Wiadomości

Czas na Trójmiejskie Targi Pracy 2011

Najnowszy artukuł na ten temat

Szukasz pracy? Przyjdź na Trójmiejskie Targi Pracy

W maju odbędzie się już czternasta edycja Trójmiejskich Targów Pracy organizowanych na Politechnice Gdańskiej.
W maju odbędzie się już czternasta edycja Trójmiejskich Targów Pracy organizowanych na Politechnice Gdańskiej. mat. prasowe

Trójmiejskie Targi Pracy to największe targi pracy w Polsce. W tym roku impreza odbędzie się w dniach 23-24 maja na Politechnice Gdańskiej w nowym gmachu Wydziału Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki.



Organizatorzy oczekują ponad 60 wystawców polskich i zagranicznych oraz blisko 10 tys. odwiedzających. Wystawcy będą promować ponad 1,2 tys. ofert pracy przede wszystkim dla studentów i absolwentów szkół wyższych. W ramach targów zorganizowany będzie szereg wykładów i szkoleń. To już czternasta edycja przedsięwzięcia. Portal Trojmiasto.pl jest Patronem Medialnym i wystawcą Trójmiejskich Targów Pracy 2011.

Dzięki targom pracodawcy mają możliwość dotarcia do największej liczby osób, które spełniają wymagania na dane stanowiska pracy - zwłaszcza specjalistów i pasjonatów związanych z prowadzonymi na Pomorzu kierunkami studiów wyższych. Do tej pory w Trójmiejskich Targach Pracy uczestniczyło ponad 200 firm. Co roku organizowana jest wielka promocja przedsięwzięcia w środowiskach akademickich kilku miast północnej Polski. Ponadto informacje o Trójmiejskich Targach Pracy zainteresowani odnajdą w telewizji, radiu, prasie i Internecie.

Na odwiedzających czekają oferty pracy na terenie całej Polski, a także w Niemczech, Holandii, Irlandii, Kanady, USA, Australii czy Japonii. Znajdą się też propozycje stażów i praktyk dla studentów, również na okres wakacji. W ramach targów organizatorzy przewidują wiele atrakcji. Będą warsztaty, prezentacje firm i liczne konkursy. Na stoisku portalu ArchitekciKariery.pl konsultanci będą sprawdzali poprawność studenckich CV. Z aktualną listą wystawców, harmonogramem seminariów, ofertami pracy oraz aktualnościami zapoznać się mozna na stronie internetowej www.targipracy.gdansk.pl

Absolwenci Politechniki Gdańskiej chwalą pracodawców, wystawców Trójmiejskich Targów Pracy. - Najbardziej podoba mi się to, że mogę robić w pracy coś, czym naprawdę się interesuję. Podoba mi się też atmosfera pracy, otwartość ludzi. No i to, że jest tu naprawdę wielu specjalistów, od których można się bardzo dużo nauczyć - podkreśla Michał Studziński, który podczas jednej z edycji TTP znalazł pracę w Wirtualnej Polsce.

Studenci z Pomorza znaleźli dzięki targom zatrudnienie w wielu egzotycznych krajach. Dorota Lewna, absolwentka Politechniki Gdańskiej, rozpoczęła pracę w RMD Kwikform w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Nokia Siemens Networks oraz Acxiom pozyskały kilkudziesięciu pracowników do powstających w Polsce nowych ośrodków.

- Jestem naprawdę zadowolony. Pracują ze mną moi koledzy ze studiów na PG. Dwa, trzy razy w semestrze wyjeżdżamy na szkolenia do Helsinek, Monachium, Hundigton. Mój kolega jedzie teraz na sześć tygodni do Chin na implementacje sprzętowe. Do tego dochodzi tzw. on the job training czyli wymiany pracowników z innymi biurami. Mamy mnóstwo czasu na własny rozwój. Zarobki są przyzwoite - opowiada Szymon Bednarz, pracownik firmy Nokia.

Każdy wystawca pragnie zwrócić na siebie uwagę potencjalnych pracowników. - Jesteśmy firmą dbającą nie tylko o własny rozwój, troszczymy się także o rozwój regionów, z których się wywodzimy. W Rzeszowie sponsorujemy czołową w Polsce drużynę siatkówki "Asseco Resovia", w Gdyni zaś drużynę koszykówki "Asseco Prokom". Ponadto jesteśmy sponsorem Olimpiady Informatycznej - stwierdza Kasandra Radzińska, starszy specjalista ds. personalnych z Asseco Poland.

