Wiadomości

Jak złożyć skargę do Państwowej Inspekcji Pracy?

Organem zajmującym się kontrolą przestrzegania przez pracodawców przepisów prawa pracy jest Państwowa Inspekcja Pracy.
Organem zajmującym się kontrolą przestrzegania przez pracodawców przepisów prawa pracy jest Państwowa Inspekcja Pracy. fot. 123rf

Pracodawcy nieprzestrzegający przepisów prawa pracy zdarzają się w każdej branży. Jak w takiej sytuacji pracownicy mogą dochodzić swoich praw?



Moja małżonka pracuje jako sprzedawca w firmie piekarniczej, której punkty rozsiane
są po dwóch województwach. Z jej opowieści kształtuje się następujący obraz pracodawcy:
- podczas upałów pracodawca nie zapewnia napojów, w tym napojów z elektrolitami, temperatura w miejscu pracy sięga w szczycie 30 stopni;
- pracodawca wysyła "na siłę" na samodzielnie ustalane terminy urlopów i nie dotyczy to urlopów zaległych;
- w grafikach miesięcznych często zdarza się nie zachowany czas wypoczynku dobowego, np. zmiana poprzednia kończy się o 21, a następna zaczyna o 05:30 następnego dnia;
- zdarza się nie zachowanie czasu wypoczynku tygodniowego - np. zmiana sobotnia kończy się o 21, a poniedziałkowa zaczyna o 05:30, co oznacza odstęp jedynie 32,5 godzin.

Gdzie to zgłosić tak, aby nie ujawnić, kto zgłasza i skąd pochodzą informacje?

Na pytanie odpowiada Andrzej Fortuna - radca prawny z kancelarii Radcy Prawnego Fortuna.

Andrzej Fortuna, radca prawny
Andrzej Fortuna, radca prawny
Organem zajmującym się kontrolą przestrzegania przez pracodawców przepisów prawa pracy jest Państwowa Inspekcja Pracy. Swoje zadania wykonuje ona przy pomocy jednostek terenowych - okręgowych inspektoratów pracy. Osoba mająca zastrzeżenia co do zgodności postępowania pracodawcy z przepisami prawa pracy może złożyć skargę do okręgowego inspektoratu pracy właściwego dla miejsca położenia zakładu pracy (dla województwa pomorskiego będzie to Okręgowy Inspektorat Pracy w Gdańsku). Taką skargę mogą złożyć zarówno pracownicy, byli pracownicy, jak i osoby postronne.

Skargi dotyczące naruszania praw pracowniczych są rozpoznawane w trybie postępowania administracyjnego. Mogą być wnoszone pisemnie, telegraficznie lub za pomocą dalekopisu, telefaksu, poczty elektronicznej, a także ustnie do protokołu.

Skarga powinna zawierać co najmniej wskazanie osoby, od której pochodzi (imię i nazwisko), jej adres (miejscowość z kodem pocztowym, numer domu i mieszkania) i opis sprawy. Wnosząc o przeprowadzenie kontroli działalności pracodawcy, skarżący powinien określić zakład pracy, w którym ma być przeprowadzona kontrola oraz uzasadnić swoją skargę, tj. opisać zaobserwowane uchybienia. Skarżący nie ma obowiązku wskazywania, które przepisy prawa zostały przez pracodawcę naruszone, wystarczające jest zwięzłe opisanie stanu faktycznego, a oceny prawnej dokona już sam inspektor.

Czy złożyłe(a)ś kiedyś skargę do Państwowej Inspekcji Pracy?

tak, dzięki temu poprawiły się moje warunki pracy 9%
tak, ale nie pomogło to w mojej sytuacji 14%
nie, ale planuję to zrobić 23%
nie, bo boję się o swoją posadę 21%
nie, bo nie było nigdy takiej potrzeby 33%
zakończona Łącznie głosów: 316
Z przepisu § 8 ust. 1 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 8 stycznia 2002 r. w sprawie organizacji przyjmowania i rozpatrywania skarg i wniosków wynika, że skarga do Państwowej Inspekcji Pracy nie może być anonimowa. Przepis bowiem wskazuje na to, że skargi i wnioski niezawierające imienia i nazwiska (nazwy) oraz adresu wnoszącego pozostawia się bez rozpoznania. Warto jednak wiedzieć, że pracownicy Państwowej Inspekcji Pracy przeprowadzający kontrolę są obowiązani do nieujawniania informacji, że kontrola przeprowadzana jest w następstwie skargi. Taka informacja może być ujawniona tylko w przypadku wyrażenia na to pisemnej zgody przez zgłaszającego skargę. Rozważając wniesienie skargi nie należy się zatem obawiać, że inspektor powiadomi pracodawcę o tym,
kto zainicjował kontrolę.

