Wiadomości

Biura przygotowują się na powrót pracowników

Najnowszy artukuł na ten temat

Ty też możesz obronić gospodarkę przed Covid-19

Pracodawcy i zarządcy obiektów przygotowują przestrzenie biurowe na powrót pracowników.
Pracodawcy i zarządcy obiektów przygotowują przestrzenie biurowe na powrót pracowników. fot. 123rf.com/Andriy Popov

W obliczu pandemii koronawirusa wiele firm zdecydowało się na przeorganizowanie pracy. Jedni wprowadzili system zmianowy, inni wybrali pracę zdalną. Dziś, kiedy rozpoczęto tzw. odmrażanie gospodarki, wiele firm decyduje się na powrót do biur w pełnym wymiarze. Żeby tak się stało, zarówno zarządcy biurowców, jak i pracodawcy zobligowani są do wprowadzenia środków ostrożności.



Czy firma, w której pracujesz, planuje powrót do pracy w biurze w najbliższym czasie?

tak, już powoli wracamy do pracy w biurze 20%
tak, jest taki plan 16%
nie, pracujemy zdalnie 32%
trudno powiedzieć 13%
firma, w której pracuję, funkcjonuje normalnie przez ostatnie tygodnie 16%
nie mogę pracować w wyniku pandemii koronawirusa 3%
zakończona Łącznie głosów: 822
Jak wynika z badań prowadzonych przez Rejestr Dłużników BIG InfoMonitor, zdecydowana większość badanych, bo 82 proc. pozostających na home office, ocenia, że rozwiązanie w ich przypadku się sprawdziło. I to mimo że w wielu domach wypełnianie zawodowych obowiązków odbywa się w mocno utrudnionych warunkach, bo razem z dziećmi, małżonkiem czy partnerem, którzy też pracują i uczą się zdalnie. Jednak nie każdy jest szczęśliwy, pracując w salonie czy sypialni. Praca poza firmą, do której wiele osób jest zmuszonych ze względu na pandemię, nie podoba się 13 proc. ankietowanych. Źle ją oceniają przede wszystkim ze względu na niższą produktywność (56 proc.) i brak odpowiedniego sprzętu (31 proc.). Co piąty badany skarży się też, że w domowych warunkach ma problemy ze skupieniem, podobny odsetek zaznacza, że dla niego praca w domu przekłada się na niższe wynagrodzenie.

Koronawirus w Trójmieście - wszystkie informacje



- Najtrudniejsza jest praca zdalna dla osób, które wykonywanie obowiązków zawodowych łączą z opieką nad dziećmi. Po ponad miesiącu izolacji, pracy z domu wiele osób odczuwa wręcz tęsknotę za powrotem do miejsca pracy. Kluczowe zalety to komfort pracy, przestrzeń przeznaczona adekwatnie do potrzeb czy możliwość bezpośrednich kontaktów z ludźmi - mówi Wiktor Sapożnik z Ladeco.
Te osoby informacja o powrocie do biura na pewno ucieszy, ale dla pracodawców to nie lada wyzwanie. Dlaczego? Bo trzeba zadbać o to, aby wraz z powracającymi pracownikami nie wdarł się do obiektu niechciany gość, czyli koronawirus. Czy można się w ogóle od tego uchronić? Można spróbować, a tzw. "patentów" stosowanych przez pracodawców i właścicieli obiektów jest sporo.


