Stały etat nie zawsze jest najlepszym rozwiązaniem dla pracownika. Gdy zależy nam na elastyczności lub po prostu chcemy więcej zarobić, warto się zastanowić nad alternatywnymi formami zatrudnienia. Umowy cywilnoprawne - umowa o dzieło bądź zlecenia - wcale nie muszą być śmieciowe.
- Największy atut umów cywilnoprawnych to:
-
możliwość świadczenia pracy dla kilku pracodawców
25% -
elastyczność zatrudnienia
28% -
wyższe wynagrodzenie
38% -
możliwość zdobycia cennego doświadczenia zawodowego
9%
łącznie głosów: 176
- Nikt właściwie nie jest wstanie podać precyzyjnych danych, dotyczących liczby Polaków, z którymi pracodawcy podpisali umowę o dzieło lub umowę zlecenia. Informacji takich nie posiada ani Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, ani Główny Urząd Statystyczny. Podobnych danych nie mają także urzędy pracy. Wiadomo jednak, że liczba zawieranych umów cywilnoprawnych stale rośnie - wskazuje Łukasz Iwaszkiewicz z Powiatowego Urzędu Pracy w Gdańsku.
Skalę zjawiska częściowo obrazują raporty Państwowej Inspekcji Pracy, której inspektorzy przeprowadzili w roku ubiegłym 24,9 tys. kontroli legalności zatrudnienia. Wnioski nie są optymistyczne.
- Narastającym zjawiskiem jest powierzanie pracy na podstawie ustnych umów cywilnoprawnych. Poza tym w strukturze podstaw zatrudnienia generalnie wzrasta udział umów cywilnoprawnych na niekorzyść umów o pracę. W 2010 r. w ramach umów cywilnoprawnych świadczyło pracę już 20,9 proc. pracujących, podczas gdy w 2009 r. — 18,6 proc., a w 2008 r. — 15,5 proc. - czytamy w raporcie PIP.
Minusy umów cywilnoprawnych?
Wyjaśnieniem rosnącej "popularności" umów cywilnoprawnych są głównie czynniki ekonomiczne. Dla pracownika taka forma zatrudnienia niekorzystna jest z takich powodów, jak:
1. Brak odprowadzanych przez pracodawcę składek ZUS,
2. Brak ochrony przepisami kodeksu pracy,
3. Niestabilne zatrudnienie,
4. Okres zatrudnienia nie zalicza się do emerytury,
5. Gorsza zdolność kredytowa w banku.
Umowa o dzieło
W przypadku umowy o dzieło pracodawca ponosi jedynie koszty związane z wypłaceniem pracownikowi wynagrodzenia. Nie ma natomiast obowiązku opłacania składek ZUS, zarówno na ubezpieczenie społeczne, jak i zdrowotne. Dla pracownika ma to określone konsekwencje. Godząc się na takie warunki pracy, po pierwsze nie odprowadzamy składek na naszą przyszłą emeryturę, a po drugie pozbawieni zostajemy ubezpieczenia zdrowotnego. Ponieważ nieopłacane są także składki na Fundusz Pracy, to po ewentualnej utracie zatrudnienia, choć będziemy mogli się zarejestrować w urzędzie pracy, to nie otrzymamy od niego zasiłku przysługującego osobom bezrobotnym. W dodatku pracownika zatrudnionego na umowę o dzieło nie chronią zapisy kodeksu pracy. Nie obowiązują więc nas przepisy o 40-godzinnym tygodniu pracy, płacy minimalnej, prawie do urlopu wypoczynkowego. W przypadku ubiegania się o pożyczkę w banku przy tej formie zatrudnienia pracownik ma też niekorzystną zdolność kredytową.