Praktyka organizacji Trójmiejskich Targów Pracy ukazuje wiele zalet bezpośrednich spotkań firm i potencjalnych pracowników. Pracodawcy uzyskują możliwość porównania wielu kandydatów, aplikujących na dane stanowisko jednocześnie. Nierzadko podczas imprezy w wydzielonych salach odbywają się rozmowy rekrutacyjne. Nie należy też zapominać o ogromnych możliwościach promocji firm, usług, produktów, podczas przedsięwzięcia. Dla ubiegającego się o zatrudnienie ucznia, studenta, absolwenta targi kariery stanowią doskonały moment na konfrontację wyobrażeń z rzeczywistością.

Ocena stanowiska pracy, firmy, a nawet branży powstaje m.in. w oparciu o kontakt z pracownikami podczas targów - często nieoficjalny, naturalny i niewymuszony. Poza tym niektórzy z odwiedzających nabywają pierwsze doświadczenia jako uczestnicy testów sprawdzających umiejętność kooperacji w grupie czy pod presją czasu.

Organizatorzy zapraszają wszystkich poszukujących ambitnej pracy z całej Polski. Prestiż, promocja i skuteczność to zdecydowane atuty tej imprezy. - Być może ktoś z państwa zgodzi się kiedyś ze słowami wybitnego wynalazcy Thomasa Alvy Edisona - "Nie przepracowałem ani jednego dnia w swoim życiu. Wszystko co robiłem, to była przyjemność". Mamy nadzieję, że targi staną się przepustką do wspaniałej kariery zawodowej - komentuje Krystian Thiede, organizator Trójmiejskich Targów Pracy 2011.

Trójmiejskie Targi Pracy

Czas trwania: 23 maja 2011 - 24 maja 2011 (poniedziałek i wtorek w godz. 9-16)
Miejsce: Gdańsk, Politechnika Gdańska, nowy gmach Wydziału Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki, ul. Narutowicza 11/12
Strona: www.targipracy.gdansk.pl
E-mail: biuro@targipracy.gdansk.pl

Opinie (28) 9 zablokowanych

  • Szacunek dla tych, którzy wierzą że znajdą

    • 29 5

  • byłem kiedyś na czyms takiem ~1,5 roku temu. (2)

    Kompletna strata czasu

    • 23 5

    • Pomyliłeś targi pracy

      Ok 1,5 roku temu odbywały się targi na innej uczelni

      • 1 4

    • TY stary, a ja tam znalazłem swoją pierwszą pracę. Jak dla mnie było to mega wielkie ułatwienie. Dzisiaj od tego czasu minęły 3 lata i cały czas pracuje w tym samym miejscu. Druga sprawa to nie pracuje za 1500 czy 2000zł(a znacznie więcej), aczkolwiek kwoty jakie proponują są zależne od kierunku, który się kończy.

      • 3 1

  • Brak PRACY!!!

    Jak widze liste sponsorow to mam mieszane uczucia.... Juz od kilkunastu lat na pomorzu, ewidentnie widac stagnacje jak nie zapasc na rynku pracy jesli chodzi o technikow, inzynierow wszelkiej masci....To jest dramat ciagle te same firmy... i ja sie pytam ilu przyjma do tego Eaton Truck, Flextronica, Vector-a???? 3 do 5 inzynierow maksymalnie!!! Po co ta Politechnika Gdanska produkuje tylu inzynierow skoro w 3miscie tylko banki i apteki maja zbyt no i oczywiscie sklepy i stragany z zywnoscia???... wg mnie Prezydenci z 3miasta powinni o tym pomyslec bo Warszawa, Poznan czy Krakow juz dawno nas przegonily...Przykladow w tym punkcie mozna podac bardzo duzo... Dlaczego na ten region kreuje sie lub lansuje jako centra finansowe??? Przeciez to na dluzsza mete nie rozwija regionu.... I sami sie dziwimy ze mlodzi wyjezdzaja... EHHHHH

    • 22 5

  • Jaka reklama :D Ale się uśmiałam :)))))))

    • 8 4

  • (1)

    A u mnie na kierunku z połowę ludzi znalazło pracę przez te targi - w tym ja. Tak więc mniej krytykować, więcej próbować :)

    • 7 5

    • Ja również znalazłem na tych targach pracę. branża IT.

      • 3 3

  • TAK ! TAK ! JAK PRACODAWCY BEDA PLACIC 1500 ZŁ TO NAPEWNO WIELU CHETNYCH BEDZIE ! (5)

    Trojmiasto to rynek biedy a nie pracy. Najnizsze zarobki a o pracodawcach lepiej juz nic nie wspominac. Targi obłudy !!!