Skarga powinna być załatwiana bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w ciągu miesiąca. O sposobie załatwienia skargi Państwowa Inspekcja Pracy ma obowiązek zawiadomić skarżącego. Na skutek złożonej skargi inspektor może podjąć w zakładzie pracy czynności kontrolne, w celu ustalenia, czy doszło do naruszeń praw pracowniczych. Inspektorzy przeprowadzający kontrolę dysponują szerokimi uprawnieniami. Mogą m. in. wejść na teren zakładu pracy i do poszczególnych pomieszczeń, przeprowadzić oględziny, żądać od pracodawcy udzielenia informacji, okazania dokumentów, w tym akt osobowych pracowników, jak również mogą sporządzać odpisy dokumentów, nagrywać czynności i legitymować osoby przebywające w zakładzie pracy.

W razie stwierdzenia naruszeń, organy Państwowej Inspekcji Pracy są uprawnione m.in. do nakazania usunięcia stwierdzonych uchybień w ustalonym terminie, skierowania wystąpienia lub wyciągnięcia konsekwencji w stosunku do osób winnych. W tym celu inspektor pracy wydaje decyzje, kieruje wystąpienia i wydaje polecenia, wnosi powództwa, a w przypadku stwierdzenia, że doszło do wykroczenia przeciwko prawom pracownika, sam może nałożyć na pracodawcę grzywnę w drodze mandatu karnego.

Nie każdy przypadek stwierdzenia naruszenia praw pracowniczych musi wiązać się z nałożeniem grzywny. W uzasadnionych przypadkach, jeżeli nie stwierdzono bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia pracowników lub innych osób wykonujących pracę, a także nie stwierdzono popełnienia wykroczenia z winy umyślnej, inspektor pracy może poprzestać na ustnym pouczeniu o sposobach zgodnego z wymogami prawa zorganizowania pracy i odebraniu od podmiotu kontrolowanego oświadczenia o terminie usunięcia ujawnionych w toku kontroli uchybień.

Opinie (77) 2 zablokowane

  • Skarga

    Najlepiej powiedzieć o tym pracodawcy - może inni chcą czasami mieć złamana dobę bo mogą swoje sprawy załatwić

    • 8 16

  • (4)

    W mojej firmie nagminnie było łamane prawo pracy, pracowałem w ogromnej korporacji, prezes miał PIP owinięty wokół palca i zawsze skargi przechodziły bez echa, niby, że nie było dowodów, a to inspektor pip zgubił jak wychodził z biura i zawsze kończyło się, że firma cacy. Nigdy nie uwierzę w instytucję Pip.

    • 66 4

    • Trzeba było zawiadomić organ nadrzędny (1)

      Typowa polska mentalność. Najlepiej się poddać i poplakac. Skargę na PIP też można wnieść. Trzeba mieć tylko sensowne argumenty a nie opowieści od sprzątaczki albo innego pajaca. Z wszystkim można wygrać bo układy pracodawca-inspektor PIP to żaden przeciwnik. Pewnie tylko razem chlali po pracy i nic więcej.

      • 8 0

      • jag to?! to sami się nie domyślą co mnie boli?1?1

        za czo ja płacę miliony podatków z moich pińset plusz!?1?

        • 1 7

    • Kłamiesz

      Przestań oglądać seriale, bo mylisz rzeczywistość z fabułą filmową

      • 2 2

    • to sie idzie do prokuratury

      • 1 0

  • służba działająca na donos. (6)

    inaczej nie ruszają się zza biurek.

    • 43 2

    • W ogóle ruszają? (3)

      Są bardzo nieskuteczni w sprawach "obrony" prawa pracownika.

      • 13 1

      • Jak PIP nie pomoże to urząd skarbowy już tak (2)

        Masz problem z tym że pracodawca daje ci umowę zlecenie zamiast etatu? Wal do urzędu skarbowego. Tam się tym zajmą.

