiedzić ze dwa razy w miesiącu kino, restaurację etc. , rodzina 3-4 osobowa musi mieć chociaż te 4000 zł netto już po opłatach..., co oznacza, że mama i tata muszą zarobić po około 3000zł na rękę.
      Wówczas da się jakoś wszystko ogarnąć, ale i tak szału nie będzie. Ot takie trochę lepsze życie polskiego śmiertelnika.

      • 13 1

  • To chyba był jakiś żart (1)

    Targi dla młodych naiwniaków... Zmarnowany czas...

    • 2 0

    • prawde ci napisze yo

      Byłeś tam ?

      • 0 0

  • Wyjechałem do pracy za granicę (12)

    Zarabiam około 2000 euro miesięcznie, pracodawca zapewnia mieszkanie plus kilometrókę za dojazdy do pracy. Jedyny minus to rozłąka z rodziną. Ceny właściwie jak w Polsce, litr LPG 57 centów, piwo ze średniej półki 65 centów, kilo bananów 1,50 euro, za 5-7 euro dziennie da się przeżyć, wystarczy popracować 3-4 miesiące i mamy rocznie tyle samo co tyrając rok w Polsce.

    • 55 7

    • ja bym sie nie sprzedał jak prostytutka! (3)

      Ojczyzna to Ojczyzna.

      • 4 41

      • ojszczyzna powiadasz???

        zobaczymy jak nie bedziesz miał co do gara wrzucić, pognasz na zachód szybciej niż ja.

        • 2 0

      • To już lepiej tam się prostytuować za 2000 euro

        niż tutaj robić to samo u Janusza biznesu za 2000 złotych.

        • 27 0

      • taaaa i dres wyklęty

        • 17 4

    • Super...ale...

      Tym tokiem myślenia niedługo rodziny nie będziesz miał.Gratuje parcia na kase.Zostaniesz sam z nią.

      • 1 1

    • za takie psie pieniądze pracujesz ?

      • 0 0

    • Wychodzi na to że do przeżycia potrzeba dziennie 2l LPG, 1kg bananów i 6 piw (5)

      Bardzo proste życie :)

      • 13 12

      • Wkleić fotkę paragonu z Lidla? (4)

        Ceny praktycznie jak w Polsce, mięso trochę droższe, ryby bardzo, jak na polskie warunki, tu zarabiając prawie 100 euro dziennie zakupy co drugi dzień za 15 euro nie robią wrażenia.

        • 17 0

        • Dopóki porównujesz ceny produktów to jest podobnie. Ceny usług to inna historia. (2)

          Gdy zaczniesz tam płacić ubezpieczenie auta, chodzić do dentysty, czy zaczniesz myśleć o remoncie mieszkania, to pewnie przestaniesz pisać że wszystko kosztuje tyle samo.

          A co do wyjazdu to tak, zgadzam się że warto. Tylko nie lubię narracji "wszystko kosztuje tyle samo".

          • 12 4

          • Ale podsumowując. (1)

            Jak pracują sobie i żyją tam dwie osoby to mają dużo lepsze warunki do życia niż w Polsce.

            • 11 1

            • Oczywiście, z takim stwierdzeniem nie można się nie zgodzić.

              • 6 0

        • Gdyby leszcz miał odrobinę rozumu to by sobie sam ceny porównał na stronach internetowych.

          • 7 1

  • Tym razem były to Młodzieżowe Targi Pracy, może czas pomyślec o zmianie nazwy?

    • 2 0

  • Co za bzdury!! (26)

    Większość ofert to jakiś żart za ukraińskie stawki. To nie targi dla szukających pracy tylko targi zorganizowane przez agencje pracy dla pracodawców. Dzięki targom pracodawcy znajdą jeszcze więcej naiwniaków za denne stawki, bez umów o pracę, najlepiej na zlecenie i dostępnych 24h. Ten kraj to syf. Nasi rodzice w porównaniu do naszego życia mieli jak w bajce. Praca, mieszkanie od państwa, stabilizacja bo praca w godz 7-15, darmowe przedszkola, kompletny lajcik w robocie i inne bajery. My teraz mamy w nagrodę dorywcze prace, jeśli coś na stałe to za grosze, drogie przedszkola, wyśrubowane normy, całkowita dyspozycyjność i oczywiście hipoteka na karku.

