• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Czas pracy kierowców zawodowych

Marcin Muza
7 stycznia 2019 (artykuł sprzed 3 lat) 
Opinie (88)
Do czasu pracy kierowcy nie wlicza się m.in. czasu dyżuru, jeżeli podczas dyżuru kierowca nie wykonywał pracy, nieusprawiedliwionych postojów w czasie prowadzenia pojazdu, dobowego nieprzerwanego odpoczynku. Do czasu pracy kierowcy nie wlicza się m.in. czasu dyżuru, jeżeli podczas dyżuru kierowca nie wykonywał pracy, nieusprawiedliwionych postojów w czasie prowadzenia pojazdu, dobowego nieprzerwanego odpoczynku.

Na pracę zawodowych kierowców często składają się też przerwy, rozładunki i załadunki. Jak w takim razie powinno liczyć się ich godziny pracy?



Prowadzę firmę, która zatrudnia kierowców. Zdarza się, że kierowca "pauzuje się" o godz. 16, później o godz. 3 ma rozładunek, a o 4:30 idzie spać. Kolejny ładunek dostaje o godz. 10, rusza w trasę i jedzie do godz. 13, bo kończy mu się czas pracy. Kierowca twierdzi, że czas między rozładunkiem a załadunkiem (podczas którego spał), zalicza mu się do pracy w godzinach nocnych. Proszę o pomoc w interpretacji, jak rozliczyć czas, kiedy kierowca śpi?
Na pytanie odpowiada Marcin Muza, radca prawny z MGS Kancelaria Radców Prawnych i Adwokatów Mądry, Sznycer, Cwalina-Kowalewska, Sambożuk Sp.p.

Marcin Muza, radca prawny Marcin Muza, radca prawny
W pierwszej kolejności należy zaznaczyć, że w opisanej przez czytelnika sytuacji zastosowanie znajdą przepisy ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 roku (tj. z dnia 30 sierpnia 2012 roku, Dz.U. z 2012 roku, poz. 1155, ze zm.) oraz Rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 roku w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (dalej "Rozporządzenie 561/2006"). Przepisy ustawy z dnia 26 czerwca 1974 roku Kodeks pracy (tj. z dnia 13 kwietnia 2018 roku, Dz.U. z 2018 roku, poz. 917, ze zm.) stosowane będą tu jedynie w zakresie nieuregulowanym wskazanymi aktami prawnymi.

Pytanie czytelnika sprowadza się do ustalenia, czy do czasu pracy kierowcy wliczany jest czas pomiędzy rozładunkiem a załadunkiem, w trakcie którego nie wykonywał on pracy (zgodnie z informacją czytelnika kierowca spał) oraz czy czas ten zalicza się kierowcy do pracy w godzinach nocnych. Innymi słowy chodzi o wskazanie, jakie czynności zaliczamy do czasu pracy kierowcy, a jakich w świetle przepisów zaliczyć nie możemy.

Zgodnie ze wskazanymi jw. regulacjami (art. 4 lit. d Rozporządzenia 561/2006) "przerwa" oznacza okres, w którym kierowca nie może prowadzić pojazdu ani wykonywać żadnej innej pracy, wykorzystywany wyłącznie do wypoczynku, zaś "inna praca" oznacza czynności zdefiniowane jako czas pracy w art. 3 lit. a) dyrektywy 2002/15/WE, z wyjątkiem "prowadzenia pojazdu", włącznie z wszelką pracą dla tego samego lub innego pracodawcy, w sektorze transportowym lub poza nim. Co istotne, przytoczony art. 3 lit. a Dyrektywy obejmuje w szczególności czynności związane z załadunkiem oraz rozładunkiem.

Czy zdarza ci się wykonywać pracę w godzinach nocnych?