        • 6 3

        • urząd skarbowy zajmuje się tylko prawidłowym naliczeniem podatków i składek
          Formę oskladkowania ustala deklaracja platnika czyli rodzaj umowy
          Jeśli deklarowany umowa różni się od rzeczywistej to status umowy może zmienić tylko sąd pracy
          I tylko mając prawomocne orzeczenie można zgłosić się do zus/us w celu zmiany nałożonych składek

          • 4 2

        • Lepiej pomoże ZUS niż US.

          Od umowy o pracę jest więcej składek niż przy umowie zleceniu (nie wspominając o umowach o dzieło), a na to ZUS jest wyjątkowo pazerny. Po takich kontrolach z ZUS pracodawcy szybko zamieniają trefne umowy na umowy o pracę. ZUS zarzuca nieprawidłowe oskładkowanie i po sprawie, np. pracodawca dla oszczędności zawierał umowy o dzieło, a z treści umowy ZUS stwierdził, że to powinna być umowa zlecenie, to pracodawca musi wstecz poprawiać (to najczęstsze praktyki). Rzadko jednak ZUS "bawi się" w umowę zlecenie=umowę o pracę, wolą umowę o dzieło=umowę zlecenie, ale zawsze warto próbować. Jeśli jednak widzą częste umowy zlecenia, które z treści wskazują, że powinny być umowami o pracę to biorą się do roboty, Dlaczego? Bo ZUS jest bardzo pazerny na wszystkie możliwe do ściągnięcia składki. Do sądu pracy można się wówczas udać (jak pracodawca sam tego nie będzie chciał zrobić) o stwierdzenie pozostałych należnych praw wynikających z umowy o prace, jak nadgodziny, czy urlopy.

          • 1 1

    • Mają w myślach czytać, czy jak?

      Normalni ludzie składają skargi, jak ktoś ich robi w bambuko. Dresy wyklęte myślą, że żyjemy pod okupacją jeszcze i donoszenie to coś złego, a nie przejaw dbania o wspólne dobro.

      Janusze biznesu chcą, żeby wszyscy myśleli, jak dresy...

      • 6 3

    • 8 sierpnia złozyłem obszerne zawiadomienie o nieprawidłowościach w jednej z Trójmiejskich firm.

      Do dziś ta instytucja nie zrobiła absolutnie nic.

      • 1 2

  • (7)

    Jak złożyć skarge??? Wyżej jest: gdzie donieść na trucicieli??? Ludzie-konfidenci,donosiciele. Plaga w dzisiejszych czasach. Często bezpodstawnie donoszą ot tak z zazdrości. Często też z nudów.

    • 12 59

    • Masz racje (1)

      Z nudów też ludzie chodzą do pracy i dymają tam 10 godz dziennie. Dla jaj zarabiają też 10 zł na godzinę. Zgrywusy. Dla zabawy wnoszą skargi za robotę bez wody w 30 stopniach C.

      • 26 2

      • Pomińmy przypadki z upałami i niedostarczoną wodą dla pracownika lub inne tym podobne historie zwykłego chamstwa i sknerstwa bossa. Lecz rozejrzyjcie się dookoła ludzie. Jeden drugiemu chętnie noge podstawia. Taka prawda. Niestety.

        • 1 10

    • dumny z bycia sygnalista!

      • 2 4

    • A może by tak, posłuchaj uważnie, bo to trudny koncept

      Przestać łamać prawo?
      Jeżeli ktoś na Ciebie doniósł i dostałeś karę, to Ty jesteś winny i Ty jesteś wrzodem na d*pie społeczeństwa.
      Donosiciel spełnił swój obywatelski obowiązek.

      Z patologią trzeba walczyć.