    • 14 1

    • (4)

      Czasami warto zaczać od 1500zł, na produkcji, jako moenter, żeby później zostać np. dyr. ds. produkcji w tym samym przedsiębiorstwie.
      Przykład z życia !
      Bez pracy - na początku nawet! fizycznej - nie ma kołaczy=stanowisk/awansu..
      Trzeba zejść na ziemię, i dać coś od siebie!, a nie tylko wymagać..
      A niestety często Państwo (mgr) inż. tylko wymagają, a potem wypisują..
      Sam papierek to za mało..

      • 3 5

      • puknij sie analityk w głowe ! (3)

        co ja mam zaczynac jak mam 4000 zlotych i mi jest juz malo bo nie po to studiowałem zeby ciagle dymac za cztery tysiace po 10 latach pracy a ty sobie dymaj za 1500 ale jak facet robi za tak cienkie pieniadze to jest zwyklym cieniasem bo sam z siebie dajesz wałka robic ale rob.

        • 3 5

        • (2)

          Nie ma sprawy puknę się naście! razy, jeśli chcesz, i w Twoją Szanowną stroniczkę również !, boś czytał, czytał, i nic nie zrozumiałeś..
          Chyba wyrażnie napisałem, kierując tekst do ludzi, którzy wychodzą
          z murów przy Narutowicza i nie mogą znaleźć roboty, bo podaż na ten fach
          przewyższa - na dany moment - rynkowy popyt..
          A jak Ktoś zarabia 4tys. PLN netto, to po co "wpada w emocje"..
          lub ma 5, 8 czy 10 lat dośw. zawodowego.
          I Kto napsisał, że robię za 1500 - a nie 5000 cy 15000 ?!
          Odniosłem się tylko do artykułu. Potwierdza się, że dużo ludzi nie potrafi czytać
          ze zrozumieniem, ale tej umiejętności dostarczają książki - nie Internet,
          przezeń można książkę zamówić.

          • 5 0

          • zrozumiałem analityk ! ale nawet na poczatek 1500 to dziadostwo i szkoda czasu (1)

            chyba ze na utrzymaniu mamy jest ktos . Bo wynajecie mieszkania kosztuje a przy 1500 zadnej zdolnosci nawet kredytowej nie masz wiec szkoda czasu na takie zarobki i niestety znam wielu zdolnych ktorzy pracuja za takie pieniadze juz trzeci rok i niestety jak pytaja o awans i podwyzke to słysza ,,,, albo dymaj za 1500 albo spadaj ! tak dzis wyglada praca w duzych i renomowanych firmach zarzadzanych przez znajomych krolika i pociotkow po zawodowce a magister im buty czysci . smutna prawda ale to nie USA

            • 5 0

            • "ale nawet na poczatek 1500 to dziadostwo i szkoda czasu"
              Jasne, że szkoda czasu, lepiej czeeeeekać na 5tys. PLN net.,
              przez bliżej nieokreślona ilość czasu, niż wziąźć "teraz" robotę za 1500, 1700 czy 2000net i wspinać się krok po kroku w górę.
              Zgadzam się!, że nie jest to łatwe i wiele przedsiębiorstw zatrudnia
              po znajomości. Czy myślisz, że u mnie jest inaczej..
              Dobre jest to, że te osoby coś wiedzą nt. stanowiska i obowiązków,
              bo inaczej na początku dałbym takiej osobie do zrozumienia,
              że "nie jarzy" tematu.. A mając tytuł/papierek coś się powinno już
              wiedzieć, nie mylmy tego z doświadzczeniem zawodowym, to się nabywa
              z czasem, to jasne. Ale, jeśli Ktoś przychodzi do pracy i nie wie pewnych podstawowych rzeczy, to nie jest O.K. i trzeba to zakomunikować !
              Co do ludzi po zawodówce, którym mgr czyści buty, polemizowałbym..
              Szczególnie w przemyśle.
              Gdzie są bardzo dośw. ludzie po ZSZ/technikach - monterzy, majstrowie,
              i niejednego inż zakasowaliby wiedzą, a czasami takim (mgr) inż taka szkoła wychowania i "sprowadzenia na ziemię" przydaje się lub przydałaby się ! Miałem nie ukrywaną przyjemność uczestniczyć w takiej scence, która należała się! młodemu - bez dośw., i, co wiecej kultury osobistej !
              A co do pracy i możliwości awansu, o których wspominasz, to myślę,
              że człowiek po wyższej szkole technicznej ma jako takie umiejętności
              analityczne:) i portafi odróżnić byle jaką ofertę/przedsiębiorstwo,
              od oferty nad którą można sie pochylić, którą można się zainteresować.
              Chyba, że jest inaczej.., wówczas to problem nie uczelni, a człowieka..
              Powodzenia wszystkim (mgr) inż., których papier jest oparty
              o merytoryczne! czynniki/argumenty, a nie jest tylko.. papierkiem..