    • 124 17

    • większość ofert jest z gatunku SF (3)

      Szukamy Frajerów

      • 22 1

      • . (2)

        Pewnie sie zglosiles bo nie masz wyboru? Co potrafisz poza marudzeniem ?

        • 3 11

        • dziaciaczku (1)

          nie przynudzaj swoimi wkrętkami na poziomie gimnazjalisty, sam się tam zgłoś i daj przykład marnując swoje życie za psie odchody

          • 6 0

          • .

            Ja nie marnuje. Jestem zadowolony z pracy i wynagrodzenia. Nie muszę wylewać frustracji wynikającej z nieudacznictwa na forum. Parafrazując Prezydenta: idz do szkoły, naucz się czegoś potrzebnego, zmień pracę. Pozdro

            • 0 2

    • m (2)

      Bredzisz. Wez sie chlopie do roboty albo do nauki i nie placz jak mala dziewczynka. Moi rodzice ciezko pracowali, czekali na mieszkanie 15 lat a moj dziadek zostal mazwany zdrajca bo walczyl jak mlody chlopak pod Monte Cassino i nie mogl dostac pracy. Jak mowisz ze mamy ciezko, to albo jestes ignorantem albo ignorantem i nieudacznikiem.

      • 16 17

      • sam się bierz do roboty i pracuj ze swoimi rodzicami do śmierci (1)

        cel życia trzeba mieć

        • 4 6

        • .

          Jeśli masz cel życia to go realizu,j a nie beczysz na forum. No i nie oczekuj że ci ktoś coś podaruje, bo inni ci wbił do głowy, że ci się należy.

          • 1 1

    • no... a na wybory wszyscy lecą i krzywdę sobie i całemu narodowi robią.. (8)

      przez ostatnie 26 lat wmawia się obywatelom dobrobyt, odkrajając i grzebiąc w piachu, po kawałku wolność gospodarczą- każdy kolejny rząd rujnuje kolejne gałęzie gospodarki-regulacjami, koncesjami i stawkami podatkowymi. A Pis jest już na tyle zuchwały, że na obietnice wyborcze i programy socjalne sprzeje Nas chińczykom, po kawałku( emitujac obligacje, które za 30 lat My, na starośc, do spółki z Naszymi dziećmi będziemy mysieli wykupić), bo EBC i Hameryka Naszych obligacji juz nie chcą... Szkoda... Jedyny rząd, który mógł nas wyprowadzić w dobrym kierunku, to obalony "Nocną zmianą" rząd Olszewskiego.. no i ustwawa Pana Wilczka( 6 mln miejsc pracy!!), obalony przez tą samą grupę cwaniaków, którzy do dzisiaj za sznurki ciągną... przykre to, ale prawdziwe.. A państwa wszystkich, tych co przez komuchów wychowani i tych, którzy obecnie, w lewackich i przez komuchów ukierunkowanych uniwersytetach i wykładowacach przez komuchów i bezpiekę zaakceptowanych, wychowani i wyedukowani proszę rozsądek... Bo sami kążdymi kolejnymi wyborami rujnujemy się i pogrążamy na kolejne lata.. Nie prubuję nikogo obrazić oczywiście, bo nie o to mi chodzi, wolałbym świadomy naród, niż ogłupiony(jak obecnie) rządowymi, sterowanymi mediami.. Sami się obrażamy i to jasno wynika, z każdych kolejnych wyborów parlamentarnych i prezydenckich. Smutne
      )

      • 14 6

      • (7)

        Wszystko pięknie ale i tak nie łudź się że więcej niż 3% zagłosuje na Korwina:-)
        Jaki komunizm, jakie lewactwo? Gospodarkę masz rynkową, firmę zakładasz jaką chcesz i w jakim kraju chcesz a podatki płacisz w granicach średniej europejskiej, raj dla liberała. Tylko czemu jest tak źle, skoro jest tak dobrze?