- W obliczu pandemii koronawirusa niektóre firmy zdecydowały się na wprowadzenie systemu zmianowego, inne wybrały tymczasową pracę zdalną, z której, wraz ze zmniejszaniem obostrzeń w Polsce, będą stopniowo rezygnować. Naszą rolą jako właściciela i zarządcy biurowców jest stosowanie rozwiązań, które umożliwią jak największej części pracowników naszych najemców bezpieczny powrót do biura. Najważniejszym z nich jest wzmożona dezynfekcja przestrzeni wspólnych z uwzględnieniem klamek, przycisków w windzie i poręczy. W holu windowym umieściliśmy bezdotykowe dozowniki z płynem odkażającym. Zaleciliśmy limit podróżowania windą do jednej osoby oraz ograniczyliśmy dostęp do budynków biurowych kurierom, osobom roznoszącym przesyłki pocztowe i dostawcom - przesyłki będą zostawiali w recepcjach poszczególnych budynków, dodatkowo pracowników serwisowych zaopatrzyliśmy w środki ochronne, tj. maseczki i rękawiczki - mówi Sergiusz Gniadecki, asset manager kompleksu Łużycka Office Park i biurowca Łużycka Plus.
Jedno jest pewne - biura muszą być odpowiednio przygotowane do powrotu pracowników. Wiele w tej kwestii zależy od zarządców i właścicieli obiektów biurowych, którzy wdrażają niezbędne procedury opierające się przede wszystkim na zwiększonej częstotliwości dezynfekcji, wymianie filtrów klimatyzacji czy pilnowanie, aby w przestrzeniach tzw. wspólnych ludzie nosili maseczki.

- Dla rezydentów przygotowaliśmy procedurę postępowania na wypadek podejrzenia obecności osoby potencjalnie zakażonej na terenie biura. Dotychczas wdrożone działania oparliśmy na programie zabezpieczenia wszystkich rozpoznanych kluczowych obszarów. Należą do nich: zmiana parametrów w układzie systemu wentylacji , zmiana nastawień temperaturowych systemu wentylacji, przyspieszenie przeglądów systemu klimatyzacji na powierzchniach najmu, przyspieszenie przeglądów systemów wentylacji w budynkach i uruchomienie dodatkowej dezynfekcji. W lobby budynków, na holach, w korytarzach wspólnych, w windach, halach garażowych oraz na stanowiskach, które wiążą się z obsługą gości czy interesariuszy, użytkownicy zobowiązani są do noszenia maseczek lub zasłaniania ust i nosa częścią odzieży - mówi Agnieszka Zglinicka, dyrektor działu relacji z rezydentami z Olivia Business Centre.
- Nie ma żadnych ograniczeń dla najemców w zakresie dostępności powierzchni biurowych i usługowych w budynkach Alchemii. Stosujemy się do wszystkich zaleceń odpowiednich służb. Na częściach wspólnych wymagane jest noszenie masek. Wprowadzono ograniczenie w zakresie liczby osób mogących w jednym czasie korzystać z windy, a na podłogach pojawią się niebawem naklejki ułatwiające kierunkowe poruszanie się przy zachowaniu zalecanego dystansu. Na recepcjach zamontowane zostały przeźroczyste ekrany oddzielające ich pracowników od osób obsługiwanych, są tam też dostępne środki do dezynfekcji, podobnie jak przy węzłach sanitarnych - mówi Rafał Szymański, kierownik działu zarządzania nieruchomościami w firmie Torus.
Co może zrobić pracodawca lub właściciel obiektu?

  • Jeśli to możliwe, to należy przestawić biurka, tak aby były jak najbardziej oddalone od siebie i aby pracownicy nie siedzieli twarzą w twarz. Najlepiej, gdyby stanowiska pracy osób z tzw. grupy ryzyka można było przenieść do gabinetów jednoosobowych.
  • Jeśli to możliwe, to stanowiska w tzw. open space należy przedzielić ściankami działowymi, mogą one być tymczasowe, z popularnego ostatnio w sklepach pleksi.
  • Strefa dla klientów i gości zewnętrznych powinna być oddzielona od strefy biurowej. Osoby z zewnątrz, goście, kontrahenci nie powinni mieć wstępu do pomieszczeń, w których pracują pracownicy.
  • Jeżeli do tej pory nie przywiązywano wagi do widocznej identyfikacji pracowników (plakietki noszone w widocznym miejscu), to należy uregulować te kwestie. To ułatwi identyfikację osób, które są spoza działu w firmie lub z innej firmy, która ma również siedzibę w biurowcu.
  • Jeśli to możliwe, warto zrezygnować z zamykania drzwi (kuchnia, przejścia między pokojami), tak aby nie używać klamek.
  • Podstawą jest zwiększony zakres sprzątania powierzchni wspólnych o dezynfekcję elementów powierzchni, takich jak: klamki, przyciski w windzie oraz poręcze.
  • Warto zamontować bezdotykowe dozowniki z płynem odkażającym, przede wszystkim w holach windowych na parterze.
  • Można wprowadzić zalecenie ograniczenia liczby osób poruszających się windą.
  • Warto tak opracować harmonogram pracy, aby nie było kumulacji ruchu w przestrzeniach wspólnych - hole, windy, wyjścia.
  • W obiektach dzielonych przez różne firmy w częściach wspólnych (windy, hole) należy przestrzegać zasady zakrywania ust i nosa.
  • W związku z ograniczeniem dostępu do budynków biurowych kurierom, osobom roznoszącym przesyłki pocztowe czy dostawcom można wprowadzić zwyczaj pozostawiania przesyłek w recepcjach budynków.