              • 0 0

  • Mądrą mysl wam powiem którą usłyszałem od pracodawcy i ma racje . (3)

    ludzie dzielą sie na dwa rodzaje - Tych ktorzy lubią pracować i dlatego pracują za 1300 i tych co lubią zarabiac jak ten pracodawca i dlatego on zarabia 20000 ! proste jedni lubią pracowac a inni zarabiac . Takie proste

    • 10 4

    • nie teoretyzuj - sam to wymysliles

      bo robisz za 900 ;p

      • 7 1

    • nie wiem czy taka mądra ta myśl, cwaniacka bardziej.

      • 2 1

    • zapewne tą myśl skierował do ciebie pracodawca gdy poszedłeś po podwyżkę???

      • 0 0

  • Mam pytanie... (4)

    Zauważyłem, że w większości pracodawcy wymagają ukończenia studiów lub żeby być na ostatnich latach studiów, a poza tym z tego co wyczytałem te targi są skierowane właśnie głównie w stronę studentów. W związku z tym mam pytanie..
    Czy znalazłbym tam pracę jeśli ukończyłem w tym roku technikum informatyczne z wyróżnieniem? Szukam jakiejkolwiek pracy, byleby była w swoim zawodzie. Dzięki z góry za odpowiedzi.

    • 5 3

    • w hipermarketach poszukaj , tam jest zatrudnionych wielu informatykow . (1)

      bedziesz mogl sprzatac na dziale z komputerami albo zajmowac sie doradzaniem na dziale rtv. Informatykow jest za duzo na rynku a w polsce nie ma zadnych nowych technologi wiec raczej jako informatyk jestes nie potrzebny . Pomysl raczej o zmianie zawodu i kwalifikacji . smutne ale tak jest

      • 5 1

      • następny mędrzec

        solo- jakieś kompleksy??????

        • 1 2

    • Do szukającego pracy (1)

      podaj swój adres mailowy, może będę mogła pomóc.

      • 1 1

      • Mój e-mail to: radek1344@gmail.com, proszę bardzo.
        Co do ilości informatyków, z tym się zgodzę, liczba ich rośnie i obawiam się właśnie o znalezienie pracy. Zamierzam iść na studia, bo z tego co widzę, to jest to podstawa do znalezienia dobrej pracy w moim zawodzie, i bez tego się nie obejdzie.

        • 1 1

  • Stoisko Akademii Przedsiębiorczości ze Starachowic (praca w Niemczech, również sezonowa) i Wakacyjny Staż - projekt Urzędu (1)

    Miasta Gdańsk Na stoiskach tych wystawców powinien Pan spróbować swoich sił. Są tez firmy, które nie wymagają ukończenia studiów, aby podjąć pracę w zawodzie informatyka, np. NET PC (kilku znajomych tam pracowało nawet na pierwszym roku studiów)

    • 2 1

    • Dziękuję uprzejmie za odpowiedź.

      • 0 0

  • to impreza dla wykluczonych tzn. tych co nie mają żadnych znajomości (1)

    czy ustosunkowanych krewniaków, którzy załatwią intratną pracę. Szkoda mi tych ludzi.

    • 13 5

    • nooooo to jest powód do dumy....

      szkoda mi takich jak ty którzy bez krewniaka nie potrafią sobie poradzić w życiu- kompletne niedołęgi bez większych ambicji - jestem dumna z tego że jestem ponad to , z głową wybrałam kierunek kariery-i teraz mogę trochę poprzebierać w ofertach.Naprawdę jest z tobą aż tak źle że nie jesteś w żaden sposób atrakcyjna dla pracodawcy???widzę że skoro próbujesz się jeszcze tym wywyższyć ponad innych to musisz do tego być baaardzo zakompleksiona i zapewne nie w pełni usatysfakcjonowana tym że trzeba było cię wcisnąć gdziekolwiek żebyś nie zginęła z głodu.
      życzę powodzenia na rynku pracy gdy krewniaki już nie będą mogły pomóc;D

      • 4 1

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.