Podobnie w tym zakresie kwestie te normuje polska ustawa o czasie pracy kierowców. Zgodnie bowiem z art. 6 tego aktu prawnego "czasem pracy kierowcy jest czas od rozpoczęcia do zakończenia pracy, która obejmuje wszystkie czynności związane z wykonywaniem przewozu drogowego, w szczególności: prowadzenie pojazdu, załadowywanie i rozładowywanie oraz nadzór nad załadunkiem i wyładunkiem, nadzór oraz pomoc osobom wsiadającym i wysiadającym, czynności spedycyjne, obsługę codzienną pojazdów i przyczep, inne prace podejmowane w celu wykonania zadania służbowego lub zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu i rzeczy, niezbędne formalności administracyjne, utrzymanie pojazdu w czystości. Czasem pracy kierowcy jest również czas poza przyjętym rozkładem czasu pracy, w którym kierowca pozostaje na stanowisku pracy kierowcy w gotowości do wykonywania pracy, w szczególności podczas oczekiwania na załadunek lub rozładunek, których przewidywany czas trwania nie jest znany kierowcy przed wyjazdem albo przed rozpoczęciem danego okresu. Do czasu pracy kierowcy wlicza się przerwę w pracy trwającą 15 minut, którą pracodawca jest obowiązany wprowadzić, jeżeli dobowy wymiar czasu pracy kierowcy wynosi co najmniej 6 godzin".

Do czasu pracy kierowcy, zgodnie z art. 7 cytowanej wcześniej ustawy, "nie wlicza się: czasu dyżuru, jeżeli podczas dyżuru kierowca nie wykonywał pracy, nieusprawiedliwionych postojów w czasie prowadzenia pojazdu, dobowego nieprzerwanego odpoczynku, przerwy w pracy, o której mowa w art. 16 ust. 1".

Z powyższego wynika, że jeżeli kierowca uczestniczy aktywnie w czynnościach związanych z załadunkiem i rozładunkiem, tj. np. wykonuje czynności przy pojeździe, demontuje mocowania, odbezpiecza lub zabezpiecza towar, etc. (a tak w praktyce najczęściej to wygląda) to czas taki należy zaklasyfikować jako czas pracy i winien zostać on zarejestrowany na tachografie jako "inna praca". Nieco inaczej należy podejść do kwestii czasu, jaki kierowca przeznacza na oczekiwanie na rozładunek lub załadunek. Rozróżnić tu możemy dwie sytuacje - taką, w której długość czasu oczekiwania jest kierowcy znana oraz taką, gdy kierowca nie wie z góry, ile czasu musi oczekiwać na załadunek lub rozładunek. W świetle przytoczonych jw. przepisów w pierwszej z sytuacji czas należy zaklasyfikować jako okres pozostawania do dyspozycji (na tachografie oznaczyć jako "dyspozycyjność"), zaś w drugiej sytuacji czas taki stanowić będzie "inną pracę" (i tak też należy go oznaczyć na tachografie).

Porady prawnika

Porady prawnika

Masz wątpliwości dotyczące działań firmy, która Cię zatrudnia? Nie wiesz jak postąpić w sporze z pracodawcą, jakie możliwości pozostawia Ci prawo pracy? A może po prostu jest temat, który Cię nurtuje i chcesz poznać zastosowanie bieżących przepisów? Prześlij swoje pytania mailem: serwispraca@trojmiasto.pl. Na pytania czytelników odpowiadać będą radcy z trójmiejskich kancelarii. Odpowiedzi na wybrane pytania publikowane będą w Serwisie Praca portalu Trojmiasto.pl

O autorze

autor

Marcin Muza

radca prawny, MGS LAW Kancelaria Radców prawnych Mądry, Sznycer, Sambożuk Spółka Partnerska Sp. p.

MGS Kancelaria Radców Prawnych i Adwokatów Mądry, Sznycer, Cwalina-Kowalewska, Sambożuk Sp. p.

Miejsca

Opinie (88) 1 zablokowana

  • w latach dziewięćdziesiątych pracowałem jako przedstawiciel handlowy, kilkanaście godzin dziennie za kółkiem. (13)

    nikt nie liczy czasu pracy w aucie osobowym. w ciężarowce kierowca meczy się bardziej:)??

    • 14 33

    • Tak, męczy się bardziej.

      • 20 6

    • W latach dwudziestych praca kilkanaście godzin dziennie (8)

      w kopalni albo fabryce. I ludzie żyli. Wypadek przy pracy? Won z zakładu na ulicę. A teraz? Ech co za czasy.