        • 4 7

        • że jaką mamy gospodarkę?? rynkową? (6)

          mamy gospodarkę w pełni regulowaną i sterowaną w zasadzie centralnie. I teraz odpowiedz sobie na pytanie, czy bliżej do wolnego rynku, czy do komunizmu? Szkoda, że podatki płacisz w granicach średniej europejskiej, bo kiedy bogatsze, gospodarki zachodnie były w naszej sytuacji ekonomicznej , to podatki miały zupełnie inne-baardzo niskie, oraz bardzo proste i zrozumiałe dla kożdego przepisy podatkowe. Branie przykładu z obecnie prowadzonej polityki ekonomicznej i socjalnej bogatych gospodarek europejskich doprowadzi nas do skrajnej nędzy. Dlaczego nie zadasz sobie trudu sprawdzenia w jaki sposób bogatsze gospodarki doszły do obecnego "dobrobytu"? i skąd wzięły pieniądze na obecne "rozdawnictwo"? Proszę myśleć więcej, zanim coś się chlapnie i proszę nie sprowadzać błędnego toku myślenia na ludzi. Przez właśnie takie wrzutki, np. " ...bo na zachodzie to jest tak... i podatki są takie.." rujnujemy naszą mentalność zdroworozsądkowe myślenie- dokładnie tak działają nasze media- tak jak pana przykład. A co do Korwina, to nie mam nic przeciwko facetowi, ale i też nie daże go szczególną sympatią. Jeżeli chodzi o poglądy gospodarczo-ekonomiczne i polityczne nawet, uważam, że ma zupełną rację! reszta to sprawa dyskusyjna. Proszę żadnych łatek mi nie przyklejać.

          • 4 4

          • (5)

            Gospodarkę mamy sterowaną państwo? To niby jak działa cały sektor małych i średnich firm w Polsce ? planowo i z nakazu? a może wszyscy to kumple urzędników? nie obrażaj tych ludzi bo to naprawdę donikąd nie prowadzi.

            Podatki zgadza się były kiedyś niższe ale to wynikało głowie z braku systemu emerytalnego, opieki zdrowotnej itd. do tego nie da się już wrócić, chyba że każdy liberał w zamian za brak składki emerytalnej weźmie na utrzymanie wszystkich członków rodziny pobierających emeryturę. Ale na to nikt nie pójdzie bo bardziej opłaca się zapłacić 1200 na miesiąc i biadać na Zus a rodzice niech dalej biorą 3000 jeżeli nie więcej.

            Tak się składa że każdy wie w jaki sposób bogaciły się takie kraje jak Usa czy Niemcy po wojnie i akurat z kapitalizmem Korwina to nie za wiele miało wspólnego.Proszę też bezrefleksyjnie nie szerzyć kapitalistycznych dogmatów bo młodzież czyta i jeszcze gotowa w te bajki uwierzyć. Łatkę sam sobie przyklejasz bo Korwina niby nie popierasz ale jego poglądy to i owszem, więc i tak na jedno wychodzi.

            • 2 2

            • nie chcę nikogo obrażać, ale wydaje mi się, że troszke sam sobie zaprzeczasz. (2)

              a na zus zaraz nikt nie bedzie biadolił bo go nie będzie. składki , które wpłacasz pójdą " psu w d..", bez obrazy dla psa. tylko i wyłącznie kapitalizm uczynił usa potęgą, 20 lat temu- bo od 20 lat na psy schodzą ponownie( nadzieja w Trumpie), a w niemców usa wpompowały potężne pieniądzę, a reszta to czysty kapitalizm!!!!!!! dokładnie podobny do tego, o którym mówi Korwin, , identyczny z tym, o którym lataaa temu pisał Bastiat i Ludwig Von Misess . Do lektóry Panie kolego, bo durnota wciśnieta przez lata oglądania telewizji z Ciebie wypływa. Bez obrazy oczywiście, bo nie w tym żecz. Jak będziesz tak nastawiał-socjalistycznie-rozdawniczo naród, to nasz dobrobyt do usra...j śmierci całe pokolenia będą budowały, a za 30 lat warszawa i pół mazowsza do chińczyków będą należały!! bo tam dziasiaj jest dobrobyt!! i wykupują nas obligacjami kawałek, po kawałku. za 30 lat trzeba bedzie je odkupić - za co???jak w kasie miliardy deficytu i dług rośnie?