Przygotowanie przestrzeni biura na powrót pracowników wiąże się głównie z technicznymi zamianami, ale nie tylko. Ważne jest też edukowanie pracowników, bo głównie od ich odpowiedzialności zależy, czy powiedzie się bezpieczny powrót do biur.

Zalecenia dla pracowników

  • Przed rozpoczęciem pracy w biurze pracownik powinien dokładnie umyć ręce.
  • Jeżeli nie musimy, to nie witajmy się z kolegami z pracy tradycyjnym uściskiem dłoni.
  • Jeżeli to możliwe, to należy ograniczyć kontakty z kolegami z innych działów i pięter. Nie należy bez konkretnego powodu "szwendać się" po biurze.
  • Kluczy, teczek z dokumentami czy innych służbowych przedmiotów nie przekazujmy z ręki do ręki. Połóżmy je na biurku, na blacie w sekretariacie, tak aby osoba, która ma odebrać tę rzecz, mogła ją - jeżeli uzna za konieczne - spryskać środkiem dezynfekującym.

Pracodawcy dbają o oczyszczanie powietrza



- Ważnym elementem technicznym jest system wentylacji i klimatyzacji - w centralach wentylacyjnych wyłączyliśmy wszystkie wymienniki powietrza, co spowodowało, że aktualnie na powierzchnie budynków dostarczamy tylko i wyłącznie świeże powietrze z zewnątrz, nie mieszamy go z tym wywiewanym z wnętrza biurowców. Ponadto na ekranach w budynkach wyświetlane są komunikaty przypominające o zasadach bezpieczeństwa. Wprowadzone przez nas procedury dotyczą części wspólnych, natomiast każdy z najemców ma dodatkowo swoje wewnętrzne wytyczne - dodaje Rafał Szymański.
Pracodawcy coraz częściej decydują się na urządzenia do filtracji powietrza. Wysoka skuteczność filtrowania i stała wymiana powietrza obniżają ryzyko negatywnych skutków zdrowotnych.

- W samych biurach, jak i punktach usługowych, sklepach czy gabinetach notujemy duże zainteresowanie przegrodami z pleksi oraz przemysłowymi oczyszczaczami powietrza z filtrem Hepa 14. Urządzenie do filtracji powietrza Safe Air Space opiera się na technologii z filtrem Hepa 14, który dotąd znajdował zastosowanie w salach zabiegowych, operacyjnych i laboratoriach. Tu widać wzrost świadomości i chęć zapewnienia bezpiecznego powietrza pracownikom lub klientom. Urządzenia te zatrzymują wirusy od 0,003 µm. Dla przykładu obecny wirus ma 0,006 µm. Oznacza to, że system filtrów eliminuje z powietrza nie tylko kurz czy pyłki roślin, ale także wirusy, włącznie z SARS-Cov-2 - podkreśla Wiktor Sapożnik.

Opinie (94) 1 zablokowana

  • (4)

    Jeszcze jakby podwyżkę dali...