      • 3 3

      • Co z Wami ludzie? (7)

        Co Wy jacyś głupi jesteście? Warunki pracy się poprawiają, a Wam to przeszkadza? Tak ciężko Wam przeżyć, że w końcu pracodawca w jakimś stopniu musi zacząć szanować prawa pracownika? Czytając te komentarze mam wrażenie, że byście się cieszyli jakby pracodawca miał prawo odmowy zapłaty za miesiąc czasu w przypadku spóźnienia lub miał prawo do lania pasem...Zastanówcie się nad sobą!

        • 14 5

        • (2)

          Brak umiejętności wyczucia ironii świadczy o niskiej inteligencji. Także mam dla ciebie złą wiadomość...

          • 5 8

          • brak ironii (1)

            Co raz częściej mamy do czynienia z brakiem ironii/ sarkazmu, a z zwykłą zawiścią. O braku inteligencji, a tym bardziej o dobrym wychowaniu na "pani/pana" miejscu bym się nawet nie wypowiadał... Jak to się przyjęło mówić potocznie- "nie ta liga".

            • 5 1

            • Możliwe, ale nie tym razem. Ale spokojnie, nie każdy musi być Einsteinem :D

              • 0 0

        • O matko... (3)

          Co za dzban...

          • 1 2

          • (2)

            Co za jakaś durna moda na słowo "dzban".

            • 6 5

            • (1)

              Te słowo używaliśmy już od piętnastu lat. Pusty i głuchy, jak dla mnie są sytuacje że idealnie pasuje, a nie obraża aż tak mocno ;)

              • 2 0

              • Taki synonim dla "cymbała" :D

                • 2 0

    • Tak meczy się bardziej. Ale co ty możesz wiedzieć o tej pracy? Nic :) więc przestań się wypowiadać jak nie znasz realiów

      • 2 2

    • Meczy, nie meczy. Jak ty swoim Seicento zasniesz i przypie*dolisz w inny samochod to zabijesz siebie i ew. kierowce drugiego auta (w przypadku gdy ten tez jechal Seicento). Kierowca 30 tonowego zestawu jak zasnie i wjedzie w sznur osobowek to zabije kilka rodzin. Mam nadzieje, ze pomoglem Ci zrozumiec.

      • 3 1

    • Sprawdz,o ile masz prawko ce

      • 0 0

  • Czyli artykuł o tym jak wyciskać kierowców jak cytrynę za polską pensję

    Niech wam się ta chciwość odbije na Łysinach Janusze :-) Podczas rozładunku kierowca śpi? Obija się ? Owszem widziałem że starają się poobijać w tym czasie, ale bez przesady. Kierowca wyjeżdża poza dom, nocuje w kabinie, sika do butelki. Nie skąpcie kasy bo Ukraińcy wam niedługo uciekną

    • 46 8

  • Zamiast TIRów powinno się (17)

    Promować transport rzeczny.
    Byłoby mniej tych zawodowych buraków na drogach.

    • 17 45

    • (6)

      Transport rzeczny na Morenę xD

      • 10 3

      • (5)

        Mówię o krajowym, albo międzynarodowym transporcie, baranie.

        • 2 10

        • zmniejsz konsumpcje a TIRow ubedzie

          • 5 3

        • (2)

          Jeszcze dodaj, że Wisłą, to już w ogóle się pogrążysz

          • 12 1

          • (1)

            A to z Francji wisłą nie dopłyniesz? :-)

            • 3 1

            • Międzynarodowy transport Motławą :D

              • 7 1

        • Rzekami z Bialegostoku do Madrytu. Cudowna podroz, a jaka bezpieczna.

          • 0 0

    • w Polsce nie ma żeglownych rzek (1)

      oprócz kawałka Odry. W lecie Wisła ma 0,5-1m głębokości.

      • 7 1

      • to idealna głębokość na tratwę!

        • 0 0

    • Za dużo tych buraków jeździ na drogach

      • 3 8

    • Bierz lopate i idź pogłębić rzeki buraku

      • 5 0

    • a o kosztach regulacji rzek pomyślał?

      kosztach budowy nabrzeży, taboru, ekologii, sezonowości, wpływu pór roku? no to zapomnij o transporcie rzecznym

      • 4 0

    • ale wtedy powstala by nowa kategoria: buraków rzecznych.