              • 2 0

              • A panu polecam lekturę słownika ortograficznego

                • 0 0

              • czyli wg. Ciebie emerytur nie wypłacamy nawet tym co je nabyli więc przechodzą na utrzymanie rodziny? bo jak likwidujemy Zus to skąd na to kasa ma być? to chcesz powiedzieć? mów konkretnie a nie owijasz w bawełnę.
                Na potęgę USA złożyły się takie czynniki takie jak: najpierw rzeź Indian i kradzież ich ziem, niewolnictwo, duży bogaty w zasoby naturalne teren bez wrogów dookoła, wojny kolonialne itd. Kapitalizm był tu jednym z wielu czynników i to stosunkowo mało ważnym.
                Wony rynek w Usa istniał do czasów wielkiego kryzysu i korporacji potem był new deal wojna tanie kredyty z Fedu aż do niedawnego kryzysu w którym banki rozdawały pieniądze a spłaciło to i tak wszystko państwo czyli cały czas mamy interwencje państwowe aż furczy.
                Niemcy? Łatwo o w miarę wony rynek jak się z zewnątrz dostaje kapitał i now how. Nie mówiąc już o tym że to patologie kapitalizmu, tego rzekomo tak świetnego systemu odpowiedzią był właśnie komunizm.
                Niekontrolowany przez państwo kapitalizm to mrzonka teoretyków nie istniejąca nigdzie na świecie. Teorie takich ludzi jak Von Mises opierają się na dogmatach i logiczne wydają się tylko do momentu gdy nie zaczniesz sprawdzać ich w praktyce.

                • 2 1

            • i zapomniałem dodać w poprzednim poście - gdzieś (1)

              mam Korwina, zupełnie gdzieś, natomiast sposób, jaki ma gospodarkę i politykę-szczególnie zagraniczną, to najprostsza i najkrótsza droga do wyjścia z bagna przez lata na nas wylewanego. Może rządzić obojętnie jaka partia kolego, byleby przestała być popychadłem mocodawców i potężnej ilości zamożnych lobbystów zagranicznych!! sprzedawali nas do tej pory, sprzedają i teraz . może na Petrusia teraz zagłosować co? jaką masz propozycję?? konkretny przykład podaj . podaj też model gospodarczy jaki nas szybko uzdrowi. konkrety, ni ebanialuki i powtarzanie ,"że na zachodzie" czy w iinej du...ie.

              • 1 0

              • Jedynym sposobem na szybki rozwój gospodarczy jest wymyślenie własnego i unikatowego patentu na przewagę konkurencyjną coś w stylu chińczyków z ich tanią produkcją zalewającą świat. Oczywiście musi to być coś innego bo tańsi od Chin i Bangladeszu nigdy nie będziemy. Samo tylko ogłoszenie że od jutra robimy jeszcze bardziej dziki kapitalizm nic nie pomoże.
                Też opowiadam się za deregulacją gospodarki tylko nie na rympał i pod hasłem przedsiębiorca może wszystko a reszta jest na jego usługi a sensownie i z uwzględnieniem interesów słabszych ekonomicznie członków społeczeństwa.
                Uproszczenie podatków, uszczelnienie systemu, jasne przepisy, tak ale nie puszczanie wszystkiego na żywioł, żadnego korwinizmu, bo to doprowadzi do destrukcji i chaosu.
                Gospodarka musi rozwijać się poprzez tani kredyt dla przedsiębiorcy i edukacje a tego bez pomocy państwa nie da się zrobić. Obawiam się że na efekty tego typu polityki będzie trzeba długo poczekać tu nic nie zdarzy się od razu.
                Partii politycznej żadnej nie wskażę wszystkie są takie same, jeżeli nie powstanie nowa inicjatywa złożona z młodych trzeźwo myślących ludzi to rozwój gospodarczy będzie musiał przebiegać tak jak teraz czyli trochę na przekór politykom.