Umowa zlecenie
Nieco inaczej będzie, gdy zawarta zostanie umowa zlecenia. W tym przypadku opłacana jest część składek na ZUS (jeżeli umowę zawarto z osobą, która nie jest ubezpieczona z innego tytułu, to składka na ubezpieczenie emerytalno-rentowe jest obowiązkowa, natomiast w przypadku ubezpieczenia chorobowego - jedynie dobrowolna). Jednak, podobnie jak w przypadku umowy o dzieło, nie chronią nas przepisy kodeksu pracy. Dla pracodawcy sytuacja jest jeszcze korzystniejsza, gdy zdecyduje się na zatrudnienie osoby, która nie ukończyła 26 roku życia. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za uczniów i studentów zatrudnionych na podstawie umowy zlecenie pracodawca nie musi odprowadzać żadnych składek na ZUS.
Plusy umów cywilnoprawnych?
Brak urlopu, ubezpieczenia i innych przywilejów związanych z tradycyjną umową o pracę może być źródłem niezadowolenia. Jednak w niektórych sytuacjach z pozoru śmieciowa umowa może pracownikowi dać więcej korzyści niż etat.
1. Możliwość świadczenia pracy u kilku pracodawców jednocześnie. Umowa cywilnoprawna to dobre rozwiązanie dla osób, które zatrudnione są już na podstawie umowy o pracę, i które chciałyby jeszcze dodatkowo zarobić.
2. Elastyczność zatrudnienia. Podpisując z drugim pracodawcą umowę o dzieło, zobowiązujemy się do wykonania określonej rzeczy. Tutaj ważny jest przede wszystkim efekt końcowy, a nie to, gdzie i kiedy będziemy pracować. Powierzone zadanie możemy realizować w domu, wtedy kiedy jest to dla nas najwygodniejsze, np. rano, wieczorem lub w weekendy. Zwolennikami tego typu umów są coraz częściej młode matki. Dla nich możliwość połączenia opieki nad małym dzieckiem z zarabianiem pieniędzy w domu to lepsze rozwiązanie niż 40-godzinny tydzień pracy za firmowym biurkiem.
3. Wyższe wynagrodzenie. Możliwość połączenia zadań wynikających z pracy na etacie z realizacją zleconego nam dzieła zwalnia nowego pracodawcę z opłacania za pracownika składek na ZUS, dzięki czemu możemy wynegocjować dla siebie wyższe wynagrodzenie.
4. Możliwość zdobycia doświadczenia zawodowego. Z umów cywilnoprawnych korzystają też studenci, którzy stawiają pierwsze kroki na rynku pracy. W ich przypadku ważna jest elastyczność zatrudnienia, dzięki której zajęcia na uczelni łatwo można pogodzić z pracą. A gdy, co często się zdarza, warunki nauki się zmienią i nie pozwolą nam na dalsze zatrudnienie, to rozstanie się z pracodawcą jest łatwe, bo w przypadku umowy o dzieło czy zlecenia nie ma obowiązkowego okresu wypowiedzenia.
- Umowy cywilnoprawne mogą być źródłem wielu korzyści zarówno dla pracowników, jak i pracodawców. Należy jednak pamiętać, że nie mogą one zastępować tradycyjnej umowy o pracę. Zawieranie z pracownikami umów zlecenia czy o dzieło w celu zmniejszenia kosztów związanych z prowadzeniem firmy jest nielegalne. Takie działanie jest wykroczeniem przeciwko prawom pracownika i podlega karze grzywny - dodaje Łukasz Iwaszkiewicz.
Z pracownikiem PIP można się spotkać m.in. w trakcie bezpłatnych, eksperckich konsultacji prowadzonych przez Centrum Pracy Powiatowego Urzędu Pracy w Gdańsku. W trakcie swojego dyżuru ekspert wyjaśni wszystkie nasze wątpliwości związane z prawem pracy, a także pomoże walczyć z nieuczciwymi pracodawcami. Najbliższe spotkanie z inspektorem PIP odbędzie się 6 grudnia w Centrum Pracy (Al. Grunwaldzka 30/32) w godzinach 8:00 - 9:00.
















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.