      • 0 0

    • Śmieszny jesteś pseudo kierowco z kat B bo ja tyle Cię stać :)

      • 1 0

    • Jesteś zerem to i piszesz jak zero ;) kompleksy masz? Amatorze? My przynajmniej mamy zawód a takie barany jak ty jeżdżą po drogach i psują ludziom nerwy. Na całe szczęście w wielu takich jak ty potem kończy w rowie Bo za bardzo kozaczy na drodze.

      • 3 0

    • Napisał pseudo kierowca z bólem tyłeczka który nie ma pojęcia o tym transporcie i o tym co pisze :)

      • 0 0

    • Zamiast Tira

      Jestem Mata kierowcy Tira i Jego ciezkiekj pracy,nie nazwalałbym buraczana.Moze buraki powinni kopać wlascicuele firm którzy z nich Robin InterCity ,szybko,szybko bo forsa im paruje.Wiec proste liczyć sie z slowakische i opiniami

      • 0 0

  • Przepisy przepisami, a w polskich firmach kierowca ma jechac i szefa nie obchodza przerwy

    • 14 7

  • a lekarz może pracować bez przerwy (3)

    ciągłe dyżury 48 godzinne to norma, a przy pracy na SOR czy NOCh nie zdrzemniesz się ani minuty.

    • 15 12

    • (2)

      Nikt ci tych dyżurów nie karze brać. Policz swoje godz pracy w m- c. To dwoja doba wyjdzie trochę więcej niż 24 godz.

      • 1 2

      • I tak i nie

        Lekarze w szpitalu często mają tak, że albo wezmą "nie swój" dyżur za np chorego kolegę, albo oddział do zamknięcia. Nie ma żadnych rezerw.

        • 0 1

      • Gdyby lekarze przestali brać dyżury to szpitale by nagle stanęły ty bezrozumny dzbanie. W porównaniu do potrzeb mamy ich garstkę, pracują za trzech. I tak się serdecznie dziwię że wgl tu jacyś pracują kiedy mogą wyjechać chociażby do Arabów i zarabiać ponad 5x tyle za 5x mniej pracy.

        • 0 1

  • pełen monitoring pracy kierowcy zawodowego (2)

    może kogoś nie zabiją

    • 8 19

    • Chcesz oglądać jak Janusz prowadząc dłubie sobie w nosie? ;|

      • 1 2

    • Chyba nie wiesz o czym piszesz chlopcze ;)

      • 1 0

  • TIRy na tory (7)

    jak ktoś pomysłu na życie i ambicji nie ma, to jeździ na TIRze

    • 10 55

    • ...albo pisze d**ilne komentarze

      • 10 1

    • o, (1)

      widzę, że zawodowi na pauzie hejtują nieprzychylne komentarze. taka prawda panowie, wystarczy umieć jeździć i już można lecieć w trasę, nie potrzebna szkoła, niepotrzebna kultura, poza tym człowiek sam ze sobą dziczeje, co po większości zawodowych widać. Jeden taki zawodowy, mój sąsiad przerysował mi auto na parkingu bo nie potrafił wyjechać prosto.. corsą, po czym zwinął ogon i uciekł, myśląc że nikt nic nie widział

      • 0 10

      • Tak się składa pseudo inteligencie że jestem po maturze. A więc twoja teoria jest śmieszna. Nie mówiąc już o tym że to wy kierowcy z małymi ambicjami i jedynie kategorią B na koncie spinacie się o to że ktoś jeździ na ciężarówce :) niektóre osoby właśnie mają taki pomysł na życie i nic wam do tego.

        • 3 1

    • (1)

      Po pierwsze to na ciężarówce nie na tirze. Jak nie umiesz nawet nazwać ciężarówki to się nie wypowiadaj. Po drugie żadna praca nie hańbi. Za to siedzenie Na garnuszku u mamusi i pisanie głupich komentarzy już tak ;) i jazda na ciężarówce to jest właśnie sposób na życie :) a ból d*py dla ciebie

      • 6 1

      • Ja raczej jeździłem ciężarówka, nie NA ciężarówce. Raz moja czapka jechała NA ciężarówce, ale skubana spadła w czasie jazdy :-)

        • 0 1

    • Jedni lubia jezdzic ciezarowka, inni zostaja maszynistami, jeszcze inni nauczycielami, informatykami. Najgorsi sa ci co nie potrafia nic i maja do wszystkich o wszystko pretensje. Jezdze osobowka po europie (UK-PL) raz-dwa do roku, kiedys mialem CB i faktycznie dawniej czesci kierowcow ciezarowek lasowaly sie mozgi co bylo slychac po wypowiedziach. Teraz jest normalnie.