                • 0 0

    • nasi rodzice stali całą noc w kolejce po masło (7)

      na mieszkanie czekali 10 lat, na telefon 15 lat, a na samochód w ogóle się nie doczekali. Przymusowa służba wojskowa trwała dwa lata. I przypominam, że poprzedni ustrój nie został obalony, tylko po prostu zbankrutował

      • 30 26

      • a teraz stoisz już po pracę (2)

        a za tę pracę możesz wieść nieszczęsne życie, wzbogacając swojego dobrodusznego pracodawcę.

        • 27 6

        • a co masz do pracodawców?? w czym problem?? (1)

          załóż własną firmę i zarabiaj te miliony, które rzekomo twój szef zarabia. Prawdziwy mężczyzna albo pracuje u kogoś i nie marudzi i nie narzeka, albo wali ręką w stół i zakłada własny biznes. " jaja trzeba mieć" panienki z włosem na gel i przykrótkich rurkach!

          • 12 11

          • Wyjechałem , pracuję i zarabiam dużo lepiej niż tutaj.

            Żyje mi się też lepiej.
            Firmy nie mam zamiaru zakładać.
            Zastanawiam się czy mam jaja?
            Jak sądzisz szanowny pracodawco ?

            • 12 0

      • 10 lat czekali na mieszkanie i uważasz, że to źle?

        Dzisiaj mieszkanie spłaca się 40, 50 albo i więcej lat.

        • 17 0

      • ale przynajmniej było ich stać na potomka, a dziś to różnie z tym bywa

        • 23 1

      • chociaż było ich na to stac a dzis stac cie na hulajnoge

        • 21 1

      • 10 lat czekania to i tak nie dużo. Dziś można sobie czekać do usr..ej śmierci.

        • 25 1

    • Co Ty piszesz za brednie, nie żyłeś za komuny to nie wiesz. Jak było tak dobrze Twoim rodzicom to musieli byc niezłymi komuchami, nomenklatura. Moi byli wykształceni pracowali na uczelni a ja stałem w kolejkach po kości z kurczaka aby gotować drobiowe "Ala" flaki. Takie poglądy dziś wskazały na PiS w wyborach i mysle ze oferty na podobnych targach bedą za dwa trzy lata jeszcze gorsze. Chyba ze targów nie będzie wcale bo wszystko będzie państwowe.
      Widać "dzieciaku" ze masz ogromne zaległości z historii a naoglądałes się seriali które spaczyły Twój obraz świata.
      Wspolczuje.

      • 7 7

    • Dane

      Na 100 wystawców były AŻ dwie agencje zatrudnienia. Pozdrawiam i życzę większej energii do zbierania dokładnych danych.

      • 5 5

  • Przez to ze nie ma w Gdansku przemyslu, to Amber Expo nie ma co wystawiać. (1)

    starają się jak mogą, czekam z niecierpliwością na targi młodej pary i elfów :)

    • 5 2

    • Przecież jełopie to nie AmberExpo wystawia Targi pracy tylko dzierżawią powierzchnię wystawienniczą.

      • 1 0

  • Non stop te same firmy na targach (2)

    Za darmo się wystawią + głodowe stawki płacy.
    To gra Januszom biznesu.

    Szkoda czasu na ten cyrk i tyle.

    • 90 10

    • Skoro szukają pracowników

      To dlaczego nie dają ofert pracy? Dla mnie to ściema, firma daje oferty by się w ten sposób promować, realnych ofert pracy jest może z 0,1%.
      Prosty test: ofert "pracy" około 10 tys., wybierasz umowę o pracę + 2000 brutto (minimalna) i zostaje ... 300 ofert! Z czego kolejne 90% to fake (jak wyślesz CV nikt nawet nie podziękuje czy nie zaprosi na rozmowę, tak im bardzo brakuje pracowników), więc zostaje jakieś 30 ofert na całe 3miasto!
      To się pokrywa też z moimi obserwacjami. Pracuję od ponad 20 lat w różnych branżach i jeszcze nie słyszałem o firmie, w której by brakowało pracowników.
      Jak to jest rynek pracownika, to ja jestem kardynałem. Ktoś tu wyraźnie chce coś komuś wmówić - po co i w jakim celu?