    • 33 9

    • Spodziewalbym sie raczej ciec zatrudnienia

      • 11 0

    • Podwyżek w firmach z polskim kapitałem nie będzie przez najbliżesze 100 lat, tak to zachwiało polskim przedsiębiąrcą. (2)

      Przez kilka ostatnich lat musiał płacić pracownikom i nie budował kapitału firmy na niskich pensjach teraz czasu krojenia na pensji wracają. Dla pracodawcy wirus to zbawienie dodatki od państwa plus okrojenie pensji. Wirusie przyjacielu polskiego przdsiębiorcy:)

      • 13 3

      • (1)

        Niestety, ale muszę przyznać Ci rację. Jak niektórych przedsiębiorców posłuchać to dla nich jedynym sposobem do wyobrażenia sobie zwiększenia zarobku firmy jest cięcie płac lub zwiększenie ilości pracy bez zwiększenia płac lub kadry. Nam potrafią opowiadać rzeczy o poduszkach finansowych, pożyczkach itd, a sami jednak do tego się nie stosują. Co więcej część pracodawców ma na swoim koncie grzechy w postaci nieterminowych płatności wynagrodzenia pracownikom i wtedy nikt nic nie może powiedzieć, co robić taka sytuacja, jak się nie podoba won. Taki to nasz grajdołek.

        • 6 0

        • Polecam wywiad z polskim przedsiębiorcą Arkadiuszem Muś forbs 06/2019

          Polski przedsiębiorca przez samo posiadanie pieniędzy wydaję mu się, że jest lepszy mądrzejszy wymagają większego szacunku. Szacunku nie zdobywa się poprzez posiadanie a przez właściwe postępowanie i odpowiedni stosunek do innych ludzi i do państwa. Ludzie nie lubią przedsiębiorców bo są aroganccy i dlategk głosują na pis.Oczywiście nie wszyscy.

          • 4 1

  • Podstawa to klimatyzacja. Musi działać ! Nawiew ze wszystkich stron. (1)

    I tak żeby nikt nie wiedział jak wyłączyć i czemu wieje nawet jak wyłączone, jak to we firmach. I plus 16C nawet w zimę. Cyrkulacja wirusów musi być i żaden pracownik tego nie ma prawa zmieniać ! I jeszcze do tego okno obowiązkowo otwarte.

    • 33 17

    • jak są okna nieotwierane, to nie poradzisz

      klimatyzacja, rekuperacja, bajery

      • 10 0

  • (5)

    Niestety dużo biur będzie się zamykało i to jest brutalna prawda

    • 24 16

    • (4)

      To bardzo dobrze - jeśli firma nie miała poduszki finansowej na 3 mc, to znaczy że była źle zarządzana i upadnie przez choroby współistniejące. Tyle.

      • 13 8

      • nie zrozumiales (1)

        chodzi o to ze w ramach ciecia kosztow ,po co mam trzymac pracownikow w biurze ,jak moga to samo zrobic w domu.

        • 14 4

        • Człowieku dużo biur i firm przestanie w ogóle istnieć

          • 11 2

      • Większość firm mało że nie ma żadnej poduszki finansowej to jeszcze zaciągnięte kredyty

        • 12 1

      • Jeżeli firma działała odpowiedzialnie, to została wykoszona w moment przez "bogatszą" firmę, która się nie przejmowała.

        Tak niestety działa kapitalizm.

        • 4 4

  • (10)

    Drugie dno jest takie, że jest to przygotowanie pod permanentną pracę zdalną czyli przerzucenie kosztów najmu czy mediów na pracownika/niewolnika, ktory będzie je ponosił we własnym domu i zdejmie ten ciężar z pracodawcy. Genialne w swojej prostocie :)

    • 40 36

    • (3)

      Wolę płacić 50 zł więcej za prąd, niż 400 zł za paliwo i tracić na dojazdy 2 h dziennie.

      • 74 4

      • U mnie będzie to trudne (1)

        Mój charakter pracy to praca z klientami, a firma zapewnia tylko pool-cary. Problem w tym, że to co piszecie jest możliwe, ale zastanawia mnie co jeszcze na mnie firma przerzuci nie dając nic w zamian. Nakaz korzystania z własnych aut czy może podpisze umowę z "trafficar"-em jakimś.

        • 4 1

        • Wiadomo, że nie wszyscy mogą pracować z domu.

          Ale na początku epidemii były przeprowadzone badania i wyszło, że 60% społeczeństwa teoretycznie może :)

          • 16 1

      • Pracodawca też zadowolony.