      • 3 0

    • Jak ktoś ...

      Nie ma pomysłu na życie to idzie do pracy dostaje metr kwadratowy biurka monitor i klawiaturę Siedzi tak godziny i lata i wydaje mu się że jest królem życia i pisze durne komentarze by podnieść swoje

      • 3 0

  • we lbach sie im przewraca (3)

    jedzie taki wielki szofer kierowca a wymagania jakby nie wiadomo co

    • 3 29

    • Zrób uprawnienia wsiadaj na taki zestaw i jedź za 1500 zł na miesiąc i wtedy możesz coś napisać na razie tylko pierniczysz głupoty

      • 2 0

    • Zrób najpierw prawko na CE bezywadkowo i bezs bólu d*py 100tys km to pogadamy... (1)

      • 1 1

      • A może ma D

        I mln km za sobą?

        • 0 0

  • (3)

    dla mnie to wypowiedz pracodawcy jest bez sensu.wychodzi z tego ze kierowca pracował od 16 do 13 nastepnego dnia.Miedzy rozładunkiem a załadunkiem nie było 9 godzin pauzy to gdzie on dalej jechał.Powodzenia jak wpadnie ITD na kontrolę do firmy.Pójdziesz pan z torbami.

    • 26 0

    • Dokładnie, pracodawca powinien się douczyć, co pewnie zrobi po kontroli w firmie ;)

      • 2 0

    • (1)

      Ale jak mial zaladunek to mu sie tachograf nie rejestrowal. Chyba, ze go ladowali podczas jazdy.

      • 0 1

      • Następny „nie mam pojęcia to się wypowiem”.

        • 0 0

  • Kierowca (8)

    Ciekawe, który z was "buraków" chciałby popracować za kółkiem, bo przecież Cmr-ki, ewidencje, tachografy, sprawy celne, karty pracy, itd... samo się robi, a my sobie w tym czasie śpimy... kpina

    • 27 4

    • (4)

      Jacek, daj spokój wypowiadają się tu ludzie, którzy fioletowego pojęcia nie mają o naszej pracy, a 95% z nich po dwóch dniach sama by się poddała w tej robocie bo zwyczajnie by nie ogarniali, pomijam że najpierw prawo jazdy by trzeba mieć i zrobić.

      • 10 3

      • masz rację chłopie (3)

        najwiecej do powidzenia mają ,,czereśniaki" którzy całą wiedzę o transporcie drogowym czerpia z filmików na You Tubie. Widziałem juz wielu takich ,,kozaków "którzy przychodzli do firmy z prawkiem pachnącym jeszcze drukarnią a po pierwaszej turze podkurczali ogon i wracali do swojego Parzęczewa Dolnego rozwozić warzywa i bułki.

        • 4 6

        • (1)

          ty to się urodziłeś kierowcą, niczego nie musiałeś się uczyć...

          • 2 0

          • za moich czasów kolejność była inna

            • 0 0

        • A pouczasz ludzi

          Jak nie jeździć na zamek?

          • 0 0

    • 100% racji.

      • 0 0

    • Zacznijmy od siebie (1)

      Przepisy nocne w polskim kod,pracy to czepianie sie kierowcow nieadokwetnie do pracy w transporcie obowiazuja awizowane dostawy na które nie wolno sie spoznic wiec jezdzi się noca stosujac sie do k.p .pl nie wykonamy terminowek i stracimy konkorecyjnosc przepisy unijne wystarczajaco sa wymagajace i ostre dla kierowcow a te nasze stosujcie do pracujacych nocami grup pracownikow to oni są wykorzystywani wrorznych sektorach gospodarki od szpitali po huty miały sektor prywatny

      • 0 3

      • Chlopie po ciemku to pisales? Czy klawiatura Tobie padla? Przeciez to ani stylistycznie ani ortograficznie. Dramat czlowieku. Chybs ze dopiero do szkoly idziesz, wtedy przepraszam i rozumiem.

        • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ogłoszenia polecane

Pracodawcy w Trójmieście

Forum