      • 11 1

    • No wlasnie post z cyklu nie wiem ale sie wypowiem. Udzial na wiekszosci targow jest platny! I nie jest to tania impreza!

      • 9 20

  • Mało płacą bo to zagraniczne firmy

    Nie miejmy pretensji że polskich firm IT nie ma tak dużo. Jak macie fach w rękach to albo zakładać swoje biznesy albo wyjeżdżać do innych krajów.

    • 2 1

  • Kraj nie do podrobienia (5)

    Czytam kolejny już rok o targach pracy, które tak pięknie opisujecie, ile to ofert pracy jest, ile osób odwiedza je. I co z tego wszystkiego wynika? Gó....no. Robione jest wielkie show na pokaz, oferty są takie jakie można znaleźć na co dzień w mediach. Nagle pracodawcy nie zaoferują czegoś nadzwyczajnego, zaje....cie płatnego. Zarobki są niskie bo to jest Polska, a nie np. Niemcy. Umowy śmieciowe są na porządku dziennym, bo stado wieśniaków z Wiejskiej uchwaliło takie prawo. W Polsce nie ma szacunku do pracownika, bo traktuje się go jak niewolnika a nie jak współpracownika, który jest podstawowym i zarazem najważniejszym ogniwem, aby firma mogła się rozwijać i przynosić dochody. Gospodarka nigdy się nie podniesie, póki nie zmieni się mentalność i podejście do pracowników, którzy przynoszą im zyski.

    • 39 1

    • Bardzo mądrze Marcin (1)

      W wielu cywilizowanych krajach, pracodawca i pracownik działają na zasadzie partnerstwa w biznesie. Jedni bez drugich nie mają szans istnienia. Pracodawca wie, że to jego pracownicy generują zysk firmy, a przez to firma się rozwija, a jemu żyje się dostatnio. Tym samym, w pracowniku widzi partnera i go szanuje. Dzięki temu działa to w obie strony. Odpadają tylko cwaniaki i lenie.
      U nas, "polski biznesmen" to mentalny krasnal, nastawiony na trzy podstawowe rzeczy: zapłacić jak najmniej, wykorzystać na maxa, traktować jak poddanego z państwa kolonialnego.

      • 12 1

      • Przestan gadac bzdury

        W niemczech czy holandii jest tak samo jak u nas. Roznica jest tylko placa minimalna. Tam tez za proste prace fizycze dostaje sie minimum. Do tego wiele osob pracuje przez agencje ktore swoje przycinaja. Nikt nie traktuje pracownika jak to piszesz jak partnera w biznesie, nie. Nie chcesz, to won. Znajdzie sie kolejnych 5 na twoje miejsce. Tylko ze zarabiac 1200 euro a 1500 zl to roznica. Jakby u nas minimum bylo 1200 euro to by bylo zle?...

        • 3 2

    • (2)

      Ale może Ty się najpierw podnieś, rusz kufer coś zrób. Poplac rachunki a nie u mamusi na garnuszku, daj coś z siebie a pózniej wymagaj. Ludzie co z Was wyrosły za lewusy:(

      • 3 21

      • (1)

        Ja pracuję, płacę rachunki i już dawno nie jestem u mamusi na garnuszku. Nie pisz rzeczy, które są bzdurą i kłamstwem. Wierzę, że stać cię na więcej niz tylko opluwanie kogoś.

        • 17 1

        • Człowieku ale kto broni Tobie założyć biznes, zatrudnić sfrustrowanych pracowników myślących raczej tylko o sobie, nie mających pojęcia w jaki sposób wytwarzane są pieniądze na ich pensje. Co gorsza ich to nie interesuje. Niestety relacja o której piszesz musi działać w dwie strony, pracodawca który tego nie dostrzega straci pracowników i nie będzie robił interesów bo nie będzie miał kluczowego zasobu - ludzi.

          • 1 7

  • (1)

    Rębiechowo kierunek zachód i ladadadidadaaaaaa

    • 8 0

    • Do San Escobar

      tam musi być jakieś życie

      • 2 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.