        Pracownim pod ręką mieszka w Gdańsku zdalbie sobue działa i zarabiacna domowe biuro a zarazem mieszkanie i pięknie spłaca kredyt. Miodzio:)

        • 3 0

    • Po to masz właśnie taką pozycję na PiT jak koszt uzyskania przychodów

      Za do oszczędzisz, bo nie będziesz musiał do biura dojeżdżać, a pracować będziesz mógł nawet w piżamie.

      • 8 5

    • Ja to widze inaczej. Oszczedzam czas, paliwo, ubrania i przede wszystkim zdrowie bo w domu jest niewielkie ryzyko zarazenia sie czymkolwiek. W zamian place nieco wiecej za prad czy wode. Firma moze mniej zaplacic za media czy powierzchnie biurowa co w ostatecznosci tez mi wyjdzie na dobre bo pracodawca w lepszej kondycji finansowej bedzie chetniejszy do podwyzki. Strace wiekszosc korzysci z benefitow typu darmowe kanapki czy soczki, ale to nie jest az takie wazne. Pewnie w wielu firmach skonczy sie to jakas forma hybrydowej pracy. Troche w domu, troche w biurze przy tzw hotdesk`u. Bo jednak latwiej sie omawia rzeczy do zrobienia twarza w twarz, z kolei w domu latwiej sie skupic.

      • 21 5

    • (1)

      Głupi jesteś jak but.
      Ja bardzo chętnie będę ponosić nieco wyższe koszty mediów (które zresztą są kosztem w ujęciu księgowym, a więc pomniejszamy o to podstawę opodatkowania) w zamian za swobodę i wygodę pracy zdalnej, za mniejsze koszty, za zyskany wolny czas, który jest nie do kupienia.
      Więc kto tu jest niewolnikiem? Ten, który sam ustala sobie czas pracy zdalnej czy ten, który bez względu na okoliczności musi dygać do biura od 8 do 16?

      • 23 6

      • każdy jest niewolnikiem i to nie pracodawcy

        tylko poborcy podatkowego

        • 10 1

    • taaa najtęższe mózgi świata się głowiły nad tym jak wysłać pracowników do domów (1)

      nikomu to nie jest na rękę. Przepływ informacji jest o wiele gorszy i efektywność też spadła co z resztą piszą w artykule. Poza tym jedyne koszta jakie ci dojdą jak siedzisz w domu to prąd do kompa i kawa. sr*jtaśmy nie liczę bo to prawie nic nie kosztuje. Oszczędzisz natomiast na ogrzewaniu :D bo sam wydzielasz ciepło.

      • 5 3

      • Jeśli masz w firmie słaby przepływ informacji i niską efektywność - znaczy, że masz źle zarządzaną firmę. Jest tyle aplikacji do kontroli efektów pracy pracownika na zdalnej oraz do przepływu informacji i do konferencji zdalnych - wystarczy chcieć.

        • 5 2

  • postawa prawcodawców (3)

    Niestety nie wszyscy pracodawcy wywiązują się ze swoich zadań w zakresie zapewnienia ochrony przed koronawirusem. I celuje w tym pracodawca rządowy. Dyrektor KAS nakazał powrót do biura wszystkim pracownikom, od wczoraj pracują dokładnie tak jak przed epidemią, nie zachowane są bezpieczne odległości, jak w pokoju siedziało wcześniej po kilka osób tak teraz tez siedzą. Tyle w kwestii dbałości o zdrowie podległych pracowników.

    • 33 7

    • wystarczy wykonac 1 telefon do sanepidu....

      jezeli jest tak jak piszesz to szybko zrobia z tym porzadek... albo i nie ;-)

      • 14 4

    • wielkie halo

      stocznia tak pracuje cały czas, bez dnia przerwy

      • 6 1

    • Siedź w kiblu tam będziesz sam

      • 5 2

  • (8)

    Zobaczycie na własne oczy nagłą zmianę podejścia do pracownika ze strony pracodawców. Januszowość z 20 letnią tradycją upodlenia pracownika do niskich zarobków- obecnie skrywana pod maską konieczności przymilenia się pracownikowi ze względu na ostatnio notowane rekordowo niskie bezrobocie nagle powychodzi na jaw, pojawią się nowe ręce do pracy i bedzie powrót cebulackiego polskiego myślenia "na twoje miejsce jest 10 bezrobotnych".