      • 15 0

    • Januszu biznesu trzeba cywilizowac

      • 6 0

    • " Ludzie-konfidenci,donosiciele." (1)

      Ty głupi c****, wychowany na komunie *******. Donosicielstwo jest tylko w twojej głupiej pustej bani. W dzisiejszych czasach każdy ma prawo do godnej pracy i płacy, a ci którzy nie przestrzegają przepisów, powinni być bezwzględnie karani. Dotyczy to tak samo pracodawców, jak i zasad poszanowania społecznego, a więc idiotki z ujadającymi kundlami, czy nachlani pajace, co robią codziennie imprezy i trzodzą na całą okolicę.
      Tak więc kazdy ma prawo do godnego życia i każdy ma prawo złożyć skargę, gdy jego prawa i godność są łamane. Na tzw zachodzie skargi są popularne i nikt nie traktuje tego jak donosicielstwo. Służby na to reagują i to jest normalne.
      Tylko w twoim durnym łbie to nadal jest donosicielstwo.

      • 11 2

      • Janusz Byznesmen i tyle w temacie, jeszcze smród ma komune w głowie

        • 1 1

  • czy pracownicy PIP składają oświadczenia majątkowe?

    czy rodzina pracownika PIP może być właścicielem firmy szkolącej w BHP właśnie tych Pracodawców?

    • 14 2

  • (5)

    Po otrzymaniu informacji, że w firmie dzieje się coś niezgodnie z prawem, co najpierw robi PIP???
    Idzie do takiego pracodawcy i pierwsze co robi to informuje pracodawcę, że taki i taki Pan doniósł.
    Następnego dnia taki delikwent wylatuje z roboty.

    • 37 4

    • Bo po wezwaniu PIPy trzeba się ewakuować (1)

      1. Nagrywasz sobie nową robotę
      2. Wzywasz PIP
      3. Porzucasz starą robotę (najlepiej w przerwie śniadaniowej albo gdy szefa nie ma w pobliżu)
      Wtedy dostajesz tylko dyscyplinarkę pocztą za porzucenie pracy, ale nic ciebie to nie obchodzi bo masz już nową robotę.

      • 6 4

      • Ooo, to grubo..
        za nie lepiej najpierw się zwolnić i wtedy złożyć skargę?

        Albo poprosić inną osobę o złożenie skargi?
        Mi zdarzało się składać oficjalną skargę w imieniu kogoś kto nie chciał żeby jego dane były ujawnione, bo faktycznie są ujawniane

        • 6 1

    • (1)

      a umiesz czytać? Inspektor PIP nie może ujawnić danych zgłaszającego.

      • 1 14

      • No no, a każdy kierowca zawsze jeździ zgodnie z przepisami i nie nagina zasad. Dlatego nie ma wypadków, stłuczek i wszyscy są szczęśliwi.

        • 5 1

    • "co najpierw robi PIP??? Idzie do takiego pracodawcy i pierwsze co robi to informuje pracodawcę"

      Skąd wziąłeś te brednie? Po co piszesz jak nie masz pojęcia jak to się odbywa? Po co podjudzasz idioto?

      • 0 10

  • hahaha instytucja która powinna byc zlikwidowana bo niedziała!! (7)

    Wyzysk w Polsce jest ogromny dlatego jest wielka emigracja.

    • 26 6

    • to nie wyzysk tylko słaba sytuacja gospodarcza (5)

      wszędzie tam gdzie jest słabo jest emigracja. Szwedzi czy Norwegowie też emigrowali 50 lat temu. Nasz kraj produkuje 10 razy mniej niż 2 razy większe Niemcy - tu jest odpowiedź na to dlaczego mało zarabiamy.

      • 4 4

      • chyba za duzo telewizji ogladasz, zarabiamy malo bo politycy i banki nas okradaja (4)

        jestesmy magazynem dla calej europy, a Ty jakies teorie snujesz o slabszej gospodarce. Jakbys mial jakiekolwiek pojecie o temacie, to bys slyszal kiedys o takim czyms jak krzywa Laffera. W skrocie jesli ludzie zarabiaja wiecej to wydaja wiecej i mniej sie zadluzajac. Czyli w budzecie panstwa jest wiecej, dlatego ludzie na zachodzie zarabiaja wiecej, a np na Bialorusie wrecz odwrotnie, czaisz ? Proste jak woz mongola. Wracaj do szkoly.

