Wiadomości

stat

Urlop 2018 r. Jak wykorzystać dni świąteczne

W tym roku 1 maja wypada we wtorek, a 3 maja w czwartek, czyli w środku tygodnia. Wystarczy wziąć trzy dni urlopu i mamy w sumie 9 dni wolnego.
W tym roku 1 maja wypada we wtorek, a 3 maja w czwartek, czyli w środku tygodnia. Wystarczy wziąć trzy dni urlopu i mamy w sumie 9 dni wolnego. fot. Krzysztof Mystkowski/KFP

Jak zaplanować urlop w okolicach świąt, aby jak najwięcej skorzystać? Sprawdź i planuj. A do tego wyższa płaca minimalna i stawka godzinowa, a w planach zmiany w Kodeksie pracy.



Zgodnie z przepisami, w ciągu roku mamy 13 dni ustawowo wolnych od pracy. To różnego rodzaju święta, a ich układ w kalendarzu na 2018 r. jest atrakcyjny z punktu widzenia pracowników. Święto Trzech Króli (6 stycznia) wypada w tym roku w sobotę. Zgodnie z przepisami, pracodawca będzie musiał nam dać wolne w inny dzień. Może to być 5 stycznia w piątek albo 8 stycznia w poniedziałek. To w sumie da trzy dni wolnego. Święta Wielkanocne to 3 dni wolne od pracy i tu z racji ich charakteru nic nie da się ugrać. Plusem w tym roku jest to, że Wielkanoc przypada na przełom marca i kwietnia (od 31 marca do 2 kwietnia), czyli możemy liczyć na wiosenną atmosferę.

A potem już z górki i... majówka. W tym roku 1 maja wypada we wtorek, a 3 maja w czwartek, czyli w środku tygodnia. Wystarczy wziąć trzy dni urlopu (30 kwietnia, 2 i 4 maja) i mamy w sumie 9 dni wolnego. Święto Bożego Ciała co roku wypada w czwartek, więc tu nie będzie niespodzianek. W 2018 r. będzie to 31 maja. Wystarczy więc jeden dzień urlopu (1 czerwca), by zyskać cztery dni wolne od pracy. Święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, czyli 15 sierpnia wypada w tym roku w środę. Przy tej okazji warto rozważyć wydłużenie weekendu. Można zyskać 5 dni wolnego biorąc urlop w poniedziałek i wtorek (13 i 14 sierpnia) lub w czwartek i piątek (16 i 17 sierpnia).

Dzień Wszystkich Świętych (1 listopada) przypada w 2018 r. w czwartek, wystarczy więc dzień urlopu, czyli piątek (2 listopada), by skorzystać z 4 dni wolnego. Z kolei Święto Niepodległości, czyli 11 listopada, wypada w tym roku w niedzielę. To oznacza, że pracodawca nie musi nam oddawać za nie wolnego w inny dzień. Spore możliwości wypoczynku dają nam w tym roku Święta Bożego NarodzeniaNowy Rok. Wigilia (24 grudnia) przypadnie w poniedziałek, Boże Narodzenie i drugi dzień świąt (25 i 26 grudnia) we wtorek i środę. Z kolei Sylwester (31 grudnia) to kolejny poniedziałek, a Nowy Rok (1 stycznia) wtorek. Jeżeli weźmiemy 4 dni urlopu (24, 27, 28, 31 grudnia) zyskamy w sumie 11 dni wolnego.

Wyższa płaca minimalna i przeciętne wynagrodzenie



A co nowego w sprawach pracowniczych czeka nas w tym roku? Od 1 stycznia płaca minimalna wzrosła o 100 złotych. Po odliczeniu podatku oraz składek na ubezpieczenie emerytalno-rentowe, zdrowotne i na Fundusz Pracy kwota, która pozostanie w kieszeni pracownika to 1530 zł. Od dziś rośnie też minimalna stawka godzinowa i wyniesie 13,70 złotych brutto. Wzrosło też przeciętne miesięczne wynagrodzenie i teraz wynosi 4443 zł. Kwota ta jest wyższa o 180 zł w odniesieniu do przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia obowiązującego w 2017 roku, które wynosiło 4263 zł. To oznacza także wzrost wszystkich składek o kilka złotych. W 2018 roku przedsiębiorcy (a więc również wszyscy ci, którzy są samozatrudnieni) zapłacą: 520,36 zł składki emerytalnej, 213,26 zł składki rentowej, 65,31 zł składki chorobowej, 47,98 zł składki wypadkowej i 65,31 zł na Fundusz Pracy. Nieznana jest jeszcze wysokość składki zdrowotnej.

Czekają nas zmiany w Kodeksie pracy



Przed nami jeszcze zmiany w prawie pracy nad którymi pracuje powołana przez Rząd Komisja Kodyfikacyjna Prawa Pracy. Zadaniem Komisji jest opracowanie dwóch projektów ustaw - Kodeks pracy oraz Kodeks zbiorowego prawa pracy. Efekty jej działań mamy poznać w połowie 2018 roku. Nowe regulacje mają dotyczyć m.in. urlopu wypoczynkowego i umów cywilnoprawnych.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (54)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.