    • 69 6

    • (3)

      To jest kapitalizm

      • 5 11

      • (2)

        kapitalizm w chińsko polskiej wersji

        • 15 3

        • (1)

          W USA tak bylo zawsze a do tego nie ma panstwowego ubezpieczenia zdrowotnego

          • 10 4

          • ...co im teraz wychodzi bokiem baaaardzo

            • 8 1

    • (1)

      znalem jednego takiego jak ty , założył własną firmę ... cebulactwem i Januszowością przebił wszystkich podobnych do ciebie ...

      • 6 5

      • Niby taki racjonalny, a stosuje dowód anegdotyczny. Do tego przytyki personalne. Kto tu jest cebulą?

        • 3 2

    • Komentarz w punkt.

      • 3 1

    • Już tak jest...

      Szwedzka firma na Elbląskiej - już od HR i dyrektora słychać -"czasy pracownika się skończyły, na twoje miejsce jest 10 innych - jak się nie podoba to do widzenia"...

      • 0 0

  • wkrótce będzie sporo powierzchni biurowej do wynajęcia (3)

    i to w dobrych cenach....

    • 29 3

    • Przez miesiąc rok a potem ceny poszybują do góry (2)

      ...

      • 2 6

      • (1)

        Jestes optymista

        • 5 0

        • Zobaczysz to nie jest koniec świata a życie toczy się dalej

          ...

          • 3 3

  • No, to chomiki wracają do swoich kołowrotków (1)

    • 35 5

    • Oczywiście, że lepiej samemu nic nie wnosić

      I tylko żyć z zasiłków, co inni wypracują

      • 6 5

  • Lipa (2)

    Zakaz szwendania sie po biurze? Przeciez ja nic innego nie robie, czesto pracy mamy na 1h moze 2h a potem co mam udawac ze pracuje? Kiedys sie te strony w necie koncza i co dalej? E booki? :D trzeba trochę pochodzic dla zdrowia.

    Ktos pomysli ze mam fajna pracę, ale zarobki tez nie sa duze, 3700 na reke. Chcialoby sie więcej ale konkurencja ma podobnie

    • 31 12

    • To samo

      u mnie, tylko trzeba ściemniać, ale przynajmniej płacą dobrze. Ja np czytam e-booki na kompie jak juz mi się strony na necie skończą.

      • 8 0

    • Dobre

      :) za nic nie robienie - tzn 2-3 h i 3700

      • 2 2

  • A ja myślę, że tam gdzie jest to możliwe należy (2)

    utrzymać pracę zdalna. Ze względu na bezpieczeństwo, to raz, a korzyści obu stron - to dwa, Pracownik nie musi tracić czasu i pieniędzy na dojazdy , i pracodawca ma mniejsze koszty przy niejednokrotnie wyższej wydajności wypoczętego pracownika . Gdyby jeszcze pracodawca zadbał o odpowiedni sprzęt do pracy i zrekompensował ponoszone koszty przez pracownika, to byłoby super. Trzeba zauważyć , że pracownicy poświęcają niejednokrotnie kilka godzin na dojazdy i powroty do domów co jest bardzo wyczerpujące i kosztowne. Niestety w większości przypadków poniesione koszty przez pracownika nie są rekompensowane przez satysfakcjonujące wynagrodzenie. Wielu jeżdzi własnymi samochodami na duze odległości. Korzystanie z komunikacji miejskiej , to porażka i rozsadnik wszelakiej zarazy , co jakoś magistratowi Gdańska zupełnie nie przeszkadza , co zdecydowanie wykazali zmniejszając ilość taboru w okresie pandemii.

    • 53 20

    • No i gitara (1)

      Ja tam w ogóle nie lubię ludzi więc mi pasuje nieogladanie tych fałszywych ryji w biurze

      • 26 2

      • Idź się leczyć bo to niebezpieczna choroba , jak nie lubisz ludzi .Chyba z twoim deklem jest coś nie tak !

        • 2 6

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.