        • 5 5

        • dokładnie na odwrót, ja telewizji od 2012 r. nie oglądam, ty raczej tak (3)

          krzywa Laffera to zależność wpływów budżetowych od stawek opodatkowania więc polecam raczej tobie się douczyć. Nie operuj terminami których znaczenia nie rozumiesz. Żeby ludzie zarabiali więcej muszą więcej produkować. Inaczej się nie da. W uproszczeniu zebyś załapał, jak nazbierasz 10 kilo miodu to będziesz mógł go w danym momencie wymienić na 2 razy więcej ryb niż gdybyś nazbierał tylko 5 kilo. Im więcej pracujesz, albo efektywniej tym więcej wytwarzasz i masz większe wpływy. Jeśli firma nie wytworzy dóbr to nie ma z czego płacić więcej. To jest aż tak proste. Rozwój cywilizacyjny nie bierze się z koloru farby na banknocie tylko z tego ile jesteś w stanie zrobić.

          • 5 1

          • dokładnie na odwrót, ja telewizji od 2012 r. nie oglądam, ty raczej tak

            • 0 2

          • (1)

            Tak tylko dlaczego Polacy więcej pracują a płace niskie Jesteśmy niewolnikami za psie grosze. Co z tego że więcej wyprodukujemy jak potem nie ma kto tego kupować.

            • 1 0

            • nasze zakłady nie są tak zautomatyzowane jak zachodnie

              Trochę wyolbrzymię ale to tak jak byś zasuwał 16 godzin dziennie łopatą a niemiec zrobiłby to samo w pół godziny koparką. Rynki zbytu są, ale trzeba być konkurencyjnym.

              • 1 0

    • "nie działa" piszemy oddzielnie. Skąd się bierze coraz więcej analfabetów?

      • 2 0

  • Pozamykać...

    piekarnie.

    • 6 1

  • (4)

    PIP to fikcja. Wysyłając maila z pytaniem o poradę pozostają zawsze bez odpowiedzi, a zgłoszenie sprawy za pośrednictwem formularza- bez reakcji. Dzwoniąc na jedyny dostępny numer, skrypt odtwarza informację, że jesteśmy np. na 42 miejscu w kolejce, a kiedy dojdziemy do miejsca drugiego (po dokładnie 2h, sprawdzałem 3 razy), po prostu rozłącza. Ta i stytucja jest dla picia.

    • 28 2

    • Picu w sensie

      • 0 0

    • Anonim (1)

      Jeżeli składasz anonim to nikt nie odpowie

      • 1 0

      • Nie składałem anonimu.

        • 0 0

    • Można pójść na darmowe konsultacje. Godziny i miejsca dyżurów pracowników podane są w Internecie. Byłam, sprawdzałam, działa. W kolejce byłam druga, poszło sprawnie, więc nie straciłam całego dnia.
      Nie pomogli mi, ale to już temat na inną dyskusję.

      • 0 0

  • warto dodać (4)

    PIP tylko działa gdy pracownicy zatrudnieni są w oparciu o umowę o pracę. Inną formą zatrudnienia, nie zajmują się. Złożyłem taką skargę na byłego pracodawcę i taką dostałem odpowiedź.

    Ponad 2000 pracowników i wszyscy zatrudnieni na umowę o dzieło lub samozatrudnienie. Trzeba było pracować około 400 godzin miesięcznie. A później pracodawcy mówią, że nie ma ludzi do pracy i potrzebują wsparcia z Ukrainy, Wietnamu i innego egzotycznego państwa.

    • 15 3

    • (1)

      Nie prawda. Pip może nakazać pracodawcy zatrudnienie w oparciu o umowę o pracę. Sporządza wniosek do sądu i jeszcze pracodawca karę dostanie a ty odszkodowanie

      • 1 1

      • To zależy na co się skarżyłeś, jeśli na warunki pracy i bhp, to pip powinien się tym zająć
        Jeśli na wynikłe z kodeksu pracy rzeczy - to faktycznie tak próbują spławiać petentów
        bo prawda jest taka że najpierw powinieneś trafić do sądu pracy o zmianę umowy, bo umowy cywilne nie podlegają kodeksowi pracy więc formalnie taki inspektor nie ma na podstawie czego cokolwiek sprawdzać :/

        • 0 1

    • Ja w takich chwilach pytam: dlaczego, dlaczego się na to godzicie? 2000 pracowników i wszyscy się zgadzali na 400 godzin miesięcznie? Mentalność niewolnika u nas silna...

      • 3 0

    • Dzieło zlecenie

      Takie są przepisy. Cywilno- prawne tylko w zakresie bhp

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.